natla 21.02.13, 09:07 ...... słowa. Dziś dzień języka ojczystego i taką akcję przeprowadza Bibl. Śląska. Proponuję nam też zabawę. Wpisujcie w temacie słowa, zwroty, które giną, których młodzież nie zna, a może i my zapominamy o ich istnieniu. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
izis52 Re: krewni i powinowaci 21.02.13, 11:35 Stryjenka (stryjna), wujenka, świekra, swat, swak, pasierb, synowiec, pociotek, kum, kuma itp. Teraz uniwersalnie wuj, ciocia, kuzyn, krewniak. Odpowiedz Link
misia007 Niewiasta, kawaler 21.02.13, 11:45 platery,etażerka,chłopka(sukienka),szmizjerka,poncz. Odpowiedz Link
misia007 Re: mistrz słowa Leopold 21.02.13, 15:34 No takich słów to już chyba nie potrafimy ocalić....bo czy je znaliśmy? Odpowiedz Link
filip505 Re: mistrz słowa Leopold 22.02.13, 21:43 .....nie wiem czy mam prawo sie wypowiadac jako ze czesto zmieniam "pszynajmiej" pisownie polskich "sluw", ale jak pozwolicie to sie wtrace, --fryzjer;tutaj nagminnie ale w polsce tez widzialem to dzisiaj,projektant,stylista,wprost tworca fryzur, --krawcowa;stylistka,projektantka mody,tworca wizerunku, i kreacii osoby nie szycia sukienek, --budowlaniec,zlota raczka;kreator wnetrz,stylista,architekt na zyczenie zamawiajacego, ...ale nie jestem temu przeciwny,jezyk musi nadazac za potrzebami spolecznymi,czyli moda najbardziej,jak natla czy pierogi nie chce chodzic ,przepraszam,kreowac sie w sukienkach szytych przez krawcowe,niech chodza,jeszcze raz przepraszam,niech kreuja sie w szytych przez projektantow,ich wola, ...wczoraj w tv widzialem niesamowity protest "jezykowcow" na zlikwidowanie znakow iterpunkcyjnych,chyba tak to sie nazywa, a co jest celem jezyka????,porozumiewanie sie chyba,ja pisze bez tych znakow i jakos mnie rozumiecie,wiec chyba zbedne sa, przynajmiej nie konieczne,ulatwiajmy se zycie,codziennie,nie obudzimy sie z reka w nocniku,za jakis czas, Odpowiedz Link
natla Re: mistrz słowa Leopold 22.02.13, 22:44 Ja natomiast uważam, że należy znać stare i nowe słowa, bo to one wszystkie wzbogacają język. Jednak oczywiście, że na pewno nigdy nie pójdę do stylistki niczego, tylko do krawcowej czy fryzjerki, nawet jak pracuje w salonie Co do znaków interpunkcyjnych, to się z Tobą Filciu nie zgadzam. One są konieczne do zrozumienia sensu zdania złożonego. Ileż to już nieporozumień było tu, na forum, przez ich brak. Poza tym łatwiej się czyta ze zrozumieniem i nie trzeba się wysilać, co też autor miał na myśli. Odpowiedz Link
natla Filipie 22.02.13, 22:46 .....czyżbyś był w kraju???? fryzjer;tutaj nagminnie ale w polsce tez widzialem to dzisiaj, Odpowiedz Link
filip505 Re: Filipie 22.02.13, 23:20 ....niestety,zabraklo "pszecinka" "pszed" dzisiaj, Odpowiedz Link
kla-ra Re: Szabasnik,rura 23.02.13, 20:21 No dobrze. Szabasnik - piekarnik Rura - piekarnik Odpowiedz Link
filip505 Re: Szabasnik,rura 23.02.13, 20:32 ....czlowiek uczy sie cale zycie,DZIEKI, --"ale rura" ale to nie o piekarnik chodzilo, Odpowiedz Link
natla Re: Szabasnik,rura 24.02.13, 09:09 Zupełnie nie o piekarnik Filipie. Już kiedyś pisałam, że tak poznałam fajnych dwóch facetów, którzy przechodząc koło nas własnie powiedzieli "ale rury". Tak nas to zaintrygowało, że dałyśmy się poderwać. Na nasze pytanie, co to znaczy, zadane w "pierwszych słowach mego listu", panowie zaniemówili, potem się uśmiali, a potem powiedzieli, że nam to później wytłumaczą. Ale my nie głupie byłyśmy i sądząc z ich zachowania, załapałyśmy same. ...... Ależ to były wakacje! Odpowiedz Link
misia007 O pochodzeniu wulgaryzmów-przeciekawe! 24.02.13, 12:59 www.youtube.com/watch?v=jCBdMrl5UPQ Odpowiedz Link
natla Bradrura 24.02.13, 09:01 ........... (też piekarnik) określenie chyba z niemieckiego, którego bardzo nie lubię. Odpowiedz Link
goskaa.l znaki 25.02.13, 07:20 Filipowi chodziło chyba o znaki diakrytyczne, czyli kreski i ogonki wyróżniające nasz alfabet. Nie wydaje mi się, żeby to był dobry pomysł. Cała i cala (nie ma), płacę i płace - to tylko dwa przykłady tego, jak różne są znaczenia słów, które zapisane bez tych znaków mają inne znaczenie. Zgadzam się z tym, ze często znaczenie odczytuje się z sensu całości wypowiedzi, ale może to prowadzić do nie zawsze śmiesznych nieporozumień. Odpowiedz Link
natla Idż precz! 24.02.13, 22:28 To nie do Ciebie Sagi Dwa ostatnie znam oczywiście, ale duga i steczka, to nie wiem co to jest??? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Idż precz! 25.02.13, 07:29 Duga - Dźwignia , ramię , belka do przesunięcia o wiele cięższego przedmiotu . Steczka - dróżka . Już sobie idę Odpowiedz Link
sagittarius954 Flejtuch - synonim pedanta, antonim bałaganiarza 25.02.13, 07:44 W temacie mężczyzn Częste mycie skraca zycie ... Odpowiedz Link
natla Re: Flejtuch - synonim pedanta, antonim bałagania 25.02.13, 08:30 .....to brudas, bałaganiarz..... no flejtuch po prostu Odpowiedz Link
saucerman Re: Ocalić od zapomnienia ..... 25.02.13, 02:18 "Ale pojaralismy" czyli popalili papierosow "Mozesz mi skoczyc" nie mozesz mi nic zrobic "Spadaj mala na drzewo" "Starych ni ma chata wolna" "Ciagnij sie " "Kopsnij szluga" daj papierosa "Mow do mnie jeszcze" "Takiego wala" "Skocz po magnet i spadamy na prywat" ? Odpowiedz Link