filip505
10.09.12, 21:18
.....na szczescie,ze skunksem,w sobote padal chwilami deszcz,
stalem sobie w otwartych drzwiach garazu a tu prawie pod
nogi mi przyszedl,zpanikowalem,to pierwszy raz w zyciu,nie
wiedzialem co robic,wiedzialem ze nie moge go straszyc,powoli
zamknolem garaz,odeszlem z 10 mmetrow,zaczalem powoli
machac lapami zeby zeby se poszedl,niewiele z tego se robil,
zaczalem powoli "klaskac",popatrzyl na mnie i zaczl odchodzic,
z 10 minut to trwalo zanim opuscil posesje i wszedl do lasu,
napedzil mi niezlego strachu,tak naprawde to ladne zwierzatko
jest,bialo czarne,jak z bajek,ma krotkie nogi,brzuchem ciagnie
po ziemi,jest wolny,niczego sie nie boi,
--pewnie zastanawiacie sie dlaczego 3 stopnia?
2 jest jak pusci sprej do kilkudziesieciu metrow od domu,
natychmiast trzeba wyjechacc i z dwa tyg nie przyjezdzac,
1 stopnia jak na ciebie,ponoc tylko smierc gorsza mimo ze
przyjemniejsza,