polnaro Re: Czyj to mąż ? 04.04.12, 19:59 Tak, czy owak, zadziałało, bo facet na moment ożył. Misia tu wtargnie, to Amityr będzie na miejscu tego faceta Odpowiedz Link
filip505 Re: Czyj to mąż ? 10.04.12, 02:31 ....jak maz to pewnie jakiejs kocicy,ale potomstwo w matke raczej, Odpowiedz Link
kla-ra Re: Czyj to mąż ? 10.04.12, 09:38 SUPER POMYSL na kazda dolegliwosc - pomijajac alergie na siersc kocia ))))))) To dowod na to iz nie tylko leki stawiaja czleka na NOGI . Kazdy medyk winien to zobaczyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
misia007 Re: Czyj to mąż ? 10.04.12, 10:50 Taa. koty leczą to wiadomo.Kładą się na bolącym człowieka miejscu,głaskanie ich obniża ciśnienie krwi a co do tego gościa to chyba ....się przestraszył. Odpowiedz Link
natla Re: Czyj to mąż ? 11.04.12, 08:44 Zawsze mnie wkurzało, że chociażby w wyjątkowych sytuacjach, nie można przyprowadzić psa na odwiedziny do szpitala. Bo co, bo może wnieść zarazki? A człowiek jest sterylny? Raz mi się udało i nie zapomnę szczęścia na twarzy chorego, ale też lęku dyżurnej pielęgniarki, która się na to zgodziła. Psy i koty potrafią poza tym rewelacyjnie wynaleźć stany zapalne w organiźmie. Kot się kładzie na chore miejsca, a pies usiłuje wylizywać. Oczywiście nie twierdzę, że powimnny zastąpić medyków , ale pomarzyć można. Wyobraźcie sobie wizytę u psa.......nie dość, że za darmo, to jeszcze bez kolejki i półrocznego terminu. Odpowiedz Link
misia007 Re: Czyj to mąż ? 11.04.12, 11:07 bez kolejki,za darmo??/Natla to marzenia.Przecież taki pies musi być odpowiednio wyszkolony,zdrowy a i utrzymanie jego tez kosztuje.Dogoterapia jest coraz popularniejsza juz nawet u nas ale zapotrzebowania jest tak duże ,ze trzeba czekać.Szczęśliwcy ci,którzy posiadają własnego zwierzaka.Pozdr.dla Topa. Odpowiedz Link
amityr Re: Czyj to mąż ? 11.04.12, 17:45 Na chorobę chłopa najlepiej działa młoda jędrna rzepa !He he he Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Czyj to mąż ? 11.04.12, 18:20 No dobra chłopa obrzuciłeś kotem , teraz kolej żebyś babę obrzucił jaką żabą Odpowiedz Link
graga211 Re: Czyj to mąż ? 14.04.12, 02:04 Dlaczego od razu żabą? A może tak jaką kobrą? Przynajmniej sucha jest, wcale nieoślizgła, tylko jakby jedwabna. Hę? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Czyj to mąż ? 14.04.12, 07:10 O zgubo forumowa Babę kobrą ???! W żżżżżyciu , pierwszy bym pitrował, gdzie pieprz rośnie , fenszy do rak nie biore , mam stracha nawet przed zaskrońcem , mogę sie pogapić z daleka ,ale jakby cóś takiego na drodze - zawał i kapota Odpowiedz Link
natla Re: Czyj to mąż ? 14.04.12, 08:43 Ależ mnie Twój widok Grago ucieszył. A węże są bardzo przyjemne w dotyku. Gorzej z ich jadem i umiejętnością duszenia Odpowiedz Link
filip505 Re: Czyj to mąż ? 15.04.12, 02:01 ...no chyba te dusiciele jakos se z duszeniem radza, taki zaskroniec,kobiety nie "zasciska"ale mysz????, Odpowiedz Link