Jestem sagio posto nicko

28.02.12, 16:32
To od ministro, jak by ktoś nie wiedział big_grin
Ale też nasza admino, jest nie do zamazania, Natlo Admino . Majstersztyk . Pani ministro doktoro mucho po prostu pokazała swoje zdolności językowe . A niechże ją gęśio kopnio .
    • polnaro Re: Jestem sagio posto nicko 28.02.12, 16:46
      Chyba jednak u niej dwa w jednym się nie zdarzyły.
      Jeszcze ministrem nie była a już gafy strzelała celnie, może jednak na aucie byłaby równie fotogeniczna.
      • natla Re: Jestem sagio posto nicko 28.02.12, 23:05
        Chyba coś przegapiłam, bo nic nie kumam. I co ja mam z tym wspólnego? smile
        • slimy1 Re: Jestem sagio posto nicko 29.02.12, 04:42
          Tak się domyślam, że to pewnie o nowej gwieździe polskiej polityki. Nie byłabym aż tak surowa dla niej - głupich polityków w różnej randze zawsze u nas było pod dostatkiem, a ta przynajmniej ładna jest. I to chyba było jedyne kryterium, według którego dokonano wyboru.
          A o tych kryteriach to długo by można ... Niektórzy dostają stołek, bo piłkę potrafią kopać. Kiedyś, ale znowu nie tak dawno, wystarczającym kryterium było zdjęcie z pewną osobistością. Ciekawe, kiedy najważniejszy stanie się rozum, kwalifikacje i doświadczenie...
          • sagittarius954 Re: Jestem sagio posto nicko 29.02.12, 04:48
            Rany slimy , a co ty tu robisz o tej porze , ta pora tylko dla fedrujących ściany jest przeca big_grinbig_grin
            • misia007 Re: Jestem sagio posto nicko 29.02.12, 09:04
              Tez nie kumałam o co biega ,dopiero wróbel mnie dziś oświecił.Dziwne mi się to zdało ale ....głupsze rzeczy słyszałam o d posłów, dużo głupsze.
              • sagittarius954 Re: Jestem sagio posto nicko 29.02.12, 18:24
                Oj tam to przeciez nasza ulubienica , nie dość że łądna to jeszcze tyle gaf robi , dobrze że sie nablondynke nie przemalowała .
        • sagittarius954 Re: Jestem sagio posto nicko 29.02.12, 04:47
          Jak to co ? Ministrujesz nam , tyle że dekretów od ciebie nie można wydębić big_grin
          • anka125 Re: Jestem sagio posto nicko 29.02.12, 12:29
            Ha ha ha!
            Też się ubawiłam panio ministro
            • slimy1 Re: Jestem sagio posto nicko 29.02.12, 18:11
              Od razu mówię, że ścian nie fedrowałam big_grin
              A co Ty, czcigodny Saggitariusie, robisz o tej porze na forum ? No, chyba że miałeś akurat przerwę w fedrowaniu ścian big_grin
              • sagittarius954 Re: Jestem sagio posto nicko 29.02.12, 18:22
                Ja osobiście [przecierałem własnie oczy i szykowałem się do szychty , zakładałem kubrak i między wzięciem do ręki kilofa i łopaty jeszcze kliknąłem big_grin
                • filip505 Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 01:07
                  ...w angielskim na kobiete mozna powiedziec
                  man,i feministkom to nie przeszkadza,
                  ale jak je to tak bardzo stresuje moze kobietom
                  powierzac tylko te stanowiska gdzie w jezyku polskim
                  jest wyraznie plec zaznaczona,bedzie lepiej????,
                  co wy panie o tym sadzicie,
                  • slimy1 Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 02:01
                    Z tą propozycją to chyba pojechałeś po bandzie, Filipie big_grin

                    Przyznaję, że nie rozumiem tego całego zamieszania z nazywaniem zawodów. Naprawdę nie ważne dla mnie jest czy mam wizytę u psychologa czy psycholożki pod warunkiem, że osoba wykonująca ten zawód jest kompetentna.
                    Czy jednej z drugą (o kobietach żądających zmian mówię) nie wystarcza, że nosi buty na obcasach, spódnice, biżuterię i inne atrybuty kobiecości żeby wystarczajaco mocno czuć się kobietą. Naprawdę musi w każdy możliwy sposób podkreślać płeć ? Wiele hałasu o nic ...
                    • misia007 Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 10:35
                      Feministycznych zapędów nie mam ale nie zapominajmy ,że to feministki wywalczyły i to dosłownie dla kobiet obecną pozycję w społeczeństwie i chcą więcej.Slimy im nie chodzi o podkreślenie kobiecości ale likwidację przejawów męskiej dominacji.
                      • polnaro Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 10:46
                        Ok, to prawda, ale takie panie jak np. Środa, więcej złego niż dobrego wnoszą. Epatuje tą kwaśną miną uciemiężonej kobieciny, nikt już nie słucha tego co ona gada....., ech nawet mnie wkurza, a kobietą jestem.
                        • misia007 Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 10:50
                          I tu się polnarko mylisz bo ja ją bardzo cenię i .....słucham z uwagą.Może w innym życiu byłabym feministka, kto wie!
                          • filip505 Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 17:46
                            .....o jakiej dominacji meskiej ty mowisz misiu,ponoc w ponad
                            80% domow rzadza kobiety,malo?????,czyli 80% facetow jest
                            zdominowanych przez kobiety,doprowadzilyscie do tego ze
                            strach kobiete w reke pocalowac,zeby nie byc posadzonym o
                            nierowne traktowanie,albo o sexizm,ale to akurat mi sie
                            podoba,nierowne traktowanie kobiet tylko u muzumanow
                            widze,na wieksza skale,wyjatkow sie nie wyeliminuje,
                            • slimy1 Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 18:12
                              Misia ma rację z tą męską dominacją, Filipie - za tę samą pracę kobiety wciąż dostają mniej pieniędzy niż mężczyźni.
                              Środę bardzo ceniłam, ostatnio nie mam okazji jej słuchać ani czytać, ale zgodzę się, że czasem "przeginała" .
                              A jeżeli w domach jest podział ról na rządzących i rządzonych, to oznacza jakieś chore relacje. Czyli tak: mąż- pantoflarz i żona - megiera? Z tym trzeba się udać do psychologa lub psycholożki rodzinnej big_grin
                              • misia007 Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 18:29
                                Właśnie tak w domach powinien być układ partnerski i raczej jest ale pracodawcy traktują kobiety inaczej bo ciąża , bo dzieci , bo zwolnienia w związku z nimi a to się przekłada na niższe wynagrodzenia niestety.
                                • filip505 Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 22:31
                                  .....slimy,psycholozka nie ma tu nic do roboty,chodzi mi
                                  o takie male decyzje,co bedzie na obiad,kiedy posciel zmienic,
                                  podloge umyc,wcale mnie o to nie pyta,wiec rzadzi sie sama,
                                  co do pracy roznie bywa,ja mam szefowa,pewnie wiecej zarabia,
                                  a wcale jej nie zazdroszcze i nie czuje sie dyskryminowany,
                                  napewno bym sie z nia na prace nie zamienil,
                                  .....misiu,placi sie miedzy innymi za dyspozycyjnosc na pewnych
                                  stanowiskach,kobiety z powodow jakie wymienilas sa w tym
                                  niestety gorsze,ale tylko w pewnym okresie,natury nie przeskoczymy,
                                  • slimy1 Re: Jestem sagio posto nicko 01.03.12, 22:44
                                    Filipie, bo i prawdę mówiąc to pewnie głowy sobie nie zawracasz takimi "drobiazgami" jak mycie podłogi czy zmiana pościeli smile Ale pewnie żona też nie myśli o przeglądzie auta czy jego ubezpieczeniu. I to nie ma nic wspólnego z damską czy męską dominacją, a jest zwykłym podziałem ról w związku. Trudno każdorazowo pytać męża czy wyraża zgodę na umycie podłogi big_grin
                                    Ale w pracy jeszcze często można spotkać się z męską dominacją. Tyle, że to coraz rzadziej się spotyka, dlatego szum wokół równouprawnienia wydaje mi się przesadzony.
                                    Osobiście nie cierpię gdy mam do czynienia z całuśnym facetem, tzn. gdy po rękach całuje. Jak ja tego nie znoszę, a czasem nie da się uniknąć sad Brrrr, gryzłabym takich całowaczy staromodnych tongue_out
                                    • filip505 Re: Jestem sagio posto nicko 02.03.12, 18:28
                                      ....ja nie taki,jakby zapytala bym pozwolil,
                                      ....ale widzisz jacy ukladni jestesmy,pare dni
                                      dyskusji i zblizenie stanowisk,prawda man,
                                      man=czlowiek,
                                      • slimy1 Re: Jestem sagio posto nicko 03.03.12, 00:16
                                        > ....ja nie taki,jakby zapytala bym pozwolil

                                        big_grin big_grin big_grin
                                        dzięki, uśmiałam się serdecznie big_grin
                                        • filip505 Re: Jestem sagio posto nicko 03.03.12, 08:46
                                          ....i o to chodzi,tu ma byc wesolo i przyjemnie,
                                          no i z duzym poczuciem humoru,
                                          • eurytka Re: Jestem sagio posto nicko 04.03.12, 13:19
                                            Sagio posto nicko jest formo dość poprawno,
                                            choc trąci hiszpańczyzno i włoszczyznobig_grin
                                            Chulio, Ronaldo, ot co.
                                            No ale pani ministro?surprised
Pełna wersja