Komp mnie rozleniwił.

28.08.12, 01:18
Nie pamietam kiedy napisałam zwykły list, który włozyłam do koperty, nakleiłam znaczki i wrzuciłam do skrzynki. Wiadomości dostarczane są poprzez telefon, maile.Bo tak wygodniej, łatwiej, szybciej.Jedyne rzeczy, które wysyłam , to swiateczne kartki, do rodzinnej starszyzny.
Leniwa się zrobiłam! My jeszcze pamietamy jak sie pisze listy, ale młodzi ? Czy oni to potrafią?
    • kla-ra Re: Komp mnie rozleniwił. 28.08.12, 08:31
      Bym nie nazwala tego lenistwem. Raczej wygoda,oszczednosc czsu i pieniedzy.
      Tez koresponduje listownie z seniorami rodu.Kiedy otrzymuje listy od mojej Ciotki ze Slaska to pieje z zachwytu.Piekna koperta,papier i to piekne pismo ciagle takie samo , a Ciocia ma lat 90-siat.Powiem ,ze mi wtedy wstyd.Odpowiadajac na Jej list ide na latwizne,siegam po papier z drukarki i zwykla biala A4 koperte.Wkladam pare wydrukowanych zdjec z zycia rodziny i sama siebie usprawiedliwiam.Zdjecia sprawiaja Cioci wiecej radosci niz sam list szybko napisany.
      Mlodzi moi pamietaja papeterie,ale po co im to??? Kiedy wszyscy maile pisza : Witam,Serwus,Czesc.Kochana,Droga - jakos ucieklo w niepamiec)))
      • pierogi_z_jagodami Re: Komp mnie rozleniwił. 28.08.12, 10:15
        Też myślę, że to nie jest lenistwo. To jest super wygoda. Podoba mi się. Jest dzięki temu czas na inne rzeczy.
        Oni nawet nie zastanawiają się nad ortografią, Word wszystko sam sprawdzi. Ale ci, którzy mają wolne intelektualne moce przerobowe i tak je wykorzystają, własna moc ich zagoni do wysiłku, bo ona to lubi smile
        • pierogi_z_jagodami Re: Komp mnie rozleniwił. 28.08.12, 10:21
          Oni teraz zamiast rysować zawijaski wokół ł czy ą, potrafią zmontować na szybko dowcipny filmik z pobytu na wakacjach, czy zgrabną graficzkę - pocztówkę ze sklejonych fotek ... inne środki wyrazu -> inne efekty -> wysiłek ten sam -> radość jeszcze większa big_grin (a te filmiki przechowuję z wielką radością, wnukom będę pokazywać, i prawnukom, i prapraprawnukom też smile)
          • misia007 Re: Komp mnie rozleniwił. 28.08.12, 11:20
            W sumie to bym nawet nie miała już komu listów wysyłać bo seniorzy prawie wszyscy w lepszym świecie ale jest taka jedna osoba i to wcale młoda ,która co roku na Boże Narodzenia kartkę nam przesyła.I co roku wzbudza to we mnie na moment poczucie winy i postanowienie rewanżu ,po czym o tym zapominam do następnego razu.Ten wątek w sumie przypomniał mi o tym i może bym życzenia wreszcie wysłała ale.....nie znam adresu tej osoby,ba nawet nazwiska dobrze nie pamiętam.Myślę jednak,że skoro przez lata niezrażona brakiem odpowiedzi życzenia śle to może czyni to hurtowo,z przyzwyczajenia tylko.
            • filip505 Re: Komp mnie rozleniwił. 28.08.12, 16:00
              .....nie tylko komp nas rozleniwil,nie chodzimy juz na targ po
              10 km,nie jezdzimy karetami,wozami z szybkoscia kilkunastu
              km na godzine,niedlugo misia przestanie czytac papierowe
              ksiazki,studeci juz czesc przedmiotow zaliczaja z domu,
              na marsie mowia ludzkim glosem,cas sie zmienia,my tez,
              sagiemu warszawianki nie wystarczaja,pojechal na hiszpanki,
              po drodze po frzncuzku sie poedukowal,nie chodzi o mowe,
              zmieniamy sie,czy na lepsze??????????????,
              • dwa-filary Re: Komp mnie rozleniwił. 28.08.12, 18:37
                Technika techniką, ale gdy dostanę list papierowy to czuję sie dowartościowana, że ktoś o mnie myślał i zadał sobie tyle trudu, bo to:
                1.kupić papeterię
                2.napisać list
                3.zaadresować kopertę
                4.iść na pocztę
                5.kupić znaczek i
                6.wysłać smile
                • filip505 Re: Komp mnie rozleniwił. 28.08.12, 19:45
                  ....wszystko mozna to mozna zrobic przez internet,
                  a wyslac z pobliskiej skrzynki,
                  --twoj wnuk jak kiedys takie cos dostanie pomysli;
                  idiota,mogl mailem,
                  • bonafides1 Re: Komp mnie rozleniwił. 28.08.12, 22:59
                    Czytałam o nowince, która jest dostepna dla bardzo bogatych niewidomych, ale ma byc w powszechnym uzytkowaniu.Nie pamietam nazwy programu, ale komp będzie miał tzw. dyktafon.Wystarczy mówić, a program napisze treść ( łącznie z poprawną ortografią), i wyśle pod wskazany email.Obawiam się, że moje wnuki bedą potrafiły mówic, ale z pisaniem?
                    Obserwując jak technika pędzi, mogę doczekać wielu dziwnych ..... udogodnień.
                    • sagittarius954 Re: Komp mnie rozleniwił. 28.08.12, 23:56
                      Moj tablet tak ma, mowie a on szuka sam w googlach. Tylko dopwiem ze moj jest drozszy od tych poselskich, o erbne dwa tysiace tongue_out
                      • kla-ra Re: Komp mnie rozleniwił. 29.08.12, 08:33
                        Owszem,technika komputerowa pedzi niczym rakieta.
                        Jestem na przyjeciu u znajomych.Dekoracja stolu przepiekna,kwiaty swiece,serwetki,zastawa wszystko w bieli i czerwieni.Pani domu zabiegana, gosci zaprasza do probowania potraw.Obok mnie siedzi mlody tata z synkiem 2-letnim.Trzyma tablet i pokazuje synkowi pingwina,ktory powtarza za synkiem - kocham cie,kocham cie... I szlag mnie trafia za kazdym kocham cie...
                        bo glosu sosiada nie slysze.
                        Nastepne spotkanie bylo u mnie i ten sam tata z malcem.Zanim siedlismy do stolu poprosilam aby wszystkie komorki,tablety i laptopy zostawiono w malym pokoju.I tak tez sie stalo.Boze jak bylo przyjemnie!!!Kto chcial wychodzil i korzystal do woli ze sprzetu.
                        Tata z malcem bawili sie z kotem )))))))))
                        • natla Re: Komp mnie rozleniwił. 29.08.12, 09:53
                          Świetnie zrobiłaś. Młodych trzeba uczyć kindersztuby. Jeszcze nie spotkałam tabletów przy stole. big_grin Komórki się ludziska nauczyli używać właściwie, więc i tabletów pewnie też. Tylko trza parę punktów do savoir-vivre'u dopisać wink
                          A kotek 100 razy lepszy dla rozwoju dzieciaka, niż sztuczny pingwin klepiący nic nie znaczące słowa "kocham cie"
                          • misia007 Re: Komp mnie rozleniwił. 29.08.12, 15:53
                            No więc mam w moim smartfonie możliwość wysyłania maili i smsów ....głosem.Wiecie jaka to frajda!!!!Co do książek filipie to spokojnie zostanę przy tych z księgarni.Nowinki nowinkami ale od pewnych przyzwyczajeń nie da się odejść.
                            • dwa-filary Re: Komp mnie rozleniwił. 29.08.12, 20:13
                              Mój android też ma te funkcje, super sprawa smile
                              • filip505 Re: Komp mnie rozleniwił. 29.08.12, 20:37
                                .....chodzi mi misiu o to, ze byc moze papierowe ksiazki przestana
                                byc wydawane,a te na polkach naszych domow po kilkakrotnym
                                przeczytaniu stana sie tylko meblem,
                                • misia007 Re: Komp mnie rozleniwił. 30.08.12, 14:59
                                  Może tak być , mam tylko nadzieje,że .....nie za mojego życia.
                                  • bonafides1 Re: Komp mnie rozleniwił. 30.08.12, 20:17
                                    Mimo wszystko coraz trudniej zaakceptować nowinki. Podręczniki mają być elektroniczne.Już niedługo zapach papieru będzie niedostępny.Kasandryczna wizja!
                                    • filip505 Re: Komp mnie rozleniwił. 01.09.12, 18:35
                                      .....jak znam zycie, ktore nie znosi prozni,zapach bedzie dostepny,
                                      na polkach z perfumami,ktore wnuki lub pra beda kupowac nam
                                      jako najlepsze z prezetow,smutna perspektywa niestety,
                                    • pierogi_z_jagodami Re: Komp mnie rozleniwił. 01.09.12, 22:23
                                      jednak czytnik i książki na dysku są mniej miejscochłonne i wygodniejesze, i nie kicha się czytając je

                                      idę czytać (papierową)

                                      papa

                                      smile
                                      • dwa-filary Re: Komp mnie rozleniwił. 02.09.12, 10:07
                                        a fe, doprowadzasz do takiego kurzu na książkach, aby kichać ??? big_grin. Ja raczej pomyślałam o ochronie lasów, a nie o miejscu na książkę smile
                                        • pierogi_z_jagodami Re: Komp mnie rozleniwił. 03.09.12, 20:57
                                          No jasne, a jak mam ten kurz ściągnąć, przecież to takie tycie zakamareczki, a tych książek od cholery, wariacji bym dostała jakbym to ciągle odkurzała, chyba bym musiała mikroskop sobie nabyć dla lepszej skuteczności... właśnie się ich pozbywam, na czorta mi to wszystko, kiedyś tam przeczytane i tylko zalega.. i przy przeprowadzkach zawadza, zostawię tylko świętości np Kubusia Puchatka smile)
                                          • filip505 Re: Komp mnie rozleniwił. 04.09.12, 00:40
                                            ....kup sobie odkurzacz,nie tam zeby zaraz wszystkie odkurzac,
                                            ale ta jedna ktora czytac masz zamiar,butelke jak dawno nie
                                            urzywana tez mozna,
                                          • sagittarius954 Re: Komp mnie rozleniwił. 04.09.12, 05:31
                                            W sprawie takiej ksiązki , zachowuje na razie wszystkie , najstarszą jaka mam z 1898 roku jakieś statystyki ruskie carskie co tylko dowodzi że świat wiele sie od tamtej pory nie zmie nił . Dalej sa jajo tępo głowi a nudni a straszni i w ogóle do pupska nie podobni . żeby nie powiedzieć dosadniej . Robiąc półki odkryłem ,że niekótre małe pokoje pieknie sie prezentują z półkami książek . Ale nie odkurzam , hmmm ten zapach staroci jest olsniewający big_grinbig_grin
                                            • misia007 Re: Komp mnie rozleniwił. 04.09.12, 08:28
                                              Też nie wyrzucę żadnej.Trzymam je w szklanych witrynach specjalnie dla nich nabytych a od wielkiego dzwonu misiek je odkurzaczem traktuje a jakże.
                                              • filip505 Re: Komp mnie rozleniwił. 04.09.12, 20:02
                                                .....ale ty masz dobrze,misiek to,misiek tamto,a sagi sam
                                                musi,i czytac,i odkurzac,faceci maja przerabane,
                                          • natla Re: Komp mnie rozleniwił. 05.09.12, 00:08
                                            Rany, Pierogi, ja mam ten sam problem. Od lat nie mogę się zabrać do przesegregowania książek. O kurzu nie wspomnę big_grin Ile razy się zabieram, to odkrywam same świętości. Może tej zimy mi się uda.....
Pełna wersja