Ideowiec, wariat, czy też

20.11.12, 10:28
ktoś, kto chciał zaistnieć ?

wiadomosci.onet.pl/kraj/planowano-zamach-na-sejm-i-prezydenta-gen-polko-tr,1,5309239,wiadomosc.html
    • pierogi_z_jagodami Re: Ideowiec, wariat, czy też 20.11.12, 14:14
      No wiesz, można się było spodziewać, tyle w mediach o mordach, zamachach, w sensie zarzutów wobec rządu, polityków i tak dalej, w końcu ktoś się postanowił zabrać "sensownie" do rzeczy. Jedni się zamachują na drugich, beznadzieja. Kompletna beznadzieja. A wejdź na strony radykalnych ugrupowań prawicowych, toż tam głoszą najregularniejsze wezwania do obalenia rządu.
      • misia007 Re: Ideowiec, wariat, czy też 20.11.12, 16:08
        Mnie to jednak zaskoczyło to znaczy przypuszczalna skala tego nieudanego zamachu.Bo ze do czegoś takiego dojdzie to po Breiviku było jasne.Czy ideowiec?Hmmmm, sama nazwa idea brzmi szlachetnie i jakoś mi tu nie przystaje ale jednak ksenofobia,antysemityzm,szowinizm przez niektórych są pod nią podciągane.Wariat chyba nie bo jednak sporo udało mu się "dokonać" przy okazji normalne życie wykładowcy uniwersyteckiego prowadząc.Pewnie dużo więcej się na jego temat dowiemy.
        • kla-ra Re: Ideowiec, wariat, czy też 20.11.12, 20:11
          4 tony ladunku wybuchowego przygotowac to, nie wariactwo.Jesli jak twierdza te tony na Sejm z przeznaczeniem to jaki z niego ideowiec??? Wywialo by wszystkich rowno z lewa,prawa i srodka.Przygotowywal sie,skrupulatnie planowal!!!
          Diabli wiedza kim ON jest !!!
          • filip505 Re: Ideowiec, wariat, czy też 20.11.12, 20:29
            ....nie obrazajcie ideowcow,dla mnie to warjat,pytanie
            najwyzej czy poczytalny czy nie,ponoc w szpitalach
            psychiatrycznych sporo "geniuszy" przebywa,roznych
            napoleonow,stalinow,cezarow,a zanim sie tam znalezli
            prowadzili zazwyczaj normalne zycie,
            --widac jak stajemy sie swiatowym krajem,
            to i swiatowe problemy nas dotycza,
            • izis52 Re: Ideowiec, wariat, czy też 21.11.12, 09:17
              No, to się dowiedzieliśmy o poświęceniu CBA, nielojalności żony, ksenofobii i podatności na niedookreślone wpływy sad. Jak inni zastanawiam się po co ta konferencja ?
              • sagittarius954 Re: Ideowiec, wariat, czy też 21.11.12, 12:54
                Jak to po co ?Żeby słupki jednym wzrosły a drugi mógł sie jeszcze bardziej pogłębić . Jak widać trzymali sprawę do momentu, kiedy mozna było w świetle jupiterów wystąpić w "odpowiednim momencie" . Trzeba zadac sobie pytanie kiedy można i trzeba "zdejmować " "czynniki nastające na naczelne organy państwa" . Wydawać by sie mogło ,że niezwłocznie po ustaleniu kontaktów takiego "czynnika", sprawdzeniu czy istnieje niebezpieczeństwo realne , czy też iluzoryczne , bez niepotrzebnego ryzyka związanego z tymi "organami" i wystawiania ich na jakiekolwiek ryzyko . A jak było każdy widzi . Poza tym ja widzę, jeszcze inaczej rolę "komórek dyscyplinujących obywatela" . To jest obowiązek ich napomnienia obywatela o jego odchyleniach od społecznych postaw{nawet bez odosobnienia i dązenia do niego} . Wydaje się że takie "zwrócenie uwagi" albo skutkowałoby odpowiednim nastawieniem "czynnika" , albo szybkim usunięciem go z życia społecznego . Śmiem twierdzić że władza , w tym "naczelne organy " przykręci śrubę nie tylko w miejscach wystepowania powyższych, ale całemu społeczeństwu , co już niejednokrotnie miało miejsce w innych krajach w tym u naszego "drogiego kapitalisty" .

                Z innej beczki , kobieta była terroryzowana przez męża , przychodził podpity do domu i mówił jej , zabiję cię , jaka ty jesteś żmija , zniszczyłas mi życie . I tak było przez 25 lat . Po tym okresie postepowanie męża nie zmieniło się a żona miała dość słuchania męża , zaczęła z nim pić . Po następnych 10 latach była tak sponiewierana, że nie wytrzymała sięgnęła po nóż i go zabiła . Cisza jaka zapanowała po tym incydencie ,zdumiała ją , zadała sobie pytanie jak żyć teraz ?

                No i tyle miałbym na ten temat. Jesli zas chodzi o koniec świata to nielojalnośc żony ( cytowana przez izis)jak nic jest przykładem na jego nadejście suspicious
                • misia007 Re: Ideowiec, wariat, czy też 21.11.12, 13:42
                  Na śledztwach się specjalnie nie znam ale tak sobie myślę,że to prowadzący powinni decydować kiedy jest moment na zatrzymanie.O dowody głównie chodzi niezbite do tego ,żeby sprawcę skazać. Zasadnicze pytanie czy to zagrożenie było realne bo jeśli TAK to jakie znaczenie ma w którym momencie powiadomiono o tym media???Po drugie jeśli zagrożenie było realne to to jest jednak sukces odpowiednich służb bo pamiętajmy co się zdarzyło w Norwegii.I tyle w temacie.
                  • filip505 Re: Ideowiec, wariat, czy też 21.11.12, 20:10
                    ....sagi,to ile tych koncow swiata juz bylo,ze sa na to przyklady,
                    jakos nie obil mi sie o uszy nawet jeden,
                    --dzieki za troske ale zupelnie zbedna,w zaden sposob nie czuje
                    sie zniewolony przez panstwo,jak juz to przez wspolobywateli,
                    ktorzy se na potege kamery na domach zakladaja,i to tak ze
                    filmuja ludzi nawet w publicznych miejscach,np chodniku przed
                    domem czy biznesem,tez mam kamery przy domu w gorach ale
                    tak ustawione ze nie widac ani kawalka publicznej przestrzeni,
                    przy jednej w tym celu zrobilem nawet oslone aby zmniejszyc
                    kat widzenia,wiesz czemu?,przez szacunek dla prywatnosci
                    innych ludzi,
                    --u kraski byli ludzie zwiazani z tymi slozbami w poprzednich
                    latach i jakos nie zarzucali im wiekszych bledow,jak wiesz lepiej
                    jak to robic powinienes byc na ich miejscu,ja wierze fachowcom,
                    • natla Re: Ideowiec, wariat, czy też 21.11.12, 23:47
                      A ja do końca nie jestem przeciwna kamerom w przestrzeni społecznej. Wczoraj np. zabity został bezdomny w Krakowie i dzięki monitoringowi dziś już wiadomo, kto to.
                      I tak źle i tak nie dobrze.
                      • misia007 Re: Ideowiec, wariat, czy też 22.11.12, 15:16
                        Mnie tez kamery nie przeszkadzają a ich obecność może nawet działać ....prewencyjnie.
                        • filip505 Re: Ideowiec, wariat, czy też 22.11.12, 17:12
                          ....w firmie mamy ich mnustwo zamontowanych,czasami musze je
                          przegladac,wiec wiem ze jest wiele sytuacji, ktorych ludzie by sie
                          bardzo wstydzili,nie chodzi o lamanie prawa,ale tez pilnuje zeby jak
                          najmniej przestrzeni publicznej obejmowaly,
                          --nie chodzi mi o miejski monitoryng,tam pracuja fachowcy i mala
                          szansa ze dostanie sie to w niepowolane lapy,ale tez powinno to byc
                          niezbedne minimum,tak uwazam,
                          • natla Re: Ideowiec, wariat, czy też 22.11.12, 18:25
                            Co to niezbędne minimum? Dla każdego jest inne. Zgadzam sie, że podglądactwo jest wstrętne, że kamery to rodzaj inwigilacji, ale we współczesnym świecie są niezbędne, tylko w rękach profesjonalistów. Jednak takiej pewności nie ma, bo kamerkę kupić i zainstalować potrafi nawet mały Kaziu z sąsiedztwa. I dlatego mam małą manię. W domu muszę być swobodna, więc po zmierzchu na ogół zaciągam rolety, tak na wszelki wpadek big_grin
                            • filip505 Re: Ideowiec, wariat, czy też 22.11.12, 20:41
                              ....czyli chcesz ograniczyc ludziom dostep do pieknych widokow,
                              nieladnie szefowo,
                              --kazde miasto ma jakies najbardziej niebezpieczne miejsca,
                              wybieramy wladze niech oni decyduja ktore,
                              • filip505 Re: Ideowiec, wariat, czy też 22.11.12, 21:16
                                ....powinienem dodac przez odpowiednich fachowcow,bron boze sami,
                                czyli politycy,
                                • izis52 Re: Ideowiec, wariat, czy też 23.11.12, 09:26
                                  Kamery są wszechobecne, czasem nawet przynoszą - rozczarowanie. Córcia np.odkryła, że przemiła pani opiekująca się dzieckiem systematycznie ja okradała.
                                  Wracając do tematu, sławny już Bruno - sympatyczny człowiek, w niczym się nie wyróżniał spośród średniej rangą kadry UR. Nie manifestował poglądów politycznych, ani nienawiści do współczesnego świata. Pasję wybuchową podobno realizował w towarzystwie trzech kolegów ze studiów. Jak się okazało obecnie pracowników ABW. Nie wiem ile w tym prawdy, ale dziwny ten świat ?
                                  • polnaro Re: Ideowiec, wariat, czy też 24.11.12, 14:08
                                    Jego życie małżeńskie, choć nie ciekawam specjalnie takich wieści, musiało być szczególnie udane....., szkoda słów.
                                    • filip505 Re: Ideowiec, wariat, czy też 24.11.12, 16:29
                                      ...oj dziwny ten swiat,jestem za rozwojem zainteresowan,pasji,
                                      ale trzeba to robic zgodnie z prawem,niech sobie kupi parenascie
                                      hektarow i tam to robi jak prawo pozwala,ale nie przy moim domu,
                                      w miescie,przy moich dzieciach,podejrzewam ze zgody wszystkich
                                      parlametarzystow nie mial,jak tez ludzi tam pracujacych i zwiedzajacych,
                                      w takich przypadkach jestem za kara smierci,choc to rani moje sumienie,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja