Cieciorka

14.05.12, 20:45
Lata swietlne o cieciorce pisalam na tym forum.
Pierogi o cieciorce przypalonej napisaly.
To niech teraz o jadaniu cieciorki napisza.
Bo to ze jest PYCHA to mi wiadome.
Jak goyuje to caly kilogram do gara.Pozniej jadam z orzechami mielonymi i lyzka oleju lnianego,innym razem z tym samym olejem tylko z migdalami mielonymi a trzeci posilek to z jogurtem naturalnym dodajac natke,koper,burak gotowany szczypior i traktuje blenderem.Cieciorke polewam i zajadam sie niczym krol.
Cieciorke po ugotowaniu podjadam niczym orzechy,migdaly.
Zalana mlekiem i poslodzona odrobina miodu tez PYCHA.
A teraz Pierogi prosze o rabek tajemnicy uchylenia z czym cieciorke jada??
    • sagittarius954 Re: Cieciorka 14.05.12, 20:55
      Co to jest ta cieciorka??
      • eurytka Re: Cieciorka 15.05.12, 05:42
        Mam dość cieciorki i soczewicy i soi.
        Dietę robię wegańską jednemu "innemu" w domu.
        Aż tak nie wymyślam, cieciorkę gotuję bardzo rzadko...
        Jest w necie multum przepisów, wskocz na wyszukiwarkę.
        Często zagęszczam kotlety sojowe nasionami lnu,
        prażonymi z solą lub gotowanymi, bo jajek tez nie wolno....
        To jest chore....
        ale ruskie zjadasmile choć z serem,
        a czasem jak mięsne pierogi robię to mówię, że te wegańskie są z kaszy gryczanej i cebuli a w sumie tylko kaszy dorzucam czasem do całości i tak sie nie poznajesmile
        zwariować od tego idziesmile
        • eurytka Re: Cieciorka 15.05.12, 14:46
          Humus, humus, miksować, mleć i komponowaćsmile
          Nieraz do pasztetu z soi dorzuciłam uduszonych kurzych wątróbek w cebulce i jabłku,
          z majerankiem, ależ smakowałosmile
          Cieciorka nie za bardzo jest, poza tym drogasmile
          Kupuje 5 kg worek soi w hurcie i starcza na dość długo...
      • dwa-filary Re: Cieciorka 15.05.12, 19:27
        Cieciorkę dodaję do salatki jarzynowej, bardzo poprawia smak smile
    • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka 15.05.12, 21:50
      hej
      LOVE,
      pierogi LOVE cieciorkę, z wzajemnością
      1. robia z niej hummus (gotowaną zmiksować, mozna dodac przyprawy, przepisów multum w necie)
      2. robią z niej zupkę: parę ziemniaczków plus marchewka, dużo cebuli, ostre przyprawy typu imbir, gałka muszk., czosnek, trochę to stłuką tłuczkiem albo rozdziabdziają widelcem co by się z części mazia zrobiła, pierogi lubia kiedy lyżka stoi w zupce... słodycz miesza się z ostrutą bezbłędnie i uzależnia (UWAGA!)
      3. gotowaną dodają do sałatek typu: pekinka, roszponka, sok z cytryny, kawałki jabłka, albo gotowanego buraka, sałata, co tam chcecie, pomidory albo rzodkiewki, cieciorka robi za wypełniacz, często z brązowym ryżem
      4. ugotowaną wrzucają na górę kaszy, a na tę górę cieciorki leżącej na górze kaszy posiekana zieleninę typu dymka, nacie jakieś i inne selery naciowe
      5. dodają jako farsz do różnych pierogów, pasztecików zawijanych i innych kanapek
      6. duszą z marchewka i cebula, posypuja imbirem, czosnkiem, galką i podaja z ryżem brązowym
      7. podjadają cichcem, kiedy leży to to w miseczce i czeka na przeznaczenie
      8. sławią imię cieciorki przy wszystkich znajomych stołach
      9. kochają cieciorkę, tak, wielbią nawet, mniam, mlask, łuuuch wink
      • sagittarius954 Re: Cieciorka 16.05.12, 04:24
        No dobra , a gdzie to kupić , bo na straganach w dzień targowy jakoś sie nie rzuca ...w oczy , nie żeby zaraz do gęby...suspicious
        • sagittarius954 Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 04:56
          ta zupka na skrzydełku ? big_grin
          • eurytka Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 07:34
            cieciorka to dla mnie wykasmile
            Krowy bardzo lubią.
            w dzieciństwie pasłam, to wiemsmile
            • eurytka Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 07:38

              Zgadza sie, liście podobne.
              Teraz walczę z taka jedną wyką w ogródku.
              Gdybym wiecej miejsca miała, to bym zostawiła i nasiona zebrałąsmile
              Chodzę z psem po różnych nieużytkach i wertepach, to poszukam,
              może za darmowo nałupię w leciesmile
              pl.wikipedia.org/wiki/Cieciorka_(ro%C5%9Blina)
              • kla-ra Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 08:10
                Sagi,ja cieciorke kupuje na placu lub w sklepie z zdrowa zywnoscia.Ostatnio spotkalam tez w moim markecie.
                Chyba staje sie bardzo popularna.
                Tak,w miseczce do podjadania bez dodatkow - w domu , w pracy,w ogrodzie i samochodzie jako pasazer.
                • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 09:17
                  Sagitarius - jeśli sobie życzysz na skrzydelku to rób na skrzydelku, zdecydowanie zupka ma lepszy smak bez 'miąsnych' wkladek smile

                  Eurytka - tak, wiele jest rzeczy podaje się zwierzętom zapominając że sa świetne dla ludzi np pasternak, kiedy go szukałam - a jest to wybitnie pyszne warzywko - znajdowałam tylko oferty hurtowe jako roślinę pastewna dla zwierzątek, albo komosa - cudowne sąlatki wychodza z mlodej komosy (lebiody) a starsza mozna podawac jak szpinak... a ludzie to wyrzucają na kompost
                  Liście mlecza - to samo smile
                  "W zasadzie, jadalne są wszystkie młode części chwastu - liście, pączki kwiatowe, korzeń.
                  Liście choć pachną słodkawo, to smak mają gorzki; najsmaczniejsze są od marca do maja, później zbierane też są jadalne, ale im starsze tym bardziej gorzkie; najlepsze są oczywiście liście bielone - wyrastające mlecze przykrywa się w tym celu folią lub garnkiem."

                  Nie masz zbyt wielu informacji o weganizmie, a musisz wiedzieć ze ta dieta znakomicie robi na sprawy zdrowotne jeśli mądrze stosowana (dr Ornish, dr Dąbrowska, dieta Alleluja itd), są lekarze którzy tym leczą zamiast farmaceutykami i daje to znakomite efekty w przypadku większości cywilizacyjnych chorób (jest klinika w warszawie gdzie w ten sposób leczą ze znakomitymi efektami nawet ciężkie choroby np reumatoidalne zapalenie stawów, miażdżyca, choroby serca). Twoje lekceważące opinie ("to jest chore") w niczym nie umniejszają wartości tej diety, to jest brak wiedzy, wiele tracisz, mając weganina w domu mogłabyś zdrowotnie wiele na tym skorzystać, więc korzystaj big_grin

                  kla-ra - witaj w klubie big_grin
                  • eurytka Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 09:45
                    Mam weganina i korzystamsmile
                    Podjadam, próbuję.
                    Ot, wczoraj znalazłam na odludziu kilka pieczarek polnych, dużych, zdrowiuśkich,
                    udusiłam i dziś będzie pasztecik pieczarkowy na bazie soi,
                    której gar od wczoraj gotujęsmile
                    Do reszty dodam koperku, koncentratu, duszonej cebuli,
                    do całości siemienia lnianego by się związało i będa pasztety i kotlety o kilku smakachsmile
                    Kupowanie takowych zmitrężyłoby nasz skromny budżet,
                    poza tym sklepowe z konserwantamismile
                    Jednak za mną goloneczka chodzi na moje chore kolankosmile
                    Wole ją, od suplementu diety, który to specyfik, lekarz na moja dolegliwość przepisał
                    a pochodzi on ...z płetwy rekinasmile
                    Mój weganin nie pracuje, leży, choruje, tak, że taka dieta mu sprzyja.
                    Ja dużo fizycznie zaiwaniam i sorry o roślinkach tylko, nie dałabym radysmile
                    • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 10:15
                      Kolejny błąd w myśleniu, znam kobietę która biega po 20 km , może nie codziennie ale jest biegaczką - weganką, znam chłopaka który trenuje biegi górskie big_grin, full weganizm. To nie jest prawda, że na wegańskiej diecie się słabnie, słabnie się na złej diecie.
                      Powiem tak - nie wystarczy tylko czegoś nie jeść, trzeba jeść odpowiednio, jeśli czujesz się źle bez mięsa to znaczy że źle się odżywiasz, o czymś zapomniałaś, dobrze jest pójść do dietetyka, żeby ustawił dietę i wprowadzić w ten sposób nowe nawyki żywieniowe, (ale tez można wczytać się w to co nazywa się piramidą żywieniową, tam naprawdę wszystko jest, stosować i zadziała!)

                      A na koniec tekst sportowca, tzw kropka nad "i":
                      "Wiosną 1991 roku - osiem miesięcy po przejściu na weganizm - czułem się jakby apatycznie i pomyślałem sobie wtedy, że może jednak powinienem dodać białko mięsne do mojej diety. McDougall jednak wyjaśnił mi, że moja apatia nie była spowodowana brakiem białka zwierzęcego, lecz moimi dużymi potrzebami kalorycznymi, co jest rzeczą normalną przy wielogodzinnych treningach każdego dnia. Gdy zwiększyłem ilość konsumowanych kalorii, odzyskałem moją energię. Pijałem wówczas 24-32 uncje (około 700-950ml - przyp. red.) soku dziennie i nie spożywałem żadnego nabiału. Na dodatek to był mój najlepszy rok w całej mojej karierze.

                      Pamiętaj o tym, że masz całkowitą kontrolę nad tym, co wkładasz do swojego organizmu. Nikt nie może zmusić cię do jedzenia tego, czego nie chcesz. Wiem, że wielu ludzi myśli, że dieta wegetariańska, a zwłaszcza wegańska, wymaga wielu poświęceń i wyrzeczeń. Jannequin Bennett w swojej książce demonstruje, że dieta wegańska wcale nie musi być nudna i pozbawiona smaku. Jak zwykła mawiać, „weganizm jest bardzo wyrozumiałą i obfitą drogą życia, a weganie regularnie spożywają najlepsze pożywienie jakie natura ma do zaoferowania.”
                      Pamiętaj o tym, że weganizm wymaga bycia dobrym dla twojego ciała i odpowiedzialnego działania skierowanego na otaczający cię świat. Większość z nas nie jest świadoma jak wiele szkody wyrządzamy naszym ciałom i zarazem naszej planecie poprzez nasz sposób odżywiania. Spróbuj przez tydzień zapisywać wszystko to, co jesz i pijesz. Prawdopodobnie będziesz bardzo zdziwiony jak wiele posiłków w twojej diecie składa się z mleka i serów, oraz co najgorsze, jak wiele niezdrowej żywności konsumujesz."

                      wziety stąd: aktywni.pl/aktualnosci/sportowcy-wegetarianieweganie-cz3/


                      Głównym powodem dla którego zainteresowałam się tym tematem były moje kłopoty ze zdrowiem.
                      • eurytka Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 10:41
                        Mam książkę Dąbrowskiej w domusmile
                        Nie musisz mi cytować fragmentów.
                        Ją popierało RM, tam się wylansowała..
                        Pozwól, że będę jadła to, na co mam ochotę choćby to było niezdrowesmile
                        Nie dam rady jeść mleczusmile próbowałam.
                        Wole już zupę z pokrzywy czy coś z niej a la szpinak,
                        choć zdecydowanie wole szpinak.
                        Mogłabym ci zacytować mnóstwo odwrotnych przykładów,
                        ale szkoda mi na to czasu.
                        Kości uszkodzonych, stawów niestabilnych tą dietą nie naprawisz.
                        Oczyścić organizm z toksyn, to tak.
                        Ale zwykła woda źródlana też zdziała cuda.
                        • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 10:53
                          Eurytko, napisałam do ciebie w odpowiedzi na twój post, nie śmiałabym cie zmieniać i nigdy nikomu nic nie każę, jakby to wyglądało? przecież to śmieszne - jesteśmy przecież dorośli.... to tylko kilka informacji w związku z tym że temat się rozwinął, jestem w tym od kilku ładnych lat i zobacz, dotąd w ogóle nie wychylałam się z tematem, bo jakoś tak wyszło, chyba mi się nie chciało.
                          • eurytka Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 10:58
                            No myślę.
                            Ciekawe co zaleca cukrzykom ta dieta?
                            • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 11:16
                              acha, to tu jest wątek o cieciorce, witam big_grin

                              a wolno tak? w wątku o cieciorce o cukrzycy i takich tam? to jest może nierzeczne??? wink

                              cukrzykom zalecają tzw surową dietę, napisz na wyszukiwarce cukrzyca i surowa dieta, ale znam gościa, to mój kuzyn, który nie został wcale wegetarianinem ani weganinem, ani witarianinem, po prostu bardzo starannie przemyślał kwestie swojego jedzenia i surowo tego przestrzegał, nie musi już odwiedzać lekarza big_grin I okropnie wyprzystojniał, fajne ciacho się z niego zrobiło big_grin

                              Pierwszy krok - chudnie się, znałam takiego staruszka, co tylko schudł i już przestał brać insulinę, tak mu cukier spadł smile

                              Lekarze którzy leczą dietą sugerują - zdaje się - odstawienie tłuszczy i duży udział zieleniny w pożywieniu, kasze, jarzyny i owoce, nawet słodkie, ale z tym do fachowca, ja wirtualnie porad nie udzielam, a niewirtualnie też nie, mogę radzić cokolwiek osobom względnie zdrowym a nie chorym
                              • eurytka Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 11:38
                                Nie będę starego gościa na weganizm nawracała,
                                skoro całe życie jadł mięso.
                                Trzyma się medycyny konwencjonalnej, diety takiej jaką mu mu zaleca, cukier w normie.
                                Tak tylko zapytałam,
                                wszak weganizm na wszystko pomagasmile
                                Najbardziej według mnie na obżartuchówsmile
                                Schudną pod jej sztandarem i chwalą sobie.
                                Równie dobrze działa umiarkowanie w jedzeniu i piciu a czasem pomaga post
                                a jeszcze lepiej głodówkasmile
                                • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 13:14
                                  Nie napisałam, że weganizm jest jedyną opcją. Czytaj ze zrozumieniem.
                                  • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 13:41
                                    i nigdzie nie cytowałam książki dr Dąbrowskiej, ty chyba rozmawiasz z kimś innym, w każdym razie nie ze mną... ups.. to się porobiło
                                    • filip505 Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 16:29
                                      ....eurytko,pierogi sa zwolennikiem jednej ksiazki,nie wielu,pewnie nie czytala
                                      innych propagujacych zdrowe zywienie,
                                      ....pierogi,gratuluje,jeden sportowiec byl weganinem,a miljony nie choc cukry
                                      daja najszybsza energie,nie jest to dieta sportowcow,bo chyba wiesz ze twoja
                                      marchewke organizm przerabia na glukoze i sie ja zywi,a nadmiar przerabia na
                                      sadlo????,krowy,owce,kaczki,prawie weganki,bo nie bedziesz im wypominac
                                      ze czasem jakiegos robala czy zabe zjedza,sa tluste,a wilki,koty i inni miesozerni
                                      zabojcy zyjacy naturalnie sa chudziutcy jak pierogi,a japonczycy nie liczac
                                      eskimosow jedza najwiecej miesiwa,i zyja najdluzej i najtlustsi nie sa,choc budda
                                      szczuply nie jest,a ok 100 miljonowy narod to chyba niezla skala porownawcza,
                                      to nie jeden sportowiec i jedna pani doktor,czy detystka,ktora dla ciebie doktorem
                                      nie jest,podziwiam,pa,
                                      • filip505 Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 16:38
                                        ....te przysmaki z cieciorki (nie wiem dalej co to jest,ale skoro jedza
                                        to krowy i pierogi to napewno nie mieso) przypomina mi kawal jaki
                                        opowiadala moja ciotka,jak cygan zupe z gwozdzia gotowal,
                                        moze ktos zna?,
                                        • izis52 Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 16.05.12, 18:07
                                          Cieciorkę na wiele sposobów podają w Afryce. Najczęściej w postaci humusu lub w sosie pomidorowym. To podstawowy dostarczyciel białka dla ludu. Zainspirowana przez Pierogi - zrobiłam sałatkę z ciecierzyca z puszki, ulubionym awokado, pomidorami i szczypiorem. Nie mam pojęcia, czy jest wzdymająca jak fasole, czy groszki ?
                                          • filip505 Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 17.05.12, 05:01
                                            .....jakbys zapomniala tej cieciorki dodac to tez
                                            daloby sie zjesc,no moze jeszcze posolic i popieprzyc,
                                            • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 17.05.12, 08:31
                                              ?
                                            • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 17.05.12, 08:41
                                              ano dokładnie, bez cieciorki da się żyć, podobnie jak bez innych rzeczy, nikt nie musi big_grin
                                              • marzena.sa Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 19.05.12, 19:24
                                                cieciorka pyszna jest smile

                                                mój młody też weganin i robi wspaniałe, smaczne i wartościowe potrawy .... dopóki w domu był to i ja walczyłam z kuchnią najpierw wegetariańską, potem wegańską ale się usamodzielnił i teraz sam dba o swoje garnki big_grin
                                                • eurytka Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 19.05.12, 19:33
                                                  Co to za gotowanie, bez jajek, bez mleka.
                                                  Nie krzyknę, eureka.
                                                  Dobrze, że sam sobie gotuje.
                                                • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 20.05.12, 18:40
                                                  Hej marzena.sa
                                                  Pierogi informują, że cieciorka ma te zaletę że nie jest nasączona hormonami wzrostu, antybiotykami i innym trucicielstwem jakie stosuje się przy hodowli białka zwierzęcego. Jej białko jest dobrze przyswajalne i nie jest go za dużo, bo za dużo białka jest szkodliwe, o czym pewnie nie wiecie, a pierogi "wią". Ponad to w przeciwieństwie do fasoli jest lekka, jelita tak przy niej nie szaleją, jest podobnie jak soczewica bardzo pożywna i nie męczliwa. No i ma dobry smak.
                                                  Nawiązując do poprzednich wypowiedzi forumowiczów, sugeruje jeść ją jednak nie z puszki, bo w puszce jest sporo rzeczy, które nie są stricte jadalne. Lepiej namoczyć i ugotować samemu, a robić z niej można wszystko - farsz do pierogów, podawać z sosami warzywnymi, albo jako skład sałatek, robić pasty do chleba, hummusy, albo zostawić na talerzu i chrupać jak chrupki, posypane mielonym siemieniem lnianym i curry.
                                                  Pierogi, takoż pierogowa rodzina są na diecie roślinnej i wyglądają pięknie i młodo oraz zdrowo czego pierogowatośc życzy wszystkim swoim równieśnikom, aczkolwiek beznadziejnie, bo wie jak to jest wink
                                                  Fakt, że wszyscy jeszcze jakoś funkcjonujecie świadczy o sporej odporności waszych organizmów, pierogi niestety w tym rozdaniu dostały urodziwe, acz wątłe ciało i dlatego musi dygać na trawie, ale .... big_grin bardzo sobie to chwali i poleca wszystkim zdechlakom.
                                                  Tu jest film o jednej pani doktor funkcjonującej w pierogowym stolicznym mieście. Pierogi nie pamiętają, czy to już puszczały ten film, czy nie, wybaczcie więc sklerozę, jakby co, bo pierogi pomimo trawy spotykają czasem tego pana, co im wszystko zabiera wink
                                                  Film jest o diecie w chorobach:
                                                  www.youtube.com/watch?v=NiTteZk2TN4
                                                  • kla-ra Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 22.05.12, 19:42
                                                    Dziekuje za stronke!!!!!!!
                                                    Z wielka uwaga wysluchalam - wielki szacunek dla Pani Doktor !!!!!!!
                                                    Jestes skarbnica wiedzy,pisz o swoich doswiadczeniach nie tylko z ciecxiorka.
                                                    Kasza jaglana tez u mnie czesto na stole z sosami warzywnymi z dodatkami pestki dyni,slonecznika,orzechow.
                                                    SOs bardzo prosty i bardzo smaczny podaje moj przepis zadne google:
                                                    Na wrzaca wode wrzucic wszystkie warzywa - marchew,pietruszka korzen i nac,por,seler bez cebuli w dowolnej ilosci pod koniec gotowania wrzucic kromke chleba na zakwasie,wyplukane ziarna,orzechy ,oraz pomidora bez skorki.Chwilke jeszcze pogotowac,wystudzic i wlaczyc blender solic po sprobowaniu.Sos bedzie gesty.Nie dodawac smietany.
                                                    Sosem polac kasze,ryz,makaron.Do tego salata zielona,pomidory,ogorek,zalana wrzatkiem mloda kapusta.
                                                    Pracy malo jedzonko smaczne.

                                                    W wolnej chwili podam przepis na tort fasolowy,ktory od pokolen jest w naszym domu.
                                                  • pierogi_z_jagodami Re: Cieciorka, acha bo sobie przypomniałem 22.05.12, 20:48
                                                    fajny przepis i dzięki za dobre słowo
                                                    smile
                                                    podałam adres bloga gdzieś, tam jest sporo mądrości, trzeba czytać... poza tym sporo jest w necie, pani doktor ładnie wszystko opisała, naprawdę, dosyć wyczerpująco, a przepis postaram się wykorzystać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja