eurytka 13.12.12, 12:38 i żadnego innego słowa do tego i usprawiedliwień wszelakich przytoczy,ć nie jestem w stanie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
eurytka Re: Wśród normalnych me pisanie 13.12.12, 13:00 jako zupełnie normalna, tu się wypowiadam. Żadnej renty, ni emerytury przedwczesnej ja, ja ni mam i właściwie już nie wiem , komu i jakim piecdziesieciolatkom służy ten klimat Dlatego, po raz enty się z forum tym rozstaję, wolę choćby w zimie obcować ja z majem Odpowiedz Link
izis52 Re: Wśród normalnych me pisanie 13.12.12, 14:26 Nie wczytywałam się ostatnio w posty. Skąd ten żal Eurytko ? Odpowiedz Link
filip505 Re: Wśród normalnych me pisanie 13.12.12, 18:01 ....eurytko,"pojawiasz sie i znikasz............." uwazaj zebys "efektu jo-jo"nie dostala od czestych zmian, nie rozumiem zupelnie czemu to robisz,w koncu pisanie tutaj nie ogranicza pisania na innych forach,czy ksiazek,mam jednak nadzieje ze bedziesz nas odwiedzac,ja juz tesknie za toba, Odpowiedz Link
eurytka Re: Wśród normalnych me pisanie 13.12.12, 22:46 Chodzi mi o to, że po różnych forach biegam, pod innymi nickami z różnymi zwierzeniami i choćbym bardzo chciała to rozstać nie potrafię się z Wami, "normalsami" po prostu. Ty Filipie dobrze mnie rozumiesz. Nie o wszystkim otwarcie pisać mogę. I tak już za bardzo się nieraz odkryłam. Czasem bardzo mi trudno, wyrazić mój w stan w słowach, och! Odpowiedz Link
filip505 Re: Wśród normalnych me pisanie 15.12.12, 00:46 .....i co eurytko,nie pamietasz gdzie kim jestes??????,najprostrzym sposobem jest zawsze byc soba,ciezko(pracowicie) przy paru nikach, moze czas skaczyc zabawe i pisac pod jednym,na wielu forach, ale i tak cie lubie, nie sprawdzam nikogo,oceniam tylko poglady,ale wiem ze kilka bytow w jednym bycie jest bardzo trudne, Odpowiedz Link
eurytka Re: Wśród normalnych me pisanie 15.12.12, 02:40 Przemiły jesteś Filipie. Lubie twoje wpisy, zawsze dorzucisz jakieś nowe spojrzenie choćby jakieś nowe słówko, coś zaskakującego i horyzonty się poszerzają. Tak wiele tych nicków to ja nie mam, kiedyś się i tak wydało i publiczną tajemnicą pozostało, tyle, że na szczęście już mi się fora nie mylą Nieraz mam napad na świrowanie, ale tylko czasem, po niewyspaniu i zdenerwowaniu jak sytuacja tego wymaga. Często też nocą zaglądam i piszę, gdyż prawie zawsze wybudzam się w jej środku, co nie zawsze oznacza, że jestem wtedy na czuwaniu i świrowaniu. Ach się zaplątałam... Popiszę, komputer wolny i znowu lulu, na drugi boczek Odpowiedz Link