zacznijmy kopać

28.05.12, 18:16
Zaprosilibyście kibica zagranicznego na polskie śniadanie?
    • izis52 Re: zacznijmy kopać 28.05.12, 19:01
      Szczerze ? Nie. I nie chodzi o konieczność poświęcenia czasu, aby upichcić tę jajecznicę, urobić twarożek z ziołami, czy kanapek narobić smile, ale o czym miałabym rozmawiać z tym kibicem ?
      Na piłce się nie znam, ani też na otoczce futbolowego przemysłu, więc czemu miałabym zmuszać się do uprzejmego udawania obeznanej w temacie ? Od pewnego czasu skutecznie unikam sytuacji z gruntu fałszywych, gdzie należałoby bardzo liczyć się ze słowami, aby nie urazić nowych osobowości dawnych przyjaciół wink.
      • filip505 Re: zacznijmy kopać 28.05.12, 19:25
        .....izis,nie kibola a kibica,to tacy sami ludzie jak
        wiekszosc,tyle ze bardziej lubia kopana,ale tez
        lubia ogrodki,plaze,i nie cierpia kiboli,jak ty,
        --pilka nozna to dla mnie w tej chwili czwarty
        sport,po koszykowce,hokeju i futbolu amerykanskim,
        ale dalej jestem jej kibicem,reprezentacji polski,usa,
        najlepsze mecze europejskie ogladam z przyjemnoscia,
        • pierogi_z_jagodami Re: zacznijmy kopać 28.05.12, 21:02
          Pierogi sobie starannie wybierają towarzystwo do spożywania posiłków, obawiają się, że kibic się nie załapie, nawet taki porządny, nie kibolski. No chyba żeby umierał z głodu. W drodze wyjątku.
          • eurytka Re: zacznijmy kopać 28.05.12, 23:04
            Kiedyś mnie porwał pewien pan na meczsmile
            W młodości to byłosmile
            Jakoś mnie nie wciągnęło,
            kto z kim grał nie pamiętam,
            na stadionie Wisły to było.
            Z dziećmi na jakieś mecze chodziłam kilka razy,
            również tak dla towarzystwa.
            Obcokrajowców w domu przyjąć?
            Czemu nie,
            czym chata bogata tym rada.big_grin
    • sagittarius954 Re: zacznijmy kopać 29.05.12, 09:57
      Dzisiaj kopię prezydenta warszawy , za całokształt transportu miejskiego przed i wczasie euro . W co kopię ? Gdzie się da ...Wyjechałem z domu o godz 6.40 wróciłem do domu 9.45 W normalnych warunkach nie powinno mi to zająć więcej niż dwie godziny Wstyd ...
      • izis52 Re: zacznijmy kopać 29.05.12, 10:38
        W Kraku z MPK jest w porzo (odrębne pasy dla autobusów, torowiska tramwajowe też przejezdne) i jeżdżą do bólu punktualnie, co nieprzywykłych nieco wkurza..... Gorzej z prywatnymi przejazdami w centrum i nie tylko.
        Ciągle coś remontują, a w Starym mieście uliczki wąziutkie, z nowo-urządzonymi ścieżkami rowerowymi wink. Koszmar w godzinach szczytu.
        Co raz częściej zostawiam samochód w garażu, co dobrze wpływa na kieszeń i zmuruszałe krakowskie cegły smile.
        • pierogi_z_jagodami Re: zacznijmy kopać 29.05.12, 10:53
          Pierogi sporo siedziały w Krakowie, i mają zupełnie inne doświadczenia, przez korki spóźniły się raz na pociąg, pomimo, że wyszły ze sporym zapasem... to był hardcore i nigdy tego nie zapomną. Za to świetnie im się chodziło na piechotę, bo odległości niewielkie. To co się tam dzieje przerasta pierogowe najśmielsze wyobrażenia. Pierogi kochają Kraków, bardzo-bardzo-bardzo, bo to miasto pierogowej mamy, i życzą mu czystego powietrza i przejezdnych ciasnych uliczek. Może powinno się tam wybudować metro i zamknąć centrum dla ruchu kołowego całkiem, zostawiając jedynie tramwaje?
          Natomiast w Warszawie pierogi odstawiły samochód, poruszają się wyłącznie komunikacją miejską albo rowerem i bardzo sobie chwalą. Komunikacja wysiada często w zimie, ale teraz funkcjonuje znakomicie, poza tym, że rzadko włączają klimę i to jest męczące w godzinach szczytu zwłaszcza. Pierogom się zaraz ścina śmietanka z przemęczenia.
          • eurytka Re: zacznijmy kopać 29.05.12, 11:26
            Na tramwaje to można liczyć w Krakowie
            ale na autobusy już niesad
            Jak pracowałam, to nieraz na Wielickiej 30 minut w korku stałamsad
            • polnaro Re: zacznijmy kopać ? 29.05.12, 14:04
              Sagi, skąd ten pomysł?
              Nakarm, nakarm.....i o piwku nie zapomnij big_grin.
              Ja śniadań polskich nie jadam, kibic też nie musi.
              • misia007 Re: zacznijmy kopać ? 29.05.12, 16:53
                Co do kibiców to....zmykam przed nimi nad Bałtyk, co do korków to Wam doniosę jak dojadę.
                • filip505 Re: zacznijmy kopać ? 30.05.12, 15:37
                  .....wolisz misiu gdanska arene o swojej,wa-wskiej?????,
                  • misia007 Re: zacznijmy kopać ? 30.05.12, 16:08
                    Spokojnie ominę Gdańsk.
                    • filip505 Re: zacznijmy kopać ? 30.05.12, 16:22
                      ....a szkoda,ponoc stadjon piekny,
Pełna wersja