no i wybieramy....

07.11.12, 01:01
....mam nadzieje ze "starego"prezydeta na nowa
kadencje,jakby stalo sie inaczej to tez tragedji
nie bedzie,to nie jastrzab poroju bush-a,
    • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 01:46
      Filipku, nie "wybieramy" tylko Ty wybierasz, ale jezeli to nie jastrzab to po co??????
      • filip505 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 02:39
        .....zeby golebi nie strzszyl,
    • eurytka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 05:36
      Dla nas te wybory nie maja żadnego znaczenia
      i zupełnie bez znaczenia kto je wygra.
      • kla-ra Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 08:06
        W dobie kryzysu i kataklizmow lepszy Stary niz Nowy.Stary juz wie co robic,Nowy dopiero bedzie wiedzial - czas zmarnowany.
        Czy dla nas ma to znaczenie KTORY?
        Oczywiscie ze ma.Polonia niech walczy o swoje i NASZE.Cos ta amerykanska Polonia kiepsko dziala)))
        • misia007 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 11:47
          Spotkałam się z opinią, że lepiej dla nas by wygrał Nowy.No ale wygrał stary więc się nie dowiemy ci by było gdyby.
          • sagittarius954 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 12:05
            Jak to co , budżet USA wzrośnie o kolejne pieniądze z opłąty wizowej , cały świat będzie tam jeżdził a Polacy i tak będą płacić , bo...lubią to robić tongue_outtongue_outtongue_out Ale ja tam nie pojadę o nie , po co Obama ma na mnie zarabiać big_grin
            • eurytka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 12:58
              Raczej wracają niż wyjeżdżają.
              Dolar kiepsko stoi, pracy tam nie ma
              a spać w garażu czy piwnicy to i tu można.
              Właśnie wzięłam na muszkę jednego takiego co wrócił tu do nas na zimę,
              do mamusi, pokątnie popija, gra w lottobig_grin
              • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 17:12
                Eurytko, pracy nie ma dla takich jak ten na Twojej "muszce" zreszta co to za przyklad... facet pijacy piwko za kase mamusi?
                Pracy nie ma? jest tylko dla takich, ktorzy maja legalne dokumenty amerykanskie(SS, prawo jazdy, ubezpieczenie) i chec do pracy.
                • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 17:20
                  i jeszcze zobacz ile jest ogloszen o pracy tylko w jednej z wielu gazet polonijnych
                  www.dziennikzwiazkowy.com
                  • eurytka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 18:21
                    Dokumentów to on nie ma odpowiednich.
                    Za mamusi jeszcze nie pije,
                    i nie piwko tylko coś mocniejszego,
                    prosto na ulicy z gwinta, wczoraj widziałam
                    potem buteleczkę do śmietnikabig_grin
                    Wraca i pytają- "gdzie byłeś?"
                    -"A totka wysłać" i rzeczywiście ma kupony w ręce.
                    Dość mocno go te Stany zestresowałybig_grin
                  • izis52 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 18:24
                    Dziś Cimoszewicz komentując pejzaż po wyborach - stwierdził, że sprawa wiz dla Polaków, szkodzi bardziej Stanom, niż nam, odkąd mamy otwarte rynki pracy w Europie. Coś w tym jest na rzeczy.
                    W innym komentarzu wysłuchałam m.i. o tym; jak nadal ważna jest dla świata gospodarka w USA. W okresie zimnej wojny tamtejsza gospodarka - była dowodem na efektywność demokracji. Dolar był i po części jest najpewniejszą walutą świata.
                    • eurytka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 18:48
                      Kto zdeterminowany, zdrowy, pełen zapału,
                      znajdzie drogę by tam być, żyć pracować itd.
                    • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 19:03
                      Izis, wiza do stanow to nie pozwolenie na prace to tylko mozliwosc przebywania na terenie Usa przez czas na jaki Ci pozwoli urzednik immigration na lotnisku zaraz po przylocie do stanow.
                      Jezeli przedluzysz pobyt to bedziesz miala trudnosci z wjazdem do stanow .
                      Osoby, ktore chca zwiedzac stany nie maja z tym problemu np. moja rodzina i znajomi maja dziesiecioletnie wizy i przylatuja bez problemow.
                      Zniesienie wiz nie oznacza ze bedzie mozna tutaj legalnie zyc i pracowac.

                      • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 19:10
                        Eurytka, do stanow nie mozna przyleciec tylko dlatego ze sie jest zdeterminowanym..tutaj nalezy przylecie i ZOBACZYC jak sie zyje, a nie likwidowac dom, pakowac walizki i leciec w nieznane, albo znane z opowiadan znajomych.
                        • filip505 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 19:51
                          ....ale do odwaznych swiat nalezy poduszeczko,nie znaczy
                          naiwnych,znam kilka osob, ktore dzieki determinacji
                          ze nie mieli do czego wracac sie tu powaznie dorobili,
                          a przyznaja ze byli blizcy zalamania,i powrotu,
                          ....eurytko,te wybory sa w usa i sluza amerykanom
                          przedewszystkim,nie sa poto by poprawic zycie w polsce,
                          rosji,czy na jakiejs odleglej planecie,
                          ....sagi,twoj wpis jest czysta deinformacja,mam nadzieje
                          ze z niewiedzy wynikajaca,nie celowa,oplaty w zalozeniu
                          powinny pokryc koszta ich wystawienia,ale nie pokrywaja
                          i to amerykanscy podatnicy niechetnie,ale do tego dokladaja,
                      • izis52 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 19:27
                        Poduszeczko, komentującemu i mnie chodziło o fakt, że prawie cała Europa nie ma obowiązku wizowego, a my sojusznicy smile - musimy do otrzymania wizy legitymować się stanem posiadania, czy innymi dowodami o braku zainteresowania pracą zarobkową, co skądinąd staje się najprawdziwszą prawdą.
                        • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 19:45
                          Izis, z ktorego panstwa europejskiego wyjechalo dwa miliony ludzi po wejsciu do unii?
                          na pewno Ameryka bierze to pod uwage.. przeciez od kilku lat jest tutaj kryzys co zrobic z taka iloscia ludzi. Z Europa jest inaczej z Anglii, czy Niemiec wraca sie taniej i szybciejsmile
                          Mysle ze sa to tez sprawy polityczne.
                          • misia007 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 19:50
                            A jednak Kanada jakoś się nie bała naszego najazdu i wizy zniosła.
                            • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 20:13
                              Misiu, Kanada to nie Stany nie ma co porownywac...sa inne prawa i inne mozliwosci. temat rzeka.
                              • filip505 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 20:33
                                ....ale moim zdaniem dziewczyny maja racje,jest to
                                ujma na honorze usa,ze dla swego sojusznika tego
                                nie zrobili,musza zmienic niestety procedury w tym
                                zakresie obowiazujace caly swiat,odmowy przekraczaja
                                jakis tam procent,a tu sie to robi bardzo niechetnie,
                                ma to tez dobra strone,polacy dostaja wizy pobytowe
                                zazwyczaj na 6 miesiecy,bezwizowcy na trzy,jak ktos
                                chce popracowac,
                                • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 20:43
                                  Jestem tez za zniesieniem wiz dla Polakow, ale pisze tez jakie moga byc tego konsekwencje, bo tak naprawde to Polacy (nie wszyscy) zyja mitem Ameryki.
                                  • filip505 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 21:13
                                    ....cos w tym jest,jak stara polonja mitem
                                    polski,
                                    • izis52 Re: no i wybieramy.... 07.11.12, 22:49
                                      Z tamtej strony oceanu widzicie te sprawy inaczej. Teraz wizy, to raczej sprawa honoru. Oczywiście, pewnie istnieje u nas grupa osób, które sądzą, że tam jest raj i niekoniecznie myślą o turystyce. W moim otoczeniu są ludzie, którzy po latach ciężkiej pracy za wodą, wrócili na emeryturę, jak też znam osoby, które spełniają się tam w pracy naukowej, projektowaniu, czy w zawodach artystycznych, robiąc wielkie kariery. U nas im nie wychodziło z różnych względów.
                                      Nigdy nie myślałam o emigracji, nawet wtedy, gdy za zarobione tam 3-4 tysiące $ - można było kupić mieszkanie, dom w starym kraju oraz za 100 $ - prowadzić bardzo wygodne życie. Tak tworzyły się legendy.
                                      • natla Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 07:58
                                        Ja to się cieszę z Obamy. Jest dla mnie symbolem końcówki rasizmu. No i wzbudza zaufanie. Jego konkurent przeciwnie na mnie działa.
                                      • kla-ra Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 08:18
                                        To,prawda ze "...z tamtej strony oceanu ..." widzi sie sprawy polskie inaczej.
                                        I wrocila mlodsza kolezanka z Stanow do Polski z dzieckiem tam urodzonym.Zostawila TAM dom niesprzedany bo kryzys w nieruchomosciach.Pierwsza rzecz to szok cenowy i zaczela przeliczac dolary na zlotowki i wszystko bylo jakies drozsze.Ciucha w rozmiarze XXL solidnego nie uswiadczyla.Zakupy tylko na eBay na adres amerykanski,kolezanka tam przepakowywala i do Polski przesylala.Szok kolejny to emerytura mamy 1000 zl za ktora trzeba bylo przezyc i pytanie - JAK ONA TO ROBI ??? A po drodze kolejne SZOKI>>>
                                        Prawda jest ze lata temu za 20 dolarow przezylam miesiac spokojnie,ale bylo to dawno dawno temu kiedy bony byly rowne dolarowi.
                                        Mowi sie wiza turystyczna 6 miesiecy - wystarczy. To glupota siegajaca nieba!!!
                                        Syn milosnik podrozowania pojechal do Stanow po studiach.Wize dostal bez problemow.Musial sie okazac: zaproszeniem,stanem posiadania - mial juz mieszkanie, pieniadze na koncie i co przekonalo konsula to stwierdzenie,ze to ostatnia szansa aby wybrac sie na wycieczke zycie przed udupieniem sie w prace zawodowa.
                                        Pojechal w ciemno.Zwiedzil kazdy STAN co zajelo mu 2 lata . Pol roku pracowal 2 miesiace zwiedzal.Poznal ogrom ludzi,zycie w Stanach.Dzisiaj woli zwiedzac Europe,Azje,Afryke niz jeszcze raz Stany .
                                        • kla-ra Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 08:32
                                          I z tych moich wypocin wniosek jest jeden.Ameryka NIE jest juz dla NAS ziemia obiecana.
                                          A wizy to tylko sprawa HONORU.Ten kto ma pieniadze niech ma prawo wjazdu do Stanow bez wczesniejszego upokorzenia.Tak jak inne narodynp Litwini czy Grecy.Zastanawiam sie czy hamulcem wizowym Nie jest sama Polonia amerykanska ?Czy mloda,wyksztalcona Polonia nie bedzie zagrozeniem dla TEJ STAREJ ...?????
                                          • sagittarius954 Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 12:43
                                            A będzie nowa emigracja do Usa , jak w Polsce tak dobrze , zielono , miło i spokojnie , bogato , demokratycznie i najwspanialej tongue_outtongue_outsuspicioussuspicious
                                            • misia007 Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 13:16
                                              Wiem jak tam jest bo mam tam przyjaciół i to sporo .Jak dla mnie ta wiza to sprawa honoru.Mając do wyboru odwiedziny u nich albo u kolegi z Kanady,jasne,ze wybieramy Kanadę.
                                              • hilang Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 13:29
                                                Wizy amerykańskie, to sprawa honoru, ale też niepotrzebne koszty, strata czasu itd. Myślę, że i Kanada i USA są warte zobaczenia.
                                                • filip505 Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 17:49
                                                  ....ile ludzi tyle punktow widzenia,
                                                  ---klara,zazwyczaj piszesz bardzo rozsadnie i sie z toba zgadzam,
                                                  a zobacz co teraz napisalas,twoj syn byl tutaj dwa lata,6 miesiecy
                                                  pracowal dwa zwiedzal wiec w sumie 6 miesiecy byl turysta tylko,
                                                  przez pozostale 18 byl "przestepca",bo pracowal napewno nielegalnie,
                                                  wiem o wizach z pozwoleniem na prace na okres 6 mcy ale o
                                                  dwuletnich nie slyszalem,wtedy 4 miesiace pracy 2 zwiedzania,
                                                  nawet w ubieglym roku goscilismy takich 3 studetow,w zasadzie
                                                  prawie absolwetow,i to nie byl pierwszy raz,wiec raczej powinnas
                                                  napisac ze to bardzo goscinny kraj,czy wiesz ze amerykanin
                                                  do polski turystycznie moze przyjechac tylko na 3 mce,jak przekroczy
                                                  placi kare lub trafia do aresztu,tak bylo ze znajomymi z podwojnym
                                                  obywatelstwem,polsko amerykanskim ale ich kilkuletnia corka
                                                  miala tylko amerykanskie,wlasnie wtedy zlozyli wniosek dla niej
                                                  o polskie obywatelstwo,ale polska administracja wiadomo,powoli
                                                  dzala,jak kazda zreszto,wiec nie otrzymala go do wyjazdu,
                                                  musieli mimo wszystko zaplacic kare,jak porownasz te dwa przyklady,
                                                  to ktory kraj jest mniej goscinny,a bardziej restrykcyjny,
                                                  • izis52 Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 18:41
                                                    Filipie, ty nam tu wody nie lej, z tej swojej amerykańskiej piwnicy big_grin big_grin, bo jak wiesz sprawa HONORU zawsze u nas jest najważniejsza.
                                                  • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 19:16
                                                    Klara, Twoj syn nawet jakby chcial przyleciec do stanow to nie bedzie wpuszczony, bo byl tutaj przez 1 1/2 roku nielegalnie..i wlasnie takim wycieczkowiczom mozemy podziekowac za problem ze zniesieniem wiz.
                                                    I jeszcze jedno.. w Ameryce jest kult pracy dlatego dziwie sie ze syn dostal wize opowiadajac konsulowi ze" to ostatnia szansa aby wybrac sie na wycieczke zycie przed udupieniem sie w prace zawodowa. " raczej przkonal ich fakt posiadania domu, pieniedzy i to ze nie beda musieli go utrzymywac jak zostanie tutaj nielegalnie.
                                                  • filip505 Re: no i wybieramy.... 08.11.12, 19:24
                                                    ....ale w sprawie "honoru"to ja sie z toba zgadzam klara,
                                                    uwazam ze nie ma zadnych przeslanek abysmy sie o wizy
                                                    starali,powinno ich niebyc,znaczy wjazdowych,bo pobytowe
                                                    sa nawet w polsce,
                                                  • kla-ra Re: no i wybieramy.... 09.11.12, 09:18
                                                    To co napisalan,napisalam z czysta premedytacja.
                                                    Zgadzam sie ze mlody
                                                    zlamal pawo
                                                    ma szlaban na przyszlosc
                                                    Czy Ameryka na Jego pobycie stracila ,czy skorzystala? Ostatecznie co zarobil to Tam zostawil.
                                                    W tam tych czasach mial do wyboru : starac sie o wize do ktoregos z krajow Europy i poswiecic na jego poznanie miesiac,dwa lub Stany na dluzej i tez wiza.
                                                    Wybral Stany. Czyz wybor nie byl sluszny???
                                                    Dzisiaj do krajow Europy lecimy z paszportem w kieszeni i karta platnicza.Na lotnisku nikt nikogo nie spowiada choc moze.
                                                    Stany dla Polaka sa w dalszym ciagu nie dostepne.
                                                    Szkoda.
                                                  • poduszeczka Re: no i wybieramy.... 09.11.12, 17:40
                                                    "Stany dla Polaka sa w dalszym ciagu nie dostepne.
                                                    Szkoda."
                                                    Klara i znowu sama sobie przeczysz, bo przeciez Twoj syn mlody czlowiek byl tutaj, wiec nie marudz ze sa dla Polakow niedostepne? ... teraz niedostepne sa dla syna, ale to juz wiemy dlaczego.
                                                  • filip505 Re: no i wybieramy.... 09.11.12, 18:37
                                                    .....mysle ze miala na mysli bez ograniczen,np;siedzi
                                                    wieczorem w barze,zachciewa sie jej napic piwa ze
                                                    mna nastepnego wieczoru,wiec rano wsiada w samolot
                                                    i razem wiczorkiem idziemy do baru,co spokojnie moze
                                                    zrobic z moim kolega w montrealu,
                                                    ---pomoc tylko ciut ponad 5 % polakow dostaje odmowy,
                                                    ok 95% moze przyjechac,ale ubiegac sie musa wszyscy,
                                                    oprucz tych co juz maja wieloletnie,i jest to nieuzasadnione
                                                    moim zdaniem,ale to nie niechec amerykanow tylko
                                                    tylko ich prawo o tym decyduje,jednakowe dla wszystkich
                                                    prawie krajow,kraje popierajace terroryzm maja wieksze
                                                    rystrykcje,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja