Sezon burzowy ....rozpoczęty.

21.04.12, 16:35
Wczoraj po południu przeszła nad Warszawą solidna burza a dziś zapowiada się powtórka z rozrywki.Może być nieciekawie bo centrum... marszem stoi. Na Żoliborzu czarno i duszno!
    • kla-ra Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 21.04.12, 19:41
      Oj musi Wam ta dusznosc doskwierac))))))))
      A kto powiedzial i kto jak malpa powtarza " Zima jest wasza .wiosna bedzie nasza "
      • misia007 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 21.04.12, 19:51
        Chyba ciągle ktoś tak mówił.
        • slimy1 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 22.04.12, 04:23
          Lubię burze, ale jakoś mnie omijają. Mieszkałam w Łodzi to wciąż w tv trąbili jakie to w Wwie potężne burze przechodzą. Mieszkałam w Wwie to ciągle głośno było o potężnych burzach w Łodzi. Kilka razy zawitałam do Nowego Orleanu i zawsze jakoś tak trafiałam, że nawet porządnego deszczu nie było chociaż sezon był jak najbardziej burzowy. Jakiś odgromnik jestem czy co ? big_grin
          A tutaj o burzach to w ogóle mogę zapomnieć...
          • filip505 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 22.04.12, 06:08
            ...dzisiaj tez mielismy burze,wieczorem ok 7 sie zaczela,
            pioruny ostro walily ale miedzy chmurami,poziomo a nie
            w ziemie,potem zaczal padac grad a na koncu upragniony
            deszcz,
            ...jak tam sie wyprawa udala,byla w tym kanjonie jaks
            rzeczka z pstragami,moze bym wpadl,popatrzec,
            • sagittarius954 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 22.04.12, 09:45
              Już ty bys rzeczce przepuścił ocho...big_grinbig_grinbig_grin
              • xy.5 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 22.04.12, 09:52
                Chmurzy się od rana,może i u nas będzie burza,bo we czwartek tylko raz zagrzmiało a wokół były burze z deszczem i gradem.
                • natla Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 22.04.12, 11:46
                  U mnie jak zawsze....obiecują burzę, a ona sobie bokiem czmycha sad
                  • misia007 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 22.04.12, 13:07
                    Ostatnio obiecują i JEST,dziś też obiecali.A Prezes wczoraj coś na sierpień obiecywał też ....pewnie burzę.
                    • filip505 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 22.04.12, 15:51
                      ....to jedyne w co mozna prezesowi wierzyc,
                      ....bez przesady sagi,ale latwo nie jest,najblizsze
                      rzeki maja specjalna regulacje,tam sezon zaczyna
                      sie w polowie czerwca i wolno lowic tylko na
                      sztuczna przynete,i to szanujemmy,a pstragi sobie
                      plywaja i smieja sie z wedkarzy,bo kiepsko na to biora,
                      widziales usmiech pstraga???,troche przykry dla wedkarzy,
                      takie klapniecie ogonem,jakby pocaloj mnie w d.......,
                      • natla Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 22.04.12, 16:05
                        Właśnie się od godziny u ,mie na burzę zbiera i zbiera.....jak to u mnie. Będzie chyba, bo padam na pysk. Idę jeszcze trochę "powitać" na właściwym wątku.big_grin
                        • slimy1 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 22.04.12, 16:17
                          Filipie, jeśli pytałeś o moją wyprawę w góry, to odpowiadam, że się udała. O rzeczkach nawet nie ma co marzyć - ot, wzgórza porośnięte w tej chwili trawą, a za dwa, trzy tygodnie nawet po trawie zostaną tylko uschnięte badyle.
                          Ale wyprawa była udana - takiego bólu nóg nie zaliczyłam od dawna. Weszliśmy na wysokość w sumie niewielką, bo zaledwie 2500 ft, ale podejście jest naprawdę strome - idzie się cały czas, czyli 3 mile, ostro pod górę. Najgorsze było zejście - moje kolana ostro protestowały przeciwko takiemu traktowaniu. No i to słońce dawało ostro w kość, bo temperatura ponad 30 stopni bez śladu wiatru, a same góry bez śladu cienia.
                          Dzisiaj powtórka z rozrywki, ale ma być chłodniej, więc zdobywanie szczytu będzie, mam nadzieję, łatwiejsze.
                          • filip505 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 23.04.12, 03:45
                            ....to fajnie ze chlodniej,pewnie tylko 28C bedzie,w koncu jak natura
                            dala wam zloto to juz pogody nie musiala,nie mozna miec wszystkiego,
                            bo w raju nie potrafilibysmy sie cieszyc,a tak naprawde gratuluje i podziwiam,
                            ze mozna tyle wysilku wkladac nie po to zeby isc na ryby,ale kazdy ma
                            swoje,zamilowania,to zartem bylo,tez lubie polazic ale raczej nie po utartych
                            szlakach,a swoimi "drogami",
                            • slimy1 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 24.04.12, 00:38
                              Eh, iść na ryby to moje, wciąż niespełnione, marzenie. Nic to, poczekam i kiedyś wreszcie złowię swoją wielką rybę.
                              • filip505 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 27.04.12, 20:16
                                ....i zlota pewnie,ja taka kiedys zlowilem,ponoc byla to
                                skarlowaciala plotka,wyjatek u nas,pierwsza,a ze dosc
                                stara to zlota,wypuscilem oczywiscie ale z wrazenia
                                zapomnialem o zyczeniach,
                                • natla Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 28.04.12, 08:31
                                  Oj Filipku, to już skleroza.
                                  • filip505 Re: Sezon burzowy ....rozpoczęty. 29.04.12, 03:32
                                    ....po prostu oniemialem z wrazenia,haczyk wyjelem
                                    bardzo delikatnie i szybciutko do wody,dzisiaj
                                    wreszcie znalazlem ten potok,wczesniej nie potrafilem tam
                                    trafic mimo kilku prob,ale bylem bez wedki,nie pokazala mi sie
                                    ale widzialem tam sporo dzikich pstragow,spotkalem tez
                                    dwuch ''stalone",mysliwych w maskujacych ubraniach
                                    nawet twarze mieli pomalowane i wielkie strzelby,prawie
                                    na nich wszedlem i nie bylo to mile,te pierwsze wrazenie,
                                    na niedzwiedzia sie sadzili,moze nawet uratowalem zycie
                                    jakiemus miskowi,bo sie zwineli,
Pełna wersja