Dzień dziecka.

01.06.12, 09:32
Dziwnie składać życzenia gdy dziecko wielkie,brodate i daleko od domu.Podobno dla rodziców dziecko zawsze pozostaje dzieckiem.Sorry dla mnie nie. Nie ma już mojego malutkiego ,złotowłosego synka. Taa, trochę żal. Dobrze,że mamy wnuczkę ale i ona tak szybko rośnie.
    • dwa-filary Re: Dzień dziecka. 01.06.12, 11:22
      a ja myślę, że w każdym z nas drzemie małe dziecko, więc wszystkim najlepszego smile
      • natla Re: Dzień dziecka. 01.06.12, 12:24
        Też tak Filarciu sądzę. Wszyscy jesteśmy dziećmi, tylko my już trochę wyrośniętymi big_grin
        Wesołego, Beztroskiego, Dzicinnego Dnia !
        • izis52 Re: Dzień dziecka. 01.06.12, 13:45
          Dobrej zabawy wszystkim. No może nie piaskownicy big_grin big_grin big_grin, ale w innej formie.
          Ja dziś świętuję bardzo.....truskawkowo. Małż kupił całą łubiankę, a tu okazuje się, że dzieci wybywają świętować sportowo.
          • xy.5 Re: Dzień dziecka. 01.06.12, 17:34
            Miłego świętowania i wszystkiego najlepszego.
            • filip505 Re: Dzień dziecka. 01.06.12, 18:13
              ....wszystkiego co najlepsze wam zycze jak macie kogos
              kto was dziecmi nazywa,mi pozostala jedna z wielu
              wczesniej,ojciec,jestem bardzo szczesliwy ze jest,
              a ja jestem dla kogos dzieckiem,zaraz do niego zadzwonie,
    • sagittarius954 A propos ... 02.06.12, 12:01
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,11848309,Dzien_Dziecka___Co_czwarte_w_ubostwie__Dorosli_prowadza.html
      Nie słyszałem żeby jakis poseł cierpiał z tego powodu no i oczywiście przedstawiciel rządu .
      • filip505 Re: A propos ... 02.06.12, 12:54
        ....a lepel sp,i posel i przedstawiciel rzadu,
        • misia007 Re: A propos ... 02.06.12, 13:38
          Statystyka statystyka a ....życie życiem.To jakaś bzdura,że dzieci żyjących w ubóstwie jest więcej niż dorosłych w nędzy.Jakim cudem???Wiadomo każdy normalny rodzic flaki sobie wypruje żeby dziecku lepiej było.Istotne tu są kryteria od jakiego momentu się nędza zaczyna ale nie tylko.Weżmy np. problem samotnych matek, jest ich oj sporo i oczywiście nie wszystkie samotne ale w papierach tak stoi i starczy.Dzieci z takich związków mogą sobie żyć bardzo dobrze a mama i tak po zasiłek pójdzie ...bo się należy.No i w statystykach figurują jako nędzarze.Nie twierdzę,że jest dobrze bo nie jest ale przecież żyjemy wśród ludzi,mamy oczy i co tak tą nędzę widać?
          • sagittarius954 Re: A propos ... 02.06.12, 14:57
            Odżywiżdzie big_grin
            • amityr Re: A propos ... 02.06.12, 16:53
              A ja byłem z żona w szpitalu u swojego syna. Leży na Pulmonologii.Tak go lekarz pierwszego kontaktu leczył na bóle korzonkowe ,że w końcu okazało się ,że ma zapalenie opłucnej.Boże jakich my mamy konowałów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja