amityr
17.02.12, 19:22
Coś dla współczesnych dorosłych, czyli dla nas.
Mówią iż należy codziennie jeść jedno jabłko, ze względu na żelazo i jednego banana, ze względu na potas. I też jedną pomarańczę na wit. C i pół melona żeby poprawić trawienie, oraz filiżankę zielonej herbaty bez cukru aby zapobiegać cukrzycy.
Każdego dnia należy pić dwa litry wody ...
Codziennie należy pić Activię lub inny jogurt, żeby mieć L. Casei Defensis, i choć nikt nie wie co to za g... , wygląda na to, że jeśli codziennie nie zjesz ich półtora miliona, zaczynasz widzieć ludzi niewyraźnie.
Codziennie jedną aspirynę, żeby zapobiegać zawałowi i lampkę czerwonego wina w tym samym celu, plus jeszcze jedną białego na układ nerwowy. I jedno piwo...nie pamiętam już na co. Jeśli wypijesz to wszystko razem, to nawet gdy od razu dostaniesz wylewu, to nie masz się co przejmować, bo nawet się nie zorientujesz.
Codziennie trzeba jeść błonnik. Dużo, ogromne ilości błonnika, aż zdołasz wypróżnić... wszystkie kieszenie.
Należy przyjmować (coś między 6 a 8) posiłków dziennie; oczywiście, lekkie i nie zapomieć o dokładnym pogryzieniu sto razy każdego kęsa.
Robiąc małe obliczenie, już na samo jedzenie zejdzie z pięć godzin.
A po każdym posiłku należy umyć zęby, to znaczy po Activii - zęby, po błonniku - zęby, po jabłku- zęby, po bananie - zęby... I tak dokąd starczy zębów...
Lepiej powiększ łazienkę i wstaw sprzęt video, audio, komputer ponieważ między wodą, błonnikiem i zębami spędzisz tam dziennie wiele godzin.
Trzeba spać osiem godzin i pracować kolejne osiem, plus pięć jakie potrzebujemy na jedzenie. Razem - 21 godzin. Jeśli nie spotka Cię coś niespodziewanego, zostają Ci trzy. Wg statystyk oglądamy telewizję dwie godziny dziennie. No dobrze, już nie możesz, bo codziennie trzeba spacerować co najmniej pół godziny.
Należy dbać o przyjaźnie, gdyż są jak rośliny i należy je podlewać systematycznie.
Ponadto należy być dobrze poinformowanym, więc trzeba czytać co najmniej dwa dzienniki i jeden artykuł z czasopisma, żeby skonfrontować informacje.
Trzeba również każdego dnia uprawiać sex . Aby nie popaść w rutynę, trzeba być innowatorskim, kreatywnym, stale odnawiać uczucie pożądania. To wymaga swojego czasu... Celem przypomnienia: po każdym posiłku myjemy zęby!
Na koniec, wg moich obliczeń, zajmuje to jakieś 29 godzin dziennie. Jedyne rozwiązanie jakie przychodzi mi do głowy, to robienie kilku rzeczy na raz, na przykład: bierzesz prysznic w zimnej wodzie z otwartymi ustami, w ten sposób połykasz 2 litry wody. Wychodząc z łazienki ze szczoteczką do zębów w ustach, uprawiasz sex ze swoim partnerem/partnerką, który/a w tym czasie ogląda telewizję i opowiada Ci, co się dzieje na świecie (jesteś na bieżąco). W tym czasie szczotkujesz zęby.
Masz jeszcze jedną wolną rękę? Zadzwoń do przyjaciół! I do rodziców! Swoich i żony.
Wypij wino. Po telefonie do rodziców, a szczgólnie - teściów, na pewno się przyda.
Jeśli zostały Ci jeszcze dwie minuty, to prześlij to dalej do przyjaciół (których trzeba podlewać jak rośliny). A teraz zostawiam Cię, bo z jogurtem, połową melona, piwem, pierwszym litrem wody i trzecim posiłkiem z błonnikiem, nie wiem, w co włożyć ręce,
a pilnie potrzebuję do toalety. Oczywiście, po drodze wezmę szczoteczkę do zębów...
Jeśli już wcześniej wysłałem Ci to, wybacz - pewnie Alzheimer, którego, mimo tylu środków zapobiegawczych, nie udało mi się uniknąć.