eurytka Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 09:00 Mokre, wilgotne prześcieradło na siebie nakładam Odpowiedz Link
polnaro Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 12:15 Ja tam wolę upał niż pochmurny dzień. Słońce kocham, a jak mi dopiecze, to czytam sobie i piwnicę sprzątam, mam tam jak w lodówce. Jeszcze nie mam dość. Odpowiedz Link
misia007 Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 15:47 Tez lubię upał i jeszcze mi nie dopiekł ! Odpowiedz Link
filip505 Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 15:53 .....moze bys polnaro do mnie wpadla sprzet wedkarski uporzadkowac w piwnicy,z 10C zimniej jak na zewnarz, jak lubisz oczywiscie, --jak temperatura w cieniu jest wyzsza od ciala bardzo nie lubie,ratunek;klimatyzacja lub pojscie na ryby do lasu,znaczy mocno zalesiona rzeka,i zimna, podkoszulki woda nie polewam bo od potu i tak cala mokra,ale od czasu do czasu plukam w wodzie, podkoszukke i siebie, Odpowiedz Link
polnaro Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 16:01 Tylko swoje klamory porządkuję, męskiej części nie dotykam, niech on też od upału odetchnie w chłodzie . A ja mam jeszcze zimną jak ch....a rzekę tuż, tuż. Nie jest aż tak ciepło żebym do niej chciała. Odpowiedz Link
natla Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 16:44 Kurna, nie mam rzeczki pod ręką! No to trudno. Dziś byłam 2 razy pod zimnym prysznicem. |Postałam z 10 min., zmarzałam i na jakiś czas wystarczyło. W każdym pokoju wentylator. Dziś już mielą tylko ciepłe powietrze. Jednak bez nich bym nie wyżyła. Mury nagrzane okrutnie. 4 psicerki na dzień, to jest wyczyn. Jak podwiewa, to jest super, ale dziś np. liście nawet nie drgną. Po domu chodzę w pareo. I staram się nie myśleć i nie podniecać tym upałem. To jedyna metoda. W gości w takie dni nie chadzam, bo w pareo już mi nie wypada , a wcisnąć lepkie ciało w cokolwiek i jeszcze mieć dobry humor, to przesada w 34 st. Odpowiedz Link
misia007 Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 16:54 Prysznic to chyba lepszy od rzeczki ale ja jakoś normalnie funkcjonuję.Wychodzę,jeżdżę,spaceruje pod drzewami i....dobrze mi.Teraz jest całkiem znośnie ,chyba poćwiczę na rowerku. Odpowiedz Link
polnaro Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 19:16 Natlu, nie igraj, nie nazywaj Wisły rzeczką , bo przypłynie i ochłodzi.... Odpowiedz Link
polnaro Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 19:19 Lało u nas, mam nadzieję , że słońce wróci Odpowiedz Link
filip505 Re: jak znosicie upały? 06.07.12, 20:56 ....polnaro,jakie meskie,wedka,zylka,lodka,kotwiczka, to wszystko rodzaj zenski,jakby babski,jak raz dla kobiety,a mena mozesz zapytac,moze ci piwniczke odstapi dobrowolnie,pokatuje sie dla ciebie na goracej kanapie,przed tv,jestesmy przeciez zdoli do poswiecen, ....natla,34 da sie zyc,37+ to dopiero upal i zle samopoczucie,powyzej temperatury ciala powietrze cie nagrzewa,ponizej jednak troche chlodzi, Odpowiedz Link
eurytka Re: jak znosicie upały? 07.07.12, 13:34 Co rusz, to inny klimat i inna termika, dla mnie i tak nic z tego nie wynika, chyba, że jakaś rzymska tunika... Odpowiedz Link
kla-ra Re: jak znosicie upały? 07.07.12, 18:29 Tak,zdecydowanie dluga,bawelniana lub jedwabna ,przewiewna ,wirujaca,sukienka,im obszerniejsza tym lepiej!!! Woda z limonka,herbata mietowa chlodna najlepiej z lodem. Jestem niskocisnieniowcem,wagi lekkiej i 30+ nie jest moim problemem. Kocham cieplo !!!!!!!!! I slonce)))))))) W czwartek byla pelnia ksiezyca i noc bezsenna - tego nie znosze!!!!!!! Odpowiedz Link
eurytka Re: jak znosicie upały? 07.07.12, 20:47 Posze, jak na mnie te upały źle działają, pewnie mi sie mózg zagotował. Z jednej strony było ponad 42 stopnie, z drugiej o 10 mniej na szczęście. Tak dużo pic trzeba Co do tuniki, to masz racje w nocy nawet sobie taka stworzyłam, z kawałka satyny, wycięłam dziurę i sfastrygowałam po bokach Zasnęłam dopiero nad ranem, dawała przyjemny chłód ta tunika. ale pod szyja i tak mokra i do prania... Mam nadciśnienie, niestety. Kiedyś byłam niskociśnieniowcem. Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: jak znosicie upały? 08.07.12, 02:17 Tak docelowo i w przyszłości, to pierogi wybierają się do ciepłych krajów, tu im chyba za zimno. Poza tym owoce, brak zimy, maniana i ogólna gorącość Odpowiedz Link
natla Re: jak znosicie upały? 08.07.12, 09:59 Filipie, w piątek było 36 w cieniu. Już nie wspomnę o temp. w słońcu. Ale przeżyłam Od wczoraj grzmi dookoła prawie bez przerwy, nawet się błyska i trochę wody spada, ale to nic nie pomaga mimo, że temp. ciut niższa. Wszystko nagrzane paruje. Już chyba wolę 36 w suchym powietrzu. Odpowiedz Link
natla Re: jak znosicie upały? 08.07.12, 09:51 Nie przesadzaj Polnarko. U Ciebie Wisła, to jeszcze rzeczka Odpowiedz Link
hanusia_7 Re: jak znosicie upały? 08.07.12, 23:27 Mam dom na wsi, więc zawsze znajdzie się jakiś chłodny kątek. Na piętrze jest gorąco i duszno, ale na dole pootwierane są wszystkie drzwi i okna i można wytrzymać. Ostatnio nic nie robię . Pakuję dzieci do samochodu, zabieramy wałówkę i jedziemy na cały dzień nad jezioro. Odpowiedz Link
eurytka Re: jak znosicie upały? 07.07.12, 21:17 Gdzieżbym cie Amityr opusciła Zrymowało mi się. Papatki i upadki na łopatki. Odpowiedz Link
filip505 Re: jak znosicie upały? 08.07.12, 02:31 .....amityr,to nie te czasy zeby stres czy depresje kijem leczyc,choc trzeba przyznac ze przez wieki tak leczono,i skutecznie, Odpowiedz Link