izis52
26.04.13, 20:50
No, że świat wcale nie jest taki zły, kiedy wokół szaleje wiosna, a może nawet lato ? Naładowana energią słoneczną, radośnie odbieram urodę przyrody; kwitnące forsycje, magnolie, fiołki, szafirki, krokusy. Zwłaszcza w moim wiejskim zakątku jest przecudnie. Rododendrony, różaneczniki, jabłonie, brzoskwinia mają wielkie pąki i pewnie rozbłysną kwieciem na pierwszą majówkę. Zachęcam leniwych mieszczuchów do wycieczek za miasto. Można zapomnieć, co, kto i dlaczego plecie takie goopoty i cieszyć się wiosną.