Farsa o NFZ

25.03.12, 10:14
Przyszła baba do lekarza
(to się ciągle jeszcze zdarza)
I w radosnym jest amoku
(rejestracja sprzed pół roku)
Tu ją strzyka, tam ją boli
Baba w strasznej jest niedoli.
Lekarz spojrzał na nią ostro
Proszę lewatywę siostro!
Najpierw jednak trochę gadki
Płaci baba w ZUS-ie składki?
Na nic ustne zapewnienie
Ma przy sobie zaświadczenie?
Ma, lecz lekarz nie lebiega - pyta:
Czy w Skarbowym nie zalega?
Nie zalega, ale zamęt
A czy płaci abonament?
Płaci, no to głowa mała
A na kogo głosowała?
Czy posiada oszczędności?
Członkiem jest Solidarności?
Czy się z rządu linią zgadza?
I czy męża swego zdradza?
Słucha Tuska, czy Rydzyka?
Czy wypluwa, czy połyka?
Czy dorabia se na boku?
Czy ma konto na facebooku?
Czy ktoś w domu jest na rencie?
Czy ma długi w Providencie?
Gdzie wydaje swe pieniądze?
W Lidlu, Tesco czy Biedronce?
Czy bank przejmie po niej mienie?
Czy ma teczkę w IPN-ie?
Czy sejmowych bredni słucha?
Pies przy budzie bez łańcucha?
Doktor pisał cos na boku
Kazał babie za pół roku
Zgłosić się na konsultację
Dziś zaś wziął gratyfikację
Babę wysłał do apteki
Niech se kupi paraleki
Jakby co, to prosektoria
Tańsze są niż sanatoria.
Baba chociaż ledwie żywa
To ogólnie jest szczęśliwa,
Bo w tym bajzlu pełnym bzdetów
W nowy limit NFZ-tu
Weszła więc w radości
Już a konto leków pości!
Morał jest wynikiem draństwa
Jeśli nie chcesz zostać "skórą"
Miast obciążać budżet państwa
umrzyj… przed emeryturą !
    • natla Re: Farsa o NFZ 25.03.12, 10:44
      Śliczne to to niebywale,
      przykro, bo nie dziwi wcale.
      Babie tylko pozostało,
      po lekarzach latać mało.
      No i wierzyć Ministrowi,
      że trochę zdrowie uzdrowi.
      Powiecie: wiara to mało!
      A cóż nam w końcu zostało?
      Idę na profilaktyktykę ciągłą,
      coby jak najmniej uwiądło
      w moim nadszarpniętym ciele.....
      mało to, a jednak wiele wink
      • slimy1 Re: Farsa o NFZ 25.03.12, 16:38
        Brawo Natlo! Zgrabny wierszyk Ci się udał i mądry.
        • kla-ra Re: Farsa o NFZ 25.03.12, 18:05
          Jeden i drugi doskonale prawi ))))))))))
          Mam nadzieje czasu emerytury doczekac. Choc,co ja juz zlapie to mi ucieka - widocznie do ciaglej pracy jestem stworzona ((((((((((
Pełna wersja