hania48 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 19.04.05, 23:46 Podaję linki do strony FAQ - najczęściej zadawane pytania na stronie Komputery: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34 Odpowiedz Link
natla Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 30.04.05, 23:53 Po "remoncie " komputea zniknęło mi GG. Co mam zrobić lub gdzie szukać samodzielnie? Odpowiedz Link
regine Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 30.04.05, 23:57 >Spróbuję-wyślać Ci na gazetę pl.-Daj znać czy doszło. Odpowiedz Link
takanietaka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 16:35 Natla pobierz ze strony GG www.gadu-gadu.pl/nwersja.htm Odpowiedz Link
natla Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 21:49 Nie można wyświetlić strony ))) Ale już mam, dzięki. Natomiast dalej mi nie przskakują wątki, ale to betka.....) Odpowiedz Link
fanka8 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 22:27 ostatnio czasem... często. Zawzięłam się, spisałam cały przepis na zupę gulaszowa wraz z detalami technicznymi i... chyba tak dobra (albo nie) była, że cały tekst mi zżarło (( Odpowiedz Link
takanietaka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 23:01 Najlepiej ,dla wygody ,napisac tekst w swoim kompie w "notatniku> i potem wkleić do wątku...wiem ,ale tez nie zawsze tak robie ...a potem jak mi zniknie napisany do sie wściekam.. <<nigdy nic nie wiadomo)>> Odpowiedz Link
fanka8 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 23:29 tak będę robić! mądra polka po szkodzie )) Odpowiedz Link
vogino55 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 23:31 takanietaka napisała: > Najlepiej ,dla wygody ,napisac tekst w swoim kompie w "notatniku> i potem > wkleić do wątku...wiem ,ale tez nie zawsze tak robie ...a potem jak mi zniknie > > napisany do sie wściekam.. > <<nigdy nic nie wiadomo)>> Ja zaś piszę specjalnie powoli co by wszyscy zdążyli przeczytać ())) Wojciech Odpowiedz Link
takanietaka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 00:54 Bardzo smieszne! Nie mogłam sie oprzec i wklejam dla wszystkich te prawdziwe rozmowy z Telefoniczna Pomoca Komputerową.Mogłabym wystepowac we wszystkich! .............................................................................. 1) K - Klient 2) H - Helpdesk -------------------------------------------------------------------------------- ----------------------------- >> K: Halo, tu Klaudia Nowak. Nie mogę wydostać swojej dyskietki z>komputera. >> H: Czy naciskała Pani na ten guziczek obok wyrzutnika dyskietek? >> K: Tak, ale to nic nie dało. >> H: Ok, zapiszę problem i informatyk skontaktuje się z Panią K: Ojej, chwilkę... Przepraszam bardzo. Właśnie zauważyłam moją dyskietkę na biurku. Widocznie w ogóle jej nie wkładałam do komputera. -------------------------------------------------------------------------------- ------------------------------ H: Proszę nacisnąć na "Mój komputer" - jest po lewej stronie ekranu. >> K: Po lewej u mnie czy u Pana? -------------------------------------------------------------------------------- ----------------------------- H: Dzień dobry, w czym mogę pomóc? >> K: Halo... nie mogę drukować. >> H: Proszę kliknąć na Start i ... >> K: Nie zaczynaj z tym całym technicznym gównem, nie jestem Billem >Gates\'em -------------------------------------------------------------------------------- ------------------------------- >> Wiadomość nagrana na automatycznej sekretarce Helpdesk: "Halo, tu Ewa Jansen. Nie mogę drukować. Za każdym razem jak klikam na drukarkę w Wordzie, otrzymuję komunikat: "Drukarki nie znaleziono". To niemożliwe, drukarka stoi na biurku od razu obok komputera, ja widzę ją doskonale a komputer jej nie widzi?? -------------------------------------------------------------------------------- ------------------------------ >> K: Dzień dobry, moja drukarka nie drukuje koloru czerwonego. >> H: Czy ma Pani kolorową drukarkę? >> K: Aha..., przepraszam i dziękuję. -------------------------------------------------------------------------------- ------------------------------- >> H: No dobrze a co widzi Pani w tej chwili na ekranie. >> K: Zdjęcie pluszowego misia, które przesłał mi moj chłopak. -------------------------------------------------------------------------------- ----------------------------- >> H: Teraz proszę nacisnąć F8 >> K: Nic się nie dzieje... >> H: Co dokładnie Pani zrobiła?? >> K: Nacisnęłam 8 razy klawisz "f" i nic się nie dzieje... -------------------------------------------------------------------------------- ------------------------------ >> K: Moja klawiatura nie działa. >> H: Jest Pani pewna, że jest podłączona i zainstalowana? >> K: Nie wiem, bo nie mogę spojrzeć na tył komputera, czy wtyczka jest tam wetknięta. >> H: Proszę zatem wziąć klawiaturę w ręce i odejść od komputera kilka kroków. >> K: OK >> H: Czy mogła Pani odejść od komputera? >> K: Tak. >> H: To znaczy, że klawiatura jest niepodłączona. A może jest jeszcze jedna klawiatura w pobliżu komputera? >> K: Tak, leży jeszcze jedna. Oho, ta działa ... -------------------------------------------------------------------------------- --------------------------- >> H: Pani hasło brzmi małe "a" i duże "V" oraz liczba 7. >> K: 7 duże czy małe? -------------------------------------------------------------------------------- ------------------------------- >> Klient nie może wejść do Internetu >> H: Jest Pani pewna, że wpisuje poprawne hasło? >> K: Tak oczywiście, patrzyłam dokładnie na kolegę i wpisuję to samo hasło. >> H: Czy byłaby Pani tak miła i powiedziała mi hasło jakie Pani wpisuje? >> K: Pięć gwiazdek -------------------------------------------------------------------------------- ----------------------------- >> H: Przepraszam a jakiego programu antywirusowego Pani używa? >> K: Netscape. >> H: Niestety to nie jest program antywirusowy. >> K: Tak, tak przepraszam, miałam na myśli Internet Explorer -------------------------------------------------------------------------------- ---------------------------- >> K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika .... -------------------------------------------------------------------------------- ----------------------------- >> H: Jak mogę Pani pomóc? >> K: Pierwszy raz piszę e-maila. >> H: ok, a w czym tkwi problem?? >> K: Przy wpisywaniu adresu mojego kolegi. Znalazłam "a" na klawiaturze,ale nie wiem w jaki sposób mam do niego dodać tą śmieszną końcówkę?? Odpowiedz Link
axsa Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 07:12 To cholerne zżeranie tekstów napisanych w okienku do pisania postów. Ostatnio już pamietam, żeby w trakcie pisania dłuższych, co jakis czas zaznaczyć tekst, kliknąć na nim prawą myszą, a na jednoczesnie otwierajacym się menu kliknąć - kopiuj. Jak nagle wetnie tekst, to przez -wklej- można odzyskać tyle ile się skopiowało za ostatnim razem. Odpowiedz Link
takanietaka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 08:14 ja tam nie mam złudzeń ,jak tekst dłuższy to go pisze w swoim "notatniku" i potem wklejam.Ale wiesz ja przez dłuższy czas myslałam ze to co do wklejenia to gdzieś w Myszce siedzi wiec sie z taka "napełniona tekstem" obchodziłam jak z jajkiem!!!Czysty bezmyslny kretynizm dobry do tych rozmówek!!Az sie dowiedziałam ze" kopiuj" to jest rozkaz aby cos schowac do "schowka "gdzie sobie lezy (na zawsze, dopóki nie wymienimy zawartosci na inne kopiuj!)i dopiero rozkaz "wklej " to porusza. Odpowiedz Link
tesunia Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 09:52 hi,hi,hi,... takanietaka...samo zycie )))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
axsa Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 10:06 A nawet jakby więcej życia w życiu. )) Odpowiedz Link
tesunia Re - paskudek! 05.06.05, 09:42 strasznie mi dzis zle laduje strony(((((((((( niemam po prostu cierpliwosci czekac( wroce jak sie polepszy) miejcie sobie mila niedziele. Odpowiedz Link
natla Re: Re - paskudek! 05.06.05, 10:15 Tesuniu, w soboty o niedziele często działa to ustrojstwo bardzo powoli, bo gadół więcej niż w powszedni dzień. Baw się niedzielnie. )) Odpowiedz Link
regine Re: Re - paskudek! 05.06.05, 12:22 Oj -paskudek!!!Też mi dziś dziła jak sam chce .. A strony to się otwierają w żółwim tempie,albo się np.okazuje, że "Nie ma takiej strony...")) To już ręce wtedy opadają,bo wiem doskonale ,że forum jeszcze jest... Gadają te ludziska ,gadają ...a ustrojostwo wysiada.. Z taką techniką-do luftu... Ale wydaje mi się ,że nasi dostawcy internetu mają byle jaki sprzęt... Dlatego tak się dzieje... Odpowiedz Link
natla Re: Re - Malwina, Regina, Tesunia............ 05.06.05, 15:03 .............może macie kompy "zawirusowane"?. Mój chodzi dziś (odpukać) szybko i nie robi żadnych psikusów. Niedawno był "oczyszczony". Odpowiedz Link
kla-ra Re: Re - Malwina, Regina, Tesunia............ 05.06.05, 15:39 I ja mam klopoty z wejsciem na strone gazety. Aby dokonac tego wpisu czekalam z zegarkiem w reku 20 minut. Brak mi cierpliwosci nie tylko dzisiaj. Odpowiedz Link
regine Re: Re - Malwina, Regina, Tesunia............ 05.06.05, 15:42 Nie to nie wirusy,mam 2 programy antywirusowe,ale tak dziś i wczoraj chodzi , że się nie wyrażę....Pocztę otwiera ze 20 min.,wpisy na forum jeszcze gorzej :albo nie ma takiej strony,albo zaloguj się(zaraz po zalogowaniu),zły login.Walczę jak lwica, GG też działa jak cię mogę ,pisząc z córką , czekam do 5 min.zanim wyślę 1 zdanie.To musi coś być ,u naszych dostawców internetu, mają słabe serwery .Albo wina gazety nie nadąża za nami ,co jakiś czas włącza mi "error" lub "odśwież".No i tak odświeżam,loguję się ,restartuję....Taki dziś dzień zakichany. Wczoraj mi się 2 razy, automatycznie zrestartował sam ,a to ma za mało pamięci ,a ma jej do bólu...No cóż ,urządzenie martwe ma też prawo do odpoczynku w sobotę i w niedzielę)) Odpowiedz Link
regine Re: Re -Nie wiem co się dziś dzeje..... 15.06.05, 11:55 Strasznie długo otwiera mi dziś strony (( Czy wam też???Czekam po 5 minut, z zegarkiem w ręku... Można oszaleć...Nie wiem gdzie tkwi przyczyna.. No chyba nie w upale???? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Re -Nie wiem co się dziś dzeje..... 15.06.05, 13:08 Moze byc chwilowe przeciazenie Twojej sieci, bo u mnie wszystko otwiera sie dzis szybko i bez problemow. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Re -Nie wiem co się dziś dzeje..... 16.06.05, 11:53 Czy ktos ma czas i ochote przy wyjasnieniu pewnych wyrazow z dziedziny komputera? Np Do czego sluzy serwer??? Odpowiedz Link
takanietaka Re: Re -Nie wiem co się dziś dzeje..... 16.06.05, 12:24 SERWER(często zwany sieciowym programem operaacyjnym),który swiadczy usługi klientom sieci komputerowej(udostepnia pliki,obsługuje logowanie sie uzytkowników ,oferuje dostep do internetu.Potocznie -szybki komputer z sieciowym syst,operacyjnym swiadczący usługi w sieci komputerowej.To przepisałam z encyklopedii wiedzy komputerowej.A jeszcze konkretniej-dosyc duże czarne ,buczy zlekka w srodku ...i wszystko co robimy w internecie przechodzi przez serwer -ale mozemy wybrac przez jaki,na przykład adresy mamy na serwerze Gazety.pozdrowienia Odpowiedz Link
takanietaka MYSZ Z BAJERAMI? 16.06.05, 13:40 PAMIETACIE "MYSZ Z BAJERAMI"to u mnie .No i tae bajery jakos przestały funkcjonowac ..cholera ..za kazdym otwarciem kompa z bajerów nici ..trzeba było na nowo te extra funkcje ustawiac ...szlag mnie tafiała ..bo nie pot ja dostałam żeby miała tylko klikniecie lewe i prawe.a jest pełna przycisków co to sie właczaja same pod byle pretekstem!!!No i tak przemysliwałam i przemysliwałma nad tym ..no i wypróbowałam juz wszystko ..i ni cholery .nawet juz postanowiłam iśc z reklamacja i poszukałam gwarancji .Az nagle mnie TKŁO! Przeciez pod wpływem dobrej rady powyłaczałam w Autostarcie wszystko co nie musi sie otwierac od razu ...no i przy okazji wyłaczyłam ten "bajerowy program" No to sie nie otwierał na starcie!!Boze ..człek głupi sie urodzi i głupi umrze!!!Właczyłam-Bajery sa !!! <<nigdy nic nie wiadomo)>> Odpowiedz Link
krista57 Re: Re pomoc moze koscia w gardle stanąć 20.06.05, 19:48 zle kliknęłam Chciałam byc usłuzna dla nowej forumki i znalezc klub gimnastyczny dla pan w W-wie w naszej kategorii wiekowej.Szukałam na google....dalej niewazne. Dostałam w nagrode konia trojanskiego,komp tylko wyje i wyje. Komp z tym koniem nie jest mój.Wlasciciel wroci w czwartek i mnie zabije. Przesiadlam się wiec na bobka,bo ten jeszcze dobry. Pytanie.Czy ten trojan moze rowniez wlezc na bobka.Oba komputery są w sieci i mają jeden serwer. Odpowiedz Link
regine Re: Re pomoc moze koscia w gardle stanąć 20.06.05, 20:53 Jeśli nie bobek nie posiada zabezpieczeń,przed wirusami to i owszem, może się dostać i tam.Po prostiu był przy jakieś stronie w Google i go złapałaś z sieci.Ale Trojan,nie jest taki do końca zły,tylko przeszkadza w pracy ,ciągle się pojawia ...i takie tam cuda.Pomimo programu p/wirusom, Trojanów miałam przy skanowaniu 8(zinfekowane obiekty) ,komputer działał ale z opóźnieniem ,zawieszał się..i takie tam.Trojany są wszędzie w sieci. Nie jestem szperaczem internetowym,a przyplątały mi się,poprzez serwer od dostawcy internetu.Mają słabe zabezpieczenia ,a to świństwo roznosi się jak zaraza...Właścicielowi też mogło się to przydarzyć,może nie będzie tak źle)) Odpowiedz Link
natla Re: .............a dzis dostanę szału............. 24.06.05, 17:21 i będziecie mieć adminkę szurniętą poważnie. Gazeta, forum, każdy watek i liscik otwierają sie po kilka min. Czy Wy też tak macie?????? :[[[[[[[[[[[[[ Odpowiedz Link
tesunia Re: .............a dzis dostanę szału............ 24.06.05, 17:25 dzisiaj nie, ale pare dni temu tak mialam((((((((((((((((( dzis rano zawieszalo mi sie troche,ale zlikwidowalam wszystko inne i tylko gazete mialam na pulpicie. Odpowiedz Link
regine Re: .............a dzis dostanę szału............ 24.06.05, 18:51 Tak kochana Adminko, mam tak samo(( Od południa ...strony jak chcą się otwierają, Więc nie wygłupiaj się...albo będziemy szurnięte we dwie)) A jeszcze muszę przeczytać,że nie na takiej strony, do tego ze trzy razy się loguję ,bo hasło nie takie... Zalogowana czekam,czekam,czekam..... już 3 razy restartowałam to tz.ustrojostwo i kicha z tego... działa jak mu się podoba...wszystko z kilkuminutowym poślizgiem.... Więc nie jesteś sama na tym "froncie"-pociesz się)) Odpowiedz Link
krista57 Re: .............trojan......... 24.06.05, 22:41 Okazało się ze konia trojanskiego zainstałowałam sobie sama...kliknęlam niepotrzebnie . Obecnie cały komputer nalezy przeinstalowac....wszystkie programy wgrywać od nowa a trwa i trwa juz kilka godzin. Moze sie okazac,ze ze strachem będę wchodziła na wyszukiwarkę' Natlo,Reniu "bobek" otwiera strony szybko,moze to zależy od dostawcy internetu? Odpowiedz Link
tesunia Re: .............trojan......... 24.06.05, 23:06 kristo ja kiedys na Coogle na bardzo niewinnym temacie, o maly wlos nie podlapalam tego "badziewia", ale aurat syn byl i szybciutko sie zaja sprawa) Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: .............trojan......... 25.06.05, 07:36 Ja nigdy nie wiem kiedy wirus się czai. Skąd Wy to wiecie? Po czym poznajecie? Odpowiedz Link
regine Re: .............trojan......... 25.06.05, 11:51 Wiktorio!!! Mam zainstalowane 2 programy antywirusowe,które przy "ataku" wirusów, różnego typu,automatycznie informują mnie o tym.Pokazuje się okienko, że nastąpił atak z internetu.Otrzymuję informację,ża atak został zablokowany, właśnie tym programem antywirusowym, oraz jaki obiekt w moim komputerze, został zaatakowany,lub zainfekowany.Włączam wtedy skanowanie(trwa około 40 minut).Program podaje(po skanowaniu komputera) ,które obiekty zainfekowane mam usunąć.Jest to dość drogi program Kaspersky,ale bardzo pożyteczny.Drugi program Spybot,to program blokujący napływ wszelkiego typu niepotrzebnych nam reklam,które są "wkurzające", bo pojawiają się przy otwieraniu różnych stron internetowych. Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: .............trojan......... 25.06.05, 11:56 Kasperskiego też mam.Aha, czasami pokazuje się informacja, tak, tak! I polecenie usuń, prawda. Odpowiedz Link
regine Re: .............trojan......... 25.06.05, 14:08 Tak Wiktorio,ale musisz włączyć -Skanuj mój komputer,po skanowaniu jeśli pokażą Ci się jakieś obiekty zainfekowane-Usuń.Po usunięciu włącz i wyłącz komputer.Wskazane jes skanowanie komputera ,co jakieś 2-3 tygodnie. Może nie pojawić się nic,ale czasami coś nam się przyplątuje)) Odpowiedz Link
pia.ed Re: A dlaczego mnie nie atakuja wirusy? 25.06.05, 14:31 Zainstalowalam bezplatny program z Aftonbladet, nie znajac sie na tym czy dobry czy nie... Co pewien czas samo wlacza mi sie skanowanie, ktore nigdy jeszcze nie wykazalo wirusa, choc moj syn wchodzi nocami na "nieodpowiednie" stronki i otwiera kazda reklame! Odpowiedz Link
hania48 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 09.07.05, 04:01 Nigdy dotychczas na czaty nie wchodziłam, więc zmobilizowana "poleceniem" szefowej, postanowiłam spróbować. No i weszłam! Mogłam poczytać to co piszą inni, nawet napisałam też co nieco od siebie..., no i na tym moje możliwości się skończyły! Wysłać tego już w żaden sposób nie mogłam. Albo ja taka niegramotna się zrobiłam (może pod wpływem upałów?), albo mój komputer nie ma życzenia na czaty! Odpowiedz Link
maladanka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :((do hani 09.07.05, 08:07 jem i pisze i pomyliłam ręce i kliklam za predko Haniu - ja tez nie umiałam,i na gg napisałam sos do Natli i okazało sie,ze to enterem sie wysyła!Ja tez nie z tych czatujących dopiero wczoraj debiutowałam Odpowiedz Link
natla Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 09.07.05, 09:57 Haneczko, jesteś rozgrzzeszona ))) Ja też o czatach nie miałam pojecia, dopuki Poduszeczka nam pokoiku nie podarowała. Zresztą chodzę tylko na nasz, bo ogólnie czatów nie lubie. Danuśka Ci już napisała o enterze. Spróbuj zaglądnąć dziś, też o tej porze. Odpowiedz Link
hania48 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 09.07.05, 20:52 Maladanko, Natlu - DZIĘKUJĘ. Spróbuję. Odpowiedz Link
hania48 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 03.08.05, 00:06 Po remoncie mojego komputera mam z nim taką śmiesznostkę, która mnie strasznie wkurza! Nie mogę napisac małej litery "Ć". Dużą mogę! Nie wiem czy to ja coś zaraz na wstępie zrobiłam, czy on jakiś stał się jakiś taki ułomny. Wcale nic nie ma w tym miejscu! Inne znaki polskie są na swoim miejscu. Staram się pamiętac i wpisywac literę "c" bez kreseczki, bo jak się zapomnę, to natychmiast wyskakuje mi okienko ATI Catalyst (TM) Control Center i próbuje ze mną konwersowac po angielsku. (ATI - to firma mojej karty graficznej). W szkole uczono mnie łaciny, a z angielskiego to ja bardzo cieniutko! Na wszelki wypadek wolę więc nie wdawac się w żadne dyskusje z tą kontrolą i czekam na tłumacza - co może jeszcze potrwac, a póki co .... Odpowiedz Link
natla Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.08.05, 19:21 Czy też musicie sie co chwilę logować???? (((((((((( Odpowiedz Link
gwiazda37 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.08.05, 20:40 Mnie co godzinę rozłącza...........jakie to wkurzające.........wrrrrrrrrrr Odpowiedz Link
w5w7 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.08.05, 23:57 No..mnie dzisiaj tez wkurza mój komp.Przedtem działał jak nalezy, a terz wiesza wie okrutnie Odpowiedz Link
w5w7 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 05.08.05, 00:05 No jak widać wkurzył mnie nieźle, az mi sie literki poplatały. Pewnie chce juz odpocząc, napracował sie dzisiaj. Odpowiedz Link
dankarol Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 05.08.05, 10:45 Dzisiaj od rana mój komp strajkuje.Albo się wiesza, albo sam się wylogowuje. Chyba muszę z nim porozmawiać, a jak nie to mu zagrożę, że go wyłączę na cały dzień. Ciekawe czy się przestraszy. Odpowiedz Link
yoanna Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 05.08.05, 13:34 U mnie też się dzieją różne dziwne rzeczy... Na dodatek definitywnie trafiło klwiaturę...teraz stukam na słuzbowej, a jesli w domu czegoś nie zadziałam...przyjdzie mi zamilknąć Ech te komputery... Odpowiedz Link
leontynia Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 05.08.05, 16:36 niestety u mnie tez poczta dziala,ale czesto mam problem z otwieraniem stron, tu na gazecie... Odpowiedz Link
wiktoria53 Spadek napięcia....... 06.08.05, 17:28 Był chyba powodem wyłączenia się komputera i niemożności jego ponownego włączenia.Już myślałam, że się popsuł .............na szczęście działa ! Odpowiedz Link
tofika Re: i jak tu nie psocić na... 17.08.05, 10:00 komputer, nie narzekalam do tej pory ,ale jak sie ostatnio mi rozbestwil ,to myslalam ze mi zabraknie cierpliwosci,iiiiii jeszcze ma szczescie ,ze dzieki moim pomyslom i wielkim staraniom wdrozyl do pracy serwer,inaczej poslalabym go na "bruk", Odpowiedz Link
natla Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 09:45 Czy mieliście wczoraj wieczór problemy z wejściem na forum i do poczty? Czy to mój wspaniały nowy, zdobyty z poswięceniem XP? Odpowiedz Link
vogino55 Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 10:03 Tak było cos takiego ok 22 potem strona gazety juz działała ale na forum trzeba było wchodzic z stronki gazeta ,,,z ulubionych mi nie wchodziło()) Pozdrawiam Wojciech Odpowiedz Link
krista57 Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 10:23 Tak jak mowi Vogino...około 22 zle dziala serwer gazety...dlatego kompa wyłączyłam i poszłam do książki.Dzisiaj wszystko działa bez zarzutu! Gratuluje nowego XP/co to znaczy ?/czyli nowitkiego komputera,ale jak bedzie Ci działal zalezy od dostawcy internetu oraz oraz od "gazety". Odpowiedz Link
dankarol Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 10:47 Mój antyk wczoraj strajkował tak że zanim się coś otworzyło to mogłam isc zrobić sobie herbatkę. Odpowiedz Link
natla Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:01 Ście mnie uspokoili ) To nie nowy komp, tylko Windows XP (miałam 98 i zachciało mi się przez solenizantkę zmienić). Dziś chodzi bez zarzutu i szybko. Dostawcę też zmieniłam z neostrady (do , której nic nie mam) na "chello", podłaczony do kablówki i tańszy. Za karę i tak musze 2 miechy płacić jeszcze abonament Telekomunikacji......nie lubie ich.... Odpowiedz Link
natla Niby dobrze, ale....... 07.09.05, 11:05 .....winda mi nie działa, tzn. wątek z napisanym listem nie idzie na I miejsce.....dopiero musze kliknąć w nasze forum w ulubionych i wtedy leci do góry.......podejrzewam, że Wasze lisciki też u mnie zostaja nizej ... Odpowiedz Link
axsa Natla 07.09.05, 11:48 Może przez przypadek, na poczatku forum, tam gdzie jest okienko SORTUJ WEDŁUG masz wybrane coś innego niż DRZEWKO Odpowiedz Link
axsa Re: Niby dobrze, ale....... 07.09.05, 11:51 Nie wiem gdzie jest mój poprzedni list. Natla sprawdź czy na początku forum, w okienku SORTUJ WEDŁUG masz wybrane WG DATY OSTATNIEGO LISTU/ a nie tak jak napisałam w tym zaginionym liscie, że ma być DRZEWKo. Odpowiedz Link
axsa Re: Niby dobrze, ale....... 07.09.05, 12:55 Już dwa listy napisałam w tej sprawie, nie wiem gdzie są. Działa Ci już ta winda, czy mam pisać? Odpowiedz Link
axsa Re: Niby dobrze, ale....... 07.09.05, 13:07 Jeszcze raz spróbuję. Natla, może na pierwszej stronie forum, w okiemku SORTUJ WEDŁUG masz wybraną inną możliwość niż OSTATNIEGO LISTU. Może teraz jest widoczne. Odpowiedz Link
maladanka Re: Komputer na bruk?- 07.09.05, 11:07 a ja mam 2 w 1 czyli mam i Win 98 i i XP - i nie wiem czy dobrze ale jakos to dziala - teraz tu gdzie jestem mam 2000. XP nie lubilam - jednak powoli przekonalismy sie do siebie,niestety nie moge zmienic dostawcy interentu najwyzej zrezygnowac i wybrac drozsza neostrade. Odpowiedz Link
tofika Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 12:35 przylgnie jeszcze do mnie niemile powiedzonko, ... Odpowiedz Link
dankarol Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:07 Też ich nie lubię, bo od pół roku nie mogę się z nimi dogadać, oni swoje a ja swoje, Odpowiedz Link
natla Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:12 Danutko.....ich, tzn. kogo? Odpowiedz Link
dankarol Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:52 telekomunikacji nie lubię, też jestem na chello ( pól roku proszę o zablokowanie poczty głosowej telefonie) Odpowiedz Link
natla Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 12:02 nawwet mnie nie strasz, bo właśnie chcę zlkwidować pocztę głosową .... Odpowiedz Link
dankarol Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 12:07 Ze zwykła pocztą nie ma problemu, ale ja mam ISDN i sama jej nie zablokuję. Już szię kilka osób obraziło, a ja nie mam możliwości odsłuchać poczty. Odpowiedz Link
sarna52 Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:09 Miałam problemy wieczorem 05-09-05 ,a wzcoraj padł.Dzisiaj sformatujemy na nowo dysk i zobaczymy. Wszystko ładnie wchodzi juz dzisiaj z pracy.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
tofika Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 12:40 jak sie nie zloscic , wszystkie fajne listy i roznosci i zdjecia ,wszystko stracilam i komputer jest paskuda...mialam juz takie fajnosci od poczatku forumowania.. ps... nie jestem okrutna... Odpowiedz Link
yoanna Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 13:23 Nie martw się Tofiko, zbiór różności można odbudować)))) Odpowiedz Link
tofika Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 13:25 Yoanno ,tez tak sie pocieszam --pozdrawiam Odpowiedz Link
bryza102 Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 16:47 Hej,wszystkim! Nie wiem czy ten post wogóle dojdzie,ale wytrwale od wczoraj stukam!Też mam problemy/XP/,poczytałam tu trochę i widzę że nie tylko ja.Komp mi zwariował i co chcę coś przesłać,to każe mi się logować!A o poczcie nie wspomnę,zero dostępu.Przecież zaraz mnie roztrzęsie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
axsa Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 17:47 To nie w kazdym przypadku komputery i systemy operacyjne winne tylko portal gazety. Niemal do kazdego listu chce logowania - jak nigdy. Z Wirtualną Polską i Onetem też nie mogę dojść do ładu. Trudno się zalogować i w zasadzie nie można nic wysłać. Odpowiedz Link
bryza102 Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 18:06 Ale przedtem takiego problemu z wysyłaniem poczty nie miałam.,Z Forum gazety bywało różnie.Dobrze,że wogóle prechodzą posty! Ale i tak wolę sprawdzić,czy jakiegoś diabła nie odwinęłam sama...Z moją wiedzą obsł.kompa bywa różnie...Czasami nie mogę przenieść linka w w miejsce które bym chciała,natomiast pokazuje mi się wszędzie indziej,gdziekolwiek kliknę...Czytam,czytam podręcznik poruszania się w tym skomplikowanym świecie ,ale w pewnym momencie i tak głupieję,mieszaja mi się pojęcia i klops gotowy!Ech,ta dzisiejsza technika! Odpowiedz Link
natla Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 18:45 Bryza nie przejmuj sie, wszyscy tak mamy....urodziliśmy się o 50 lat za wcześnie )) Przestaję pisać, bo wszystko otwiera mi się po ponad pół minucie.....może wieczorem. Odpowiedz Link
takanietaka tym razem to nie komputery winne. 07.09.05, 19:20 to jakies przeciązenia serwerów.Wirtualna miała niedziałająca poczte od kilku godzin,Gazeta ledwo działa..Biedne komputery ....nic nie winne <<nigdy nic nie wiadomo)>> Odpowiedz Link
natla Re: tym razem to nie komputery winne. 07.09.05, 20:10 dzięk,i za informacje, bo juz nie wiem, wszystko niby mam nowe, a nie dziala ) Odpowiedz Link
yoanna Re: tym razem to nie komputery winne. 07.09.05, 20:36 Tymczasem... działa terapia grupowa niosąc uspokojenie Odpowiedz Link
natla Re: tym razem to nie komputery winne. 08.09.05, 10:13 iiiiiii ynowu cos sie dyieje, tzm razem z klawiatura, inne znaki wyskakuja np naciskam y pisze z i odwrotnie, ogonki tez nie wychodza, wesolz usmiech wychodyi pryz nacisnieciu smutnego i wiele innych.......cyzja to wina? Klawiatura ma ok. 8 miesiecy Odpowiedz Link
takanietaka Re: tym razem to nie komputery winne. 08.09.05, 14:18 zobacz Start-Ustawienia -Panel sterowania -klawiatura........i popatrz czy tam jest i dalej wybrany polski język programisty? Moze sie cosik przestawiło?- <<nigdy nic nie wiadomo)>> Odpowiedz Link
natla Re: tym razem to nie komputery winne. 21.12.05, 20:52 Przenoszę na pierwsza strone, bo tu dużo przydatnych informacji mamy Odpowiedz Link