izis52 20.09.12, 10:38 fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/dzis-swiatowy-dzien-witania-sie,1181334,2943 Gdy niedawno wchodząc do windy powitałam jadącą już panią (w sanatorium), żachnęła się jak nadepnięta na odcisk i odpowiedziała: ja pani nie znam . Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
eurytka Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 20.09.12, 11:14 Przekażcie sobie znak pokoju, podając ręce jak w kościele, może wówczas zrozumie Odpowiedz Link
misia007 Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 20.09.12, 11:21 Często pierwsza mówię dzień dobry bo....nie mam pamięci do twarzy a nie chcę wyjść na niegrzeczną.No cóż, odpowiadają mi ,z uśmiechem raczej.....może trafiam na tych ,których znam.Do podawania ręki wyrywna nie jestem. Odpowiedz Link
eurytka Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 20.09.12, 11:25 Jak mnie kto nowy wita a nie wariat czy bandyta, to chętnie oddaję ukłonem , uśmiechem i słowem ale sama mniej skora do tego jestem, żeby tak pierwsza, bo reakcje mogą być różne. Dzień dobry jestem z kobry Odpowiedz Link
filip505 Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 20.09.12, 17:55 ...ja witam kazdego, kogo widze ktorys raz,i wydaje mi sie ze go znam,najczesciej usmiech,gest,lub slowne przywitanie, bardzo bogate,roznorodne w angielskim,reka bardzo rzadko, calowanie w reke tylko dla pokolenia moich babc,praktycznie juz prawie niewystepujacych,zblizenie policzkow symbolizujace pocalunek dla przyjaciol i rodziny, ----wiec witam was,czlym znananym mi arsenalem powitan, lub niech kazdy wybierze ulubiony, Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 20.09.12, 18:15 Widać musiał ja lekarz źle zdiagnozowć ... a terapeuta tego gruczołu od waporów nie rozmasował . Ja tam nikogo nie witam , z racji wieku , jakoś tak mam , a jak starsza osobe spotkam , to czemu nie , całuję rączki szanownej Pani , grabula starzyku oj cos mizernie mi wyglądasz Odpowiedz Link
izis52 Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 20.09.12, 20:15 Zawsze sądziłam, że w przypadku wchodzenia np. do poczekalni lekarskiej, sklepiku osiedlowego, czy innego pomieszczenia czasowej wspólnoty - trzeba dzień dobry powiedzieć bądź choćby skinąć głowa. Podobnie też sąsiadom, napotykanym znajomym, turystom na szlaku. A może mam zakodowaną staromodną galicyjską manierę ? Nie tak dawno w Krakowie używano kwiecistych, czołobitnych powitań w stylu: do nóżek upadam, rączki całuję uniżenie i o zdrówko pytam... i tu padały tytuły własne adresata, a w przypadku kobiet np. szanownej pułkownikowej, doktorowej, radczyni itp. Odpowiedz Link
polnaro Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 21.09.12, 11:36 Ta tytuło.....czołobitność, to dla mnie snobistyczne albo kompleksiarskie - zależy od pozycji - ale samo pozdrawianie się, witanie jest zwyczajem staropolskim i na terenie całego kraju praktykowanym. Jak ktoś jest ponurakiem, osobą stroniącą od kontaktów z ludźmi to ma różne, nie tylko takie, fobie i pretensje do wszystkich o wszystko. Trochę męczy nawiązywanie rozmów przez starsze osoby w każdej sytuacji i przy byle okazji, ale to już inny problem, dużo głębszy. Odpowiedz Link
natla Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 23.09.12, 07:59 Polnarko, to nawiązywanie rozmów jest dla Ciebie męczące? Dla mnie to przyjemność. Oczywiście jeżeli rozmowa nie przekroczy kilku zdań, na ogół zdawkowych, choć często dowcipnych. Kiedy widzę, że ktoś ma ochotę mnie za guzik przytrzymać, to się po prostu bardzo spieszę. Odpowiedz Link
misia007 Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 23.09.12, 10:22 Cóż ja tez tak mam.Wyjdę na moment do sklepu a tu sąsiad,sąsiadka, mili bardzo więc gadka szmatka i stoimy aż ....w chodnik wrastam. Ale sympatycznie jest wiec czasu nie szkoda.Mam za to takiego sąsiada,mało komunikatywnego raczej ale ,ze z jego żoną blisko jestem więc się poczuwa żeby zagaić.Widzę z daleka jak kombinuje co tu dowcipnego powiedzieć i męczy się biedak z tym.A najgorsze jak spotkamy się ze 2,3 razy w ciągu dnia a on za każdym razem z jakiś newsem chce wystrzelić. Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 22.09.12, 10:30 niewychowana swołocz zawsze, kiedy się wchodzi do jakiegoś pomieszczenia, należy się przywitać, zwykła kultura tego wymaga... no chyba, że to niemożliwe np w sali kinowej albo w restauracji w Polsce często ludzie tego nie wiedzą bo tu dzicz, ale w moim bloku zawsze wszyscy, w domku z woda oligoceńską też... Odpowiedz Link
filip505 Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 23.09.12, 02:11 ....no widzisz pierogi,ty w polsce tylko dzicz widzisz a ja prawie samych swietnych ludzi,moze czas zmienic diete jednak,albo przynajmiej zaczac obcowac z miesozernymi, Odpowiedz Link
natla Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 23.09.12, 07:53 Uśmiechnięte lekko dzień dobry czy dobry wieczór obowiązkowo właściwie wszędzie, bo nawet. w sali kinowej do bileterki Nie zważam na wiek. Kiedy w windzie jest młody człowiek, wchodząc pozdrawiam. Zauważyłam, że nareszcie coraz więcej ludzi tak postępuje i to jest sympatyczne. Pozdrowienie mruka, zakompleksionej pani czy kogoś zamyślonego, uczy łatwego i miłego współżycia między ludźmi. A przecież otaczający nas nastrój jest bardzo ważny. Pozdrowienie, proszę, przepraszam, nie ma za co itp. nic nie kosztuje, a tak wiele daje Buziaki oczywiście wymieniam z najbliższymi tylko, ale tu przecież mowa o nieznajomych. Odpowiedz Link
kla-ra Re: Pozdrawiamy nieznajomych ? 24.09.12, 09:23 EEEE,ze swojego dziecinstwa pamietam: dzien dobry panienko... A co do windy to nie ma co dyskutowac Izis,oczywiscie DZIEN DOBRY )))) Trafilas na mruka((( Obrazek z letniego dnia: Jade rowerkiem Plantami.jest lato,slonce i 30+ .Jestem szczesliwa ,usmiech na twarzy i powolne pedalowanie.Na lawce siedza mlodzi ludzie ON i ONA na do partnera "popatrz jaka szczesliwa pani " moj usmiech szczescia kieruje w Ich strone i macham reka,odwzajemniaja usmiech i kiwniecie reka.To jest to co lubie!!!!!! Odpowiedz Link