A w Krakowie

13.05.12, 20:32
Przy okazji niedzielnego spaceru odwiedziłam nietypowo cmentarz na Bielanach. Nowy, ładnie rozplanowany, w pięknym widokowym miejscu, aż przykro, że nie można kiedyś spoglądać na wzgórze, Wisłę. Urządzono aleję dębów coś w rodzaju alei zasłużonych. Dęby jeszcze małe, zasłużonych też niewielu, a właściwie.... Otwierają tę aleję pomnik ofiar Katynia i po drugiej stronie grób Wassermana.

http://i49.tinypic.com/qrf6kk.jpg

http://i45.tinypic.com/2hyjwwn.jpg

    • izis52 Re: A w Krakowie 13.05.12, 21:00
      Nie chciałam Wam psuć niedzielnego nastroju cmentarzami. Wątek wynika z pewnego niezamierzonego zestawienia. Byliśmy z rodziną na długim spacerze, a przy okazji na zabytkowym cmentarzu na Salwatorze. Zaskoczył nas świeżo wybudowany wielomiejscowy grobowiec sióstr Norbertanek byłych właścicielek m.i. kilkuhektarowej działki stadionu Cracovia sprzedanej miastu oraz wielu cennych nieruchomości.
      Grobowiec jest tak wystawny, że jest przedmiotem powszechnej krytyki Krakowian. W drodze do domu podjechaliśmy na Bielany i muszę przyznać, że choć Z.W. nie z mojej bajki, zaimponował mi normalny gust rodziny.
      • misia007 Re: A w Krakowie 13.05.12, 21:14
        Mnie nastroju nie popsułaś.Często bywam w niedzielę na cmentarzach.U nas na Powązkach jest duży grób Zgromadzenia Zmartwychwstanek,duży wiadomo zakon liczny ale skromny i pasujący do otoczenia.Albo siostry maja lepszy gust niż Norbertanki albo....mniejsze dochody.
        • kla-ra Re: A w Krakowie 14.05.12, 07:46
          To zrobilas odkrycie.Wiedzialam ze Z.W. pochowany na Bielanach ale nie wiedzialam ze jest tam cos nowego.
          Co do Norbertanek to maja mozg na kase nastawiona.Jest przy stadionie Wisly maly kawaleczek ziemi za ktora chca niewyobrazalna kase. I tak obok pieknie wykoszonej trawy i zadbanego terenu straszy trawskiem male co nie co siostr norbertanek.
          Lenistwo siostrzyczek,czy zwykle przetrzymanie????
          • eurytka Re: A w Krakowie 14.05.12, 09:24
            A pani noblistka, poetka Szymborska, skromny nagrobek ma:
            https://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/5/w/Nowy_nagrobek_Wislawy_5757860.jpg
            • sagittarius954 Re: A w Krakowie 14.05.12, 09:30
              Ludzie ! Ile tam do zobaczenia , a mnie tam nie ma sadsad
              • kla-ra Re: A w Krakowie 14.05.12, 10:02
                To,plecak lub walizeczka i marsz na Krakow.
                Nie musza byc nagrobki.Tyle piekna do zobaczenia teraz i o tej porze)))
                • misia007 Re: A w Krakowie 14.05.12, 16:40
                  My planujemy bo przyjaciółka była i wróciła zachwycona Sukiennicami, czy raczej tym co pod nimi,na grobie poetki naszej też była tylko do ludzi zrażona bo co i rusz na jakiegos pisowca wpadała co ją na grób smoleńsko-wawelski gnał.
                  • izis52 Re: A w Krakowie 14.05.12, 20:09
                    Widać szczęścia nie miała, aby tak trafiać na PIS-owców smile. Nikt z moich znajomych nie odwiedzał krypty od pochówku. Ja też.
                    • kla-ra Re: A w Krakowie 14.05.12, 20:26
                      U mnie to samo co u izis.
                      Nikt nie ma ochoty na zwiedzanie krypty.
                      • sagittarius954 Re: A w Krakowie 14.05.12, 20:31
                        Dlaczego?
                        • izis52 Re: A w Krakowie 15.05.12, 08:12
                          Zagłosujesz za zmianą nazwy ul.Towarowej w Warszawie na ul. J.K - jak brat proponuje ?
                          L.K. - będąc prezydentem Warszawy, wydał sensowne zarządzenie, aby nazywać ulice imionami osób najwcześniej po 5 latach, ale to widać nie dotyczy wszystkich.

                          Kiedyś za czasów monarchii, królowie mieli monopol na wawelskie krypty. Teraz w czasach demokracji sejm ustala monopole.
                          • sagittarius954 Re: A w Krakowie 15.05.12, 08:31
                            Jeśli zrobią referendum, ale nie zrobią. Wiesz, zresztą z tą nazwą jest dosyć pociesznie, coraz bardziej oddala się od centrum stolicy jeszcze troszkę i na obrzeżach wyląduje smile od wieków prawo zmienia się niena tyle by przejść na stronę ludu.smile



                            • misia007 Re: A w Krakowie 15.05.12, 09:41
                              Dlaczego??? Moja przyjaciółka długo szukała grobu Wisławy Szymborskiej bo jakoś nikt nie potrafił wskazać jej drogi.Wreszcie starszy ,elegancki pan,wiedział gdzie,zaprowadził z komentarzem" bo widzi pani wielkich chowają gdzieś z boku a maluczkich dają na Wawel".cóż wiem ,że wolą Szymborskiej było spocząć w rodzinnym grobowcu ale tez wiem,że para prezydencka na Wawelu....uwiera wielu!
                              • sagittarius954 Re: A w Krakowie 15.05.12, 10:04
                                Zdaje się, że trzeba spojrzeć na pewne pochówkizperspektywy wiary danego denata, nie jest ostatni pochówek naWawelu moim marzeniem i nawet nie ma sensu wracać do argumentów tego pogrzebu, za to zaprezentowane przez panią poetkę stanowisko wykluczyło ją z miejsca choćby kościoła naSkałce. Dlatego zapewne została pochowana na cmentarzu, którym miasto miało dużo do powiedzenia. Co zaś do miejsca samego na cmentarzu. PaniS była osobą skromnąi może takie dyspozycje pozostawiła.
                                • misia007 Re: A w Krakowie 15.05.12, 10:17
                                  Niby jakie stanowisko ją wykluczyło???????Że co,ze nie katoliczka???A marszałek Piłsudski też nie katolik a nikt nie miał obiekcji żeby mu do krypty katolików dokwaterować.
                                  • izis52 Re: A w Krakowie 15.05.12, 10:46
                                    Szymborską dokwaterowano zgodnie z jej wolą do grobu rodzinnego, który teraz obłożono nowym kamieniem w miejsce starego, wykruszonego lastrico.
                                    Wracając do tematu grobu Z.Wassermana też skromnie na nowym, parafialnym, a nie Salwatorskim czy Rakowickim. Powiększyłam trochę zdjęcie, aby napisy zasługujące na uwagę - były czytelniejsze:

                                    http://i46.tinypic.com/m82x44.jpg

                                  • sagittarius954 Re: A w Krakowie 15.05.12, 10:59
                                    Miśka janie będę się z tobą mocował na decyzję które i tak zapadają obok zwykłych śmiertelników. Jedno mogę powiedzieć - oceniając życie łatwo jest się pomylić jak i w trudnych latach lłatwiej jest wybrać bo zapadłe decyzje same się uzasadniają. Naprawdę porównywanie osobowości z źycia tak przeciwległego nie za bardzo ma sens. Dowodzi tojednego, że brakuje miejsca dla wybitnych przedstawicieli życia w naszym kraju i wpływu na pochówek wybranego gremium.
                                    • misia007 Re: A w Krakowie 15.05.12, 11:15
                                      Miejsc mamy dosyć i wiele bardzo godnych.Cóż w ostatnich latach chyba tylko ten jeden pochówek wywołał takie emocje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja