To mi się spodobało

28.04.13, 23:08
"To, że wartości chrześcijańskie są mi bliskie, nie znaczy, że jestem osobą wierzącą. Są to uniwersalne wartości, część naszej kultury. Podzielam je ze względu na ich głęboki humanizm, nie ze względów religijnych."

Cały tekst: wyborcza.pl/1,95892,13822918,Agnieszka_Ziolkowska_odpowiada_ks__Lemanskiemu___Na.html#BoxSlotII3img#ixzz2RnJy4rs0
    • filip505 Re: To mi się spodobało 29.04.13, 01:41
      .....obejrzyj te filmy ktore polecalem,to wiele wyjasni,
      • polnaro Re: To mi się spodobało 29.04.13, 14:41
        Wszystkim się to może podobać, co niestety nie znaczy, że przestrzegają tych zasad i wartości - jak zwał tak zwał, przecież nie forma, a treść jest ważna. Deklaracje, postanowienia, tyle, że jak je trzeba postawą i czynem udowodnić, to rozmywają się barwnie i króluje nieokiełznana wolność / czytaj: egoizm i lenistwo, pazerność i oszustwo.../.
        Tyle samo wspaniałych niewierzących ile wierzących diabła wartych, ale wartości strzec należy i ideał, autorytet zawsze będzie niezbędny. Czy człowiek może być ideałem? wink
        • natla Re: To mi się spodobało 29.04.13, 15:24
          No niestety, a może na szczęście nie jesteśmy ideałami.
          Prawda, autorytet jest niezbędny, przede wszystkim dzieciom, które z wiekiem same mogą stać sie autorytetami dla innych.
          I znów, wszystko zależy od jednostki.
          Jest tylko jedna rzecz. Większość niewierzących lub wierzących inaczej potrafi tolerancyjnie podejść do wierzących. Niestety dużo częściej wierzący uważają tych "nie" za złych ludzi i o tolerancji nie ma co marzyć. Myślę tu jedynie o ....pardon..... wyznawcach wiary moherowej.
          • polnaro Re: To mi się spodobało 29.04.13, 15:50
            Być może jest jak napisałaś. Nie mam doświadczeń polegających na ocenie ludzi wg. wyznania, to chyba jednak przeszłość. Natomiast znacznie częściej spotykam się z protekcjonalnym traktowaniem osób głęboko wierzących i praktykujących. Może to kwestia środowiska.
            • misia007 Re: To mi się spodobało 29.04.13, 16:23
              Oglądałam wywiad z Tą dziewczyna i cóż ma prawo czuć się potraktowana nie po chrześcijańsku jak inne dzieci z in vitro.mam nadzieje,ze ten jej list może da coś klerowi do myślenia.
              • dwa-filary Re: To mi się spodobało 29.04.13, 16:31
                Któryś z księży powiedział, że dzieci z in vitro to dzieci bez duszy, czyli stworzone bez udziału Boga. To było moim zdaniem wykluczeniem z Kościoła
                • natla Re: To mi się spodobało 29.04.13, 16:58
                  Protekcjonalne zachowanie, to rzeczywiście typowe dla pewnych środowisk. Bardzo nie lubię tej cechy u ludzi. Że sie tak nieładnie wyrażę "w każdym temacie".
                  Polnarko, myślę, że wszyscy w jakiś sposób oceniamy innych, bo to bardzo ludzkie. Ważne, żeby człowiek był zdolny do zmiany oceny, w miarę poznania.
                  Jak można ocenić tego księdza, o którym piszą Filary? Chyba nikt poza myślącymi tak samo, nie "wahnie" się w ocenie. Ale ocenie tylko tego faktu, a nie człowieka, przynajmniej całkowicie. Może mu się "wypsło", może powtórzył bezmyślnie po jakimś "mentorze", może mu kazali, ale może rzeczywiście ma tak radykalny pogląd na tę sprawę.
                  • misia007 Re: To mi się spodobało 29.04.13, 17:05
                    Inny ksiądz (jakieś takie cudzoziemskie nazwisko) twierdzi ,że potrafi odróżnić takie dzieci na pierwszy rzut oka po.....charakterystycznych bruzdach.I nic mu się "wypsło" bo myśl radośnie rozwijał.
                    • dwa-filary Re: To mi się spodobało 29.04.13, 18:20
                      Średniowiecze sad
                      • amityr Re: To mi się spodobało 29.04.13, 19:01
                        Muszę napisać ,że jednak w pewnym sensie nie macie racji. Kościół broni swoich wartości opartych na dogmacie. Ten dogmat muszą uznawać i bronić go wszyscy wierzący w Boga. Więc albo w tą albo w tamtą. Nie przekonuje mnie takie pokrętne tłumaczenie ,ze ktoś jest wierzący ale nie praktykujący.
                        • misia007 Re: To mi się spodobało 29.04.13, 19:52
                          Ależ niech sobie broni a nie narzuca ich wszystkim.
                          • amityr Re: To mi się spodobało 29.04.13, 19:55
                            Masz przecież prawo bronić się przed narzucaniem!
                        • natla Re: To mi się spodobało 29.04.13, 19:56
                          "Nie przekonuje mnie takie pokrętne tłumaczenie ,ze ktoś jest wierzący ale nie praktykujący."
                          Amityr, z tego m.in. powodu mamy 90 kilka % katolików.
                          I nie uważam tego za pokrętne tłumaczenie chyba, że wynika z asekuracji, bo często i tak bywa.
                          Znam wprawdzie tylko jedną osobę, która mocno wierzy w istnienie Boga, przyjmuje dogmaty, świetnie zna biblię i inne dzieła, postępuje wg. przykazań, ale nie praktykuje. Jest pokrętnym katolikiem? I znam wielu ludzi, którzy praktykują z dziada pradziada, ale nie wierzę do końca w ich wiarę. Kościół im służy do zrzucenia grzechów, a kiedy konto mają czyste, mogą od nowa je zaśmiecać. No i oczywiście znam praktykujących, wierzących naprawdę, rozumiejących w co wierzą, wiara jest im potrzebna do zrozumienia życia, do osiągnięcia wew. spokoju i tym trochę zazdroszczę.
                          • amityr Re: To mi się spodobało 29.04.13, 20:12
                            Musisz jednak zrobić sobie test!!! Inaczej się nie da.
                            • polnaro Re: To mi się spodobało 29.04.13, 21:08
                              Test?
                              Codziennie zdajesz egzamin i jeszcze dodatkowe testy ?

                              Dyskusje, w których miesza się wiele problemów dotyczących wiary w jednym kociołku, jedynie konfliktują.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja