amityr 05.03.13, 21:50 A ty jak byś się zachowała? Elevator Murder Experiment Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
natla Re: Wtręt 05.03.13, 23:52 Na pewno bym nie uciekała i nie robiła zdjęcia Zablokowałabym drzwi, napuściła Topa (chyba żeby zwiał ) i narobiła wrzasku. A swoją drogą dziś wchodziłam do windy, w której stały dwa podejrzane typy, z tych co to człowiek boi się spotkać w ciemnej ulicy. Na sekundę mnie przytkało, ale weszłam z .....Topem. I naprawdę, byłam szczęśliwa, że on jest ze mną, bo "panowie", że tak powiem ścieśnili się w rogu i bacznie psa obserwowali, zapewne dygocząc wewnętrznie. Ja oczywiście ostentacyjnie skróciłam linkę i powiedziałam "Top nie wolno". Było to w sumie prześmieszne. Odpowiedz Link
misia007 Re: Wtręt 06.03.13, 08:58 Bym zwiała, pewna jestem i to z wrzaskiem ....wzywając pomocy. Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Wtręt 06.03.13, 11:15 moje klucze do mieszkania są spore i mogą wydłubać niezłą dziurę chociaż lepiej poszukać butelczyny albo tęgiego kija.. ostatnio przez moją interwencję musiałam wysłuchiwać tyrady pijanych dresów jadąc autobusem, przyznam jednak że krótkie "spierdalaj" bardzo pomogło im w zrozumieniu powagi sytuacji i załagodziło sprawę Nie ma to jak kindersztuba. Odpowiedz Link
izis52 Re: Wtręt 06.03.13, 19:49 Na szczęście windy używam w miejscach publicznych. Pewnie bym wzięła nogi za pas i krzyczała ile sił.. Odpowiedz Link