zmiany w psychice po 50tce

10.04.13, 18:17
czy zauwazyliscie u swoich malzonkow, badz wsrod rodziny,znajomych, zmiany w psychice spowodowane wiekiem? a ze forum dla ludzi po jednej 50tce to wlasnie pytam o te grupe wiekowasmile a moze sami u siebie je zauwazacie (chociaz to akurat najmniej prawdopodobne,bo kazdy ocenia sie subiektywnie).
pisze, bo mam ten problem z najblisza mi osoba i sie zastanawiam,co jest przyczyna...
    • misia007 Re: zmiany w psychice po 50tce 10.04.13, 18:56
      Zgodnie z przysłowiem "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci" jakieś tam zmiany w psychice z wiekiem następują.Nasze nawyki,lęki ,fobie pewnie albo się nasilają albo...znikają.Jakieś tam zmiany zauważyłam ,cóż nawet u siebie ale oceniam je raczej pozytywnie.Moja nieżyjąca już teściowa miała natomiast początki Alzheimera i zmiana jej zachowania była bardzo drastyczna.
      • polnaro Re: zmiany w psychice po 50tce 10.04.13, 19:13
        Czy ten nick jest prowokacją, a pytanie było retoryczne? big_grin
        Mniejsza o to. Zmiany zachodzą w każdym wieku, to cecha rozwoju /m.in./
        • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 10.04.13, 19:54
          co w moim nicku jest prowokujacego?
          dlaczego pytanie jest retoryczne?
          nie mam na mysli zmian w charakterze, ale w psychice.
          polnaro napisała:

          > Czy ten nick jest prowokacją, a pytanie było retoryczne? big_grin
          > Mniejsza o to. Zmiany zachodzą w każdym wieku, to cecha rozwoju /m.in./
          • amityr Re: zmiany w psychice po 50tce 10.04.13, 20:26
            Np @ sagiemu podbiło czaszkę i teraz ma wklęśnięcie w nawie bocznej.Ciekawe co z kruchtą.
            • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 10.04.13, 21:36
              Amityr, dżentelmeni nie mówią o nieobecnych!
              A Tobie czasem nie odbija? Np. na tle seksu? big_grin
              W każdym wieku się zmieniamy, ba, w każdym dniu. Psyche uzależniona jest na mur od doświadczenia i samopoczucia , które z wiekiem się pogarsza i albo z tym walczymy albo stajemy się uciążliwi dla otoczenia.
              • filip505 Re: zmiany w psychice po 50tce 11.04.13, 15:58
                .....ktos ma jakis kontakt z sagim???,tesknie za nim coraz
                bardziej,
                --co do psychiki,to patrzac na siebie i znajomych mysle ze
                robimy sie bardziej ukladni,zdolni do kompromisow(oczywiscie
                jak nasze na wierzchu),choc jak patrze na te pis-owskie
                pochody to widze co innego,
                • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 15:58
                  fifti - fifti, czesc tak, czesc nie. wlasnie ta druga czesc to ci, o ktorych piszeszsmile

                  filip505 napisał:

                  > .....ktos ma jakis kontakt z sagim???,tesknie za nim coraz
                  > bardziej,
                  > --co do psychiki,to patrzac na siebie i znajomych mysle ze
                  > robimy sie bardziej ukladni,zdolni do kompromisow(oczywiscie
                  > jak nasze na wierzchu),choc jak patrze na te pis-owskie
                  > pochody to widze co innego,
                  • filip505 Re: zmiany w psychice po 50tce 14.04.13, 22:49
                    ....nie bardzo rozumiem co masz na mysli,nawias jak buzke
                    potraktuj,zart,ale pisz na koncu watku,latwiej znalezc,
                    • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 08:29
                      > ....nie bardzo rozumiem co masz na mysli,nawias jak buzke
                      > potraktuj,zart,ale pisz na koncu watku,latwiej znalezc,

                      To do mnie Filipie?
                      A o lekarzach mówimy, bo na starość to główny temat niektórych ludzi, a o to w tym "ątku" chodzi smile
                      • misia007 Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 09:24
                        Mam znajomego wędkarza ale od stania w wodzie tak go pokręciło ,że tylko o lekarzach gada.
                        • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 20.04.13, 18:00
                          to chyba raczej hobby . bo trudno sie intelektualnie rozwinac lowiac latami ryby.

                          misia007 napisała:

                          > Mam znajomego wędkarza ale od stania w wodzie tak go pokręciło ,że tylko o leka
                          > rzach gada.
                      • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 20.04.13, 17:59
                        absolutnie nie chodzi mi o lekarzy.najlepiej trzymac sie od nich jak najdalej.

                        natla napisała:

                        > A o lekarzach mówimy, bo na starość to główny temat niektórych ludzi, a o to w
                        > tym "ątku" chodzi smile
                    • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 20.04.13, 17:58
                      nie rozumiem, o czym piszesz.

                      filip505 napisał:

                      > ....nie bardzo rozumiem co masz na mysli,nawias jak buzke
                      > potraktuj,zart,ale pisz na koncu watku,latwiej znalezc,
                      • amityr Re: zmiany w psychice po 50tce 21.04.13, 10:13
                        bez_przekazu napisał(a):

                        > nie rozumiem, o czym piszesz.


                        Problem jest w tym ,że ty w ogóle nic nie rozumiesz. Może zapisz się na kurs marksizmu albo jogi.
                        http://i46.tinypic.com/1z1g182.gifhttp://emoty.blox.pl/resource/blowup.gif
                        Panie doktorze bolą mnie implanty, które mi pan wstawił.
                        A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe!
                        • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 21.04.13, 19:07
                          szybko mnie rozszyfrowales.łał! jestes po kursie jasnowidztwa czy masz tak od dziecka?

                          amityr napisał:

                          > bez_przekazu napisał(a):
                          >
                          > > nie rozumiem, o czym piszesz.

                          >
                          > Problem jest w tym ,że ty w ogóle nic nie rozumiesz. Może zapisz się na kurs m
                          > arksizmu albo jogi.
                          > http://i46.tinypic.com/1z1g182.gifhttp://emoty.blox.pl/resource
> /blowup.gif
                          > Panie doktorze bolą mnie implanty, które mi pan wstawił.
                          > A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe!
              • amityr Re: zmiany w psychice po 50tce 11.04.13, 17:37
                natla napisała:

                > Amityr, dżentelmeni nie mówią o nieobecnych!
                > A Tobie czasem nie odbija? Np. na tle seksu? big_grin
                > W każdym wieku się zmieniamy, ba, w każdym dniu. Psyche uzależniona jest na mur
                > od doświadczenia i samopoczucia , które z wiekiem się pogarsza i albo z tym wa
                > lczymy albo stajemy się uciążliwi dla otoczenia.

                Jakich nieobecnych? A co zszedł ,czy jak? Myślę ,że na żartach się zna. Jak będzie chciał to da odpowiednią ripostę.
              • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 15:57

                gleboka madrosc z was bije, chyba bede wpadala tutaj czesciejsmile


                natla napisała:

                > > W każdym wieku się zmieniamy, ba, w każdym dniu. Psyche uzależniona jest na mur
                > od doświadczenia i samopoczucia , które z wiekiem się pogarsza i albo z tym wa
                > lczymy albo stajemy się uciążliwi dla otoczenia.
                • tamaryszek44 Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 17:33
                  Ja z wiekiem zmieniłam co nie co poglądy i zdanie na różny temat. Jakaś taka konserwatywna się zrobiłam. Pamięć mi szwankuje i notesik z długopisem to moi przyjacielesmile
                  • mado-x Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 17:41
                    tamaryszek44 napisała:

                    > Ja z wiekiem zmieniłam co nie co poglądy i zdanie na różny temat. Jakaś taka ko
                    > nserwatywna się zrobiłam. Pamięć mi szwankuje i notesik z długopisem to moi prz
                    > yjacielesmile

                    big_grin big_grin big_grin
                    • polnaro Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 18:45
                      Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.
                      Wszyscy chcą długo żyć, tylko, kurcze, nikt nie chce być starym.
                      • tamaryszek44 Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 19:24
                        Otóż to. Jak życzą mi sto lat to się zastanawiam czy życia czy starości po osiemdziesiątce do setki.wink
                        • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 19:44
                          Wiecie co? Mam świetny przykład w pobliżu. Kuzynka starsza ode mnie o 10 lat (już o niej pisałam), schorowana, a bije wszystkich humorem, pozytywną energią i uczynnością. Wnuczki ją ubóstwiają. Wolą od niejednej koleżanki. Zawsze była inteligentna, błyskotliwa i pełna humoru, ale na starość te cechy się wzmogły. A do tego nie narzeka na starość i dolegliwości. Mało, jeszcze wysłuchuje z cierpliwością innych, nie nachalnie radzi, przejmuje się i pomaga mimo, że sama na "pysk" czasami pada. No i oczywiście się nie wykłóca, nie napada na innych, nie jest złośliwa i kąśliwa, co niestety uwidacznia sie u wielu osób już nawet w naszym wieku. Czasem ją coś oczywiście wkurzy, ale nie lata po świecie i nie opowiada. A do tego stara sie poprawiać. Mówi - wiesz co całe życie byłam ..........., więc teraz to muszę wreszcie zmienić.
                          I zmienia.
                          Dla mnie to przykład super zmiany psychiki na starość.
                          • misia007 Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 19:57
                            No właśnie starość to nieraz ....stan umysłu.
                            • xy.5 Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 20:51
                              Co do mnie to jestem jeszcze bardziej zabiegana.Podróżuję,odwiedzam znajomych i zapraszam
                              do siebie.Doba jest za krótka a ja nie mam czasu na nudę.Kiedyś nie chciało mi się i raczej przesiadywałam w domu.
                            • filip505 Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 20:53
                              ....moj ojciec prawie sie obrazil jak mu lekarka(corka brata) powiedziala
                              "jestes starym zdrowym czlowiekiem wujku",przeciez ma dopiero 89lat,
                              • filip505 Re: zmiany w psychice po 50tce 13.04.13, 20:58
                                ....powinienem dodac ze ten dzisiejszy bardziej mi sie
                                podoba jak ten z mojej mlodosci,tylko nie wiem czy
                                ja doroslem czy on odmlodnial,roznica pokolen znikla,
                            • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 20.04.13, 18:03
                              czesciej - stan portfela.
                              misia007 napisała:

                              > No właśnie starość to nieraz ....stan umysłu.
                          • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 20.04.13, 18:01
                            to logiczne, bo cierpienie uszlachetnia. wiec nie o to mi chodzi.
                            natla napisała:

                            > Wiecie co? Mam świetny przykład w pobliżu. Kuzynka starsza ode mnie o 10 lat (j
                            > uż o niej pisałam), schorowana, a bije wszystkich humorem, pozytywną energią i
                            > uczynnością. Wnuczki ją ubóstwiają. Wolą od niejednej koleżanki. Zawsze była in
                            > teligentna, błyskotliwa i pełna humoru, ale na starość te cechy się wzmogły. A
                            > do tego nie narzeka na starość i dolegliwości. Mało, jeszcze wysłuchuje z cierp
                            > liwością innych, nie nachalnie radzi, przejmuje się i pomaga mimo, że sama na "
                            > pysk" czasami pada. No i oczywiście się nie wykłóca, nie napada na innych, nie
                            > jest złośliwa i kąśliwa, co niestety uwidacznia sie u wielu osób już nawet w na
                            > szym wieku. Czasem ją coś oczywiście wkurzy, ale nie lata po świecie i nie opow
                            > iada. A do tego stara sie poprawiać. Mówi - wiesz co całe życie byłam .........
                            > .., więc teraz to muszę wreszcie zmienić.
                            > I zmienia.
                            > Dla mnie to przykład super zmiany psychiki na starość.
    • pierogi_z_jagodami Re: zmiany w psychice po 50tce 14.04.13, 03:24
      oj dzieje się, dzieje, jak to w życiu bywa, bo nic nie jest stałe i wieczne big_grin ten etap nazywają, zdaje się, inwolucją wink

      znajomy alkoholik zdecydowanie więcej pije i wydziera się na swoją kochającą żonkę, drugi zmarł po drugim zawale i spokojnie sobie wreszcie leży nie mając problemu ze zdobywaniem nie zdobytych jeszcze tysięcy kobiet mieszkających w województwie mazowieckim, kolega macho trzyma w garści... już tylko pornole i opowiada coraz więcej świńskich dowcipów, mąż jednej koleżanki przestał ją zdradzać już nieco przed 50-tką, a drugiej - z gier komputerowych przerzucił się na bridża i siedzi przed kompem tak samo jak zawsze

      wujek stał się bigotem, dotąd był tylko wierzący... a ciocia była agnostykiem, a jest wierzącą katoliczką, oboje bardzo chorują, dużo się modlą i dużo czasu poświęcają wnukom

      koleżanki - przerzucają się po kolei z mężów/kochanków na wnuki,

      poza tym - niektóre 50 letnie dziewczyny osiągają jakieś niezwykłe rzeczy typu wydanie pierwszego tomiku poezji, albo zrobienie pierwszej wystawy swojej fotografii (wreszcie - po odchowaniu dzieci), nowy partner też jest na medal ... a chłopcy - ale tylko niektórzy - nagle zaczynają robić coś dla zdrowia np biegać, najlepiej w młodszym towarzystwie albo przerzucają się na wegetarianizm, ewentualnie poznają jakąś fajną sekretarkę i kupują sobie jachty big_grin
      • amityr Re: zmiany w psychice po 50tce 14.04.13, 09:56
        pierogi_z_jagodami napisała:

        > oj dzieje się, dzieje, jak to w życiu bywa, bo nic nie jest stałe i wieczne, poznają jakąś fajną sekretarkę i kupują sobie jachty big_grin


        I to zdanie najbardziej mi się podoba. A nie pisanie o pierdołach na naszej wiecznie zielonej wyspie.Hahaha
        • bez_przekazu Re: zmiany w psychice po 50tce 20.04.13, 18:05
          to ja czekam spokojniesmile
          amityr napisał:

          > [i]pierogi_z_jagodami napisała:
          >
          > > , poznają jakąś fajną sekretarkę
          >
          > I to zdanie najbardziej mi się podoba. A nie pisanie o pierdołach na naszej wie
          > cznie zielonej wyspie.Hahaha
          >
      • misia007 Re: zmiany w psychice po 50tce 14.04.13, 10:14
        Zainspirowana wypowiedzią pierogów,wiedząc już na co patrzeć bacznie się rozejrzałam i o to co dojrzałam.
        Zaprzyjażnieni alkoholicy korzystają jednak z AA albo są już tak schorowani,że z konieczności pasują no i jeden wyjątek płci żeńskiej ,który by dalej pił ale nie ma już za co .
        Co do wiary to znam zarówno bigotów jak i wojujących klerykałów...w sumie po równo.
        Co do fajek podobnie albo rzucili albo kontynuują dzielnie.Kolega, etatowy podrywacz godzinami teraz potrafi rozprawiać o ....szkodliwości nabiału czy zaletach oleju kokosowego.W sumie takiego go wolę.Wśród znajomych jako jedni z nielicznych mamy wnuczkę więc może o nas tak mówią jak pierogi napisały ale jeśli tak to są w błędzie. No ale zdrowy tryb życia preferują raczej wszyscy.Rowerek,kijki,spacerki,ćwiczenia, cóż sama to lubię i systematycznie ćwiczę.
        W sumie to jestem tak po środku jakby mi kto ....pazury i kły przytępił bo mało co mnie już rusza poza ....zwierzakami.
        • polnaro Re: zmiany w psychice po 50tce 14.04.13, 13:04
          Jeśli o znajomych po tejże ..ątce, to najbardziej uderza /delikatnie mówiąc, bo po prawdzie to przywala/ wszechobecny temat choróbsk wszelakich, no oszaleć można, sama też święta nie jestem i sporo mam w temacie do powiedzenia, także dzielnie wpisuję się w rubrykę 'co na co zażywać, jaka dieta, jakie zielsko, przepisy na zdrowe to i tamto ' ...i inne sroty groty, a życie ucieka.
          U facetów tego mniej jakoś, podsłuchuję ich i sport, interesy, polityka obchodzą ich bardziej niż zdrowie - pewnie dlatego krócej żyją big_grin. Nie ma to jak się wynarzekać, zaraz człowiek zdrowszy.
          • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 14.04.13, 14:33
            Komuś się wynarzekać trzeba i dobrze, gdyby ten ktoś do "słuchaczy" należał i się choć trochę naszym zdrowiem interesował albo miał te same problemy. Ale po co do wszystkich i o wszystkich chorobach, nawet tych z dzieciństwa? big_grin
            Ja wybrnęłam z tego tak, że jak coś się dzieje, to wysyłam zbiorowego maila z "komunikatem zdrowotnym". Kto chce poczyta, kto nie, to nie i wszyscy są zadowoleni. Potem w realu już do tematu nie wracam chyba, że ktoś mnie zaczepi. Jednak skracam do minimum odp. wink
            Ale mam dobrą szkołę. Miałam kilka, zaledwie znajomych osób, które mnie potrafiły zadręczyć swoimi i nie tylko swoimi choróbskami.
            • filip505 Re: zmiany w psychice po 50tce 14.04.13, 23:10
              ....faceci tak maja,chyba ne tylko faceci,ze jak sex przestaje krecic
              biora sie za polityke,
              --czy wy dziewczyny samych lekarzy wsrod znajomych macie ze
              o chorobach gadacie????,zadnego wedkarza?????,mysliwego??????,
              • polnaro Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 10:46
                Mam myśliwego w gronie znajomych, ale nie pogada specjalnie z nami, bo nas to nie kręci - odstaliśmy więc, bo najbardziej zbliżają wspólne pasje i oczywiście niedolebig_grin; lekarzy przydałoby się nawet kilku...., ileż by to człowiek zaoszczędziłwink.
                • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 12:02
                  Hi, hi, obracałam się całe życie w środowisku lekarskim i obracam nadal, ale na wizyty chodzę prywatnie i płacę i płacę .......
                  Dopiero teraz mi tę ironię losu uzmysłowiłaś.
                  • tamaryszek44 Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 15:43
                    Mój teściu na stare lata oszalał na punkcie polityki. Zapisał sie do jakichś związków, kupił laptopa i pisze przemówienia i referaty. Nie wiem czy ktoś to czyta, ale on jest w siódmym niebiesmile
                    • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 22:52
                      Ale to b. dobrze, że znalazł sobie "konika", że się czymś interesuje i zapomina o chorobach big_grin
                      No i ma gdzie się wyzłościć, o ile ma tę "starczą" cechę charakteru. Byłoby źle, gdyby nie miał żadnych zainteresowań i tylko narzekał na los np.
                      • tamaryszek44 Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 22:59
                        No pewnie, my się cieszymy że nie zrzędzi i ma zajęcie. Szkoda że nie wszyscy na starość potrafią się w czymś odnaleźć. wink
                        Natla, proszę skasuj temat że jestem trollem. Mierzi mniewink
                        • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 23:23
                          Nie ma sprawy, chciałam to zrobić od razu, ale podobały mi się wypowiedzi "obronne" i szkoda mi ich było. Tym bardziej, że świadczą o Tobie i ..... nie tylko wink
                          Ale skoro Cię to wkurza, to idę do roboty.
                          • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 23:25
                            Czy tak wystarczy Tamaryszku, czy całkowicie?
                          • pierogi_z_jagodami Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 23:30
                            a tam, fajny był watek, i własnie dobrze o tamaryszku bylo, źle świadczyło tylko o tym co mieszał
                            • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 15.04.13, 23:32
                              Też jestem tego zdania, ale skoro był to wątek personalny nawet w tytule, to muszę słuchać Tamaryszka. smile
                        • mado-x Re: zmiany w psychice po 50tce 16.04.13, 08:32
                          tamaryszek44 napisała:

                          > Natla, proszę skasuj temat że jestem trollem. Mierzi mniewink

                          big_grin big_grin big_grin
                          • tamaryszek44 Re: zmiany w psychice po 50tce 16.04.13, 09:43
                            Może być, dziękuję Natlasmile
                            • natla Re: zmiany w psychice po 50tce 16.04.13, 10:23
                              No! I tak wilk syty i owca cała big_grin
    • amityr Re: zmiany w psychice po 50tce 16.04.13, 19:16
      http://i45.tinypic.com/2r29g7b.jpg
      • pierogi_z_jagodami Re: zmiany w psychice po 50tce 17.04.13, 00:07
        świetne
        ale chciałabym zauważyć, że ten pan jest bardzo negatywny
        a biust tej pani wcale nie opadł, on jest po prostu w głębokim relaksie smile luuzik
        • filip505 Re: zmiany w psychice po 50tce 17.04.13, 20:14
          ....nie przesadzaj pierogi,facet rozporek jeszcze nosi,dymka puszcza,
          i buty ma wyjsciowe i domowe jednoczesnie,tylko ta laska z trzema
          "nogami",.....ale jak ktos cale zycie lubi na nogi popatrzec......
          i to na wiele......,
          • pierogi_z_jagodami Re: zmiany w psychice po 50tce 17.04.13, 21:05
            też nosze rozporek i co z tego smile
            • filip505 Re: zmiany w psychice po 50tce 18.04.13, 01:00
              .....zeby w razie potrzeby szybko sie rozebrac,chyba,
              • pierogi_z_jagodami Re: zmiany w psychice po 50tce 18.04.13, 07:34
                interesujące obserwować, jak bardzo się obnażamy pisząc swoje mądrości na foro wink
                • filip505 Re: zmiany w psychice po 50tce 18.04.13, 17:29
                  .....chyba zycie za powaznie traktujesz,to przeciez jedna chwila,
      • polnaro Re: zmiany w psychice po 50tce 20.04.13, 11:21
        Fakt, w 'pewnym wieku' stajemy się dalekowidzami, to bliskiego, swego nie widać, co ma dobre strony, bo bardzo dobrze robi na długowieczność własną, a, że innych truje....., nie szkodzi, to także mamy w nosie.
        • amityr Re: zmiany w psychice po 50tce 20.04.13, 11:43
          Jak byłem bardzo młody ,to zawsze chciałem bzyknąć starszą panią.W tedy starsza ,to była taka około 30 -ki. Teraz w psychice mam zmiany ,znowu na 30-ki a może i mniej.Kurcze ,coś w trym jest. Ale w tedy nie musiałem płacić. Wiadomo socjalizm.Hahaha
          • pierogi_z_jagodami Re: zmiany w psychice po 50tce 20.04.13, 11:46
            mam to samo amityr, tj nie to samo bo u mnie bzykanie było zastąpione przez związkowanie, moja pierwsza miłość był ode mnie starszy o 9 lat .... i już tak zostało, najlepiej mi się gada z takimi nieco ponad 30, serio... może i na związkowanie się załapię smile
Pełna wersja