Nogi i nie tylko

20.10.12, 15:55
Natla Ty pijesz?
Jeżeli nie ,to stąd kłopoty z nogami.
    • natla Re: Nogi i nie tylko 20.10.12, 19:53
      Odpowiadając na Twoje pytanie, to Ci w tajemnicy wielkiej powiem, że piję. 1-2 piw lub lampek wina na tydzień i okazjonalnie 1-2 drinków. Chyba jestem poniżej normy wink
      Już tak mendzisz z tymi nogami big_grin, że Ci skopiuję post pierwszy z wątku "Niewesoły koniec wakacji"
      "Z guzem na czole, z wrzodem na zadku, wróciłam po smutnym wypadku.
      W Mielnie było jak zawsze cudownie. Towarzystwo rewelacyjne, pogoda murowana, jestem czarna jakbym wróciła z Egiptu, rozruszana i rozchodzona. Czar wakacji prysł, kiedy w przedostatnim dniu (szczęście w nieszczęściu) spadłam ze schodów. Wracałam mokra z basenu, kiedy to na schodach zerwał mi się pasek w japonkach. Mimo że uważałam, jednak się poślizgnęłam i spadłam. Rozorałam sobie goleń na długości ponad 10 cm, naderwałam mięśnie barku prawego!, więc ręka wyłączona z użytku ( nawet ledwo piszę i klikam), że o niesamowitych siniakach nie wspomnę. Jestem obolała i wściekła.
      Żeby było weselej, to kilka dni wcześniej wlazłam na plaży na szkło ( po raz pierwszy od 5 lat chodzenia na bosaka ) i teraz to mi sie też rozjadziło.
      Wczoraj przybyła odsiecz w postaci przyjaciółek, które mnie rozpakowały, wysprzątały mieszkanie, umyły "eb" itd. Nie wiem, jak dalej będę egzystować, bo spotkania ze służbą zdrowia mnie dobiły. Rana na goleniu nie zszyta, bo lekarze nie mogli sie dogadać czy szyć, czy nie, a potem było już za późno.
      Pardon, że o chorobach piszę, ale jestem tą rzeczywistością załamana. "


      Zadowolony i doinformowany??? big_grin
      • natla Re: Nogi i nie tylko 20.10.12, 19:56
        Kurcze, gdyby mi sie to po pijaku stało, to pewnie bym nawet miałkła, uznając, że to kara. big_grin
        No i pewnie wtedy straty fizyczne byłyby duuuużo mniejsza big_grin
        • filip505 Re: Nogi i nie tylko 21.10.12, 18:08
          .....czyzbys natlo zapomniala ze w stanie niewazkosci
          niemozna sie poobijac,wiec chyba amityr pytanie
          nie na miejscu,
          • amityr Re: Nogi i nie tylko 21.10.12, 19:30
            Koleżanka pije?
            - Nie
            - Dlaczego?
            - Mam problemy z nogami
            - Uginają się?
            - Nie, rozkładają...
    • amityr Re: Nogi i nie tylko 21.10.12, 19:32
      Nie gniewaj się za kawał. Na pocieszenie napiszę ci ,że złamania nie są mi obce i mam sporo tytanu na stałe.
      • natla Re: Nogi i nie tylko 21.10.12, 19:38
        To tak jak z tą chemiczką. Moja Mama na pierwszej wizycie zapytała przyszłą synową, czy wie kim jest chemiczka? Zaintrygowana przyszła powiedziała, że oczywiście nie. Na to Mama: - "to kobieta, która rozkłada się w temperaturze pokojowej". Były przez całe swoje życie najlepszymi przyjaciółkami. smile
        • natla Re: Nogi i nie tylko 21.10.12, 19:42
          Tak więc nie gniewam się, bo szkołę życia miałam dobrą big_grin
          Na szczęście nie połamałam się, ale "lizać rany" będę dużo dłużej.

          A i jeszcze jedna anegdota z nogami (znana już starym bywalcom). Znów za sprawą mojej cudnej Mamy, która zapytała kiedyś przyjaciela rodziny, babiarza niesłychanego, o ostatnią jego flamę: " Maks, a nie przeszkadzają Ci te jej okropnie krzywe nogi?" A on na to: " no coś ty, nogi idą na bok" big_grin
          • amityr Re: Nogi i nie tylko 21.10.12, 20:28
            Nie znam określenia flama ale ładne. Myślę ,że o kochankę chodzi?
            • natla Re: Nogi i nie tylko 21.10.12, 22:42
              No jasne!
              • filip505 Re: Nogi i nie tylko 21.10.12, 23:29
                ....tez nieznalem,ale juz znam,to po slasku????,
                • natla Re: Nogi i nie tylko 22.10.12, 07:39
                  To gdzieś z Młodej Polski chyba. Znam to od kołyski, pewnie znaczenie pojęła trochę później big_grin
                  • sagittarius954 Re: Nogi i nie tylko 22.10.12, 07:52
                    Flama - przedwojenne okreslenie kochanki
                    Etymologia - lac. Flamma, płomień, pochodnia, zapęd
                    Proszę jakie leniuchy w dobie internetu big_grintongue_out, ale w rzeczy samej faceci są zapędowscy jeśli chodzi o kobiece nogi i ich okolicetongue_outtongue_out
                    • filip505 Re: Nogi i nie tylko 22.10.12, 19:50
                      ....widzisz sagi ja fora traktuje jak rozmowe,wiec jak
                      czegos nie rozumiem to pytam,inaczej bysmy wszyscy
                      uchodzili za genjuszy,takie alfy i omegi,a kazdy powinien
                      byc "prawdziwy",naturalny,
    • amityr Re: Nogi i nie tylko 22.10.12, 21:04
      www.voila.pl/391/8p1ne/
      • natla Re: Nogi i nie tylko 22.10.12, 21:57
        Ładne smile
Pełna wersja