sagittarius954 23.06.12, 08:19 Człowiek to taki głupi jest . Mając miliony plemników , ma się tylko jedno dziecko . Okropność . Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
eurytka Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 08:33 Ilość, nie zawsze oznacza jakość. Są też ojcowie tzw, którzy żadnych dzieci nie mają a każą do siebie mówić "ojciec". Trzeba było Sagi siać, siać i teraz nie narzekać Odpowiedz Link
polnaro Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 08:38 Sagi, ilość dzieci możesz podnieść, śmiało. Najstarszy ojciec ma 94 lata, więc zamiast gderać zabieraj się do dzieła, nie udawaj Greka Odpowiedz Link
eurytka Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 08:46 Siać to może, nawet w wieku 99 lat ale czy doczeka plonów ? Odpowiedz Link
eurytka Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 08:51 "Ojciec" 4. O. Rydzyk: - Kochani... należy siać, siać, siać! Trzeba siać, aby urosło. Siać... siać, a jak nie będziecie siać, to... to i tak urośnie. Odpowiedz Link
izis52 Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 08:51 A kto te miliony nakarmi, wychowa ? A tak z innego antałka; naraziła się jedynaczka ? Szczęście masz, że jedynaczka . Mnie czasem wkurza dwójka, a nawet teraz szóstka..... Jak wkurzą, to wychodzi na to, że mnie się psuje charakter, a oni wszystko najlepiej wiedzą. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 09:23 Nie no skąd , żeby się naraziła , broń Boże . dzisiaj przecież dzień ojca i sobie tak pomyślałem ,że w zasadzie taki w człowieku potencjał drzemie Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 09:25 Już chyba sama w to nie wierzysz , w wieku 60 lat pchać się młodej ( załóżmy że 40 może urodzić ) do "życia " Odpowiedz Link
polnaro Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 09:58 Ja tam lubię starszych panów, szkoda tylko, że moje czterdzieści z tyłu i ręką już nie sięgam. Wracając do pana-ojca 94-letniego, to mamą była 51-latka. Teraz model rodziny też nowy, dlaczego niby wnuczek nie może wychować wuja? Rany, nie bądźcie drobiazgowi. Czepiacie się. Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 10:32 a licho cie tam wie, ile masz tych dzieci )) Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 12:41 ale do czego ?siem przyznałem ... absolutnie nikogo podobnego do mnie nie spotkałem , a jedyne nazwisko i imię jakie posiadam ma jeszcze jedna osoba na tym łez padole . Poza tym gdybym cos tam rozsiał dzieciaczki cierpiały by głód niczym w trzecim świecie Opiekuńcza mama nic by ze mnie nie wycisnęła. Odpowiedz Link
natla Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 13:14 Mój stryj, który po świecie pływał, zawsze na pytanie ile ma dzieci, odpowidał.....doliczyć to się mogę dwójki, ale ile po świecie goni, to nie wiem. I co gorsze, to najprawdopodobniej była prawda, bo czaruś z niego był niemożliwy. A Ty Sagi niczego nie żałuj......jak byś wyżywił i wychował ten wykorzystany potencjalny kapitał? Przecież podwórek już nie ma , więc została ulica........to byś miał dopiero problem, choć może i kasy więcej . Buziaki z życzeniami zdrowia dla naszych Tatusiów. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 17:21 Oglądałem taki program na kanale BBC Entertrainment o takiej rodzinie która załozyła fundację a pomógł im milioner przekazując czek na 60 000 funtów . Czyli od czasu do czasu i biedakom cos kapnie Odpowiedz Link
eurytka Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 19:12 Jedno z moich dzieci dziś do Ojca przyszło, z prezentem, wnusią i żoną i minę miało bardzo niezadowoloną i przestraszoną kiedy im o tym co Sagi tu napisał, powiedziałam I normalnie przeklnęli żywo, z kim ja, z jakimi porąbańcami pisuję, o takich rzeczach dyskutuję, i czy nie szkoda mi czasu na to! Odpowiedz Link
polnaro Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 20:43 Nie wybiera się rodziny Eurytko , nie paplaj dzieciom, bo nasze forum Ci zablokują. Odpowiedz Link
eurytka Re: Ojcowie i ich dzieci 24.06.12, 01:07 Różne bywają reakcje, szczególnie na plemniki Gdyby dzieci wiedziały, co ta matka w necie wypisuje, to na pewno by mnie zablokowały: Odpowiedz Link
polnaro Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 19:13 Jak ptak przeleci dobrze, to kapnie gdzie należy . I tyle. Odpowiedz Link
eurytka Re: Ojcowie i ich dzieci 23.06.12, 19:28 Ostatnio o wszystko wszystkich pytam. Dziwne to jest, gdyż od paru dobrych lat, wszystko wiedziałam na każdy temat i dziwny nie był mi świat. Odpowiedz Link
filip505 Re: Ojcowie i ich dzieci 24.06.12, 04:46 ....za szybko swiat sie zmienia eurytko,czasem ciezko nadazyc,moze troche zmien motto; kocham co chce,robie co lubie, ....ojcem jest chyba ten co ksztaltuje dzieci, niekoniecznie "wyprodukowal", ....ja na pytanie ile mam dzieci zawsze odpowiadam, wiadomo mi o trzech,co jest prawda, Odpowiedz Link
eurytka Re: Ojcowie i ich dzieci 24.06.12, 07:09 Bardzo Cie lubię Filipie za twórcze myślenie i takie zmienianie stanu rzeczy i szukanie dodatkowej opcji Może rzeczywiście pora zmienić motto z kanciastego, stwierdzającego stan rzeczy, na to twoje,wygodniejsze, bardziej przychylne Daje jakby więcej wolności filip505 napisał: > ....za szybko swiat sie zmienia eurytko,czasem > ciezko nadazyc,moze troche zmien motto; > kocham co chce,robie co lubie, Odpowiedz Link
filip505 Re: Ojcowie i ich dzieci 25.06.12, 04:54 ....wiem eurytko ze proste to nie jest,domownicy moga dostac wytrzeszczu oczu,ze zdziwienia,pamietam jak zona oswiadczula kiedys starszemu synowi ze prac mu wiecej nie bedzie,przyszedl do mnie z oczami wystraszonymi i pyta to co ja mam robic,ja, popros mame to cie nauczy pralki obslugiwac,....i nauczyla,mnie na szczescie nie, Odpowiedz Link
misia007 Re: Ojcowie i ich dzieci 25.06.12, 18:21 Ojcem wiadomo nie jestem ale myślę, ze to ciężki kawałek chleba.Zadanie matki wydaje mi się konkretniejsze a ojca,cóż bardziej enigmatyczne ,co nie znaczy ,że mniej odpowiedzialne. Odpowiedz Link