misia007
08.10.12, 19:37
Pewnie wiecie,ze jutro o 14.30 austriacki skoczek spadochronowy wykona skok z wysokości prawie 36 km.Ponieważ cierpię na lęk wysokości ....nie mogę myśleć o tym spokojnie.Wiem,że będzie w specjalnym skafandrze, hełmie ,ze nad tym skokiem pracował sztab specjalistów ale ten krok....w nicość, musi wykonać sam.Czy to się uda?Czy jest taka granica, której człowiek nie przekroczy żeby osiągnąć swój cel.Czy ryzyko nie jest za duże???Taaa, będzie się wznosił 1,5 godziny,tyle czasu ze świadomością co ma nastąpić.Powrót zajmie mu 6 minut.Cóż ,trzymam kciuki za powodzenie!