Powiem nieskromnie

07.11.12, 10:05
Przyjmuję życzenia na najbliższe trzy lata big_grinbig_grinbig_grin A sie domyslta dlaczego big_grinbig_grintongue_outtongue_out Z tym że jeszcze będę z wami dwa lata i jako statecznemu sześćdziesięciolatkowi przyjdzie mi wywędrować na jakieś inne forum . O ile sie doczeka suspicioussuspicious
    • misia007 Re: Powiem nieskromnie 07.11.12, 11:43
      No to Ci życzę żebyś doczekał i to w pogodnym nastroju i dobrym zdrowiu a na dodatek z pokażnym kontem w banku a jak już ten dzień nadejdzie to .....żebyś został bo ....pusto tu by było bez ciebie!!!!! 100 lat Sagi!!!!
      • sagittarius954 Re: Powiem nieskromnie 07.11.12, 11:59
        O nie nie , misia ,żadne tam sto , tylko trzy lata, TRZY big_grinbig_grinbig_grin Mowy nie ma, jeszcze będe wam marudził dwa lata tongue_outtongue_out
    • izis52 Re: Powiem nieskromnie 07.11.12, 18:51
      Wszystkiego najlepszego na całe sto, bo nie wiem czemu chcesz się tak ograniczać ? smile
      • filip505 Re: Powiem nieskromnie 07.11.12, 19:14
        ....wiec sagi prawdopodobnie urodziles sie 7 listopada 1955 r,chyba
        ze liczysz lata jak ja w mlodosci,jak skonczylem 15 to mowilem ze
        mam 16,z drugiej strony mozes byc 54 r wtedy za dwa lata ukonczysz
        60,ale z tego co wiem natla metryk specjalnie nie sprawdza wiec mozesz
        tu byc dluzej,
        .....ale o najwazniejszym,---wszystkiego co dla ciebie dobre,optymizmu,
        i jeszcze drugie tyle w dobrym zdrowiu,za nieskromne bym uznal
        4 razy tyle,ale kto wie co nam przyszlosc rzyniesie,
        • poduszeczka Re: Powiem nieskromnie 07.11.12, 20:16
          Z tego wynika ze byles tutaj czterdziestolatkiem to badz i szescdziesieciokilkulatkiem ...Wszystkiego Najlepszego Sagismile
          • sagittarius954 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 07:28
            cały czas byłem tu pięćdziesięcioltkiem , calutki , i nie zamierzam postarzać tego forum , choc przyznaję marudszę tutaj nieraz jak stodwudziestolatek big_grin tongue_out Dzięki dzięki choć zupełnie nie wiecie o co chodzi , acha dodam że to nie urodziny , urodziny obchodzę w grudniu ostatecznie strzelec ze mnie suspicious
    • pierogi_z_jagodami Re: Powiem nieskromnie 07.11.12, 21:26
      szczelczyk szczelczykowi składa życzenia, co by mógł je przyjmować JESZCZE przez sto lat smile
      • sagittarius954 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 07:31
        Dzięki dzięki pierogu , strzelce są fajne nie??big_grinbig_grintongue_outtongue_out ale tym razem to nie to big_grinbig_grin
        • kla-ra Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 07:53
          Sagi,jak wywedrujemy to razem))) Ja wczesniej ...
          Nie ma jednak takiej potrzeby Forum owe moze byc dozywotnie bo to przeciez po kropeczkach moze byc "... i 50+ tez my "
        • natla Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 07:53
          Ja Ci dam inne forum za dwa lata!
          To że to nie 11, to wiem, ale dalej nie wiem z jakiego powodu mam Ci życzenia składać. Choć do dobrych życzeń nie potrzeba powodu, to jednak mnie ciekawość zżera big_grin
          • sagittarius954 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 12:38
            nadstawiaj ucha : ciiii dalej jestem rencistą , pampalam pampalam big_grinbig_grinbig_grin
            • misia007 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 13:26
              Rocznica pójścia na rentę,nie kto to świętuje!To może imieniny albo rocznica ślubu?
              • eurytka Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 13:32
                Do rencistów stosunek ambiwalentny mam,
                dlatego się nie wypowiadam .
                Chciałabym czasem wiedzieć z jakiego powodu ta renta jest,
                - ja jako inwalidka ruchu,
                i grupę do tego odpowiednią mam,
                ale do emerytury choć o kuli się doturlikałam.
                • sagittarius954 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 13:52
                  no widzisz a ja JESTEM inwalidą krązenia big_grinbig_grintongue_outsuspicious
                  • eurytka Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 14:02
                    No kurna nie wiedziałambig_grin
                    ja też spitolone od lat mam krążenie,
                    ale odpowiednie tabletki temu zaradzają.
                    Nawet pracując, już poszerzone serce w wymiarze poprzecznym miałam,
                    i nadciśnienie
                    i do kardiologa zapitalałam,
                    tabletki pożerałam
                    i do emerytury dotrwałam.
                    Najbardziej dokuczyli mi w necie inwalidzi "psychiczni",
                    oni najbardziej są niebezpieczni i toksyczni.
                    Nie wiem czy z nadmiaru czasu czy też nudy i nic nie robienia,
                    czasem na mózg im i mi się kładzie ich " schizofrenia"
                    • eurytka Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 14:27
                      Nieźle Sagi kręcisz i mataczysz.
                      Wieńcówka czy nadciśnienie i w ogóle choroby sercowe,
                      to nie są choroby zawodowe typu pylica czy nerwica.
                      Nawet zbyt wielkie zniżki nas na leki nie obejmują > tongue_out
              • dwa-filary Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 19:45
                misia007 napisała:

                > Rocznica pójścia na rentę,nie kto to świętuje!To może imieniny albo rocznica śl
                > ubu?

                Myślę,że chodzi tu o przedłużenie okresowej renty. GRATULACJE
            • natla Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 14:46
              aaaaaaaaaaaaaa, na to nie wpadłam. No tak, dwa lata murowane big_grin
              • polnaro Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 15:05
                Sie nie domyślam, bo w listopadzie myślenie żadne mi nie wychodzi.
                Kto wie niech wyłuszczy, co to za okazja do życzenia Sagiemu spełnienia naszych życzeń, bo te jego, bywają czasem dla niego, niebezpieczne big_grin.
                • izis52 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 15:39
                  Po podpowiedzi wykombinowałam, że przyznano Sagiemu rentę czasową na trzy lata ?
                  • eurytka Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 15:43
                    Jak skończy 60 lub wedle nowych przepisów 61 prawie,
                    to będzie mu przysługiwać emerytura z racji wieku,
                    więc jest już bezpieczny.
                    • polnaro Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 17:55
                      Łał, więc bezpieczny na wieki wieków; nie domyśliłabym się, bo na rentach nic a nic się nie znam.
                    • filip505 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 17:57
                      ....powinienem cie przeprosic,co nieniejszym czynie,za skladanie
                      zyczen z okazji choroby,jak to prawda co dziewczyny wyzej napisaly,
                      ale pottrzymuje je tak bezokazyjnie,wszystkiego dobrego,
                      • misia007 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 18:29
                        No zaraz to mężczyżni już nie muszą pracować do 65 lat??/ Czy nawet dłużej???To o co ten krzyk,ze mamy pracować do śmierci???
                        • filip505 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 19:29
                          ....i ci co nie musza najbardziej oburzeni,a nie mlodzierz,
                          co do 70 pewnie bedzie pracowac,bo dlugosc zycia
                          rosnie,wiec to nie ostatnie wydluzenie w tym stuleciu,
                          • poduszeczka Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 19:53
                            To ciagle narzekanie ze trzeba pracowac i ze praca to "udupienie" jest zastanawjajace...jezeli nie praca to skad brac pieniadze na podroze, dobre ciuchy, domy, jedzenie?

                            Po wielu latach pojechalam do Polski i odwiedzilam swoje kolezanki...szok! czesc juz w wieku chyba 40 paru lat poszly na wczesniejsze emerytury reszta jest na rentach nie wiadomo jakich, bo nic wlasciwie im nie dolega, jezdza systematycznie do sanatoriow...i sa zawiedzione , niezadowolone.
                            Siedzialam i zastanawialam sie dlaczego w ich zyciu NIC sie nie zmienilo..zegnajac sie z nimi lata, lata temu zastala je teraz w tych samych mieszkaniach, na tych samych krzeslach przy tym samym stole. Nic nie zrobily ze swoim zyciem, natomiast wszystkie, dokladnie wszytkie prosily mnie, zebym im koniecznie znalazla tutaj w stanach bogatego meza tak jakby bogaci faceci czekali tylko na zrzedzace, niezaradne i juz niemlode kobiety.

                            • misia007 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 20:01
                              Bo to jest tak,że pracę trzeba lubić .Jak się ją lubi,jak z przyjemnością się do niej chodzi to się o emeryturze nie myśli.Tyle,że wielu ludzi pracę straciło i jeśli nawet pracują to już nie dla satysfakcji ,tylko dla "chleba" i liczą dni do końca tego kieratu w którym tkwią.Tak to widzę , z obserwacji a nie z własnego doświadczenia.
                              • polnaro Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 20:52
                                Nie jest łatwo znaleźć pracę w Polsce nawet młodym osobom, a po 50-tce i w dodatku osobom mogącym skorzystać z emerytury, udaje się to cudem i chyba tylko 'po znajomości'.
                                Widziałam w Stanach pracujące naprawdę stare kobiety, w Polsce nigdy, żadnej w tak zaawansowanym wieku. Jeśli o pracę stara się 25-latka i 55-latka, to oczywiste jest, że zawsze zatrudni się tę młodą, nawet jeśli trzeba nauczyć ją wszystkiego co ta starsza już umie. Tę młodą zresztą można zatrudnić na tzw. umowę śmieciową, co jest nagminnie stosowane.
                                Poduszeczko, to, że dzieciaki pracują w wakacje u nas też raczej jest egzotycznym, mimo, że wielu z nich szuka zajęcia.
                                • sagittarius954 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 21:23
                                  No iprosze jakie to elementy zycia spolecznego przy okazji omawiacie, wydaje sie bezprzedmiotowe porownywanie rzeczywistosci amerykanskiej z polska, jak oceniac postawe naszych rodakow w kraju, nieraz nie pracujac wiecej sobie zdrowia zostawiamy niz pracujac i potegujac w ten sposob niedobory, bomala pensja do niczego nie prowadzi. Jedynie do garbu.
                                  • natla Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 23:17
                                    Chyba jedną z cięższych kar za grzechy jest praca, której się nie lubi. Nie wyobrażam sobie takiej. Teraz wprawdzie pracuję w czymś, czego nigdy nie lubiłam, ale ponieważ stawia przede mną nowe wyzwania, to nie nakręcam się, tylko przeciwnie. Wymyślam ułatwienia i szukam jej dobrych stron. I wychodzi. Nie cierpię. wink
                                    Dobre pieniądze jak przypuszczam są najlepszym motorem do polubienia pracy. Gorzej jak praca jest nudna i znienawidzona, a grosz marny. To już wolę wolontariat. Przynajmniej innym pomagam, a to już satysfakcja.
                              • filip505 Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 21:15
                                ....ja bym powiedzial z pracy trzeba byc zadowolonym,
                                nie koniecznie ja lubic,praca ma przynosic dochody
                                za ktore kupimy sobie przyjemnosci,a satysfakcja sa
                                wlasnie te przyjemnosci,ja w poniedzialki nie cierpie
                                swojej pracy w inne dni nawet troche lubie,napewno
                                nie bedzie przyjemna we wtorek,srode i czwartek
                                bo koledzy jada na ryby na "lake erie" a ja nie,
                                ale pojedziemy tam tez na poczatku grudnia i to
                                mnie pociesza,
                                ---dla tych co mowia ze ich praca jest bardzo przyjemna
                                i satysfakcjonujaca zawsze mam jedno pytanie,
                                czy dalej beda pracowac jak przestana im placic,
                                zawsze odpowiedzia jest nie,wiec to chyba nie prawda,
                                natomiast jak gra kasa to sie ja z czasem polubi,
                                • eurytka Re: Powiem nieskromnie 08.11.12, 23:31
                                  Amerykański ludu!
                                  Jaka tu praca, jaka tu płaca?
                                  Tu nie ma takich normalnych mechanizmów rynkowych jak u was.
                                  Wszystkie dawne zakłady polikwidowane,
                                  nowe korporacje, które tu weszły, nigdy nie zatrudnią człowieka 50 +
                                  a młodego najwyżej na 5 lat,
                                  potem kopa w tyłek, choćby nie wiem jak się starał bo już wypalony.
                                  Jakbyście nie byli z Polski tak pitolicie.

                                  My już za starzy by coś zmienić,
                                  ostatnie 25 lat, to była dla mnie walka o wypracowanie sobie jakiej emerytury,
                                  to sukces.
                                  Tu wszystko bankrutuje,
                                  stoją puste pawilony i lokale do wynajęcia,
                                  nikt nie ma pieniędzy.
                                  Jest coraz większa bieda.
                                  Mam to co kiedyś, żyje skromnie, dobrze, że stać mnie na czynsz i inne media,
                                  na jakieś wczasy.
                                  Nie umiałam się dorobić i mam daleko wszystkie materializmy w d...
                                  i tak już niedługo jedynie dusze mogę zabrać ze sobą,
                                  jeżeli w ogóle ją mambig_grin
                                  Jeśli tu kto ma rentę czy emeryturę, to cud.
                                  Nie tak łatwo je dostać.
                                  • kla-ra Re: Powiem nieskromnie 09.11.12, 08:58
                                    Sagi,
                                    Jesli renta + praca to Ci gratuluje )))
                                    Jesli tylko renta to Ci wspolczuje.
                                    Ogolnie zxycze zdrowia i powodzenia na teraz i przyszlosc bo od 65 + nie uciekniesz!!
                                    Wiem po moich znajomych jaki to STRES kiedy przychodzi im stanac przed komisja )))
                                    W takich momentach mowie - jestescie zdrowi jak KONIE -
                                    • misia007 Re: Powiem nieskromnie 09.11.12, 12:45
                                      Eurytko, nie przesadzaj!!!! Co to za apokaliptyczna wizja???Emerytów i rencistów mamy ...na pęczki bez żadnej łaski .Nie wiem,może w przyszłości coś się zmieni.Jakie puste pawilony??/ Gdzie?Pełno galerii handlowych a w nich tłumy z torbami i kto to ?Amerykanie u nas na zakupach.????Jasne, ze wszystkim dobrze może nie jest ale z tą biedą,nędzą to ....przeginasz!.
                                      • filip505 Re: Powiem nieskromnie 09.11.12, 15:09
                                        ....eurytko,lekko z praca nie jest nigdzie na swiecie,wy
                                        macie bezrobocie ok 12%,my 8%,to duza roznica ale nie
                                        ogromna,ale te nieprawdziwe 50 miljonow to wiecej jak
                                        15 % populacji,z dziecmi i emerytami,
                                        ---ale nie o tym chcialem,najwieksza roznica miedzy
                                        narodami tkwi w mentalnosci,tu sie mowi ze jak sie niema
                                        pracy,to i za dolara trzeba pracowac,ale myslec jak zarobic
                                        wiecej,w polsce;za takie grosze to niech mnie w d........
                                        pocaluja,polska to dzisiaj cala europa pod wzgledem
                                        rynku pracy,wcale nie wieksza jak usa,a tu sie za praca
                                        jezdzi jak trzeba,na podstawie rodziny i znajomych,
                                        chodzi o pokolenie naszych dzieci,wielu tu nas odwiedzilo,
                                        oczywiscie tez popracowalo,studeci w wakacje najczesciej,
                                        a nawet w koncowce szkoly sredniej,niektorzy kilkakrotnie,
                                        i tak sie sklada ze oni nie maja problemow na rynku pracy,
                                        polskim i europejskim,ci co trzymali sie mamusi roznie z praca
                                        maja,ale zawsze szukaja" kolo domu",kuzynka po socjologji,
                                        kompletny brak pracy,pracujac jako kelnerka i barmanka w
                                        angli zrobila tam studja biznesowe,za wlasne pieniadze,
                                        dzisiaj bez problemu pracuje w polsce,tak ze wszystko w naszej
                                        swiadomosci i pracowitosci,ale lekko nie jest nigdziej,
                                        ale ilu ludzi tyle punktow widzenia,
                                        • polnaro Re: Powiem nieskromnie 09.11.12, 19:08
                                          Jeszcze dopowiem, że starych ludzi bez emerytury na razie więcej jest w Stanach, u nas dopiero się na to zanosi.
                                        • dwa-filary Re: Powiem nieskromnie 09.11.12, 20:41
                                          Zgadzam się z Tobą w 100 %, najwięcej krzyczą Ci co nie chcą pracować. Myślę, ze w Polsce jak ktoś chce pracować to tę pracę znajdzie, może na początku może to nie być praca wyśniona, ale pracuj i szukaj lepszej.
                                      • eurytka Re: Powiem nieskromnie 10.11.12, 01:10

                                        Misiu, starych emerytów to mamy, o tak dużo.

                                        Jednak wystarczy przejść się do ZUSu i posłuchać jak łatwo uzyskać emeryturę.
                                        (coś tam ostatnio załatwiałam i mimo woli podsłyszałam)

                                        U mnie ostatnio dwa duże sklepy zamknięte, stoją puste lokale,
                                        bo im czynsz podnieśli i bankructwo od razu.
                                        Jakoś chętnych nie ma do wynajmu,
                                        już liczyłam, że jaka biedronka lub inny owad wynajmie i będę miała blisko
                                        codzienne zakupy zrobić,
                                        a tam niestety pająki same sie panoszą i nawet muchy nie złapią,
                                        bo nikt okien ani drzwi nie otwiera.
                                        Nie cierpię określenia galeria, do marketów zmuszona jestem jeździć,
                                        żeby taniej, bo emerytura i jeszcze inni na garnuszku,
                                        najbliżej mam lewiatan, nie tak drogo
                                        ale nie wszystko od razu na miejscu do koszyka.
                                        • eurytka Re: Powiem nieskromnie 10.11.12, 09:58
                                          Tak mi tu o tej pracy tłumaczą,
                                          jakbym te prace zawsze zgodna z wykształceniem miała jaką bym chciała,
                                          jakbym się nigdy nie przekwalifikowała,
                                          jakbym tak bezstresowo do emerytury dotrwała.
                                          Ale nie może być też tak,
                                          by za pracą do innych krajów musiał lecieć ptak.
                                          By nic się w kraju nie opłacało,
                                          bo silniejszym firmom z innych krajów,
                                          własne poletko i Ojczyznę się oddało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja