Cicho tak, pusto jak....

19.10.12, 13:16
Jesienna niemoc?
Stagnacja myśli?
Zapracowanie?
Pomroczność jasna?
Dekadencja absolutna?
Czy co?
    • natla Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 14:12
      U mnie chyba dekadencja.....może nie absolutna, ale zawsze big_grin A winę ponosi p.dr, któremu zachciało mi sie pomóc w schodowej ranie i przedwczoraj urządził sobie na mojej nodze wycinanki. W domu burdel na kółkach, forum odłogiem leży, ja chodzę i jojczę. Jedynie Top mnie do pionu stawia, więc kuśtykam z nim na pipicerki. Mam jednak nadzieję i to ona mnie tylko trzyma jeszcze trochę, że może już jutro wszystko się uspokoi.
      A najbardziej mi żal tej cudownej pogody. Zamiast w plener wybyć, zamknięta jestem sad
      • misia007 Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 15:52
        Cóż korzystam z pogody(za tydzień ma być mróz!!!!),kompletuję nowe ciuchy na zimę(boska kurtka mi się trafiła),doglądam kotów i....męża koleżanki (wygrzewa się w Hiszpanii) ,cieszę się wnuczką( do przedszkola nie chodzi bo katar) a pisać jakoś nie mam o czym.
        • izis52 Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 18:41
          Natlu, te wycinanki bardzo moją wyobraźnię poraziły sad. Trzymaj się dziewczyno, tylko nie topa, bo cię jeszcze nieodpowiedzialnie pociągnie. Jutro będzie lepiej, wiem, że na pewno smile.
          Mam dziś zwariowany dzień od świtu; odwoziłam Kubę do szkoły, potem zw szkoły na lotnisko, bo poleciał do Warszawy sam. Odkąd skończył 12 lat może sam latać i czuje się tak dorośle smile. Teraz podrzucą nam drugiego wnuka, bo mają jakąś imprezkę.
          Misiu, też uzupełniam garderobę po kataklizmie. Kupiłam wczoraj ładną kurtkę, sweter, śliczną bluzkę koszulową w kolorze burgunda i torebkę z przeceny, a jeszcze miałam siłę na kijkowanie.

      • polnaro Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 19:45
        Empatycznie smucę się z Tobą, ale ?????????
        toż ta trudna sytuacja sprzyja klikaniu.
        Kopnij tę modę na optymizm, jesienią mglisto bywa chwilami.....
        • polnaro Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 19:48
          A dlaczemu nieraz post umieści się pod tym, na który odpowiadamy /ja kliknęłam pod Natli tekstem/, a innym razem na końcu?
        • natla Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 19:59
          Taż kopnęłam! Nie jestem za nękaniem ludzi gorszymi stronami swojego życia, ale jeszcze bardziej znienawidziłam ciągłą i często nieszczerą "propagandę sukcesu".
          Jak już ten ciągły ból zaczyna działać depresyjnie, to przywołuję sobie do głowy znajomych ludzi, którzy mają naprawdę problemy..... i zdrowotne i inne. Trochę pomaga, choć jak wiadomo, poczucie krzywdy jest indywidualne. Kurna, mózg mi gorzej pracuje, bo brak i słów. big_grin
          • polnaro Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 20:10
            big_grin Też to masz? big_grin, może nie minąć.....kurcze.
            • amityr Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 20:17
              Natla a co ci właściwie jest ,bo nie doczytałem . Przez jakiś czas mnie nie było na forum? Miałem babcie znachorkę (szeptuchę) to może ci coś doradzę ,a nawet przez internet odczynię?
              • polnaro Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 20:25
                Szeptucha chyba wiedziałaby bez pytania.
                • natla Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 21:57
                  To pewnie ta Twoja szeptucha nasłała na mnie schody, które mnie napadły. A kysz!
    • amityr Re: Cicho tak, pusto jak.... 19.10.12, 20:21
      baldur.cob-bg.pl/bg2?pg=4
      • filip505 Re: Cicho tak, pusto jak.... 20.10.12, 00:46
        ....polnarko,wtajesz dobrze po poludniu a nas jak"leni"
        traktujesz,spiochu jeden,ja dzisiaj o 7am wstalem,chyba
        najpozniej na wakacjach,od 9am do 4pm garaz sprzatalem,
        mozna juz wjechac samochodem,pol nocy i ranek padalo,
        spadlo 4 cale deszczu,(9 cm),ale jest cieplutko,ciut ponad
        20C,natla ,glowa do gory,jak jest zle to musi byc lepiej,
        bedzie,pozdrawiam,
        • natla Re: Cicho tak, pusto jak.... 20.10.12, 07:45
          Wiem i czekam big_grin
          Tak se tylko trochę pogderałam i chyba pomogło.
          • amityr Re: Cicho tak, pusto jak.... 20.10.12, 09:41
            A dlaczego filipie masz brudno w garażu?
            • filip505 Re: Cicho tak, pusto jak.... 20.10.12, 14:13
              ....no wiesz,samochod mieszka w garazu zaledwie parenascie
              dni w roku,jak snieg pada,reszte czasu garaz jest skladnica
              roznosci,wedek,narzedzi,itp,najszybciej znalezc wszystko mozna
              jak porozwalane na podlodze,choc czasami ciezko,no i pozamiatac
              sie nieda,ale raz w roku jest wzorowy porzadek,dzisiaj,od nastepnego
              tyg juz bedzie tylko przybywac balaganu,sprzatanie,ukladanie na
              swoim miejscu to moja slaba strona,powinienem napisac bardzo
              slaba,pamietajcie,w balaganie nic nie ginie,przy sprzataniu tak,
              najwyzej znalezc sie nieda,
              • amityr Re: Cicho tak, pusto jak.... 20.10.12, 15:21
                Dodam ,że jak jeszcze żona coś posprząta to dopiero jest bałagan. Myślałem ,że może małżonce przyszła ochota na poukładanie co nie co.
                • filip505 Re: Cicho tak, pusto jak.... 20.10.12, 17:02
                  .....ochota to jej nie przyszla,ale duzo pomogla,tak z 70%,
                  tylko jak ja sie wywiaze z zobowiazan ktore zmuszony
                  bylem zlozyc aby pomogla,zajmie mi to lata,.....no ale
                  przeciez wymuszone zobowiazania sa chyba niewazne,
                  jak przysiegi,
                  • polnaro Re: Cicho tak, pusto jak.... 20.10.12, 20:45
                    Ta Filipa filozofia bałaganu baardzo przypadłaby do gustu mężowi, nasz garaż nawet raz do roku nie zaznaje porządku, przyjdzie sprzedać ten cały bałagan, bo to jedyny sposób na pozbycie się go.
                    Wymuszone nie są ważne? big_grin Uważaj, bo może nagrane zostały i na obiad je dostaniesz smile
                    • filip505 Re: Cicho tak, pusto jak.... 21.10.12, 17:26
                      ....zadna filozofia,po prostu najczestrzy punkt widzenia facetow,
                      mozliwy niestety tylko z bardzo dobrymi,wyrozumialymi kobietami,
                      wiec gratuluje,jestes swietna baba,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja