misia007
10.04.12, 11:45
- Nie mam wątpliwości, że Rosjanie zabili uczestników delegacji do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. Moja wątpliwość dotyczy tego, czy uczynili to celowo - powiedziała w programie "Jeden na jeden" w TVN24 Magdalena Merta, wdowa po byłym wiceministrze kultury Tomaszu Mercie. - Rosjanie odpowiadają za tę katastrofę - podkreśliła.
Pani Merta nie jest odosobniona w tym przekonaniu.Wersję zamachu upublicznia Prezes ,Maciarewicz i cały PIS.Te tłumy,które dziś się pojawią na Krakowskim ...też w to wierzą.
No cóż traci na tym pamięć o ofiarach.Zamiast oddać cześć pamięci tych ,którzy zginęli toczy się jałowa dyskusja czy to był zamach czy wypadek.Jałowa bo przecież nikt z dyskutantów nie zna się na katastrofach lotniczych.Ustalenia biegłych i tak zresztą dla PiSu i ich zwolenników nie mają znaczenia.Jasne ,że lepiej brzmi zamach niż wypadek i tego będą się trzymać.Rozumiem,że Pałac Prezydencki tez ma się nam na wieki wieków kojarzyć z Lechem Kaczyńskim stąd te comiesięczne pochody i składanie wieńców.
Taa,prezydent Kaczyński , PiS to nigdy nie była moja bajka ale tragedia smoleńska bardzo mnie poruszyła jak chyba nas wszystkich.Dziś w drugą rocznicę jedyne co czuję to zmęczenie tematem.