amityr
21.04.12, 16:15
Myślę ,że autor @ zbuntowany kaloryfer nie będzie miał mi za złe ,że skorzystałem z jego artykułu dot. końca Świata:
Cóż to za data ten 21.12.2012..? To po prostu koniec tzw. baktuna - czyli cyklu w kalendarzu Majów liczącego sobie 144 tys. dni.
21 grudnia 2012 r kończy się pierwszy cykl 13 baktunów, który rozpoczął się 11 sierpnia 3114 r. p.n.e. Właściwie to do dziś najwybitniejsi specjaliści badający kulturę Majów nie są w stanie wyjaśnić dlaczego tę akurat datę przyjęli jako początek swojego kalendarza. Anty-D mógłby pojechać i pokombinować - może rozwikłałby tę zagadkę

Zanim przejdę do pewnej istotnej kwestii wspomnę tylko, że kalendarz Majów podobnie jak nasz składał się z większych i mniejszych cykli:
1 kin = 1 dzień = 0,0027 roku
1 winal = 20 kinów = 20 dni = 0,055 roku
1 tun = 18 winali = 360 dni = 0,986 roku
1 katun = 20 tunów = 7200 dni = 19,71 roku
1 baktun = 20 katunów = 144 000 dni = 394,3 roku
I teraz pytanie: czy ktoś widzi tu liczbę 13..? Otóż to! Liczba ta NIE WYSTĘPUJE w tym dwudziestkowym (wyjątek stanowi rok - czyli tun) kalendarzu! Więc raczej mało jest prawdopodobne, by koniec 13 baktuna (czyli 21.12.2012) miał dla Majów jakieś szczególne znaczenie. Zresztą z inskrypcji przez nich pozostawionych jednoznacznie wynika, że jednostką wyższą od baktuna jest piktun (liczący oczywiście 20 baktunów).
Ale idźmy dalej: jak w ichnim kalendarzu zapisana jest data 21.12.2012..?
Ano tak: 13.0.0.0.0 - czyli 13 baktunów. A dokładniej: 13 baktunów, 0 katunów, 0 tunów, 0 winalów, 0 tunów. No i mamy wyjaśnienie "pechowej trzynastki", której nasza nasza a nie Majów cywilizacja przypisuje takie znaczenie.
To nasza cywilizacja mówi o końcu świata, opacznie (i w oparciu o wielowiekowe przesądy) interpretując zapis Majów. Sami Majowie nigdzie o takim kataklizmie nie wspominają.
Zadziałał tu po prostu znany nam od x-czasu mechanizm, który nasila się zawsze na koniec każdego stulecia

). O millenium nawet nie wspominając.
Na to wygląda, że z końca świata nici... Ale nic to, przynajmniej kilka fajnych filmów powstało z "2012" na czele

)