eurytka
12.05.11, 06:15
"Jarosław Kaczyński wybrał się na zakupy. Kupił cukier, mąkę, jabłka, kurczaka…
Zapłacił, mija kasy a tu bramka pika ( PI PI PI PI PI PI PI PI PI )
Podchodzą ochroniarze, zaczyna się niemiła sytuacja, zaczynają przeszukiwać Jarosława
Rozchylają płaszczyk, a tam dwa wina wsadzone za pasek.
Pytają: czemu pan nie zapłacił za te wina… ???
Oburzony Jarosław drze się w niebogłosy….
TO WINA TUSKA !!!!!!!!!"
www.youtube.com/watch?v=b9vs1IeG7Co
P.S.W necie pełno win i plag Tuska,
proszę szukać i wpisywać