2 noce samotnie na morzu!!

04.03.12, 10:22
Poszukiwania Jana Lisewskiego, który chciał samotnie pokonać Morze Czerwone na desce kitesurfingowe trwają już ponad dobę. Pierwszy sygnał "SOS" nadał juz w piatek o 17.00 ,ostatni dziś o godzinie 7:36 czasu polskiego. Mimo ustalonej lokalizacji służby ratownicze nie mogą go znależć.Był dobrze przygotowany do przeprawy ,w zeszłym roku przepłynął Bałtyk ale wiadomo wszystko zdarzyć się może.Trzymam kciuki ,żeby go znaleziono ale jednocześnie trudno mi nie myśleć o granicy ryzyka i sensie bicia takich rekordów.
    • wrzosowapolana Re: 2 noce samotnie na morzu!! 04.03.12, 15:45
      Jakoś nie umiem w sobie wzbudzić współczucia, kiedy robi sobie kuku, ktoś kto szuka guza. Tyle ludzi walczy o życie, w szpitalach i nie tylko, lub choćby o przetrwanie, dzień w dzień, i to oni są dla mnie prawdziwymi bohaterami.
    • wrzosowapolana Re: 2 noce samotnie na morzu!! 04.03.12, 15:52
      Znaleźli go. Całego i zdrowego.
      • misia007 Re: 2 noce samotnie na morzu!! 04.03.12, 16:26
        Tak sie cieszę,ze go znależli.Wiesz wrzosku mimo wszystko go podziwiam.Że sam , że przeciw żywiołom,własnym słabościom i ze mu się chce.
        • wrzosowapolana Re: 2 noce samotnie na morzu!! 04.03.12, 17:53
          Bidula jedna, samiutka i zziębnięta wink

          Widocznie to lubi. Nie był na zsyłce.
          • sagittarius954 Re: 2 noce samotnie na morzu!! 04.03.12, 18:00
            A wiadomo , szanowna małzonka kazała i gościu popłynął ...uncertain
            • wrzosowapolana Re: 2 noce samotnie na morzu!! 04.03.12, 19:40
              Jeśli Ty tak z własnych doświadczeń, to współczuwam smile
              • sagittarius954 Re: 2 noce samotnie na morzu!! 04.03.12, 19:56
                tak , tak , wszystkieście jednakowe suspicioussuspicioussuspicious
            • polnaro Re: 2 noce samotnie na morzu!! 04.03.12, 19:40
              Ja z tej samej platformy co Wrzosowa, nie rozumiem po kiego licha narażać życie - jedno wszak mamy i kruche - no, ale już głośno przy moich 'chopcach' tych opinii nie wyrażam, wolę nie prowokować i nie wysłuchiwać......, że życie ma sens kiedy 'pokonujemy własne słabości', 'mierzymy się z niemożliwym', a ogólnie, to przygotowywanie takich ekstremalnych wypraw, praca nad sobą / fiz.- psych.-umysł/ daje więcej radości niż sama wyprawa, no a po......życie ponoć ma smak miodu. Szkoda, że na krótko, bo po kilku miesiącach znowu się zaczyna.
              Mam podobnego 'wariota' w domu i wiem, że oni tacy się po prostu rodzą : głodni życia, wciąż gdzieś gnający, sprawdzający swoje możliwości na krawędziach przepaści.
              Przywykłam, co nie znaczy, że akceptuję bez gderania.

              • filip505 Re: 2 noce samotnie na morzu!! 04.03.12, 21:22
                ....popieram twoich chlopcow,zycie bez emocji to nie zycie,
                tak jakby misi ksiazki zabrac,
                • slimy1 Re: 2 noce samotnie na morzu!! 05.03.12, 15:43
                  To dlatego Kolumb nie był kobietą big_grin
                  Pamiętacie, jak śpiewała Alicja Majewska? - "Męska rzecz być daleko, a kobieta wiernie czekać". I wszystko jasne big_grin
                  Zresztą, wyzwanie nie jedno ma imię ...
                  • filip505 Re: 2 noce samotnie na morzu!! 05.03.12, 18:28
                    ...sek w tym ze faceci swoje robia,urywaja
                    sie z domow zeby byc daleko,ale czy wy
                    wiernie czekacie??????,sporo spotkalem
                    takich co nie,na szczescie,
                    • polnaro Re: noce samotnie 05.03.12, 20:00
                      Tu tylko Penelopy.
                      • slimy1 Re: noce samotnie 05.03.12, 22:40
                        Jawna niesprawiedliwość! Odys tam po świecie z nimfami i czarodziejkami się uganiał, a ta biedaczka tkała i pruła, tkała i pruła. Jakoś mi to nie imponuje big_grin
                        • filip505 Re: noce samotnie 06.03.12, 00:11
                          ....czyzby dlatego te zmiany?????
                          • slimy1 Re: noce samotnie 06.03.12, 01:30
                            I w ten sposób, jak po nitce do kłębka, doszliśmy do sedna zmian big_grin
                            • misia007 Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 10:00
                              Kilkadziesiąt godzin spędzonych na Morzu Czerwonym było - jak zaznaczył Lisewski - walką o przetrwanie. Nie miał wody, nie mógł sobie pozwolić na sen, w dzień musiał zmagać się z ostrym słońcem, a w nocy z zimnem, musiał też walczyć z rekinami. - . Kiedy zaczęły podgryzać latawiec, to ja zacząłem je już atakować - powiedział kitesurfer.

                              Robił to - jak wyjaśnił - nożem, który miał przy sobie, próbując zranić rekiny w oczy, skrzela. W sumie w pewnej chwili pływało wokół niego 11 rekinów. - Nadszarpały mocno mój sprzęt, na którym leżałem. Pompowane tuby zostały zmasakrowane .
                              • sagittarius954 Re: Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 10:37
                                Jak przygotował swoja wyprawe tak ma . I nie pomoże tu odnoszenie sie do Penelopy czy Odysa i zbacxzanie z wątku . Acha i jeszcze jedno , naprawdę organizowac wyprawe na desce któą rekiny zwykle uważają za foczki i nie brac tego pod uwagę jak i tego wietrznego napędu który sobie rekiny upodobały jak szybkości8 poruszania sie po wodzie . No tak to typowo polskie działąnie , może się uda . Gratulacje dla pana surfera .
                                • misia007 Re: Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 10:41
                                  Sagi, trochę romantyzmu w stylu ....ahoj przygodo!
                                  • sagittarius954 Re: Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 11:12
                                    No kiepski ze mnie weller , ale nawet jakby go rekin zjadł powiedziałbym - wielki płacz a mało wełny . big_grin
                                    Chociaz oczywiście rozwodzilibyśmy sie długo nad zjedzonym i jedzącym a raczej tvn24 miałoby co robićbig_grin
                                    • izis52 Re: Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 16:23
                                      Romantyzm - romantyzmem. Ciekawe kto zapłaci za akcję ratunkową ? Odniosłam wrażenie, że RP, czyli my. Pan L dla sławy, bez obstawy, a te rekiny mogły się przyśnić....
                                      • sagittarius954 Re: Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 16:27
                                        podobno są ubezpieczenia , ale ...czy ktoś by chciał ubezpieczyć takiego oszołoma , który chciałby zatokę przepłynąc ? A i mogli go somalijscy porywacze ubezwłasnowolnić , gdyby byli na podsłuchu polando big_grin
                                        • misia007 Re: Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 16:44
                                          Ubezpieczyć można wszystko to tylko kwestia ceny.Sądzę ,że ubezpieczenie w takich wyprawach to podstawa.
                                          • wrzosowapolana Re: Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 17:26
                                            Musiu, znowu mnie szlag trafił, bo okazuje się, że pan Lisiewski, cały w pretensjach, bo w morzu były rekiny, którym był zmuszony oczy wykłuwać (w samoobronie oczywiście) był nielegalnie w Arabii Saudyjskiej i całą akcje ratunkową finansowo obciążył ten kraj. Jego narzekania na opieszałość służb ratunkowych ("tylko 1 śmigłowiec i kilka rac") zmusił nasz MSZ do reakcji dyplomatycznej...Szkoda, że go te rekiny nie zeżarły. W końcu to one tam mieszkają wink
                                            • misia007 Re: Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 18:27
                                              Jan Lisewski - gdańszczanin, sportowiec, wielokrotny medalista Mistrzostw Polski, instruktor i sędzia. Propagator gdańskiego kitesurfingu oraz innych sportów wodnych. Organizator charytatywnych meetingów Cold Water Master Kiteboarding Meeting. Jest prekursorem pływania w zimnej wodzie. W czasach komunistycznych prześladowany i więziony za próby ucieczek z Polski.

                                              Wrzosku ,w środowisku ma dobrą opinię,jako jedyny kitesurfer pływa bez asekuracji.
                                              • wrzosowapolana Re: Mimo wszystko Penelopie łatwiej było. 06.03.12, 19:18
                                                To niech będzie konsekwentny i nie narzeka na brak asekuracji.
                            • wrzosowapolana Samotnie dzieci 06.03.12, 17:22
                              to jednak kobiety wychowują. To dopiero ryzyko i wyzwanie. Szczególnie jak dziecko niepełnosprawne, to dzielni panowie hurtem wymiękają.
                      • wrzosowapolana Re: noce samotnie 06.03.12, 17:20
                        Tiaaaa suspicious
                        • polnaro Re: noce samotnie 06.03.12, 19:23
                          Niepotrzebnie się emocjonujecie, bo Arabia S. nie chce za akcję ani grosza.
                          W dodatku był tam nielegalnie - wizy nie miał ponoć big_grin
                          • misia007 Re: noce samotnie 06.03.12, 19:46
                            Nie narzeka na brak asekuracji bo tej nie chciał tylko na nieudolną jego zdaniem akcję ratunkową i tu....popłynął.Ratowali jak się dało i za friko na jego szczęście ale przez niego pewnie przemawia gorycz porażki.
                            • izis52 Re: noce samotnie 06.03.12, 20:01
                              Obejrzałam go przed chwilą. Po wyglądzie się nie osądza, ale jak buzię otworzył.....przemknęło mi po głowie słowo " bufon".
                              • wrzosowapolana Re: noce samotnie 06.03.12, 21:01
                                uhm smile
                                • kla-ra Re: noce samotnie 07.03.12, 07:10
                                  Po przeczytaniu o akcji ratunkowej Pana Jana,po wysluchaniu o Jego wyczynach lamania prawa.
                                  Powiem slowami Millera do Ziobry:
                                  Jest Pan ZEREM panie Lisewski !!!
                                  • natla Re: noce samotnie 07.03.12, 07:30
                                    Tak, niesamowita nonszalancja, arogancja i gwiazdorstwo.
                                    • filip505 Re: noce samotnie 07.03.12, 16:15
                                      ....a juz chcialem mu poradzic zeby nastepnym razem
                                      wedke jakas z soba zabral,ale jesli to prawda co piszecie
                                      to nie,jeszcze by karty wedkarskiej nie wykupil,
                                      • izis52 Re: noce samotnie 07.03.12, 19:32
                                        Filipie, ale to miałaby być wędka na rekiny ???
                                        • filip505 Re: noce samotnie 08.03.12, 01:02
                                          ....ryba to ryba,po co zaraz jej w zeby zagladac,
                                          jak by wieksza byla moze by go do brzegu
                                          podcholowala,
Pełna wersja