Zosia, Zosia, Zosia...

    • izis52 Re: Zosia, Zosia, Zosia... 09.06.12, 23:38
      "Zosia" - dla przeciwwagi sportowym emocjom smile.
      • natla Re: Zosia, Zosia, Zosia... 10.06.12, 08:17
        Już mi się podoba. Byłaś?
        • izis52 Re: Zosia, Zosia, Zosia... 10.06.12, 10:48
          Ano....jako słomiana wdowa mam duużo czasu smile. W czwartek idę na Iluzje w dobrej obsadzie.

          www.gazetakrakowska.pl/artykul/562401,wyrypajew-i-jego-iluzje-nadzieja-starego-teatru-zdjecia,id,t.html?cookie=1
          • kla-ra Re: Zosia, Zosia, Zosia... 18.06.12, 09:57
            Tyle wspanialosci dzieje sie w Krakowie a ja o tym NIE wiem.Cholera praca-dom-ogrod-dzieci-rodzina-koty-znajomi-przyjaciolka-rowerowanie zycia malo,czasu malo.Wybor i rezygnacja tylko z czego?????????.Piszcie z duzym wyprzedzeniem co w Kraku nalezy zobaczyc.O maly wlos a bym przegapila Swieto Ogrodow!!!!
            • filip505 Re: Zosia, Zosia, Zosia... 19.06.12, 05:26
              ....ta zosia ma ruchy dosc inspirujace,ale nie mozna
              miec wszystkiego,u mnie ryby wygraly ze sztuka,
              u zony kwiaty,ale na najglosniejsze "dziela kultury"
              w tygodniu znajdujemy troche czasu,pani wiecej ja
              mniej,cos za cos,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja