Mocna okładka Newsweeka!

25.02.13, 09:42
www.pudelek.pl/artykul/52958/polski_kosciol_kryje_pedofilie/
No właśnie ,czy kryje?temat na świecie głośny,roszczenia ofiar molestowania milionowe a u nas......praktycznie cisza.To znaczy co, nas to nie dotyczy,problemu nie ma bo jeden czy drugi incydent to trochę mało??? A może u nas lepiej KK zamiata pod dywan nie wygodny temat a naród wie,ze duchownym....wolno więcej ?
    • sagittarius954 Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 10:03
      Gdybym umiał zrobiłbym taki fotomontaż . Hitler w mundurze trzyma w ręku Newseeka, z zadowoleniem malującym się na twarzy, z którego wystaje głowa usmiechniętego redaktora naczelnego tłumaczącego mu o co chodzi .
      to ten sam rodzaj odziaływania .
      • misia007 Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 10:08
        Cóż, Lis szokować lubi i potrafi ale czy to znaczy,ze problem sobie wydumał???
        • sagittarius954 Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 10:21
          Tu nie chodzi o problem pedofilii a o to żeby dokopać kościołowi . I temu bydlęcemu ineteligencikowi z newseeka na tym zależy choć oczywiście robi to w zakumuflowany sposób i każdemu kto podtrzykuje temat tylko dlatego, że Palikot i spółka wzięła go na tapetę . Jesli jest sprawa pedofilii zawiadmia sie prokuratora ktory działa . W sposób który robi to cała ta ateistyczna spółka zależy na zniszczeniu w jakiejś części kościoła . Ale kościół to nie tylkko księża i hierachowie kościoła to także jego wyznawcy . Czy to znaczy że ja chce ukrycia pedofilii ? Że może jestem pedofilem ? Że musze poddawać się lansowi celbrytów ktorym zależy tylko i wyłącznie na forsie bo w dupioe maja wszelkie zasady moralne .
          • misia007 Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 11:07
            Ty jako wyznawca ....nic o tym nie wiesz bo kto ci się pochwali ,ofiara, sprawca ??.Zawiadomić prokuraturę.....myślisz ,że to takie proste dla dziecka, dla jego rodziców, którym trudno w to uwierzyć.A Kościół może zniszczyć tylko ....zakłamanie i przymykanie oczu na takie zjawiska.Prawda oczyszcza Sagi!
            • sagittarius954 Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 11:18
              Ale najpeirw ta prawda pustoszy wypala do kości , pozostawiając szkielet bez mięsni mogących cokolwiek zdziałać. Ja w formie pokuty za grzechy tych, którzy nie powinni moge zrobic wiele ,ale nie tego o co chodzi wszystkim którzy dziś walczą z kościołem . Wiesz dlaczego polacy patrzą się na żydowskich właścicieli odzyskujących swoje własności z złym okiem . bo muszą dziś podkreślam dziś za to płacic osobiście . I nie płacą za to sekretarze partii , wojewodowie wujci i wszyscy ci ktorzy żyli dostatnio z podatków płąconych przez zwykłego obywatela . Wiesz kto zapłąci za grzechy według oskarżających za pedofilię ?Ja nawet ty i inni ktorzy nie mająz tym nic wspólnego . i ja mam się poddac temu trendowi dowalenia kościołowi . Nigdy . PRZENIGDY . Wolę walczyć z każdym kto podniesie rękę na kościół czyli na mnie , na mojego księdza i na mój budynek w ktorym się modlę . A Bóg i tak rozsądzi ten spór na sądzie ostatecznym .
              • pierogi_z_jagodami Re: saggitarius 26.02.13, 14:00
                A po co dokopywać kościołowi? no powiedz, jaki to ma sens, przecież kościół nikomu nic nie zabiera, nikomu nie robi krzywdy... wink to jest święta instytucja, zajmuje się swoimi wyznawcami, pomaga im, wspiera ich rozwój duchowy... prowadzi ku zbawieniu... poza tym, że łamie podstawową zasadę konkordatu nie wtryniania się w sprawy państwa i do polityki, poza tym że chroni swoich pracowników przed prawem czyli krótko mówiąc omija prawo czyli mówiąc precyzyjnie działa bezprawnie, poza tym że propaguje ksenofobię i rasizm, ale to drobiazg... ogólnie jest spoko wink

                Wiecie co, nigdy nie odczuwałam żadnej presji ze strony Kościoła, nie miałam żadnych obaw... ogólnie wisiało mi czy jest czy nie. Miałam do czynienia kiedyś z jednym wyjątkowym chamem, który nakłaniał mnie do tego żebym chodziła na religię... Świadkowie Jehowy to przy nim wcielone aniołki, brakowało mu tylko stosu... pamiętam też psychopatyczną zakonnicę znęcającą się psychicznie na lekcjach religii nad dziećmi, ale to wszystko działo się na ich terenie, że tak powiem... Dopiero niedawno się wkurzyłam na dobre, kiedy KK zaczął się wpierd...ć do polityki, widziałam na własne żywe oczy duszpasterzy na manifestacjach o charakterze stricte politycznym. Rzyg.


                a już generalnie nie trawię kiedy zawłaszczają chodniki i ulice bez zgody miasta, dla mnie to jest bezprawie
          • dwa-filary Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 11:19
            No to z błogosławieństwem Boga i Kościoła niech dalej gwałcą, niszczą psychikę małych chłopców. Ty jako wyznawca takim myśleniem przyzwalasz na to, zamykając usta piszącym. To nie spółki niszczą kościół , to księża swoim rozpasanym postępowaniem zniszczą całkowicie kościół i nie chodzi tu tylko o pedofilię.
            • sagittarius954 Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 11:27
              No dalej , oskarżaj i mnie, aż o taka głupotę cię nie posądzałem .
              Masz udokumentowany przypadek pedofilii , idź do wymiaru sprawiedliwości . Pragniesz pocieszenia wsparcia masz je ode mnie , potrafisz zarzucić zło komuś w kościele powiedz z imienia o kogo chodzi lub jaki przypadek ciebie Ciebie a nie kogos innego dotyczy . Inaczej zarzucasz teoretycznie o bezpodstawnie . A jesli już chcesz niszczyć kościół zapisz się do partii palikota . Przyjmą cię z otwartymi ramionami .
              • dwa-filary Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 11:41
                Nie, nie chcę zniszczyć kościoła, bo to też mój dom, ale też nie mogę wyrazić zgody na takie czyny.Aby uspokoić twe sumienie dodam, że nasz kościół jest wspaniały, jeden, jedyny czysty w swej niewinności, bardziej czysty niż Watykan. Tak, w mojej rodzinie jest taki przypadek i sprawa trwa już 4 lata/ tzn sprawy są odkładanie z przeróżnych powodów./ Rodzina teraz żałuje, ujawniła tę sprawę, bo są szkalowani przez takich jak ty, a kościół i tak wygra.Tak, wiem, ze zamiast krytykować takie postępowanie powinnam na kolanach, gorąco sie modlić za księdza, który zbłądził, ale do cholery on dalej błądzi.
                • polnaro Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 14:37
                  Nauczyciel wychowawca w internacie szkoły specjalnej 'molestował' dzieci przez 10 lat, przypadek znam dokładnie, prowadzono sprawę na różnych poziomach /od rady pedagogicznej, poprzez kuratorium do prokuratury/, zniszczono człowieka i wreszcie uniewinniono. Okazało się, że miał więcej empatii, okazywał większe zainteresowanie i za dużo czasu poświęcał dzieciom, co bardzo wkurzało współpracowników odwalających pracę kitą. Facet zmienił zawód, ale nerwy leczy nadal.
                  Ostrożnie z pomówieniami, oskarżeniami i domysłami, bo "jak się chce psa uderzyć, to kij zawsze się znajdzie", nie znaczy to wcale, że można tolerować chore zachowania.
                  Tak samo surowo karać należy księdza, rodzica, nauczyciela, ......., ale żeby każde przytulenie, serdeczną rozmowę uważać za dewiację, to dopiero zboczenie z drogi.
                  Zbadać należy także intencje 'molestowanych' i ich rodzin, czasy takie, że ..... nawet zgwałcenia bywają literacką fantazją i to dobrze wycelowaną np. w pugilares.
                  • misia007 Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 15:41
                    Wydaje mi się,że KK mam tu na myśli hierarchów dostrzega potrzebę zmian i reform.Sam BXVI przepraszał za wyciszanie spraw związanych z molestowaniem.W Watykanie też następuje wymiana pokoleniowa i otwartość na nowe rozwiązania jak np. zniesienie celibatu co jest akurat krokiem w normalność i pewnie do tego dojdzie wcześniej czy póżniej.Gorzej z wiernymi ,są tacy co to wiedzą lepiej ....od papieża.
                    • polnaro Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 16:45
                      Każdy ma własne cele. Tłum to tylko masa do robienia hałasu.
                      • amityr Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 18:34
                        Księża nie wierzą w Boga. Jakby wierzyli toby przestrzegali jego przykazania.Skoro sami księża nie wierzą w Boga ,to Boga nie ma.
                        • polnaro Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 19:12
                          Idąc tym torem big_grin : ksiądz nie jest człowiekiem.
                          Pojechałeś bez trzymanki wink.
                          • amityr Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 19:43
                            Myślę ,że nie muszę pisać dosłownie.Ale proszę inny przykład. Jak ja wkładam do probówki z gazem zapałkę ,to ryzykuję wybuch.To nie jest ok. Ale jak chemik wkłada do probówki z gazem palnym zapałkę i ona nie wybucha ,to wiadomo ,że nie było tam gazu palnego a zwykłe powietrze.
                            • misia007 Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 20:05
                              Wiara to sprawa bardzo osobista ale ,że zacytuję takie ładne zdanko " Nie patrzę na Boga przez okulary kościoła".I jeszcze co do rzekomego niszczenia.Od paru dni cytowana jest wypowiedz księdza o cudzoziemskim nazwisku ,członka UWAGA! Komisji Bioetyki przy episkopacie o genetycznych bruzdach na twarzach dzieci poczętych in vitro.Widziałam go w TVN ,zadowolony z siebie jak diabli mimo,że lekarze negują te jego bio a co do etyki wypowiedzi.....episkopat jak zwykle co robi.....ano milczy.Taa ,to tyle o niszczeniu autorytetu.
                            • izis52 Re: Mocna okładka Newsweeka! 25.02.13, 20:19
                              Masz wyobraźnię Amityr.
                              Nie wnikając w szczegóły dyskusji, po mojemu u nas myli się pojęcia. Księża uważają się u nas za świętych i tak chcą być postrzegani. Jeśli ktoś krytykuje postępowanie księży - naraża się na zarzut walki z kościołem, czyli kim ? Prokuratura i sądy są bardzo ostrożne w ferowaniu oskarżeń i wyroków, aby nie wykorzystywano ich jako dowód "nagonki". Mamy przykład z koncesją dla RM, gdzie wytacza się najcięższe działa do walki ze spiskiem przeciwko ojcu dyrektorowi wink.
                              Prawdopodobnie oprócz stanu zdrowia przyczyną odejścia papieża są bardzo trudne sprawy wewnątrz hierarchii kościelnej, ujawnione w tajnym raporcie. Zmierzyć się z nimi musi ktoś silny i odważny, bo nie są to czasy zamiatania pod dywan.
                            • polnaro Re: Mocna okładka Newsweeka! 26.02.13, 12:22
                              I dlatego powiedziano, że piekło wybrukowane jest /czy może będzie/ głowami księży. Nie cytuję jeno przytaszczyłam z pamięci smile, bo jak ulał tu.

                              A Kościół, to wcale nie tylko księża, biskupi, ....papież, ale przede wszystkim my, tzn.wyznawcy. Ubaw mam po pachy jak katolicy dyskutują o Kościele siebie wykluczając, świadczy to od razu jakie mają pojęcie o tym co mówią.
                              U nas tutaj katolicy są mniejszością /cała parafia, to 60 rodzin/ i może dlatego dyskusje takie są b. rzadkie. Ewangelików szanuję za to, że swoich problemów nie rozwieszają po płotach, nic nie wiemy co im 'w trawie skrzeczy' /przynajmniej u nas/.
              • pierogi_z_jagodami Re: sagitarius - będzie nieteoretycznie 26.02.13, 14:25
                Ja mam przypadek molestowania, ewidentny, moja daleka powinowata - Podlasie, totalna pipidówa, ładnych parę latek temu, dziewczyna miała 15 lat, współżycie wykryto dzięki temu, że musiało przyjechać pogotowie i .. możecie sobie wyobrazić? Tego obrzydliwego hipokrytę w kiecce i dziewczynkę? Miał zwyczaj podwozić swoje młodziutkie parafianki, no i... wszyscy wiedzieli co i jak, ale milczeli, tylko swoje córki ostrzegali, żeby nigdy nie wsiadały księdzu do fiata. wink Eeeech, katole... To taki wasz prowincjonalny zwyczaj, brudy pod tapczan żeby nikt nie widział i nie wiedział. Zupełnie jak u tego Austriaka co bzykał swoje potomstwo w piwnicy. Ten sam schemat. H I P O K R Y Z J A. BRRRR. Do dzisiaj, kiedy tylko o tym mowa, wszystkie stare bezmózgi we wsi krzyczą, że to jest ATAK na kościół! I bronią czci zboka. On już teraz tam nie pracuje, przenieśli go. Jeden zbok chroni drugiego zboka, jasna sprawa, przenieśli go żeby sobie bzykał gdzie indziej wink Tak to jest, kiedy się mózg odda na tacę drodzy wierni, zamiast dążyć do rozwoju, prawdy, czystości moralnej, tkwicie w po uszy w g***e wink

                A tu jest ekstra film, specjalnie dla Sagitariusa i niech wierzy, że kościół w USA różni się czymś od kościoła w PL, 40 minut prawdy...

                • polnaro Re: pierogi 26.02.13, 14:45
                  Jeśli jest problem, to się go usuwa, leczy.
                  Kiedy np. pojawia się problem w rodzinie, to co? Rodzinę rozwalić? Tubę złapać i trąbić, czy po rozum do głowy pójść i działać ?
                  Kto mówi o zamiataniu pod dywan?
                  Katolicy są hipokrytami? Pewnie są i tacy.
                  Skłonność do uogólnień i obrażania ludzi, szczególnie innych od siebie, ma także swoją niechlubną nazwę.
                  • misia007 Re: pierogi 26.02.13, 14:49
                    O jakim działaniu piszesz???Bo jedyne stosowne w wypadku molestowania to zgłosić sprawę do prokuratury.A co robił KK w takich przypadkach ,ukręcał łeb sprawie (w swoim pojęciu) przenosząc sprawcę do innej parafii.Tralala.
                  • pierogi_z_jagodami Re: polnaro 26.02.13, 16:17
                    Tak polnaro, napisałam to świadomie, bo wszyscy katolicy za to odpowiadają. Każdy z osobna. Bo Kościół Watykański to katolicka instytucja i od jej członków tylko zależy jak jest postrzegana. Jeśli jej nie naprawiają, nie reagują, to ponoszą wszyscy za to co jest odpowiedzialność. Katolicką przywarą jest wmiatanie syfu pod spód, aby nie było widać na wierzchu, niestety.
                    Myślisz Polnaro że ktokolwiek z tych uświęconych owieczek poszedł do innego kościoła ochrzcić dziecko, tam, gdzie był uczciwy ksiądz? Nie, własne dzieci oddawali w ręce zboka. Co są warte sakramenty i wszelakie nauki z rąk lubieżnika i przestępcy? Na moje oko nic. A dziecko można ochrzcić samemu jeśli nie ma kto, wiesz jak to się robi? Bo ja niekatoliczka wiem.
                    • polnaro Re: pierogi 26.02.13, 17:09
                      Nie mam najmniejszego zamiaru identyfikować się /tym bardziej być współodpowiedzialną/ z cudzą głupotą. Odpowiedzialność zbiorowa to najbardziej prymitywna forma współzależności społecznej.
                      W różnych grupach społecznych są jednostki ze skłonnościami do 'odchyleń' i czy to znaczy, że grupa jest zła?
                      To nieprawda, że katolicy bronią lubieżnika dlatego, że jest księdzem, to już nie te czasy, że ukrywano takie zachowania tak w rodzinach, zakładach pracy, szkołach i oczywiście też w kościołach. Prawdą jest, że brak metod do usuwania takich kapłanów, to trzeba szybko zmienić i właśnie się dzieje.
                      Przez wieki ksiądz był autorytetem i stąd niektórym ludziom trudno uznać, że to człowiek jak inni i może być zły, zresztą są inne profesje z równie wielkim uznaniem społecznym mimo licznych 'popaprańców' w swoich szeregach.
                      Nie wiem jaki zawód wykonujesz, ale jestem pewna, że sypnęłabym przykładami dewiantów z tejże profesji, weź na sobie odpowiedzialność za ich wyskoki - zgodnie z twoją teorią powinnaś się utożsamić.
                      Co do naprawy - gdybym wiedziała o 'złych' skłonnościach znanego mi księdza na pewno nie zamiatałabym tego pod dywan i pewnie dlatego denerwuje mnie strzępienie języka po próżnicy. Podobnie zachowałabym się wiedząc o molestowaniu w rodzinie, przemocy - tak samo jak reagowałam na palenie plastikowych butelek - bo byłam świadkiem.
                      Jest mądrość stara o rozważnym rzucaniu kamieniem.

                      Swoją drogą, nie słyszałam nawet o idealnej grupie społecznej, ale ty na pewno taką znasz.

                      Sama robię tylko to co lubię, muszę i co ma sens smile.
                      • izis52 Re: wiecie co ? 26.02.13, 19:44
                        Warto się boksować ? Wiadomo, że każdy pozostanie ze swoim punktem widzenia. Tematy konfliktogenne to polityka, religie, a ostatnio kategorie płci i związki. Usłyszałam dziś, że płeć określa się w kilku kategoriach; biologiczna, psychiczna,socjologiczna, prawna i jeszcze inne (nie zapamiętałam), a ja w swojej naiwności myślałam, że najwyżej trzy biologiczne w tym jedna przejściowa.
                      • amityr Re: pierogi 26.02.13, 19:45
                        Hehehehe ,sek jest w tym ,ze wszyscy od dołu do góry boja się księ-żuli. Bo jak zadrze z takim prorok,policjant wojak czy inny , to ma przegwizdane u innego nawiedzonego przełożonego czy innego milutkiego kapelana generała.To jest czarna mafia.
                        • amityr Re: pierogi 26.02.13, 19:56
                          http://i52.tinypic.com/2vsi2bn.jpg
                • sagittarius954 Re: sagittarius954 - będzie nieteoretycznie 26.02.13, 22:00
                  Jak zwykle zapowiedziałaś i tak było teoretycznie . Każesz mi się martwić o kościół amerykański ? Powinienem jako chrześcijanin wspomóc go modlitwą i wszystkich ludzi tam zyjących , tyle mogę . Tylko nie mogę brać na siebie wszystkich tych grzechów ktore drążyły tamten kraj i społeczeństwo katolickie . Wiesz na jednym z filmów tenże kończy się słowami , amerykanie to nie naród , to wciąz biznes . Choć są to słowa dosyć szorstkie , lecz ja im daję wiarę . Całośc ten konglomerat trzyma sie tylko dzięki ustabilizowanemu ekonomicznemu przedsięwzięciu . I co mi do tego niech się trzyma . Ani ja tam nie pojade ani nie mam zamiaru tam jechać i poznawać wolność i demokracje, ani jej smakować . tyle na temat ameryki . Co do filmu czy musze go ogladac , przecież jest polski i tylko 223 osób go obejrzało i dlaczego tak mało , jak myslisz . jest w nim ile przypadków pedofilii jest notowanych rocznie jak bada się pedofilię jakimi metodami i tak dalej . Bardzo mądry i pouczający film . to przykre że 10% ogólnej liczby przypadków pedofilii zdarza się w kościele . Sa to wszystkie przypadki , te bardziej obrzydliwe i mniej ,ale wszystkie nacechowane sa pożądaniem do małęgo dziecka . To boli i musi boleć . Mnie również . tyle że ja zadawałem sobie pytanie , jesli 10 % przypadków jest tutaj to gdzie reszta . Uwaga 90 % . Dlaczego uwaga społeczęństwa nie skupia się na tej liczbie , która powinna wstrząsnąc wszystkimi ? Czy to nie daje ci do myslenia ?ale masz racje sa przypadki perfidnego wykorzystywania dzieci w kościele i kara za nie powinna być nieuchronna . A którz to jak nie te sławetne partie polityczne uczą nas ,żeby wyroków sadowych ,ani oceny prokuratorskiej nie oceniac , nie przeciwstawiać sie , pozwolić demokracji i prawu działać . Jakimi metodami chcesz wypelnic pedofilię ,ale nie tylko z kościoła , bo gdy zniszczysz cały kościół , zabijesz wszystkich ktorzy są zdolni do popełnienia tych obrzydliwych czynów , pozostanie ci 90 % przypadków dalej trwających zbrodni na dzieciach . Co z tym zamierzasz zrobic ? Dlaczego wtej naszej dyskusji zabrakło troski o dzieci i choćby jednego pytania , jak pomóc im i im rodzinom . Dlaczego takich pytań nie zada Olejnik , sławna dzienikarka i inni ze sawetnej telewizji zwanej gwiazdą smierci . Jak to jest że słowo kościół odmawiane jest w milionie przypadków , kościól kościółowi kościele , i zaraz za nim kilka wykrzykników . Wiem to medialne podac do publicznej wiadomości , rzucić ochłap i niech gawiedź cos z tym zrobi . można takiego księdza zlinczowac , obsypac go smołą z pierzem wystawić w dyby na rynku iza kare obciąc mu co nieco . Też metoda . Daje się tutaj poznac jako przeciwnik więzienia , bo uważam że państwo nie panuje nad ta formą kary . Wtrynia kilku przestępców do jednej celi patrząc sie kto kogo i ile razy zgwałci , pobije lub biernie będzie sie przyglądało jak człwiek słabszy umrze nie doczekawszy sie pomocy . I ja mam popierać państwowy wymiar kary i jej odbycie w warunkach nad którymi nie panuje ? Wybacz dalej nie będę popierał więzień . i nie ma tu sensu przytaczac moich pomysłów choć wydaje się że niektore klasztory w których zamyka się delikwenta w celi donosząc mu tylko jedzenie sa o wiele bardziej wychowawcze niż więzienia mające na celu wydobycie czegoś urojonego przez prokuratora lub polityka chłepczącego nienawiśc z takich miejsc . Wreszcie chyba nie rozumiesz że nawet przytaczając jakieś prawdziwe świadectwa o nieodpowiednich księżach sama nie zastanowisz się skąd oni ci księża się biorą . No przecież nie skąd inąnd( chyba byk ) tylko z nas , dziś to powołanie może byc traktowane jak zawód , nie daje ci domyslenia że księża dalej sa w cenie , mimo nowoczesności , postępu i zmiany obyczaju ? Ludzie wszędzie będa się garnęłi jeśli wisiec będzie nad nimi groźba bezrobocia , kto z wyższym wykształceniem kiedyś szedł do policji wycierać bruk ?Tak nie dziw sie że dziś młodzi wynajduja zawód księdza . Tez jestem temu winien ? Wybacz wiele tego jeszcze naszych przywar można tutaj przytaczac i argumentowac skok nakościół a częściowo na wiarę . Bo wyobrażasz sobie koniec kościoła i kto podejmie trud życia z godnie z dekalogiem ?Nie zabijaj - no może tak ze dwa razy możesz , nie cudzołóż - ależ nie krępuj się toc to miłośc czyli cud dymaj ile wlezie . Nie kradnij o i tutaj jest główna zbrodnia cywilizacyjna - kara smierci za każda nawet najdrobniejsza kradzież , nie pożądaj żony bliźniego swego - co za średniwowwiecze bierz ile chcesz garściami bierz i tak pójdzie na konto męża . Paragrafy dotyczące Boga likwidujemy - przecież go nie ma . Czyli został jeden , nie bądź złodziejm , kpijując , biorąc słuchając ,śpiewając i jakkolwiek robiąc . Idź przed siebie i nie oglądaj się na boki . Praca uszlachetnia . Dokończę w poście dalej
                  • sagittarius954 Re: sagittarius954 - będzie nieteoretycznie 26.02.13, 22:13
                    Nie będę cię więcej męczył moimi wypocinami , pierogu . Różnimy się . I to zdecydowanie .

                    BARDZO DZIĘKUJĘ Polnaro za naprawde piekne posty , choc rozumiem że nie sa one w mojej obronie , ale nie moge powstrzymac sie by złożyc Ci wielki i głęboki ukłon . Pamiętać Cię zawsze będę . Obiecuję .

                    Odpowiadając Izis , którą tez bardzo lubię - ja wiem że forum jest miejscem, gdzie możemy wylać nasze frustracje , ale wydaje się że nadeszły dziwne czasy , kiedy niby nie ma wojny i nie trzeba złozyć ofiary ze swojej krwi , to jednak zanaczyć trzeba siebie . a niechże gej będzie gejem , bezboznik kim chce , niedowiarek też . tyle że ci co potarfia sie modlić powinni o nich mysleć i choć jedna zdrowaśkę za nich zmówic . Może to coś da i oby dało, bo naszym wnukom zwiastuję cięzkie życie a nasze pokolenie zapewne jest ostatnim ktore zaznało odrobiny szczęśliwości .

                    Dziękuję za wysłuchanie , albo i nie big_grin
                    • filip505 Re: sagittarius954 - będzie nieteoretycznie 27.02.13, 02:03
                      ....sagi,jak katolik katolikowi,mowimy tu o kosciele katolickim,nie
                      amerykanskim,polskim,czy mormonow,on jest jeden,
                      --nagonka na pedofili,czy zlodziei nie jest nagonka na kosciol,
                      zwierzchnictwo kazdej organizacji ma dbac o organizacje i
                      przestrzeganie statutu,naszym jak piszesz jest 10 przykazan,
                      ale znaczna jego czesc nie robi tego,wprost grzeszy duzo bardziej
                      jak sredni katolik,nie prawda jest ze poznanie prawdy "wypali do
                      kosci" wiare w boga,tu nie wypalilo,a klechom zaczeto bardziej na
                      rece patrzec,poznanie prawdy i przykladne ukaranie winnych wzmocni
                      kosciol katolicki,wiec na tym powinno nam zalezec,
                      --piszesz ze tylko 10% pedofili to ksieza,a jaki % spoleczenstwa oni
                      zajmuja,ilu jest kaplanow w polsce?,30 tys,100tys,jak 30 to mniej jak
                      0,1 procenta,jak 100 to mniej jak 0,3 procenta,i popatrz jak
                      malenki ulamek % ludzi robi 10% tych przestepstw,to pewnie wyjdzie
                      ze jest ich 100 razy wiecej jak w innych grupach,zawodowych,spolecznych,
                      chcesz dobra kosciola?,trzeba to zwalczyc,czyli powsadzac ich do wiezienia,
                      bo jest to przestepstwo,
                      --nie chcesz placic ich ofiarom,a czy powinnoscia katolika nie jest wynagrodzenie
                      krzywd????,bo chyba te dzieciaki zostaly pokrzywdzone??????,a za twoje
                      modlitwy chleba sobie nie kupia,a czasem uraz psychiczny ,ktory im na
                      zawsze pozostanie nie pozwala im normalnie funkcjonowac,
                      --sagi,bez urazy,po prostu inny punkt widzenia drugiego katolika,
                  • pierogi_z_jagodami Re: sagittarius954 27.02.13, 12:27
                    Nie mógłbyś tak krócej, nie mam tyle czasu, do licha...

                    Ale do jednego się ustosunkuję: ilość osób które obejrzały film nie świadczy o jego jakości, wiesz o co chodzi pewnie? Sa ludzie, dla których ciekawsze są cycki Dody albo Gangnam Style, co o niczym nie świadczy.

                    Sagi, kocham historię. Przeczytałam metr książek, o wczesnym średniowieczu, i Katarach, o Ameryce. Czy wiesz, że Kościół utrzymał władzę przez te dwa tysiące lat, którymi się tak chwalą przy każdej okazji, na tak wielkiej połaci świata tylko dzięki masowym i skrytobójczym mordom? Wiesz co to znaczyło w średniowieczu zabić cale duże miasto? Albo zniszczyć całą kulturę? Poniekąd naszą słowiańska też zniszczyli. Wiesz, że początki zorganizowanego misternie donosicielstwa to właśnie działka kościoła - na terenie wyrżniętych Katarów zresztą. NKWD było dopiero potem. Ludobójstwa, intrygi, politykowanie, kłamstwa, to jest oręże tej instytucji. I pranie mózgów ludziom.
                    Dla mnie to jest obrzydliwa instytucja zawłaszczająca nasze wyższe uczucia, które niewątpliwie mamy, do Boga również. Oni z tymi uczuciami nie mają nic wspólnego. To są obrzydliwi faryzeusze do kwadratu.

                    Ja w ogóle uważam, że powinno się zakazać funkcjonowania wszelkich organizacji, w tym religijnych, które w szowinistyczny sposób usiłują wszystkim wmówić że mają monopol na prawdę, wmówić i narzucić jazgocząc przy tym że są prześladowani. Są niebezpieczni i to powinno być karalne.
                    (Zresztą, do licha, niech sobie katolicy robią co chcą, niech oddają swoje dzieci do obróbki, ale niech nie uciekają przed prawem, które wszystkich dotyczy jednakowo!)
                    • sagittarius954 Re: sagittarius954 27.02.13, 13:15
                      Jak napisze krócej to znów cos ktos gdzies mi zarzuci , tak masz całościowy przegląd poglądów sagittariusa .
                      Zazdroszczę ci jednego tej pasji czytania i gdzie ty to wszystko wynajdowałas ? Mam nadzieję że ksi,ązek dotyczących wiary a raczej niewiary za duzo nie umieściłaś w swej pamięci .smile

                      Z innej beczki . Mam taki problem . A ty zdaje się jestes tą osoba która poradziła by mi wcale przyzwoicie . szukam terści dotyczacych 1963 roku . Ja wiem internet z różnych dziedzin . Przerabiałem . Może jednak niezbyt dokładnie lub coś przeoczyłem . Chciałem oprzeć się napopularnych gazetach polskich wtedy Express wieczorny, Tygodnik Powszechny może przekrój krakowski . Więc gdzie tego wszystkiego mogę szukać ? Czy w Bibliotece Narodowej to znajde i czy takiego gościa bez przydziału dopuścili by do zbiorów . to głupie pytania ale zanim rusze się z domu , bo widzisz ja wszystko na piechote załatwiam czym w stan nerwacji moją żonę wprowadzam i znajomych wierzących już w internet a mnie aż coś ściska kiedy nie widze twarzy człowieka . Poradzisz ?
                      A wogóle to tez możesz podac ileś tytułów tych ksiązek o ile są dostępne w zwykłych bibliotekach publicznych . Co i z tym robi sie krucho , u mnie likwidują bibliotekę , nie ma pieniędzy wyobraź sobie . Ale znów cię zatrzymuję więc kończę juz .smile
                      • pierogi_z_jagodami Re: sagittarius954 27.02.13, 13:55
                        Koszykowa, czytelnia i wypożyczalnia. Wyrób sobie kartę, książki możesz zamawiać przez net nawet. Starsze pozycje są na wynos, nowsze do poczytania na miejscu. Bardzo lubię historię, tę zapomnianą i nieznaną. Katarzy to moja LOVE. To była wyjątkowa społeczość, my na ogół nie wiemy na jak wysokim poziomie etycznym i duchowym funkcjonowali, na dluższą metę byli naprawdę realnym zagrożeniem dla watykanu. W ogóle wczesne chrześcijaństwo to szczególny mój konik, dowiadywać się jakimi to sposobami kolesie wyszarpywali włości jak to było naprawdę bez mętaczenia, z różnych historycznych źródeł.
                        • misia007 Katarzy,pierożku 27.02.13, 14:24
                          też mnie bardzo interesuje historia a i o nich sporo czytałam Co do historii KK, to oczywiście zgadzam się z Tobą w pełni ale no powiedzmy było,minęło ....się nie czepiam .Co do pedofilii to już nawet nie oto mi chodzi,że to 10% a nie powinno być wcale bo to grzech obrzydliwy ale o to,ze KK te sprawy tuszuje.Normalny pedofil jest demaskowany,skazany,osadzony, leczony,otoczony pogardą nawet przez innych więżniów a taki w sutannie..... upomniany,skarcony przez zwierzchnika i przeniesiony w inne miejsce gdzie oczywiście historia się powtarza.
                          • pierogi_z_jagodami Re: Misiu 27.02.13, 15:45
                            Nie ma "było minęło", dopóki tego sie nie ujawni i nie odsłoni, nie powie jasno i wyraźnie - TAK, TO MY ZROBILIŚMY TE STRASZNE RZECZY, WIEMY I ROZUMIEMY, i kurcze - jakąś pokutę sobie za to nałożyć, nie ma zmiłuj... upiory będą straszyć, to tak jak z prawdą o Katyniu.. niemieckim nazizmem, stosunkiem Amerykanów do Indian, Australijczyków do Aborygenów i wielu innych rzeczach... jeśli jest zakłamanie, to niemożliwe jest budowanie solidnych relacji ze światem, fundament jest zły.... poza tym oni popełniają swoje grzechy cały czas.
                            • misia007 Re: Misiu 27.02.13, 16:01
                              W bajki nie wierzę,jasno i wyrażnie to głoszone są....powinności wiernych.Upiory przeszłości bledną bo dzień dzisiejszy stawia nowe wyzwania i nowe r-ki wobec ofiar ,które żyją. Szczerze to życzę KK jak najlepiej bo wiem,że jest dla wielu ważny .Nadchodzi zmiana,jutro abdykuje BXVI może to będzie zmiana tak znacząca ,że nasze dyskusje staną się bezprzedmiotowe.OBY!
    • dwa-filary Re: Mocna okładka Newsweeka! 27.02.13, 09:10
      Sagi, teoretyzujesz. Powiedz mi tylko jedno, gdyby ksiądz zgwałcił Twoją wnuczkę, czy wnuka, córkę, czy syna, też był byś tak tolerancyjny, wybaczył byś mu i modlił się, że zbłądził ? Ksiądz to też człowiek i powinien ponieść karę taką samą jak przeciętny czlowiek.
      • sagittarius954 Re: Mocna okładka Newsweeka! 27.02.13, 10:36
        Wiedziałem, wiedziałem, że takie porównanie może paść . Co bym zrobił . Nie obrażałbym sie na kościół, częściowo na Boga przez mówinie coś ty tam wykombinował dla mnie chyba przesadziłeś . Zająłbym się dzieckiem .Pokazywałbym mu nie tylko poprzez życie jakimi ludźmi powinni być a le przez postawy innych ludzi , nie tylko księży , otoczyłbym go dobrocią lecz nie zagłaskałbym go , starał się wyjaśnić że wiara w Boga jest czymś ponad czyny złych ludzi . Absolutnie nie zgadzałbym się na przesłuchania i wałkowanie sprawy w nieskonczoność jedna lub góra dwa i wynocha całemu wymiarowi sprawiedliwości . Jeśli spotkałbym się z obojętnością ze strony hierarchii kiościelnej co byłoby zapewne bolesne, szukałbym swojego duszpasterza w wielu klasztorach lub kościołach . Zwykły wikary i jakikolwiek proboszcz jest też człowiekeim . A jeslibym napotkał mur ze strony wiernych zarzucających mi kłamstwo poprosiłbym aby poszli ze mna do kościoła i przed krzyżem powiedzieli te same słowa jakie zapewne mówiliby mi poza kościołem . Poprosiłbym wiernych z danej parafii o modlitwę za moje dziecko i i mnie żebym miał siłę przejśc te historię . Ten ból byłby we mnie ,ale starałbym się go z siebie wyprzeć , nie ma nic bardiej destruktywnego jak pławienie się w nieszczęściu i szukanie winnych w kręgach coraz to większych i większych zarzucając całości chorobę. Zorganizowałbym starz obywateklska dotyczącą samych dzieci do momentu kiedy dany osobnik uczyłby . Zarządałbym od dyrektora szkoły abym mógł przysłuchiwac się wykładom katechezy, choćby prze zastosowanie kamery . Miałbym baczenie na uczniów w danym dniu katechezy . Co tez poprawiłoby zachowanie samych uczniów . Wreszcie wpłynałbym na dyrekcję w sprawie nauczenia dzieci że przytulenie pocałunek należny jest rodzicom i rodzinie , choć nieobce innym ludziom lecz dzieci powinny znac i umieć rozróżnić takie sutuacje , pogłaskania po głowie policzku przyciśnięcie ręką do siebie i to w zasadzie wszystko , ciepłem rozmową podaniem chusteczki o ile dziecko płacze można tez zdziałać cuda i nie trzeba dzieciaka miętośić . I nie byłbym tolerancyjny , domagałbym się kary jaka przewidziana jest w systemie karnym , jesli uważałbym że jest za mała szukałbym poparcia wśród ludzi ale do licha nie oskarżałbym na slepo i wszystkich . Z twoim ostatnim zdaniem zgadzam sie całkowicie. tylko jeśli chcesz wywrzeć nacisk na kogo w zakresie zmiany ustawodastwa państwowego jak to zrobić tego nawet palikot nie zrobi tu sobie głowe daję obciąć . Uważam że powinny byc możliwośc dogadania się między instutcuja kościelną a pokrzywdzonym o karze wymierzonej sprawcy . Teoretycznie cygańskim targiem ustalenie np. pobyt księdza w klasztorze w ramach pokuty nawet zmniejszenia możliwości odprawiania mszy jak i w dalszej części życia po pokucie izolacji od nauki katechezy i prowadzenia jakichkolwiek zajęć z dziećmi , do stalenia czy z młodzieżą ponad gimnazjalną . , co do zadośc uczynienia gotowy jestem płącić statystycznie dwa złote miesięcznie na fundusz pomocy( w wymiarze całości to już są pozytywne pieniądze w ilo.ści wystarczającej do złągodzenia lub opłacenia zapotrzebowania leczenia danych dzieci , różne sa przypadki ) , ewentualne odszkodowania powinny być odejmowane z sprzedaży samochodów , sprzedaży ziemi na których nie stoi klasztor ani kościół . Mozna zajmować cenne rzeczy w samych domach jak im konta sprawców . Tyle, coś jeszcze ?
        • dwa-filary Re: Mocna okładka Newsweeka! 27.02.13, 11:11
          Pięknie napisałeś, ale to Twoje przekonanie teraz, gdy gdybamy, a życie swoje. Sagi, nikt tu z nas nie atakuje Boga, nikt też nie chce zniszczyć Koscioła, a potępiamy zle czyny niektórych rozpasanych księży. Piszesz to ze swojej strony jak byś postąpił, ale nie znasz odczucia dziecka, jak ono to odbiera, które zostało bardzo skrzywdzone i psychicznie i fizycznie, często jeszcze zastraszane i często ośmieszane. Nie jest to takie proste.
          • sagittarius954 Re: Mocna okładka Newsweeka! 27.02.13, 12:06
            dwa filary , mam nadzieję że mi wybaczysz te słowa :

            aż o taka głupotę cię nie posądzałem

            wypowiedziane w ferworze walki słownej nie powinny paść ,lecz padły, za to bardzo Cie Przepraszam .
            • dwa-filary Re: Mocna okładka Newsweeka! 27.02.13, 17:31
              smileNie było sprawy smile
          • pierogi_z_jagodami Re: dwa filary 27.02.13, 15:24
            Ja atakuję, konkretnie Kościół, ten i inne. Wszystkie kościoły, które straszą piekielnymi mękami i obiecują gruszki na wierzbie żeby mieć poddanych sobie ludzi. Zniszczyć, wypalić do gołej ziemi, bo tylko wtedy jest szansa na kościół prawdziwy, takiego jakiego potrzebują ludzie. Bo - że potrzebują - to wiemy. Moim zdaniem jest możliwa społeczność ludzi otwartych, uczciwych i mogących ufać swoim duchowym opiekunom. Bez totalnej rozpierduchy nic się nie zrobi, w starych układach nic się nie urodzi, nie ma takiej opcji. Ale póki co, jest to co jest i wszyscy się godzą, zamiast podziękować i spokojnie się wypiąć.
            • natla Re: dwa filary 27.02.13, 16:15
              Podpisuję się pod tym, bo rozumiem o co Wam chodzi Pierogi.
              Natomiast stwierdzenie, że: " Moim zdaniem jest możliwa społeczność ludzi otwartych, uczciwych i mogących ufać swoim duchowym opiekunom. Bez totalnej rozpierduchy nic się nie zrobi, ...." jest jedynie mrzonką. Totalna rozpierducha czyli jak sądzę rozliczenie i ukaranie winnych do ostatniego na pewno na jakiś czas unormowałaby sprawy. Ale czy to w ogóle jest możliwe? Kto to ma zrobić? Światli duchowni? Wątpię. Zbyt duże hamulce w lojalności zawodowej. Ale nawet gdyby sie udało, to sądzisz, że nie wkradliby się następni "gorszyciele"? I co, znów rozpierducha i tak naabarotno? Człowiek jest tylko człowiekiem i to niezależnie od stroju wink
              Dlatego oddzielam wiarę (która jest u mnie i tak pełna wątpliwości) od kościoła i robie to przez kościół i jego zakłamanie jako instytucji. Tylko, że wiara bez kościoła nie istnieje, przynajmniej na początku, u młodych, bo ktoś musi im tę wiarę pokazać. Natomiast dorosły człowiek ma wybór. Ja już dawno wybrałam i to przez popaprańców i mimo znajomości przemądrych i uczciwych kleryków.
              • pierogi_z_jagodami Re: Natlo 27.02.13, 16:44
                Tak, rozpierducha, oczywiście nie w sensie niszczenia i destrukcji, po prostu zlikwidowanie szkodliwych i niedziałających dobrze struktur, albo spowodowanie że przestaną być atrakcyjne, ale myślę, że to co jest uniemożliwi jakąkolwiek zmianę, to musi być jakaś nowa budowla, a kościół będzie tracił na znaczeniu. Nie sądzę, żeby islam zdał egzamin, niewiele się różni od KK.
                Ja w ogóle bardzo sobie cenię małe lokalne społeczności, ściśle związane z ludźmi na danym terenie i odpowiadające przed nimi, organizacyjnie podobne jak systemy szamańskie, to jest bardziej dla ludzi... bez gigantomanii i mocarstwowości.

                Też uważam, że kościół ma się nijak do wiary, to jest faryzejska uczta i tyle.
                • natla Re: Natlo 27.02.13, 19:35
                  Wiecie Pierogi, z małymi społecznościami też może być różnie, bo albo wychowają swojego proboszcza na swoją modłę, niekoniecznie przykładową albo będą go kryć, bo to proboszcz. Jednak faktycznie mądra mała społeczność może kontrolować i nie dopuszczać do folgowania w obyczajach. Tak po 33% wink
                  • pierogi_z_jagodami Re: Natlo 27.02.13, 22:23
                    Tak jak w systemie szamańskim - mala społeczność plus duszpasterz znający wszystkich dobrze i umiejący naprawdę pomóc, a jednocześnie żyjący w sposób przezroczysty, na widelcu ... wady ma każda opcja ale ta, o której mówię, nie pionowa i nie ściśle wojskowa, ma szanse skupić się nie na wzmacnianiu systemu kosztem ludzi, jak w korpo, a na potrzebach małych społeczności. Tak są skonstruowane zbory ewangelickie, bardzo demokratycznie, to się nam nie mieści w głowie, ale jak się pastor poślizgnie, to mu wierni wybywają i koniec zabawy, nie ma zmiłuj i to działa jak talala

                    Nie wiem dlaczego zakładasz, że grupa może mieć tylko złe skłonności i będą przerabiać swojego "guru", zresztą to działa w obie strony. Jak wiesz, życie samo reguluje takie sprawy. Ale coś się reguluje, jest przepływ informacji, dostosowywanie się do rzeczywistości, akcja i reakcja, a nie jak w Watykanie - banda starców, o których nic nie wies zi może to dobrze tongue_out rządzi całym systemem, jak udzielni władcy coraz bardziej oddalając się od rzeczywistości, przez co narażają swój kościół na utrate więzi z wiernymi, odcięcie od korzeni i de facto osłabienie go.
                    • natla Re: Natlo 27.02.13, 22:53
                      Zakładam w 1/3 tylko, a zakładam, bo ludzie, to tylko ludzie smile
                      • pierogi_z_jagodami Re: Natlo 27.02.13, 23:10
                        I to jest prawidłowe ząłożenie, bo to są ludzie, a nie bogowie czy ich namiestnicy pożal się boże wink
        • pierogi_z_jagodami Re: Mocna okładka Newsweeka! 27.02.13, 12:31
          A tam, pokuta w klasztorze, oni przyzwyczajeni do dziwacznego stylu życia, to dla takiego wczasy... fiutka obciąc i kastracja chemiczna, tylko to.. no i wywalić z roboty, pastor jak podpadnie to wyfruwa w krótkich abcugach na pysk, nikt się z nim nie patyczkuje
    • pierogi_z_jagodami Re: odpowiadam 27.02.13, 11:15
      Napiszę tu ogólnie, w odpowiedzi na wszystko co jest powyżej. Odpowiem cytatem, pod którym bym się podpisała. To jest wypowiedź osoby, której nie znam, komentatora artykułu o zakonnicach (Norbertankach) traktujących swoich lokatorów przedmiotowo i nieuczciwe. Miłość bliźniego aż kwiczy zarzynana powoli i bez znieczulenia. To jest chore, chore i jeszcze raz chore.
      "Dopóki ludzie nie zaczną zgłębiać potwornej historii Kościoła katolickiego - od IV wieku, gdy katolicyzm wyłonił się spośród innych odłamów chrześcijaństwa i za papieża Damazego I-go za podstawę funkcjonowania przyjął mordowanie wszystkich wokół z innymi chrześcijanami na czele - dopóki ignoranci będą pozowali na rozumnych/zdystansowanych, zamiast nienawidzić tej instytucji i ludzi, którzy ją tworzą, jak słusznie nienawidziło się Jodla, Kaltenbrunera, Franka, Goebbelsa, Berię, Jagodę, Dzierżyńskiego - to jest uczucie normalne w stosunku do potworów, nienormalne jest "rozumienie ich racji" - dopóty jakieś pisma będą sobie pisały o takich przypadkach, temat będzie kontrowersyjny, ludzie, którym tak naprawdę wisi los krzywdzonych przez Kk, będą się oburzać - a Watykan nadal będzie miał w tym kraju coraz lepiej - vide ostatnie zmiany w podatku kościelnym, które w sytuacji, gdy co ósme dziecko je obiad tylko w szkole dają Kościołowi zamiast poprzednich 80-ciu milionów 150 lekko licząc.
      To instytucja, której należy wypowiedzieć otwartą wojnę jak rakowi i zwalczać na każdym polu i wszystkimi metodami - na przykład stanąć z siekierą w drzwiach w obronie tych ludzi, jak prawo - co dziwnym trafem zawsze działa na korzyść tej czarnej swołoczy, nigdy ludzi - nie może się za nimi ująć."

      Amen.
      • polnaro Re: odpowiadam 27.02.13, 13:21
        A 'Focus' wyjaśnia dlaczego nasi przodkowie uprawiali seks z małpami.
        Amen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja