natla
27.02.12, 23:00
Mam nadzieję, że oglądaliście. Pszoniak i Fronczeski tak grali, że najlepszy kryminał odpada.

Cieszy mnie, że wracają czasy poniedziałkowych teatrów na poziomie.....i to tak wysokim.
Ta sztuka o dwóch podstarzałych aktorach, bez przyszłości zawodowej i życiowej zagrana przez miernych aktorów, byłaby prawdopodobnie nie do oglądania.
Naprawdę jestem po wrażeniem.