sagittarius954 15.03.12, 07:02 Nareszcie można zacząć trenowac ...no tak w ogóle .Bo to i rok olimpijski i piłka kopana Dziś w Warszawie dzień sie budził tak : Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kla-ra Re: 3 km z przeszkodami 15.03.12, 07:49 Pieknie sie obudziles!!! Przelaj tez pewnie zrobiles ))))) Nie pozostaje nic innego jak zyczyc MILEGO DNIA ))))))))))))) Odpowiedz Link
natla Re: 3 km z przeszkodami 15.03.12, 08:53 Mam ochotę na 10 km, bo wreszcie słońce lenić sie przestało. Odpowiedz Link
izis52 Re: 3 km z przeszkodami 15.03.12, 11:42 U mnie też słonecznie, cudnie. Biorę kijaszki o odszukam adidasy... Odpowiedz Link
izis52 Re: 10 km bez przeszkód 15.03.12, 15:20 Piękny twój wschód słońca Sagi. Mnie ostatnio przeszła ochota na fotografowanie. W półtora godziny zrobiłam, ładną parkową i przyleśną trasą. W nieutwardzonych miejscach błoto, więc trzeba szukać dróżek, ale energii mi przybyło, że ho . Odpowiedz Link
slimy1 Re: 10 km bez przeszkód 15.03.12, 15:45 To pozazdrościć kondycji. Bo ja po 10 km to jestem jak przekłuty balonik Ledwie nogami powłóczę. Ani chybi starość do drzwi puka ... Odpowiedz Link
izis52 Re: 10 km bez przeszkód 15.03.12, 15:54 Bez kijków też nie dałabym rady. Dają tempo i energię . Odpowiedz Link
misia007 Re: 10 km bez przeszkód 15.03.12, 16:28 10 km a nawet więcej to i ja mogę z kijkami oczywiście i tylko nad morzem.Na miejscu po 4 km jestem wykończona. Odpowiedz Link
amityr Re: 10 km bez przeszkód 15.03.12, 17:08 Zaraz kończę piechura i przesiadam się na rower. Odpowiedz Link
filip505 Re: 10 km bez przeszkód 15.03.12, 22:06 ....kolego,rowerem to x2,5 wiec 25 km to odpowiednik, ale i to lepiej jak 10 godz na kanapie, Odpowiedz Link
amityr Re: 10 km bez przeszkód 15.03.12, 23:07 Kolego jak już pisałem kiedyś w okresie wiosenno-letnio-jesiennym robię około 4tys km. Dzienni więc pokonuję 20 km . Ale są takie dni ,że jeżdżę po 40-50 a w inne w ogóle po leje jak z cebra. Odpowiedz Link
filip505 Re: 10 km bez przeszkód 15.03.12, 23:52 ....jak nie samochodem to chyle czolo, Odpowiedz Link
slimy1 kijki 16.03.12, 01:18 Izis, Misia, poważnie, te kijki naprawdę działają? Działają w sensie, że oszczędzają czy też dodają energii ? Bo często widuję ludzików w kijkami, ale sądziłam, że to raczej do podparcia rąk albo inna fanaberia. Ale Wasze wypowiedzi wskazują, że to chyba ma sens. Kupić kijki? Odpowiedz Link
kla-ra Re: kijki 16.03.12, 07:37 Z kijkow nie korzystam - to jeszcze nie moj czas !!!!!!! Ale rower owszem)))) Amityr - podziwiam 20km dziennie a 40-50 to robi wrazenie!!!! Opisz swoje trasy. Moje ulubione to: 1. zaczynam w okolicach Galerii Kazimierz,Bulwarami do ul.Kosciuszki,Salwatorska,Blonia,wzdluz Rudawy na Kryspinow 2.poczatek ten sam zjazd na Rynek Debnicki i wzdluz wisly Bulwarami na Tyniec 3.Dabie,Park AWF-u 4.druga strona Wisly,Saska,Koszykarska,Lasowka Mysliwska,do TVN 5.druga strona Wisly i Park Podgorski 6.druga strony,Saska i Bagry Zaczne jak bedzie jeszcze cieplej niz dzisiaj. Pozdrawiam z wiatrem i sloncem w twarz )))))))))))) Odpowiedz Link
eurytka Re: bieganie 16.03.12, 07:39 Ależ to co niektórych nosi Jak tu można się dogadać i znaleźć wspólny język. Ja tylko w konkretnym celu się przemieszczam Dziś w markecie pospaceruje z wózkiem jako podporą Odpowiedz Link
natla Re: kijki 16.03.12, 08:51 Slimy, chodzenie z kijkami to sport ogólnorozwojowy, a nie podpieranie Chodzą nie tylko starzy, widzę często młodzież. Odpowiednio używane kijki, powodują pracę wszystkich mięśni, odciążają stawy nóg, co młodych chroni przed ich "zepsuciem", a nas przed ich zajechaniem Fakt, że często widzę ludzi, którzy sie kijami podpierają, a nie odpychają, a to nie ma większego sensu. Rower i pływanie to następne bezpieczne sposoby na utrzymanie kondycji i poprawę samopoczucia. Odpowiedz Link
misia007 Re: kijki 16.03.12, 12:09 Slimy działają i to jak tylko trzeba wiedzieć jak chodzić i mieć dobre kijki,lekkie najlepiej aluminiowe.Do tego co napisała natla dodam jeszcze ,ze marsz z kijkami wpływa na poprawę koordynacji ruchów, na postawę ,poczucie równowagi i cóż daje pewność, odprężenie i ....zadowolenie.To naprawdę wielka przyjemność i ....samo zdrowie. Odpowiedz Link
slimy1 Re: kijki 16.03.12, 14:48 Dzięki za informacje. Nie pozostaje mi nic innego jak kupić kijki. Słyszałam, że żeby prawidłowo chodzić z kijkami, trzeba na trening się udać. Ale spróbuję bez trenenra. Odpowiedz Link
misia007 Re: kijki 16.03.12, 17:38 Trener niekonieczny, ja miałam taka książeczkę o tym jak i co no i biegła w temacie koleżankę<najważniejsze to wpaść w rytm. Powodzenia. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: kijki 23.03.12, 19:29 Slimy, podpisuję się pod tym, co o kijkach napisały inne osoby. Sama miałam podobne odczucia, jak Ty, zanim nie wzięłam ich w ręce. Ale nie aluminiowe, i nie regulowane, na miłość ... Długość ustala się dość prosto, a jeśli chodzi o materiał to włókno węglowe. One mają być naprawdę lekkie! I zorientuje sie, jakie są rękawiczki (to cos, co się zapina na dłoni) - bywają rozmiarowe (S, M, L) i wtedy powinnaś dopasować do siebie. Ja mam jedną parę z rozmiarem, a drugą taką. która się dopasuje do każdych dłoni. I miłego chodzenia - tylko tak, jak należy. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 16.03.12, 19:34 Cóż , ja jeszcze pozostaje w strefie cieni i rankiem i wieczorem No cóż wciąz na jednej trasie jestem , ale może jutro , no nie wiem czy juz mi sie chce zmieniac widoki Woli Odpowiedz Link
filip505 Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 05:31 ...slimi,generalnie chodzi o to zeby przy chodzeniu miesni tulowia,plecow,rak, pracowaly,nie same nogi ktore pracuja nawet jak stoimy,a bezplatnych instruktorow znajdziesz w kazdym parku,warto,bedziesz to robic efektywniej,z wiekszym pozytkiem dla zdrowia, Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 08:08 Dzisiaj towarzyszył mi rogalik na niebie Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 08:22 Skądże , w dalszym ciągu ten sam smartfon nokia już dwuletni Odpowiedz Link
natla Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 08:44 Zdjęcia może są ładne, ale ja ich nie widzę Sagi, wklejaj większe. Slimy, wpisz w google "nordic walking" i dowiesz sie wszystkiego. Nie wydawaj przypadkiem kasy na trenera, bo to tylko nabijanie komuś kasy. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 08:56 klikasz w zdjęcie i ci sie powieksza , odnosi cię do tiny , zjeżdżasz do dołu i masz powiekszone zdjęcie Odpowiedz Link
izis52 Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 08:49 Dziewczyny i Filip - świetnie wytłumaczyli ideę kijków. Dodam, że kupując trzeba popatrzeć na końcówki, aby były z dobrymi nakładkami od dołu. Przy maszerowaniu np. po chodniku nie lubię stukania. Kiedyś też myślałam, że kijki używają staruszkowie z problemami w poruszaniu, a teraz wiem, że dają power. Chodzi się 2- 3 razy szybciej w rytmie niż łażąc bez nich. Dziś rozpoczynam sezon rowerowy. Klaro, najczęściej jeżdżę wokół Parku Decjusza, wałami nad Rudawą do Parku Jordana, ale najchętniej e lecie dróżkami leśnymi od Tenczynka do Puszczy Dulowskiej, wokół kamieniołomu Niedźwiedzia Góra, aż do Mnikowa. Trasy są przecudne i niezbyt strome. Mam kilka prześwietlonych zdjęć z lata u. r. Leśny staw Ulubione dróżki Odpowiedz Link
izis52 Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 09:30 Dobrzy jesteście. Natlu, ta pani na zdjęciu ma czapeczkę białą . Odpowiedz Link
natla Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 10:06 No na to Sagi nie wpadłam Tylko po co mam się tak fatygować, skoro wystarczy większe zdjecie tu ? Izis, to ja tej Pani zabraniam używania czapek Odpowiedz Link
slimy1 Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 17:32 Dzięki wszystkim za rady i zachęty. Dzisiaj chyba rozejrzę się za jakimś sportowym sklepem. Odpowiedz Link
filip505 Re: 3 km z przeszkodami 17.03.12, 22:58 ....slimy,pamietaj ze motywacja,(zaczecia),z kazdym dniem slabnie,wiec masz jeszcze pare godzin,lec do sklepu, duze supermarkety tez maja,tylko jutro bez treningu nie probuj waszego jeziora do okola przejsc,tak przy okazji, ile to byloby mil?????, Odpowiedz Link
misia007 Re: 3 km z przeszkodami 18.03.12, 14:23 Zaczęłam wczoraj sezon kijkowy,hmmm 4 km.No nie powiem po powrocie padłam wykończona ale dzisiaj bez problemu i bez kijków latałam ze 2 godziny za wnuczką. Odpowiedz Link
amityr Re: 3 km z przeszkodami 18.03.12, 18:17 Nordic walking trwa cały rok.Kijki też są różne na różną porę roku. Odpowiedz Link
filip505 Re: 3 km z przeszkodami 19.03.12, 01:20 ...tak przy okazji to w jakim tepie chodzicie, ja 6 do 8 km w godzine,zalezy ile gorek, Odpowiedz Link
slimy1 Re: 3 km z przeszkodami 19.03.12, 03:03 Filipie, nie mam żadnego jeziora w pobliżu, no chyba że Pacyfik można do jeziora porównać Chodzimy w góry, najczęściej pokonujemy trail długości 5 mil, z tym że ostatnio robiliśmy go po dwa razy. Miejscami jest dosć trudny, bo albo ostro w górę, albo duży spadek w dół. Ale widoki przepiękne - warte trudu wspinaczki, Odpowiedz Link
filip505 Re: 3 km z przeszkodami 19.03.12, 15:13 ....przepraszam slimy ale myslalem ze z chcago piszesz,nie pytaj czemu bo nie wiem, lake michigan mialem na mysli,a tak przy okazji z CA,OR,WA,jestes,jak mozna, Odpowiedz Link
slimy1 Re: 3 km z przeszkodami 19.03.12, 21:31 CA. A o Chicago pomyślałeś pewnie wtedy, jak o pysznej kiełbasie z polskich sklepów napisałam Byłam, jadłam, ale teraz mam tylko wspomnienia. Na razie więc jestem w Kalifornii, ale to też już chyba niedługo. Odpowiedz Link
filip505 Re: 3 km z przeszkodami 20.03.12, 16:40 ....to fajnie ze mam znajoma na "dzikim" zachodzie, cale szczescie ze juz cywilizacja do was dotarla,czy wiesz ze to byly kiedys rosyjskie,carskie,tereny, na szczescie nie znalezli zainteresowania i wycofali sie, Odpowiedz Link
slimy1 Re: 3 km z przeszkodami 20.03.12, 17:04 A to pewnie dlatego biorą mnie za Rosjankę, gdy tylko usłyszą jak mówię po polsku Może myślą, żem ja po Rosjanach z carskiej Rosji się ostała, biedula jedna Zadziwiające są meandry historii ... Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 21.03.12, 10:55 Oczywiście dalej w trasie . chociaż rankiem jest jeszcze zimno ,ale po przejściu 1km ciepło zaczyna krążyć w rozleniwionych arteriach Odpowiedz Link
polnaro Re: 3 km z przeszkodami 21.03.12, 11:12 Spędziliśmy z bratem M kilka dni pod stałą presją : biegnę w maratonie, biegnijcie też. Jest to 'Maraton księżycowy' tzn. wieczorno-nocny, mały, tzn. 20 km + coś tam, oczywiście jest ograniczenie czasowe żeby nie było chodu lecz bieg. Impreza będzie w lipcu. To ma być świętowanie jego 60-tych urodzin. Zaczął trening. M ogłosił, że jeśli jego braciszek maraton ukończy, to on rzuci palenie. Heroizm obu powala. Ja, w każdym razie, zainwestuję w kwiaty, które wręczę lub położę . Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 21.03.12, 11:49 O nie nie , na wszystko jest czas i miejsce Ale ja się nie łapię bo chodziarz jestem nie biegacz Odpowiedz Link
filip505 Re: 3 km z przeszkodami 21.03.12, 17:01 .....glowa do gory sagi,dobry chodziarz jest szybszy od slabego biegacza,tylko aparatu nie biez,bo w limicie sie nie zmiescisz jak przy okazji 1000 zdjec bys chcial zrobic, Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 27.03.12, 20:30 No i prosze zrobiło sie widno po południu, za to rankiem ciemność panie nieprzenikniona Odpowiedz Link
natla Re: 3 km z przeszkodami 27.03.12, 22:12 Ja tam nieeeeee wiem, bo mnie słoneczko budzi. A co! .... po latach wstawania w ciemnościach teraz sobie dogadzam Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 28.03.12, 05:00 Ale pomyśl...basen czeka w cieniu księżyca a ty zanurzasz się w szmaragdowych ugięciach i cichy plusk wydobywający sie spod pracujących ramion daje znać . Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 29.03.12, 07:11 Dzisiaj zdążyłem przed poranną ulewą Odpowiedz Link
polnaro Re: Deszczu.... 29.03.12, 13:16 Ulewa? Zazdroszczę! Sucho u nas jak licho i zimowy kurz, śmieci. Niechby popadało...... Wieje, to może jednak i poleje ciut. Odpowiedz Link
filip505 Re: Deszczu.... 29.03.12, 20:43 ....mnie tez sagi rozmarzyles,ulewa,ryby w rzekach by sie przelokowaly,znowu by byly tam dzie wylapalem, Odpowiedz Link
polnaro Re: Ale nas .... 30.03.12, 09:27 .....miota w tym wątku , mnie to chyba wiatr i śnieżyca /licho nadało/, ale co Ciebie Filipie? O marszu nie ma mowy; psa żal wystawić za drzwi. Odpowiedz Link
natla Re: Ale nas .... 30.03.12, 10:33 Moje 300 metrów z psem do garażu, to było i z przeszkodami i w deszczu. Chodzę na gimnastykę i tak dorobiłam sobie kolano, że mam wbity gwóźdź, który z każdym krokiem je penetruje. Muszę powiedzieć, że jestem przestraszona. Odpowiedz Link
polnaro Re: Ale .... 30.03.12, 10:37 A co na tego gwoździa ortopeda i reumatolog? Gimnastykę popierają? Odpowiedz Link
misia007 Re: Ale .... 30.03.12, 11:51 Chyba sobie ostro nadwyrężyłaś kolano-bez specjalisty się nie obejdzie. Odpowiedz Link
filip505 Re: Ale .... 30.03.12, 15:06 ....jednym slowem natlo dzisiaj samochod zamiast kijkow?????, ....polnaro,dobry czlowieku,dzieki za checi dobre,ale nie pada u nas a swieci, Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 31.03.12, 18:08 amityr zauważył snieg a ja dodam że nawet pies odmówił przejścia trasy , co ja uczyniłem Odpowiedz Link
filip505 Re: 3 km z przeszkodami 01.04.12, 03:49 ....gratulacje sagi,ale ze pies odmowil to nie wierze,kot tak, ja dzisiaj dwie godziny z jednym .......kijem,i nie wedka to byla,taki stalowy,bardzo ciezki lom,kamienie wyciagalem z ziemi, na budulec na moje ulubione kamienne murki,zone to wnerwia, wiec robie to jak jej niema,ale ide spac,rano wiadomo co bede robil,otwarcie wczoraj,ale przeciez wszystkich pstragow nie wylapali, Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: 3 km z przeszkodami 01.04.12, 04:32 ...tylko wstań skoro świt a nie w południe Odpowiedz Link
filip505 Re: 3 km z przeszkodami 01.04.12, 22:11 ....skoro swit to mozna wstac na plaze,na ryby nie, skoro swit to sie wedke juz zarzuca,wiec wsawac trza za ciemnicy,ale ryby olaly nas dzisiaj,jakis depresyjny niz nadciagnol,ale bedzie lepiej,napewno, Odpowiedz Link