Dodaj do ulubionych

Jak Wam się pracuje po 50-tce?

07.07.22, 17:07
Hej, jestem tu nowa, a 50 lat skończyłam przed miesiącem.
Zastanawiam się, czy problem, który mnie dotyka, jest powszechny, czy to ja, osobiście mam problem.
Pracuję w branży IT, w marketingu. Mam spore doświadczenie, ale przy tak pędzących zmianach technologicznych i zmianie metod marketingowych, moje doświadczenie jest w zasadzie nic nie warte. Trzeba uczyć się cały czas i utrzymywać dość agresywne działania marketingowe, tymczasem... mnie to wszystko zwyczajnie przestało się udawać. Moja praca, w której zawsze byłam bardzo dobra, z roku na rok zamienia się w pasmo porażek.
Nie nadążam z zadaniami, z przyswajaniem nowych tematów, z nauką. Nie rozumiem obecnych trendów, nie umiem pracować w "młodym, dynamicznym zespole". Z autorytetu staję się zabawnym rupieciem, współpracownicy coraz mniej się ze mną liczą.
Strasznie mnie to dobija, praca zawsze była dla mnie ważna, wątek finansowy jest oczywisty. A teraz nie widzę szans na zmianę na lepsze, od pół roku mam depresję, problemy ze zdrowiem i nie widzę światełka w tunelu. Zawsze jestem opóźniona, mam rosnące zaległości, coraz mniej pasuję do świata, w którym żyłam 30 lat.
Jak to jest u Was? Lubicie swoją pracę? Jak sobie radzicie? A może ktoś zmienił swoje życie zawodowe w tym właśnie wieku?
Obserwuj wątek
    • xdanax Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 07.07.22, 22:35
      Ta dziedzina bardzo szybko się zmienia, musisz się dokształcać i współpracować z młodym zespołem. Bliska mi osoba pracuje w tej branży i tez narzeka na osoby np. 40+ którym nie wolno zwrócić o nic uwagi, bo czują się urażone itp. Ja zrobiłam jednocześnie dwie podyplomówki mając skończone 50 lat. Młodzi nie chcieli, choć było zapotrzebowanie. Musisz częściowo dopasować się do tego świata. Uwierz w siebie, zapisz się na jakieś szkolenie w tej branży i przede wszystkim rozmawiaj i współpracuj dużo z młodymi, mają wiele ciekawych pomysłów. Ja lubię swoją pracę i też cały czas się dokształcam. Powodzenia!
    • car_fox Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 10.07.22, 03:12
      Praca mi sie podobala gdzies do 55, potem do 60-ki sie "meczylem" jak ty wiec w wieku 60 lat przeszedlem na emeryture i nie zaluje ani minuty.
      Co robie? "Marnuje czas" ale jak sie cos lubi to nawet zmarnowny czas nie jest marnowaniem czasu smile
      • beznadziismutku Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 12.07.22, 05:48
        Marnować czas bez pracy .Najlepiej to robić na forach GW .Wtedy się nic nie marnuje .Co ja gadom co ja gadom.
        • car_fox Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 13.07.22, 00:55
          Na forach GW to raczej marnotrawstwo do kwadratu.
    • pia.ed Jak Wam się pracuje po 50-tce? 10.07.22, 17:56
      Branza IT jest od lat bardzo dobrze oplacana, to juz powinnas miec juz ustabilzowana sytuacje zyciowa i zainwestowane w czyms pieniadze! Czas wiec na przeniesienie sie do malego przedsiebiorstwa, gdzie nie bedzies zmuszona konkurowac z mlodymi i bedziesz respektowana...
      Pensja bedzie oczywiscie nizsza, ale masz przeciez z czego dokladac w razie potrzeby . Dorabiac mozesz
      sobie takze - w wolnym czasie
      • stasi1 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 12.07.22, 22:44
        Dokładać to nikt by nie chciał. Pewnie ci chodziło o mniej odkładania. Bo jeżeli w czasie pracy musi do życia dokładać to co będzie na emeryturze?
        • pia.ed Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 14.07.22, 02:15
          CHODZILO MI JAK NAJBARDZIEJ O DOKLADANIE ... W RAZIE JAKIEGOS NESPODZIEWANEGO
          DUZEGO WYDATKU... BO ZAKLADALAM, ZE PRZY SWIETNYCH ZAROBKACH W BRANZY IT
          MA SIE ODLOZONE PIENIADZE!

          PS. JESLI KTOS WPADA W DEPRESJE Z POWODU TEMPA W PRACY, TO JEST MOZLIWE ,
          ZE NIE DOZYJE EMERYTURY, WIEC PO CO PRZEJMOWAC SIE NA ZAPAS? big_grin


          stasi1 napisał:
          > Dokładać to nikt by nie chciał. Pewnie ci chodziło o mniej odkładania.
          Bo jeżelI w czasie pracy musi do życia dokładać to co będzie na emeryturze?
          • stasi1 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 16.07.22, 09:27
            Niespodziewany duży wydatek rzadko się zdarza więc o nim sie raczej nie myśli. Cóż niektórzy żyją tak właśnie, jakby mieli nie doczekac do emerytury
            • pia.ed Jak Wam się pracuje po 50-tce? 16.07.22, 13:18
              Tak zyli niektorzy aktorzy i inne osoby znane z mediow...
              a na stare lata, kiedy ich juz nie angazowano, oglaszali
              oni sami albo ich przyjaciele... zrzutke .


              stasi1 napisał:
              > Niespodziewany duży wydatek rzadko się zdarza więc o nim sie raczej nie myśli.
              > Cóż niektórzy żyją tak właśnie, jakby mieli nie doczekac do emerytury
              • stasi1 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 17.07.22, 09:54
                Będąc znanym łatwiej dostać te pieniądze od kogoś niż będąc anonimowym człowiekiem. Ale nawet ta zrzutka pewnie kiedyś im się kończyła
                • pia.ed Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 18.07.22, 13:11
                  stasi1 napisał:
                  > Będąc znanym łatwiej dostać te pieniądze od kogoś niż będąc anonimowym człowiekiem


                  Pewnie myslales o "zwyklym" człowieku, bo anonimowym raczej nie powinno sie byc...
                  wtedy nie wiadomo, czy to nie jest zwykle oszustwo...a ludzie sa ostrozni!

                  • stasi1 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 19.07.22, 08:44
                    Niech będzie że zwykłym. Ma takie szansę jak anonimowy
                    • pia.ed Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 19.07.22, 12:48
                      stasi1 napisał:

                      > Niech będzie że zwykłym. Ma takie szansę jak anonimowy...


                      Myslalam bardziej o "nieznany," "niewyróżniający się", "szary",
                      ale antonim "anonimowy" tez moze byc... big_grin

                    • pia.ed Jak Wam się pracuje po 50-tce? 19.07.22, 13:02
                      stasi1 napisał:
                      > Niech będzie że zwykłym. Ma takie szansę jak anonimowy


                      Myslalam o "nieznany, niewyróżniający się, szary", ale antonim slowa "anonimowy" tez moze byc... big_grin


                      • stasi1 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 23.07.22, 15:12
                        Masz rację, powinienem napisać szarym
      • jan0sik Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 13.07.22, 14:59
        NIe jestem żadnym redaktorem, słowo honoru smile
        Moja sytuacja jest względnie stabilna, bo wciąż kredyt wisi nam nad głową. Gdyby nie nasz geniusz-finansista, inflacja i rosnące stopu procentowe, nie wahałabym się....


        > PS. Podejrzewam, ze to jest typowy "list do redakcji", pisany przez reporter
        > a,
        > nie od prywatnej osoby..ale nudzilo mi sie, to odpisalam big_grin
    • vermieter Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 19.07.22, 13:30
      Osobiście pracuje mi się po jednej pięćdziesiątce całkiem nieźle, po dwóch lepiej, a najlepiej po ćwiartce! smilesmilesmile
      • pia.ed Jak Wam się pracuje po 50-tce? 20.07.22, 00:47
        https://bi.im-g.pl/im/b3/54/1b/z28656307IH,Najstarsza-stewardessa-na-swiecie.jpg

        A moze tak po osiemdziesiątce? wink

        podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,28655773,najstarsza-i-najdluzej-pracujaca-na-swiecie-stewardesa-ma-86.html#do_w=58&do_v=433&do_st=RS&do_sid=675&do_a=675&s=BoxOpImg14
        • camella Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 22.07.22, 20:34
          Najlepiej po ukończeniu 100 lat.Masz gwarantowaną emeryturę 4512,41 zł brutto,bez wzgędu na to czy masz wypracowane lata pracy. Żyć nie umierac.
    • kasianogowa56 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 27.07.22, 15:50
      Odkad skończyłam 50 lat duze ciężej przyswajam wiedze a w nowinkach komputerowych tez słaby ze mnie haker, wiele rzeczy nie przychodzi z taka łatwoscia jak kiedyś ale cóż lepiej nie bedzie 50 lat to nie ma co narzekac ale iść do przodu z tym co sie juz umie pozdrawiam Kaśka
      • stasi1 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 28.07.22, 09:14
        Najgorzej mają ci co pracują fizycznie. Kiedyś szedłem sobię pieszo z 8 km i stwierdziłem że to już nie na moje nogi. Że trzeba było poczekać tą godzinę na busa
        • tuttifrutti1234 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 28.07.22, 09:53
          stasi1 napisał:

          > Najgorzej mają ci co pracują fizycznie.


          Z tym się nie zgodzę. Pracownik fizyczny włoży po fajrancie śrubokręt do skrzynki z narzędziami, przebierze się i może iść do domu.
          Osoba na kierowniczym stanowisku z nienormowanym czasem pracy może tylko sobie o czymś takim pomarzyć. Na domiar złego musi się troszczyć o takich niewdzięcznych leniuchów.
          • stasi1 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 03.08.22, 08:14
            Ale osoba na kierowniczym ma tak samo i wtedy kiedy była młodsza. Kiedyś znajomu tuż po 60 mówi że lepiej jak po towar do niego przyjeżdżają młodsi kierowcy, tacy szybko załadują, ze starszymi to kłopot
        • tuttifrutti1234 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 28.07.22, 09:58
          stasi1 napisał:

          > Najgorzej mają ci co pracują fizycznie.


          Najlepszą fuchę ma papież. Jak coś nie tak, to może zwalić na tego na górze. wink
          • car_fox Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 28.07.22, 20:07
            Najlepsza fuche to ma bo podobjie jak cysorz ma klawe zycie, nie ma ani zwiazkow zawodowych ani nikt nie kwestionuje jego decyzji.
            A Ty chyba nigdy w zyciu nie pracowales? Bo jesli bys to by ci nigdy do glowy nie przyszlo cokolwiek zwalac na bosa. Zwlaszcze takiego od ktorego zalezy -i to juz niedlugo, zalezy Twoja wiecznosc. A alternatywna opcja wcale tak dobrze nie wyglada?
        • xdanax Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 28.07.22, 12:12
          Ja tam czasami chodzę do pracy na piechotę, mam prawie 4 km w jedną stronę. Nawet 15 minut bym nie czekała, no, chyba, żeby mocno padało. Faceci to czasami lenie. Nie marudź tylko spaceruj, serce Ci podziękujesmile
          • pia.ed Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 28.07.22, 23:09
            xdanax napisała:

            > Ja tam czasami chodzę do pracy na piechotę, mam prawie 4 km w jedną stronę. Nawet 15 minut bym nie czekała, no, chyba, żeby mocno padało. Faceci to czasami lenie. Nie marudź tylko spaceruj, serce
            Ci podziękujesmile


            Podejrzewam, ze jestes szczuplutka... bo z kazdym kilogramem jest ciezej chodzic... nawet przy swietnej kondycji!


            • xdanax Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 29.07.22, 06:36
              Nie jestem szczupła, mam nadwagę.
              • xdanax Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 29.07.22, 06:40
                Lubię chodzić na grzyby, tak do 3 godzin spaceru po lesie daję radęsmile
        • xdanax Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 28.07.22, 20:14
          Powiem Ci, Stasi, że są momenty w szkole, że chętnie bym się zamieniła i posprzątała, byleby pani poszła za mnie na świetlicę i przypilnowała liczną grupę. Policzyłam- 50smile Trzy klasysmile
    • aleksandra10 Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 14.08.22, 00:53
      Ten "młody dynamiczny zespoł" - to nasze dzieci. Posyłaliśmy je do dobrych szkół, uczyliśmy ich życia (nie tak jak nas nasi rodzice), zapisywalismy na kursy języków obcych, a teraz... mamy za swoje 😉. są lepsi od nas na rynku pracy, są naszymi szefami. 😄
      • pia.ed Jak Wam się pracuje po 50-tce? 14.08.22, 10:41
        https://i.pinimg.com/originals/1b/48/15/1b48159885cb515e26df4e18b72b97ef.gif


        aleksandra10 napisała:

        > Ten "młody dynamiczny zespoł" - to nasze dzieci.
        • xdanax Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 14.08.22, 11:07
          Ostatnio pokazałam córce pasek, ile zarabiam. Chciałam się pochwalićsmile Powiem nieskromnie, że miałam na pasku 2 z przodusmileTo nie był dobry pomysł, nie chciała wziąć kasy ode mnie, którą jej chciałam dać na wakacje. Zarabia więcej ode mnie, nie ma jeszcze 26 lat. Miała być na Mazurach, covid zatrzymał ją u nas na dłużej. Jej chłopak też ma, my na razie bez objawów, pozdrawiamsmile
      • engine8t Re: Jak Wam się pracuje po 50-tce? 16.08.22, 01:19
        Odchadzacy naczelny szef duzej sieci handlwej Amazona powiedzial ze mlode pokolenie nie chce pracowac. Oni oczekuja ze od poczatku dostana prace ambitna i o tym ze musza sobi ena to "zapracowac" solidna praca i nauka do niech nie docieraa - im sie po prostu to powinno nalezec.
        Pracowalem z mldymi ludzmi ktorzy juz wyskrobali sie na pozycje kierownicze i robia mase glupich rzeczy poniewaz uwazja ze oni wiedz lepiej od tych ktorzy na danej pozycji zeby zjedli. Nie docier a do nich ze my robilismy ta a ni einaczek dlatego ze byly ku temu pwody. Kiedy my sznowalismy starszych i znajcych fach to ci juz nie za bardzo. Oni po prostu wiedz wszystko lepiej.. i zamiast uczyc sie na bledach innych - ucza sie na swoich.
        A czy sa lepsi od nas? Czasami sa ale nie zawsze. Maja weicej energii i so gotowi dluzej pracowac poniewaz ich pojecie laczenia rodziny i pracy jest inne niz nasze. Dla mnie ZAWSZE rodzina byl prirytete a u mlodych juz nie koniecznie.
        • pia.ed Pięćdziesiąt lat pracy w Centralu w Łodzi 13.09.22, 23:48
          Najnowocześniejszy sklep w Łodzi otwarto 29 sierpnia 1972 r. Wtedy też pracę w sklepie
          zaczęła pani Wiesława. — I właśnie stuknęło mi pięćdziesiąt lat pracy. Związałam się
          z Centralem na całe życie. To moja pierwsza i ostatnia praca.


          www.fakt.pl/wydarzenia/polska/lodz/historia-lodzkiego-centralu-w-zus-oslupieli-na-widok-dokumentow-pani-wieslawy/087jz2h

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka