izis52
07.06.12, 08:51
Słoneczko obudziło mnie wcześnie, więc zrobiłam prasówkę. Dla was tendencyjnie wybrałam to, co niby nie dziwi, ale......
<Premier przyjedzie do Łodzi nowo otwartą autostradą A2. Zje obiad w domu Johna Godsona wraz z jego żoną, dziećmi oraz mamą posła, która przyjechała z Nigerii. Wizyta trzymana jest w tajemnicy. Nawet lokalni politycy PO nic o niej nie wiedzą.>
Oni nie wiedzą, a ja już wiem
<Kilka dni temu o. Rydzyk podziękował słuchaczom swojej stacji za udział w manifestacjach i zachęcał ich do organizowania kolejnych, w czasie Euro. - Dziękuję za te manifestacje dalej. Cóż to takie mówienie, że jak będzie Euro, to manifestacji nie robić. A dlaczego nie robić? - pytał o. Rydzyk.
- Po pierwsze jest wolność zagrożona! I niech wszyscy widzą, co jest w Polsce, po co to kryć kłamstwami. Nie mówię, trzeba być kulturalnym, oczywiście, spokoju nie zakłócać, to jest oczywiste. Ale manifestować swoje poglądy zawsze wolno i powinno się. Powinno się bardzo jasne mieć poglądy i mówić o nich. >
Jasne, niech żyje wolność i swoboda; wyroki sądów ziemskich nie dotyczą o. Rydzyka. Kulturalnie trzeba informować kibiców i kiboli o szykanach jakich doznaje.