misia007
14.10.12, 12:52
Doktor Janusz Wojcieszak, wykładowca uniwersytecki na wydziale iberystyki w Warszawie, wyszedł z domu w poniedziałek. Od tej pory nikt go nie widział. Już we wtorek na ulicach wisiały pierwsze plakaty informujące o jego poszukiwaniach.
Obowiązkowy , powszechnie lubiany....szuka go policja, rodzina, studenci.
Rocznie znika w ten sposób kilkanaście tysięcy osób,sporo się odnajduje ale część znika bez śladu.Co nimi kieruje, co jest powodem?