Ale zawieja

15.02.12, 09:16
aż przyjemnie popatrzeć....przez okno.Napadało i ma padać jeszcze a nam dodatkowo wnuczkę zamieć przygnała.Miłego,białego dnia.
    • izis52 Re: Ale zawieja 15.02.12, 09:46
      Pada gęsty i drobniutki. A ja do wnuka wyjeżdżam, co prawda niecały kilometr smile
      • polnaro Re: Ale zawieja 15.02.12, 10:47
        Ja się nie ruszę, sypie jak diabli, dróżka dojazdowa zasypana już na wysokość opon samochodu; odśnieżyć nie dam rady, ta maszyna mnie przeraża, a spotkanie klubowe dziś, buuuuu.
        Za to mogę oglądać za oknem sikory na wiszących pojemnikach, naliczyłam ponad 20 podfruwajek obecnych aż do zmroku. Co roku ich więcej, spory worek słonecznika wystarcza w tym roku na dwa tygodnie, w ubiegłym na miesiąc chyba.
        Dokończę 'dzieło' wink zaczęte - zawieja ma dobre strony.
        • misia007 Re: Ale zawieja 15.02.12, 11:06
          Tez nie wyjdę ale patrzę przez okno jak misiek z natalią stawiają bałwana.To pierwszy w jej życiu .....bałwan.
          • sagittarius954 Re: Ale zawieja 15.02.12, 11:22
            a jak się zapatrzy w tego cudaka ? Hę ? ...
            • misia007 Re: Ale zawieja 15.02.12, 11:43
              Nie ma obawy, coś marnie sie lepilo ale dziecko szczęśliwe wróciło.
              • xy.5 Re: Ale zawieja 15.02.12, 12:15
                Witam,u nas też zaczęło wiać,zobaczymy co dalej.
                • wrzosowapolana Re: Ale zawieja 15.02.12, 15:41
                  U mnie od rana bajkowo. A ja, wyjątkowo, nie muszę nigdzie wychodzić. Żyć nie umierać. Młody pokuśtykał do babci, bo urodzinowa. Ja na szczęście jestem chora smile i nadal infekująca, więc usprawiedliwiona. Ba, nawet mi się współczuje smile Chyba uncertain
                  Boże, jestem okropna...
                • sagittarius954 Re: Ale zawieja 15.02.12, 15:41
                  dalej to juz przepaść a w tej przepaści nie ma dna , czarna magma tongue_out
                  • izis52 Re: Ale zawieja 15.02.12, 19:03
                    Żadnych dziur - tylko białe wypukłości. Ledwie auto odsypałam po 4 godzinach postoju pod chmurką. Może dość tego puchu ?
                    • filip505 Re: Ale zawieja 16.02.12, 01:51
                      ....pieszczochy z was,troche sniegu i zaraz problemy,
                      w tv widzialem ze od 20 do 30 cm macie,
                      takiego sniegu to w gorach nawet odsniezam,
                      rozjezdzam,ale w miescie gdzie nieczesto pada
                      robi juz ciut problemow, raczej strachu,
                      ach te mieszczuchy,
                      • misia007 Re: Ale zawieja 16.02.12, 10:16
                        No i z górki .Padać przestało,topnieć zaczyna....chyba się kończy ta zima.
                        • sagittarius954 Re: Ale zawieja 16.02.12, 11:16
                          Chyba od soli topnieje bo na wskazaniach - 3,3 big_grin
                          • eurytka Re: Ale zawieja 16.02.12, 14:37
                            Wczoraj prawie, że bałwanem byłam a dziś po tej brei ledwo do domu wróciłam...
                            • sagittarius954 Re: Ale zawieja 16.02.12, 17:21
                              Eurysiu i musiałaś taka krzyżówkę zrobic na rynku ?big_grin

                              http://tinypic.pl/i/00163/4pl8nhasoe6p_t.jpg
                              • xy.5 Re: Ale zawieja 16.02.12, 18:06
                                U nas też nie padało i mniej mrozi -10 dzisiaj.
Pełna wersja