Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie wspom?

27.04.12, 16:24
Na jednym z forów wyśmiewany moher napisał :cyt....
~Moher | wczoraj, 12:29:23

"Warto czasem myśleć samodzielnie. Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16,163 mln. Możecie te dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11 375 519 400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136 506 232 800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w marcu 2011 było ich 4,979 mln. To znowu wg. oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na emerytury. Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pójść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej?? Gdzie jest kasa!!!"
    • sagittarius954 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 27.04.12, 17:43
      Jakby moher nie wiedział ,że ten co rządzi , nie musi tłumaczyć się z wydawanych pieniędzy . Nie w tym problem ,że te policzone pieniądze gdzieś leżą sobie w iluś bankach. Sęk w tym,że ich nie ma . NIE MA rząd je wydał i nie na emerytury ,ale na tworzenie klasy przedsiebiorców . w dawnych opowieściach pod koniec lat 80 - tych w czytankach solidarności można było znaleźć opowiadanka jak będzie przebiegała droga Polski do stworzenia klasy panującej . Przez okres 25 lat najmniej wolny rynek zawładnie wieloma strukturami i nikt temu nie bedzie sie przeciwstawiał . No po prostu klasa musi sobie odłożyc forsę na kontach bankowych ,aby nikt później jednym pociagnięciem jak to dawniej bywało mógł rozwalić struktury . No się udało . 30 % społeczeństwa żyje przyjemnie reszta nie ,ale co to kogo obchodzi , prawda , tylko po co od razu larum podnosić . Albo pretendowac do listy złodziei albo nie, zawsze jest wybór , jeśli ty nie okradniesz to okradną ciebie . Która droga pójdziesz zależy od ciebie .
      • filip505 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 27.04.12, 20:24
        ....nic tylko mohery do wladzy dopuscic,na calym swiecie,
        bedzie dobrobyt jak lenin chcial,korea polnocna przykladem,
        ...sagi,wiara to piekna rzecz,ale zadziwiasz mnie czasem,
        wiara w lepsza przyszlosc oczywiscie a nie w kazde g napisane
        w internecie,
        • sagittarius954 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 27.04.12, 20:42
          Zdziwiłbys sie gdyby np. od jutra w korei północnej zapanował system rynkowy a za 20 lat spora część chciałaby powrotu znów do tego co było . Juz nie uszczęśliwiaj swoim kapitalizmem ludzi na siłę . Wydaje mi się że wyrażnie napisałem, iż też nie wierzę w te moherowe pogadanki ,ale tym bardziej nie wierze w te reformy rządowe emerytur, dla mnie oszukańcze . Oczywiście maja na celu wyeliminowanie zaciągnietego długu , ktorego nie ma czym spłacac, ponieważ sprzedano większość gospodarki lub udostepniono rynek za nic . A znając rządowe zdolności do interesu łupki też sprzedadzą a nastepne pokolenia będa musiały za to płacić . Nie moja juz głowa, leżąc w grobie będe sobie odpoczywał od tych ziemskich problemów .
          • natla Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 28.04.12, 08:24
            Cały wywód oparty jest na średnich danych statystycznych, w które wiara już jest błędnym założeniem.
            Poza tym moher powinien pamiętać, że u nas emerytury zawsze były okradane, niezależnie od rządów i systemów. Rząd, który wreszcie da porównywalne z "zachodem" emerytury, będzie pewnie rządził b. długo.....choć nie wiem, bo zawsze sie coś znajdzie na tych przy żłobie. wink
            Już bardzo dawno temu zaczęłam myśleć pensjami brutto, a nie netto, przyjełam do wiadomości, że nie ma co walczyć z wiatrakami, tylko zabezpieczyć życie na starość. To też nie jest łatwe, ale na pewno higieniczniejsze, niż ciągłe myślenie na ile to oni mnie okradają.
            • filip505 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 29.04.12, 04:00
              ....oj sagi,zdziwilbym sie bardzo ze ludzie w 21 wieku nie
              chca miec wolnosci i lubia nie miec co jesc,ale moja
              wyobraznia widac tak daleko nie siega,a wszystko
              przez brak wolnosci i gospodarki rynkowej niestety,
              ....natla,pokaz mi kraj gdzie pracujacy nie doplacaja emerytom,
              i gdzie emeryci sa bardzo bogaci,nie chodzi o jednostki
              zazwyczaj ludzie po przejsciu na emeryture szukaja tanszych
              miejsc do zycia,ogromna czesc nowojorskich emerytow wyjezdza
              do biedniejszych i tanszych stanow poludnia,a jaki procet
              warszawiakow to robi np?????,bo chyba warszawa to nie najtansze
              miasto w polsce,
              ----rzad tylko dzieli to co spoleczenstwo wyprodukuje,na ile najlepiej
              to juz druga sprawa,ale nic nie DAJE,
              • sagittarius954 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 29.04.12, 05:42
                O czym my tu rozmawiamy , jesli ty widzisz koreę przez wymiar głodu i wolności . ale dobrze wiesz , choćby po naszym przykładzie ,że ludzie twórcy zeszłego systemu nie znikną i dalej będa chciali istnieć na tej innej arenie . Że tylko dla części zrobi sie lepiej a juz znikoma część dalej będzie cierpieć głód, w imię doktrynalnych bzdur . I kto sie nimi przejmie w dodatku w Azji . Sprawa woloności , no ładnie to znaczy masz wybór a powiedz mi jaki wybór maja ci ktrzy nie załapia się na żadne przemiany będa bezrobotni, bez pieniędzy i nie będa mieli ŻADNEJ mozliwości ?Może dobra ameryka ? a może bedziemy ich noga odsuwac przechodząc obok bo widok nieszczęsników za bardzo podrażni kapitalistyczny zmysł , jak i sam wiesz że rynek nie stwarza ogólnej szczęśliwości a tylko możliwość polepszenia sytuacji dla 30 procent społeczeństwa reszta będzie tkwiła w takiej samej biedzie , bo zabraknie dla nich pracy .
                • amityr Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 29.04.12, 10:45
                  Mój kuzyn dostał w Stanach emeryturę . Przyjechał do Polski i myśli ,że dolar to dolar z czasów Gierka. No może nie zupełnie tak myśli ale prawie.Całkiem zdurniał w tej Hameryce . Po cholerę przyjechał na stałe jak mu tak dobrze tam było.Ma tam przecież syna wnuki. Nie łapię.
                  • sagittarius954 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 29.04.12, 17:22
                    Jedyne tłumaczenie ,że wilka ciagnie do lasu , ludzie starsi nie koniecznie muszą zaaklimatyzować się w warunkach o których nie maja pojęcia i jedynie wyobrażenie z lat młodości .
                    • amityr Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 29.04.12, 21:38
                      Filip a jakie ty masz wyobrażenia z młodości?????????????///
                      • filip505 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 29.04.12, 22:23
                        ....wyobrazenia z mlodosci mam wspaniale,jakby
                        ktos mi ja wrocil to oddal bym wszystko lacznie
                        ze skarpetami,ostatnimi,choc jak pamietacie latwo
                        nie bylo,ale mlodo i tylko wtedy zdazalo mi sie nie
                        miec na chleb,bo sie przebalowalo wszystko co
                        "co starzy" dali,a nie bylem zbyt pokornym mlodziencem,
                        • filip505 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 29.04.12, 23:32
                          ....sagi,a jak mozna ja,koree polnocna inaczej widziec,czym
                          sie jeszcze rozni od koreii poludniowej np,czy chocby chin,
                          jak dla ciebie GLOD w skali masowej nie jest problemem
                          to nasza wrazliwosc spoleczna jest sktajna,a to ty sie za
                          socjaliste uwazasz,przeczytaj co leszek miler ostatnio powiedzial
                          chocby,
                          ---z tego co mi wiadomo to marx i lenin nie zyja,wiec znikneli,
                          a chyba kwasnieskiego,naszego rowiesnika za to winic nie mozna,
                          ---zgadzam sie z toba ze nie wszyscy sa szczesliwi,ale jak znam zycie
                          to i w niebie nie beda,choc to niesprawdzalne,bo chyba sw piotr
                          bedzie mial uprzewilejowana pozycje,
                          ---pamietarz powstanie solidarnosci,12 czy 14 miljonow,wiec prawie
                          wszyscy byli niezadowoleni,wiec nawet wedlog tylko twoich badan,
                          jak teraz jest 30% zadowolonych to i tak duzo lepiej,a naprawde
                          tych zadowolonych z "przemian"osratnich 20 lat jest ponad 90%,
                          ale nazekanie to nasza narodowa specjalnosc,
                          ---zobacz,ty chcesz zeby ameryka brala kogos na utrzymanie,a to przeciez
                          ja ameryke utrzymuje,jako jeden z wielu miljonow pracujacych,a "ona"
                          nie utrzymmywala mnie nawet jeden dzien,przez ponad 20 lat,
                          • filip505 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 30.04.12, 00:49
                            ....amityr,wspolczuje takiego wujka,napewno gdyby mieszkal
                            w polsce czy niemczech to by byl madry,ale to sie wpisuje
                            w to co napisalem,na emeryturze szuka sie tanszych miejsc
                            do zycia,
                            --ja znam paru niemcow co na emeryture do polski przyjechali,
                            jednego nawet "dobrze" ,sasiad mojej siostry,na mazury,bo
                            taniej,sprzedal tam niesplacony marny dom i kupil se sredni
                            na mazurach,i zadna ojcowizna zeby bylo jasno,ale nie wyciagne
                            z tego wnioskow ze w niemczech tak zle ze polska ich musi
                            ratowac,choc tez nie jest tajemnica ze dla oszczednosci,sagi
                            by powiedzial ze z biedy, wielu niemcow do hiszpanji sie
                            przeprowadza,czy nawet polnocnej afryki,na emerytury,
                            prawda amityr?????,
                            • amityr Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 30.04.12, 07:43
                              Bez obrazy ale czy ty na pewno wiesz skąd się wzięło powiedzenie o Filipie?
                          • sagittarius954 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 30.04.12, 08:55
                            ....sagi,a jak mozna ja,koree polnocna inaczej

                            Widzisz jakby usa widziały tam ludzi a nie interes , nie przerywaliby pomocy głodującym ludziom . Wiem ,że część i to duża z tej pomocy idzie na konta notabli koreańskich ,tego nic i nikt nie zmieni ,za to ci maluczcy może uratowali by życie . Całkowite zastopowanie pomocy nic nie zmieni , umrze ileś ludzi zwykłych a cały ten przywódca jak był otyły tak będzie otyły .

                            jak dla ciebie GLOD w skali masowej nie jest problemem


                            jak to nie jest problemem , jest, tyle że kontrolowanym przez wysoko uprzemysłowione kraje mogące ten głód skończyc a dlaczego tego nie robia ?Bo, po zaspokojeniu głodu człowiek ma też inne pragnienia .
                            • filip505 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 01.05.12, 16:44
                              ...sagi bez obrazy,podaj jeden rozsadny arguent dlaczego
                              ja amerykanin a nie ty polak mam wziac koree pol na
                              utrzymanie,obaj jestesmy dla nich bogaczami,a oni czesto
                              chca tylko miseczke ryzu dziennie,nie tv,nie komputerow,
                              nie telefonow najnowszej generacji,nawet nie pradu codziennie,
                              ale najlatwiej rozdawac cudze pieniadze,
                              --oni potrzebuja wolnosci,osobistej i gospodarczej,reszte zrobia sami,
                              jak ich polodniowi rodacy,
                              --pamietasz jak polska importowala ogromne ilosci zboza,dzisiaj
                              zarzuca europe zywnoscia,a co sie zmienilo?????,MAMY WOLNOSC GOSPODARCZA,
                              moze jeszcze nie calkowita i ulomna,ale mamy,
                              --jaki "swiat" moze bac sie biedakow,jedyni co sie ich boja to rodacy
                              z poludnia,ze jak poluzuja tam "zamorgyzm"to w pierwszej chwili beda
                              musieli wziac ich na swoje utrzymanie,ale za jakis czas niezle na tym
                              zarobia,jak niemcy na polaczeniu kraju i europy,
                              • sagittarius954 Re: Jak to jest z tym dziadkiem, że o babci nie w 01.05.12, 20:23
                                W dniu 1maja ja się nie obrażam chodzę po działce zeszturmówką smile wybacz, ponieważ na tablecie słabiej się pisze, jak dla mnie, odpowiem po powrocie smile właśnie widzę gdzie jestem niby wioska,rolnicy i powinny być pola obsiane, ale jakoś nie widzę za to handel kwitnie
Pełna wersja