Ile rzeczy w życiu nam umyka?

24.02.13, 12:13

Dostałam w poczcie:


W waszyngtońskim metrze usiadł pewien człowiek i zaczął grać na skrzypcach. Był mroźny styczniowy poranek. W ciągu około 45 minut zagrał 6 utworów Bacha. Szacuje się, że w tym czasie, 1.100 ludzi przeszło przez stację metra udając się do pracy.


Po upływie trzech minut pewien pan w średnim wieku zauważył, że gra jakiś muzyk. Zwolnił kroku i zatrzymał się na parę sekund, po czym pośpiesznie ruszył dalej, aby nie zakłócić swego harmonogramu dnia.

Minutę później skrzypek otrzymał pierwszego dolara: jakaś kobieta rzuciła mu go do futerału i poszła sobie dalej, nie zatrzymując się.

Kilka minut później jakiś człowiek oparł się o ścianę, aby posłuchać gry, ale zaraz potem spojrzał na zegarek i odszedł. Najwyraźniej był już spóźniony do pracy.

Osobą, która poświęciła skrzypkowi najwięcej uwagi, był 3-letni chłopczyk. Jego matka kazała mu się pośpieszyć, ale chłopczyk zatrzymał się, aby jeszcze spojrzeć na skrzypka. W końcu popchnęła go mocno; chłopiec ruszył z miejsca, ale cały czas odwracał głowę. Takie samo zachowanie powtarzało się u kilkunastu innych dzieci.
Wszyscy rodzice, bez wyjątku, kazały im iść dalej.

Podczas 45 minut gry, tylko 6 osób zatrzymało się na chwilę. Około 20 dało mu pieniądze, potem jednak odeszło, nie zwalniając kroku. Zebrał 32 dolary.
Kiedy przestał grać i zapadła cisza, nikt tego nie zauważył. Nie było oklasków, ani żadnych słów uznania.

Nikt nie wiedział, że owym skrzypkiem był Joshua Bell, jeden z najbardziej utalentowanych muzyków świata. Zagrał właśnie kilka najtrudniejszych utworów, jakie kiedykolwiek zostały skomponowane, na skrzypcach wartych 3,5 milionów dolarów.

Dwa dni wcześniej, wszystkie bilety na koncert Joshuy Bell'a w Bostonie zostały wyprzedane. Średnia cena biletu wynosiła 100 dolarów.

To jest prawdziwa historia. Joshua Bell, grający incognito na stacji metra, brał udział w eksperymencie społecznym zorganizowanym przez Washington Post. Eksperyment dotyczył percepcji, gustu i ludzkich priorytetów. Zagadnienia brzmiały: Czy w pospolitym otoczeniu i o niesprzyjającej godzinie potrafimy ujrzeć piękno? A może przestajemy je doceniać? Czy potrafimy dostrzec talent w nieoczekiwanym miejscu?

Jeden z możliwych wniosków płynących z tego eksperymentu może brzmieć:
JEŚLI NIE MAMY CZASU, ABY ZATRZYMAĆ SIĘ I POSŁUCHAĆ JEDNEGO Z NAJLEPSZYCH MUZYKÓW ŚWIATA, GRAJĄCEGO NAJLEPSZĄ MUZYKĘ, JAKĄ KIEDYKOLWIEK SKOMPONOWANO, TO ILE INNYCH RZECZY NAM UMYKA?
    • amityr Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 24.02.13, 12:33
      Naga prawda.
    • polnaro Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 24.02.13, 12:41
      Moja refleksja jest taka, że nie prawdziwe piękno, nie wybitne dzieło dostrzegają i doceniają przeciętni ludzie, nie widzą przecież wspaniałych rzeczy nawet jak się o nie potkną, a idą do "świątyni" sztuki ze snobizmu, próżności i z kilku innych, równie płaskich powodów, np. towarzyskich.
      Zresztą wrażliwość na piękno, jeśli nawet ktoś ją nosi w sobie, trzeba rozwijać, bo zanika.
      • natla Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 24.02.13, 13:46
        A z drugiej strony, ten eksperyment był zrobiony w złym miejscu i o złej porze. Przyjmuje, że to był dzień powszedni i godziny poranne. Kto z nas spieszących się do pracy stanąłby i słuchał. Być może, gdyby wiadomo było kto gra, to ludzie zaryzykowaliby spóźnienie do pracy czy szkoły. A koneserów w tłumie metrowym też trudno spotkać. Pewnie gdyby skrzypek grał w niedzielne przedpołudnie, na ulicy, miałby więcej słuchaczy. To zresztą jest przykład ekstremalny.
        Miałam podobną sytuację na ulicy paryskiej. Byłam jednak na wakacjach i mogłam sobie pozwolić na dłuższy postój. Pewnie stałabym dużo dłużej, gdyby nie osoby towarzyszące, na których i tak wymusiłam zatrzymanie się.
        My nie widzimy często najbardziej oczywistych rzeczy, nie poświęcamy im czasu z powodu codziennego pośpiechu, ale tez często z niechęci do doskonalenia się.
        • sagittarius954 Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 24.02.13, 14:17
          Kiedys ,żeby jeden za drugim szedł kolejno bez zwracania uwagi, potrzebne były łańcuchy , dzis juz ich nie potrzeba, wystarczyło dac troszkę demokracji, wspomnieć o mozliwości uwolnienia się przez zdobycie szczęścia pełnego w postaci dostatku ekonomicznego i niewolnicy idą klejno , jeden za drugim , tup tup drepczą ku nigdy nie spełnionej wolności . Bez zwracania uwagi na boki .
          Z innej beczki .
          Słyszeliście nagrania wszystkich wielkich muzyków ,w róznych warstwach muzyki, od poważnej do rozrywkowej . Tak z ręką na sercu . Ilu tym wielkim udaje się zbliżyć z wykonaniem do wzoru zretuszowanego przez miksery dźwiękowe studia . Nielicznym . Garstce . I w zasadzie ci są wielcy . W danym okresie swego życia .
          Wreszcie , ilu jest koneserów , takich prawdziwych , ciągnących jakąś dziedzinę sztuki lub kultury od lat młodzieńczych do późnej starości . Też garstka jeśli spojrzeć na ilość społeczeństwa i tych ktorzy potrafią w jakiejś dziedzinie wiedzieć ale nie słowami książek lecz swoimi z przekonania i tego co komu w duszy gra .
          Tyle .
          • misia007 Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 24.02.13, 14:41
            Zła pora ,złe miejsce Natlo? No może i tak ale eksperyment miał pokazać czy pomimo ......przystaniemy ,zwolnimy,oderwiemy się na moment od codzienności.
            • natla Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 24.02.13, 20:04
              Pomimo, skoro grozi np, zwolnienie z pracy, problemy w szkole, rzucenie przez ukochaną osobę? No przejaskrawiam oczywiście. A poza tym, trzeba jeszcze mieć zainteresowanie.
              Ale fakt faktem, że gdyby to było jakieś sensacyjne zdarzenie, typu wypadek, lądowanie statku kosmicznego wink, strzelanina, to zapewne oglądaczy byłoby dużo więcej. A cóż może być ciekawego w pinkoleniu jakiegoś facia na krzipkach w tunelu metra.
              Myślę, że ja osobiście bym się zatrzymała akurat, bo lubię i znam muzykę poważą i rozróżniam wirtuoza od grajka. Ale sie tym interesuję prawie całe życie. Pewnie zadzwoniłabym do pracy, że jakiś korek albo cóś i posłuchała sobie, a może i zagadała, choć z pewnością bym nie rozpoznała twarzy. Nawet gdybym ją znała, bo w metrze na krzesełku? Pewnie by mi przez myśl nawet nie przeszło.
              Gdybym w tym metrze trafiła na wielką gwiazdę metalu, pewnie zachowałabym sie identycznie jak ludzie w eksperymencie. Więc zauważlność zjawiska jest jakąś pochodną zainteresowań, a i często wiedzy.
              • filip505 Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 24.02.13, 22:58
                ...mnie to wcale nie dziwi,jaki procent ludzi potrafi odroznic wirtuoza
                od solidnego "rzemieslnika" niezaleznie od dziedziny,bardzo niewielki,
                natlo jestes wyjatkiem,tu w nyc duzo dobrych wyksztalconych muzykow
                pogrywa w metrze,jak niema pociagu widownia spora,jak przyjedzie
                malutka,ale DODA nawet jakby spiewala tez wzbudzilaby pewne
                zainteresowanie,
                • sagittarius954 Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 25.02.13, 07:46
                  Chyba że by się rozebrała lub taśma owinęła suspicious tu i ówdzie.
                  • misia007 Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 25.02.13, 08:35
                    A może to jest tak,że w codziennym zabieganiu straciliśmy gdzieś wrażliwość na piękno?Straciliśmy w powodzi podniet,rozrywek ,problemów zainteresowanie na coś .....czego się nie spodziewamy.???
                    • sagittarius954 Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 25.02.13, 08:47
                      ale co to znaczy starciliśmy ?
                      Nic nie straciliśmy , my ta wrażliwośc mamy na rózne sytuacje, nie uruchamiamy ponieważ nikt tego nie oczekuje , zycie codzienne obywa się bez tej wrażliwości . nikt tego nie potrzebuje , nie chce, wręcz odtrącane jest . Raz lub dwa, no może niektórym częściej zdarza się zakochac , ten świat widoczny wydaje nam się inny ponieważ endorfiny działają . to jak z pacieżem odmawiasz pamiętasz co w nim zawarte , przynajmniej starasz się dążyc tą steczką , nie odmawiasz idziesz tym co widzisz przed sobą . Pójdziesz jak inni drogą szeroką i równą a najlepiej pojechac samochodem , prędzej i szybciej , niby .
                      • misia007 Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 25.02.13, 09:23
                        "życie codzienne obywa się bez tej wrażliwości . nikt tego nie potrzebuje , nie chce, wręcz odtrącane jest"

                        No i o to mi chodzi,że wszystko jest zaplanowane,praca ,rozrywka, wzruszenie tak ale na naszych warunkach ,w dogodnym momencie i jeszcze żebyśmy wiedzieli z wyprzedzeniem co ma nas zachwycić.Żeby obciachu nie było.
                        • natla Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 25.02.13, 12:09
                          No dobra, ale przecież wrażliwość nabywa się z latami i pewnie dlatego my już częściej zauważamy piękno tym bardziej, że nic i nikt nas na ogół nie goni.
                          • izis52 Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 25.02.13, 12:18
                            Jeśli nawet mamy dużo czasu, to i tak wszystkiego godnego uwagi nie mamy szans poznać. Jeśli biegnie się do pracy, na ważne spotkanie, trzeba wybierać obowiązki czy akurat piękna muzyka ?
                          • natla Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 25.02.13, 12:20
                            I jeszcze ..... kiedy ogląda się na raz wiele pięknych rzeczy, np. Paryż w pigułce, to nie ma mocnych. Wtedy ucieka nam wiele, bo po prostu nie jesteśmy w stanie przyjąć tak wielu cudów na raz. Często sobie w takich sytuacjach mówiłam: "a skup się, bo możesz tego więcej nie oglądać". I niestety przychodziło mi to z trudem. I wiem, że wiele przegapiłam. Może dlatego lubię wracać w odwiedzane kiedyś miejsca, bo wtedy okazuje się, ilu ja rzeczy wcześniej nie zauważyłam albo raczej nie zapisałam w umyśle.
                            Dziś nie przegapiłam bałwana, który musiał być zrobiony wczoraj wieczorem, bo jeszcze stał, ale już się topił, co spowodowało niesamowitą minę na jego "twarzy". Gdyby bałwanów było naście, pewnie tej "twarzy" bym nie zauważyła. A smutek na niej był dojmujący, aż mnie dreszcz przeszedł, bo nigdy się z czymś takim nie spotkałam.
                            • polnaro Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 25.02.13, 14:08
                              Tak ładnie to napisałaś, że muszę wrażliwość docenić smile.
                              • misia007 Re: Ile rzeczy w życiu nam umyka? 25.02.13, 15:29
                                Szkoda mi tego bałwanka ale jego mina to dla nas nadzieja na .....wiosnę.
                                • pierogi_z_jagodami tu jest nagrany ten eksperyment 26.02.13, 16:21
                                  i dowodzi on, że do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć


                                  • natla Re: tu jest nagrany ten eksperyment 26.02.13, 19:53
                                    Może nawet nie dorosnąć. Być osłuchanym, znać muzykę. Dźwięk tych skrzypiec i wirtuozeria wykonania musi zatrzymać, nawet tylko takiego jak ja nieco osłuchanego laika. I ci ludzie, którzy jednak stali i słuchali, musieli znać się choć trochę na muzyce poważnej. Reszta po prostu takowej nie zna, więc nie ma sie co dziwić.
                                    • misia007 Re: tu jest nagrany ten eksperyment 26.02.13, 20:12
                                      Czy koniecznie trzeba się znać???? czasem patrzysz na coś, obraz na ten przykład i czujesz ,że coś w tym jest,coś cię porusza, niepokoi,zachwyca.A czasem wiesz,to jest uznane dzieło i ......tylko się dziwisz,czemu?
                                      • filip505 Re: tu jest nagrany ten eksperyment 26.02.13, 21:04
                                        ....doda to raczej duzo ubrania nie nosi,
                                        --mnie bardziej od wirtuozerji wykonawcy moj stosunek
                                        do slyszanego utworu zatrzymuje,sa takie ktore ciagna
                                        jak magnes,
                                        • natla Re: tu jest nagrany ten eksperyment 26.02.13, 21:50
                                          Dla mnie oboje macie rację, ja sie ustosunkowałam do tego konkretnego przykładu.
                                          • misia007 David Garrett- jak on pięknie gra! 03.03.13, 12:59
                                            www.youtube.com/embed/Lxd-0G28FOA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja