Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012

19.03.12, 04:12
Pierwszy w tym roku ciepły ,słoneczny weekend , pełno było spacerowiczów w parkach , nabrzeżach , trasach rowerowych .
    • sagittarius954 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 19.03.12, 04:38
      natlo skasuj ten wątek .
      • natla Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 19.03.12, 07:37
        A ciemu??? big_grin
        Prawdę piszesz, piękny był big_grin
        A moze jeszcze czymś się wyróżniał?
        U mnie tak, bo w napadzie pracowitości wyręczyłam "babę" w myciu okien. Dzięki temu ponaciągałam się przyjemnie, bo nie wzięłam drabiny, tylko z zydelka małego myłam. Przyjdzie dzisiaj i będzie miała niespodzinkę wink
        • kla-ra Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 19.03.12, 08:30
          I polaka natura - SMIECENIE - pokazala swoje oblicze.
          W naszym duzym ogrodzie jak co roku jeden wielki smietnik)))))))))) Butelki roznego kalibru ,puszki,kartony,stara odziez a worek pampersow to juz mnie powalil.
          3 olbrzymie wory do wywiezienia!!!!!!!!!
          Kazdego roku jest to samo i ta moja bezsilnosc i zlosc na brak szacunki do cudzej wlasmosci jest ciagle ta sama.
        • sagittarius954 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 19.03.12, 10:41
          ...a bo ten wątek praktycznie miał być w pamietniku z 2012 roku , ale poniewaz krasnale działały o czwartej rano plus zezłolik , to i ukazał sie gdzie indziejbig_grin I nie będe sie upierał , jak sobie życzysz tu, może byc big_grin
          • xy.5 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 19.03.12, 15:37
            Weekend był piękny;ja też umyłam okna;a dzisiaj zimno.
          • filip505 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 19.03.12, 15:37
            ...kla-ro,to i tak dobrze macie,u nas bys jeszcze
            mandat dostala,nikt nie pyta czyje smieci tylko
            czyja posesja,
            • slimy1 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 19.03.12, 21:37
              Klaro, a może ogrodzenie zmienić na takie pod prądem wink A poważnie mówiąc rozumiem, że masz prawo się złościć. Nie potrafię sobie wyobrazić mentalności człowieka, który wrzuca brudne pieluchy i inne śmieci komuś do ogrodu. Obrzydliwość! I takiemu ktosiowi należał by się potężny kopniak, chociażby elektryczny.
            • slimy1 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 19.03.12, 21:45
              Filipie, nie wiem skąd piszesz, ale wygląda na to, że z bardziej amerykańskiej części. Bo część Kalifornii, mam na myśli na przykład niektóre przedmieścia LA, to niezłe śmietnisko. Szczególnie fragmenty zamieszkałe przez ludność meksykańską. Potrafią robić bałagan...
              • kla-ra Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 20.03.12, 07:21
                Oj takie pradowe ogrodzenie mi sie marzy ))))
                Filipie, u nas tez mandacik sie placi za brak porzadku na i wokol nieruchomosci i zakaz palenia ognisk tez obowiazuje!!!
                Kazdej wiosny wywoz cudzych smieci to koszt w granicach 200-300zl. Pozniej drobne systematycznie sie zbiera.
                • filip505 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 20.03.12, 16:27
                  ....klaro,w miescie mamy wywoz w podatkach,ty musisz
                  spakowac w czarne worki i wystawic na chodnik przy ulicy
                  w okreslone dni,,stare meble,sprzety tez ,zazwyczaj dwa
                  razyw tyg,recycles w przezroczyste worki i raz na tydz,
                  w gorach mamy oplate osiedlowa ktora to zawiera,ale
                  sami musimy je dowiesc w okreslone miejsce,
                  • natla Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 20.03.12, 16:45
                    A wiecie co? Tak poza butami, rękami, sposobem jedzenia i jeszcze kilkoma sprawami, to właśnie poczynanie ze śmieciami charakteryzuje mi nowo poznanych ludzi. Np. skrzętnie wink podglądam, co sie stanie z papierkiem po cukierku, zurzytą chusteczką czy pustą puszką po czymś tam, a nawet petem. Wiele mi to mówi o człowieku.
                    • misia007 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 20.03.12, 18:48
                      Taaa, ja z sympatia patrzę na tych ,którzy sprzątają po swoich pieskach i coraz ich więcej.
                      • slimy1 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 21.03.12, 19:39
                        Mówisz, Misiu, że coraz więcej tych sprzątających po pieskach ? To byłaby dobra nowina. Ja zaledwie dwa lub trzy razy widziałam, że ktoś sprzątnął po swoim psie, a mieszkałam w kilku polskich miastach. W Warszawie mieszkałam w centrum - piesków było dużo, ale ani razu nie widziałam żeby ktoś wyprowadzając zwierzaka wziął ze sobą torebkę na odchody. Takie torebki znajdowały się tuż przy wyjściu z budynku, dostępne za darmo.
                        • natla Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 22.03.12, 08:48
                          U nas torebki na odchody są dostępne w spółdzielni i bardzo szybko znikają. Często muszę kupować, bo właśnie brakło. Nie wiem do czego ludzie je używają, bo na pewno nie do zbierania psich kup. Ciągle jestem sama w tym przedsięwzięciu. Czasem 2 sąsiadów zbiera, ale tylko wtedy, kiedy są w moim towarzystwie. Za to wszyscy mnie chwalą big_grin I tak oto psie kupy stały się moją chwałą wink big_grin
                          • sagittarius954 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 22.03.12, 09:42
                            a ja jak zwykle mam na odwrót suspicioussuspicious ale to chyba nic nowego prawda? big_grinbig_grin
                            • filip505 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 22.03.12, 15:02
                              ...prawda sagi,
                              tutaj psie kupy nie sa zadnym problemem,zdazaja sie ale bardzo
                              nieczesto,natomiast niedopalki sa wszedzie,i nie widze sposobu zeby
                              bylo inaczej,palic jeszcze na ulicach wolno,a nie wszedzie sa
                              kosze, ale wlasciciel posesji musi codziennie to zmiesc i problemu
                              niema,
                              • slimy1 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 22.03.12, 18:35
                                Tutaj psich kup raczej nie uświadczysz, ale ostatnio spotykam końskie odchody. Z początku myślałam, że coś mi się pomyliło, ale w końcu zobaczyłam Meksykanina dumnie wyprostowanego na końskim grzbiecie na konnej przejażdżce po betonowych chodnikach miasta. Widać tęsknica za tradycją go dopadła.
                                • filip505 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 24.03.12, 04:36
                                  ....ale mam nadzieje ze niedopalki tez rzucacie
                                  na ulice,a nie chowacie do kieszeni,
                                  • misia007 Re: Marcowy weekend 17/18 - 03 - 2012 24.03.12, 12:06
                                    Niedopałków na ulicy prawie nie widzę, no nie żebym specjalnie ich wypatrywała ale kiedyś ....oj rzucały się w oczy.Może to dlatego,że coraz mniej palących się widzi.Co do piesków to w mojej dzielnicy jest ich masa i nie wiem może jakiś zbierający kupy dał dobry przykład albo sami kulturalni tu mieszkają bo ....czysto jest.Sagi ....czas zacząć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja