My! :D

25.07.12, 12:06
Kobiety .... takie jestesmysmile))

Nie czytam żadnych instrukcji. Wciskam guziki, aż zadziała.

Nie potrzebuje alkoholu, żeby narobić sobie obciachu. I bez alkoholu
daję radęsmile

Nie jestem rozkapryszona, tylko "emocjonalnie elastyczna"!

Najpiękniejsze słowa świata: "Idę na zakupy" smile

Nie mam żadnych dziwactw! To sa "special effects"!

Kobiety powinny wyglądać jak kobiety, a nie wytapetowane kości!

Przebaczyć i zapomnieć? Ani nie jestem Jezusem, ani nie mam Alzheimera!

My kobiety jesteśmy aniołami, a gdy się nam podetnie skrzydła, lecimy
dalej - na miotle! Bo w końcu jesteśmy elastyczne!!!


To nie jest żaden tłuszcz! To "erotyczna powierzchnia użytkowa"!

Gdy Bóg stworzył mężczyznę, obiecał, że idealnego faceta będzie można
spotkać na każdym rogu....a potem uczynił ziemię okrągłą.


Na moim nagrobku niech będzie napis: "Co się głupio gapisz? Też bym
wolała leżeć teraz na plaży!"

Tak tak...my kobiety jesteśmy bowiem jedyne w swoim rodzaju...
    • natla Re: My! :D 25.07.12, 12:09
      Czy nie warto wzbogacić sygneturkę wink
      • misia007 Re: My! :D 25.07.12, 13:17
        Pewnie,ze warto ale w sygnaturkach jestem ....monotematyczna.Ta co mam ciągle aktualna ....niestety.
        • polnaro Re: My! :D 25.07.12, 15:07
          big_grin
          Umiar może i nudny, ale zdrowy.
          Kobieta jak kobieta, ok., jednak balon na klockach to drugi biegun wysztafirowanych kości.
    • lidka449 Re: My! :D 26.07.12, 20:46
      takie zaradne, a czasem nieporadne
      normalne panie dziejku blasku fleszy nam nie trzeba,
      ważne by nam w duszy grało
      pozdrawiam smile
      • kla-ra Re: My! :D 27.07.12, 07:54
        Natla - "najlepsze slowa swiata ide na zakupy "

        Dla mnie najgorsze!!! Ide do sklepu-butiku wybieram ciuszekl rozmiar XS przymierzam = cholera zaduze.Ide do innego biore do przymierzalni 5 ciuszkow / dobrze ze tylko tyle pozwalaja - max/ w rozmiarze 36-38 = cholera male.Oddaje,biore 40-42= DUZE !!!
        Ide do kolejnych ta sama sytuacja.Prosze o spodnie klasyczne z podwyzszonym stanem,dostaje kilka par BIODROWEK , moj protest jewst glosny,dobitny na co panienka w sklepie - tylko takie mamy!!!!!!!!!!
        Ide po buty prosze rozmiar 36 - male,prosze 37 - male, prosze 38 O RANY ALE MI NOGA UROSLA!!!!
        A przeciez zawsze bylam i jestem w rozmiarze 36-38 ,obuwie zawsze 36-37

        Nawet moja krawcowa patrzy na mnie i mnie minimalizuje.Prosze o luzna bluzke a ta szyje mi dopasowana ktorej NIE chce.
        Bog stworzyl nie tylko Adama ale i Ewe.

        A w sklepie z damskimi spodniami panienka doradza mi TAK : spodnie z podwyzszonym stanem tylko w dziale meskim)))
        • natla Re: My! :D 27.07.12, 08:27
          Taaa, ja tego punktu też nie akceptuję. Tu jestem jak typowy facet.
          • polnaro Re: My! :D 27.07.12, 11:34
            Klaro, smile tu empatii nie wyrażę, bo wchodzę do sklepu, butiku, czy jak go tam zwał, proszę lub sama wybieram rozmiar 40 na 170 i zawsze leży jak ulał, ze spodniami też bez problemów, unikam tylko tych płytkich biodrówek, bo paska /z lenistwa/ nie noszę przy spodniach.
            Najłatwiej byłoby z butami, ale na nie zazwyczaj kasy mi już zabraknie.
            Buty należy kupować kiedy się zobaczy te.
            • filip505 Re: My! :D 27.07.12, 14:54
              .....nie specjalnie w to wierze,powiedzcie jeszcze ze
              woly nie sa potrzebne zeby was ze sklepow wyciagac,
              • bonafides1 Re: My! :D 31.07.12, 21:40
                Arabskie powiedzenie wink

                "Allah- niech imie Jego bedzie wieczne-stworzył kobietę, by mężczyzna nie zapomniał ,że do
                ciężkiej pracy ma woły i wielbłądy"
                • hanusia_7 Re: My! :D 31.07.12, 21:59
                  Nie cierpię zakupów, szczególnie tych ubraniowych. Może miałam być facetem, tylko Pan Bóg w ostatniej chwili rozmyślił się. Bo nawet nie lubię malować się, jedyny wyjątek to farba na włosy. Nie chcę ludzi straszyć siwizną. A najgorszą rzeczą na świecie, to iść z nastolatkami na zakupy. Po takiej sesji zakupowej niemalże czuję, jak przybywa mi siwych włosów. Jedynym wyjątkiem jest księgarnia. O, tam to JA wsiąkam i wtedy można mnie wołami wyciągać. Niestety tylko oglądam, bo na zakup nowej książki nie bardzo mnie stać. Książki chętnie przyjmuję w prezencie.
    • izis52 Re: My! :D 01.08.12, 08:23
      Nie lubię łazenia po sklepach w celu upolowania kolejnego "przydasia". Kupuję niewiele ciuchów, ale dobrej jakości w kilku sprawdzonych sklepach. Z butami gorzej, bo lubię zmieniać, a nogi jakgdyby urosły smile Niegdysiejszy nr 37 - teraz 38, 39, zalezy od producenta (widać inne miary mają).

      Nie czytam żadnych instrukcji. Wciskam guziki, aż zadziała. Cóś w tym jest, bardzo mnie nuża instrukcje big_grin big_grin, więc nakazuję uruchomić urządzenie panom. Od dwóch lat nie potrafię ustawić zegarka w moim zbyt zelektronizowanym autku smile, a facetowi tez się nie udałowink.

      Nie jestem rozkapryszona, tylko "emocjonalnie elastyczna - prywatnie od pewnego czasu.....mi pozwalają smile warunki.

      Przebaczyć i zapomnieć? - to akurat moja tak mocna, jak i słaba strona. Zawsze doszukiwałam się okoliczności usprawiedliwiających niecne postępki, co niektórzy potrafili wykorzystać wink.
      • misia007 Re: My! :D 01.08.12, 10:25
        Zakupy lubię ale tylko w ....necie.Prawie wszystko tak kupuję i zakupy trafione.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja