O miłości

14.02.11, 08:11
Życzę Wam z okazji Walentynek, żebyście jeszcze nie raz, modląc się do św. Antoniego, mogli powiedzieć "serce zgubiłam/łem pod miedzą, ach, co to będzie, ach, co to będzie, kiedy się ludzie dowiedzą" smile Bo bez miłości świat co prawda jest spokojniejszy i bardziej logiczny, ale jakiż pusty i nudny...
    • natla Re: O miłości 14.02.11, 13:53
      Jako że miłość niejedno ma imie, to szukajcie jej koło siebie, zauważcie, niekoniecznie tę damsko-męską. Przyjazne otoczenie to to, czego Wam i sobie życzę.
      • misia007 Re: O miłości 14.02.11, 15:23
        I pod tym się równiez podpisuję Natlo-obiema rękami!!
        • wrzosowapolana Re: O miłości 14.02.11, 17:33
          Myślicie, że nas, kobiet 50+, już nie można pokochać? Że my już nie potrafimy po tym wszystkim...? Może...
          • czarna12.3 Re: O miłości 14.02.11, 18:03
            Wrzosowa...można nas pokochać i my też potrafimy kochać! Dużo miłości wszystkim życzę każdego dnia!
            • wrzosowapolana Re: O miłości 14.02.11, 18:51
              Wprawdzie nie gustuję w brunetkach smile, ale każdy okruch serdeczności zbieram do koszyczka. No i odwzajemniam smile
              • tamaryszek44 Re: O miłości 14.02.11, 21:43
                https://www.kartki.lagata.pl/kartki/22/499.JPG
                • filip505 Re: O miłości 14.02.11, 22:14
                  .....zycze wam wszystkim duzo milosci,w dostawaniu jej
                  i obdarowywaniu otoczenia,pa.
                • natla Re: O miłości 14.02.11, 22:42
                  Tamaryszku! To jednak zaglądasz do nas. smile Też Ci życzę kochanych i kochających dookoła.
                  • xy.5 Re: O miłości 14.02.11, 23:27
                    Miłych Walentynek!
                    • niezapominajka550 Re: O miłości 19.02.11, 13:03
                      Ja sie spóźniłam co do Walentynek...ale życzę tez wszystkiego co piękne miłe i dobre nie koniecznie na Walentynki>pozdrawiam ciepluśkokisskiss
                      • super222 Re: O miłości 19.02.11, 13:51
                        Ja także życzę Tobie Niezapominajko550 wszystkiego
                        najlepszego...już nie z okazji Walentynek, ale startu
                        ze swoim własnym forum. To wielki dzień dla Ciebie.
                        Niech się rozwija i trwa.
                        A jeżeli zaloguję się do Ciebie, to mnie nie odrzucisz?
                        ---
                        PS. Napisz tam chociaż jednego posta, bo nie będę
                        się wygłupiać jako pierwsza.https://emoty.blox.pl/resource/th_0girl_cleanglasses1.gif
                        • filip505 Re: O miłości 20.02.11, 02:38
                          ...wrzosowa,oczywiscie ze w wieku 50+ jestescie jeszcze
                          bardzo atrakcyjnymi laskami dla 70 latkow,(litosci)
                          dla rowiesnikow atrakcyjnymi partnerkami pod
                          warunkiem ze w kuchni spedzacie chociaz polowe
                          tego czasu co w salonach pieknosci.
                          • niezapominajka550 Re: O miłości 21.02.11, 08:28
                            A co Ty Filipku opisujesz tak jakbyś miał 70 lat ale to tez fajny wiek ...na miłość nigdy nie jest za późno..Pozdrawiam przemiłych forumowiczów kisskiss
                          • wrzosowapolana Re: O miłości 21.02.11, 11:54
                            filip505 napisał:

                            > ...wrzosowa,oczywiscie ze w wieku 50+ jestescie jeszcze
                            > bardzo atrakcyjnymi laskami dla 70 latkow,(litosci)
                            > dla rowiesnikow atrakcyjnymi partnerkami pod
                            > warunkiem ze w kuchni spedzacie chociaz polowe
                            > tego czasu co w salonach pieknosci.

                            Wiesz, Filip, i tym się różni kobieta od mężczyzny, że nie traktuje partnera jak towar i nie liczy mu daty przydatności do spożycia. Znam 70-latków, tak ciepłych i seksownych, że ich młodsi bracia w płci nigdy w połowie im nie dorównają.
                            Na marginesie: ani kuchnia, ani salony piękności nie są moim środowiskiem naturalnym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja