Gimnastyka w W-wie ?

07.12.04, 22:39
gdzie w naszym gronie ? (na forum fitness nie ma co szukac bo wygonia - juz
ktos probowal kiedys..)

serdecznie pozdrawiam,
Nikusia
    • natla Re: Gimnastyka w W-wie ? 07.12.04, 22:47
      Mogę Ci poradzić tylko gimnastykę dla pań w naszym wieku w Katowicach i na
      obrzeżach. smile Przykro mi. Może się ktoś znajdzie.
      • nikusia1 Re: Gimnastyka w W-wie ? 08.12.04, 01:43
        bardzo Ci dziekuje, ale jednak troche za daleko dla mnie smile
        czekam cierpliwie (aczkolwiek nie wiem czy sie doczekam) az w Polsce bedzie
        taksamo duzo zajec dla "sredniakow" i "starszakow" jak na tzw. Zachodzie. Nawet
        na uniwersytetach widac sporo "siwych glow" posrod studentow, jest to normale
        zjawisko. Taki przyklad: moja wiedenska przyjaciolka, lat 62, studiuje po
        doktoracie ponownie na 2 kierunkach, chodzi na kurs rysunku...a rano na zajecia
        tai-chi...wszedzie przewazaja mlodszi od niej, ale sa i starsi, np. na
        uniwersytecie, na rysunku siedzi natomiast wsrod 20-latkow.....

        pozdrawiam serdecznie,
        nikusia
        • tesunia Re: Gimnastyka w W-wie ? 08.12.04, 09:48
          ~~nikusia
          a myslalas pojscia na yoge,
          sa rozne jej odmiany,ktore mozna dopasowac dla siebie,
          tam sa wlasnie rozne roczniki,
          rozejzyj sie wsrod anonsow,
          moze akurat cos dla Ciebie.

          pozdrawiam zyczac powodzenia.
          • leontynia Re: Gimnastyka w W-wie ? 08.12.04, 15:52
            Witam!
            Niestety mieszkam poza Warszawą
            ale jestem blisko związana
            z dzielnicą Ursynów
            i jak potrzebuję informacji
            to klikam Warszawa
            dzielnice i wchodzę w Ursynów
            piszą tu mili ludzie
            zawsze otrzymuję wyczerpującą odpowiedż
            polecam
            • nikusia1 Re: Gimnastyka w W-wie ? 08.12.04, 21:46
              bardzo Wam dziekuje za podpowiedz, o jodze tez juz myslalam, a obok Ursynowa
              jezdze prawie codziennie, bo tez mieszkam pod W-wa...

              pozdrawiam wszystkich serdecznie,
              nikusia
              • efedra Re: Gimnastyka w W-wie ? 09.12.04, 20:39
                nikusia1 napisała:

                > bardzo Wam dziekuje za podpowiedz, o jodze tez juz myslalam, a obok Ursynowa
                > jezdze prawie codziennie, bo tez mieszkam pod W-wa...
                >
                > pozdrawiam wszystkich serdecznie,
                > nikusia

                A dlaczego szukasz specjalnej gimnastyki w jakiejs grupie wieku?
                Czy nie prosciej poszukac po prostu gimnastyki?
                Albo zapisac sie do silowni i najwyzej nie robic (na poczatek) rzeczy zbyt
                forsownych?
                Bo nastepnym krokiem bedzie szukanie gimnastyki dla brunetek, albo dla osob w
                takiej grupie zarobkow, jak nasza.
                Po prostu zacznij sie gimmnastykowac, zamiast myslec o wieku.
                • nikusia1 Re: Gimnastyka w W-wie ? 11.12.04, 19:14
                  droga efedro, widze ze jestes madrze odwazna i bojowa, wiec moze wybierzemy sie
                  razem i bedziemy sie wyglupialy (?) wsrod pogardliwych spojrzen
                  20paroletnich "lasek" (jak o sobie chetnie same mowia)..wszystko to przezylam i
                  juz nie chce tak...mozesz to zrozumiec ?

                  pozdrawiam,
                  nikusia
                  • natla Re: Gimnastyka w W-wie ? 11.12.04, 19:32
                    No to do pracy. Bawcie się dobre! smile)
                    • bubliczka Re: Gimnastyka w W-wie ? 20.06.05, 15:06
                      nikusia1 napisała:

                      > bardzo Wam dziekuje za podpowiedz, o jodze tez juz myslalam, a obok Ursynowa
                      > jezdze prawie codziennie, bo tez mieszkam pod W-wa...
                      >
                      > pozdrawiam wszystkich serdecznie,
                      > nikusia

                      efedra napisala:

                      A dlaczego szukasz specjalnej gimnastyki w jakiejs grupie wieku?
                      Czy nie prosciej poszukac po prostu gimnastyki?
                      Albo zapisac sie do silowni i najwyzej nie robic (na poczatek) rzeczy zbyt
                      forsownych?
                      Bo nastepnym krokiem bedzie szukanie gimnastyki dla brunetek, albo dla osob w
                      takiej grupie zarobkow, jak nasza.
                      Po prostu zacznij sie gimmnastykowac, zamiast myslec o


                      Ale sie wkurzylam wiec odkurze ten watek.
                      Niesamowite o czym piszecie - to fitnes-cluby itd zarabiaja wylacznie na
                      laskach?
                      A wiec u mnie wlasciciel osobiscie rozmawia przy zapisie o mojej motywacji i
                      problemach, uklada mi zestaw cwiczen i przerabia je ze mna na kazdym
                      przyrzadzie.
                      Dostaje karte z wynotowanymi numerami przyrzadow, iloscia powtorzen.
                      Cwiczylam razem z osiemdziesieciolatkami, laskami, paniami w moim wieku,
                      slabeuszami i chlopakami o kondycji i wygladzie mister swiata. Jedna ze
                      wspolcwiczacych "staruszek" spotkalam na plakacie reklamowym waznego banku.
                      Kobiety nie dajcie sie zwariowac, nie wstydzcie sie waszych pieniedzy, ktore w
                      takim przybytku zostawiacie i nie wstydzcie sie siebie. A moze to kompleksy a
                      nie laski? Ciekawa jestem, czy autorce plany sie udaly.
Pełna wersja