"Czy po tym co się stało pan jeszcze

08.02.12, 12:18
kocha swoja zonę?"takie i podobne pytania padały na kolejnej konferencji prasowej,zorganizowanej przez Rutkowskiego pod adresem ojca Magdy.Może się czepiam ale matka w areszcie a ojciec za gwiazdę robi w mediach.Istna telenowela nie sądzicie????
A i odpowiedział, że" nie potrafi się odkochać w 3 dni,że pewnie wybaczy ale czy zaufa ....to nie wie".
    • sagittarius954 Re: "Czy po tym co się stało pan jeszcze 08.02.12, 12:55
      Szkoda że sie daje wplątać w takie rozmowy . Sam nie wie a gada i po co .
      • izis52 Re: "Czy po tym co się stało pan jeszcze 08.02.12, 15:23
        A mnie się nie podoba ten zimny facet, jego rodzina + Rutkowski działający na ich zlecenie. Nie oglądałam tej konferencji, ale tylko kawałek wypowiedzi sądowej biegłej psycholog, która dostrzegła odcinanie się tej rodziny od Kasi, reżyserię wydarzeń, aby sprawiały wrażenie spójnych. Mamusia powiedziała ponoć, że ta pani nie jest jej rodziną, tylko żoną jej syna wink. Jeśli tak, to ta Kasia była na cenzurowanym teściowej, która zrobi wszystko, aby bronić syna.
        • anka125 Re: "Czy po tym co się stało pan jeszcze 09.02.12, 11:25
          Ja mogę sobie tylko wyobrazić co ta biedna dziewczyna przeżywała w tej rodzinie.
          Z pewnością nie była "wymarzoną" synową,teściowa do wszystkiego się jej wtrącała,Kasia wszystko robiła źle - zdaniem matki jej męża.
          To,co zrobiła,zrobiła pewnie ze strachu i niemocy.
          A mężuś robi za gwiazdę.Podejrzewam,że ożenił się z tą dziewczyną z powodu niechcianej ciąży( wpadka).
          Teraz ma rozwiązane ręce.I chyba się tym zbytnio nie przejmuje.Wręcz odwrotnie.
          • amityr Re: "Czy po tym co się stało pan jeszcze 09.02.12, 16:24
            anka125 napisała:

            > Ja mogę sobie tylko wyobrazić co ta biedna dziewczyna przeżywała w tej rodzinie
            > .
            > Z pewnością nie była "wymarzoną" synową,teściowa do wszystkiego się jej wtrącał
            > a,Kasia wszystko robiła źle - zdaniem matki jej męża.
            > To,co zrobiła,zrobiła pewnie ze strachu i niemocy.
            > A mężuś robi za gwiazdę.Podejrzewam,że ożenił się z tą dziewczyną z powodu niec
            > hcianej ciąży( wpadka).
            > Teraz ma rozwiązane ręce.I chyba się tym zbytnio nie przejmuje.Wręcz odwrotnie.

            A skąd ty to wszystko wiesz. Może z własnego podwórka?
            • anka125 Re: "Czy po tym co się stało pan jeszcze 10.02.12, 13:28
              Pośrednio tak.
              Też byłam kiedyś tą niechcianą synową więc wiem co można przeżywać będąc w środowisku które cię nie akceptuje.
              • amityr Re: "Czy po tym co się stało pan jeszcze 10.02.12, 15:42
                To zmienia postać rzeczy. Ale tu wydaje się ,że sprawa trochę inaczej wygląda. Ta niby matka nie akceptowała już ciąży itd ,itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja