amityr Re: Nasza szkapa 22.11.12, 21:21 To samo pytanie kieruję do Sagiego ,kiedy dosiadał konia? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Nasza szkapa 22.11.12, 21:40 Wczoraj wieczorem złapałem go za grzywę Ależ pobrykał Patataj Patataj ... Mnie sie nie pytaj , ja po prostu jestem zdolny człowiek , n i e s a m o w i c i e. Odpowiedz Link
filip505 Re: Nasza szkapa 22.11.12, 22:02 ...umiem,ale dawno nie jezdzilem,mysle jednak ze tego sie nie zapomina zupelnie,jak jazdy rowerem czy samochodem,a czemu pytasz tylko facetow, czyzbys zapomnial o amazonkach???, Odpowiedz Link
izis52 Re: Nasza szkapa 23.11.12, 12:16 Amazonką nie jestem, ale jeździłam konno, a jakże w siodle i na oklep. Tyle, że prawdziwa jazda - była dość dawno, gdy wyjeżdżałam na wakacje do stryja. Był wielkim miłośnikiem koni. Niestety większą część zarekwirowano w czasie wojny. Po wojnie można było mieć prywatnie szkapy gospodarskie, czy też pociągowe. Miał jednak do końca życia półkrwi araby, które miały służyć do patrolowania lasu i wywózki drewna. Na nich przemierzaliśmy leśne dukty. Moją ulubienicą była "siwa", spokojna, rozważna - rozpoznawała mnie rżeniem natychmiast, gdy przyjeżdżałam. Moje dzieci nie wiem czemu bały się koni i nie mogłam ich namówić na naukę. Jeden z moich wnuków (bratnia dusza) lubi i chętnie jeździ , czasem mnie namówi...... Odpowiedz Link
filip505 Re: Nasza szkapa 23.11.12, 20:33 ....a niemowilem amityr ze amazonki sa wsrod nas,bardzo lubie widok kobiety na koniu,na oklep,jak anglezuje w truchcie,a na koniec galopem, --araby i polkrwi araby to chyba sie do ciezkiej pracy nienadawaly ale w galopie cudowne,podziwiam, Odpowiedz Link