banitka51
09.02.12, 21:46
Przez Natli obrotowe drzwi
Wtoczyłam się do środka –
Wszak nie odmówi mi
Dawnych znajomych grupka
Bym doszła tu do zera.
(Bo minus dziesięć mam teraz.)
Powoli rozmrażam oczy,
Rozglądam się po nikach -
Albo to ziąb mnie zamroczył,
Lub „moja epoka” znikła…
W kątach niegdyś także moich
Pełno nieznajomych stoi.
Świeci czasem na zielono
Czyjeś imię skądś znajome,
Jednak większość jak ET
Zupełnie nieznana mi.
Ogrzałam się jednak nieco,
Bo choć jestem obca dla was
Ciepłem bije w moje lico
Wspomnień czar, kiedy ja sama
Często tutaj zaglądałam.
Byłam młodziak, ba, wręcz smark
i miałam tylko 50 lat…
Żeby smętek nie wiał chłodem
Dodam, że wciąż, z każdym rokiem
Karmię to, co piszczy z głodu –
Chętne wrażeń moje życie.
Czego także i Wam życzę