Cynamonowa bułeczka :)

17.03.12, 10:12
Właśnie zjadłam (w ramach odchudzania wink ) taką pyszną, świeżą bułkę z odrobiną masła
i popiłam resztką śniadaniowej kawy. Pycha. Endorfina wzrosła i teraz przede mną kijki.
A Wy jak sobie dogadzacie?
    • misia007 Re: Cynamonowa bułeczka :) 17.03.12, 12:19
      No ja schudnę na bank,misiek wyrzuca stare szafki kuchenne a ja chowam szkło.Delektuję się od czasu do czasu kandyzowanym imbirem i tez mi dobrze.Kijki mamy w planie jak wszytko niepotrzebne wyrzucimy.
      • slimy1 Re: Cynamonowa bułeczka :) 17.03.12, 17:23
        Na razie piję drugą kawę. Za oknem wreszcie długo wyczekiwany deszcz, więc jak dla mnie to pełnia szczęścia. Marzy mi się jeszcze rosół ...
        • filip505 Re: Cynamonowa bułeczka :) 18.03.12, 01:30
          ...na rosul muglbym cie zaprosic,to jedyna zupa jaka
          potrafie ugotowac,choc ostatnio to pewnie z 15 lat
          temu robilem,ale "cup noodles"tez dobre,ja tylko
          piepsz dosypuje,bo lubie piepszyc,
          • slimy1 Re: Cynamonowa bułeczka :) 19.03.12, 03:32
            Dzięki, Filipie smile
            Ugotowałam ten wymarzony rosół dzisiaj, ale wyszło do bani, bo zamiast go dopieszczać, przyprawiać i smakować, to przy komputerze się zasiedziałam.
            Ale po powrocie z wielokilometrowego spaceru, jeszcze bez kijków, otworzyłam sobie piwo. A co, jak niedziela to niedziela big_grin
            • sagittarius954 Re: Cynamonowa bułeczka :) 19.03.12, 11:04
              czyli jeszcze sie gotuje , no długo gotowany rosół jest najlepszy , tylko slimy miej baczenie coby nie wyparował big_grin
Pełna wersja