izis52 25.10.12, 12:50 25.10 - światowy dzień makaronu. Pamietacie jak nasze mamy produkowały żółciutkie, wielojajeczne makarony do rosołu, smakowite krajanki, łazanki ? kobieta.interia.pl/kuchnia/news-swiatowy-dzien-makaronu,nId,412142 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
misia007 Re: Podaj makaron 25.10.12, 13:08 No....moja mam nie.Babcia owszem,czasem do rosołu robiła i łazanki z kapustą przepyszne.Ja nawet miałam maszynkę do robienia makaronu ale raczej nie używaną.Niemnie spokojnie możemy świętowac bo makaronów na rynku ...do wyboru do koloru. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Podaj makaron 25.10.12, 13:23 psia kość ! a ja mam biały barszcz na obiad ... Odpowiedz Link
misia007 Re: Podaj makaron 25.10.12, 13:35 Ja ...pizzę ale zakupiłam dziś zapas makaronów. Odpowiedz Link
filip505 Re: Podaj makaron 25.10.12, 14:46 ...sagi dodaj wielojajecznego to ci zzolknie, ja specjalnie makaroniarzem nie jestem, wole ryz i ziemniaki, Odpowiedz Link
polnaro Re: Podaj makaron 25.10.12, 14:58 A ja bardzo lubię dobry makaron. Mam takie i innych nie kupię. Wczoraj był u nas makaronowy obiad, dziś więc nie uczczę święta. A do rosołu zawsze mam domowy, bo ciocia uwielbia robić takie cieniutkie niteczki i zawsze mi podsyła - ona w ten sposób wszystkie długi wdzięczności spłaca. Odpowiedz Link
filip505 Re: Podaj makaron 26.10.12, 16:50 ....przed laty to wiekszosc cioc potrafila makaron zrobic, ciekawe ile z was to robilo,i kiedy ostatnio?,musze zapytac swoja zone czy robila,jakos nie pamietam, Odpowiedz Link
polnaro Re: Podaj makaron 26.10.12, 16:55 Kiedyś /wcale nie tak dawno/ wzięło mnie i zrobiłam m. łazankowy, no i wystarczy . Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Podaj makaron 26.10.12, 18:39 ja robię , jak mi się chce To żadna sztuka wymaga dobrych bicepsów i wytrwałego ugniatania , później to już zręczność w rękach przy krojeniu Odpowiedz Link
filip505 Re: Podaj makaron 26.10.12, 21:52 ....moja mama pudzianem nie byla,wielkich bicepsow nie miala,a makaron swietny robila, Odpowiedz Link
izis52 Re: Podaj makaron 26.10.12, 22:26 Zrobić potrafię tylko po co ? Jeśli można kupić bardzo dobre. Szkoda życia na noszenie drewna do lasu. Łamie się jednak dla moich wnuków i od święta lub na wigilię lepię uszka, pierogi. Podziwiałam w Neapolu biegłość Włoszek które na wąskich ( bardzo brudnych ) uliczkach wynoszą na chodnik stolnice i produkują publicznie pod turystów rodzaj muszelek do sosów. Można spróbować wyciskania kciukiem, popatrzeć, kupić.... Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Podaj makaron 27.10.12, 07:33 Bo była gołębicą filipie A jakby ci przyfasrygowała lewą czy prawą ręka w łepek to bys się toczył pod byle jaki mebel z libością . Oto takie praktyczne podejście mężczyzn do tematu , zejśc z drogi , nie robić , i minimalizować pracę w domu . Przez co po pewnym czasie otrzymują święty spokój . Odpowiedz Link
polnaro Re: Podaj makaron 27.10.12, 11:21 "Otrzymują święty spokój"? Podobno roszczenia narastają, bo takie ich naturalne prawo Odpowiedz Link
filip505 Re: Podaj makaron 27.10.12, 17:44 ....sagi,najistotniejsze pierwsze lata po slubie,jak sie przyzwyczaii to "polubi", ---polnaro nie badz komornikiem,a kobieta,wspaniala, zapominajaca,przebaczajaca,itp Odpowiedz Link