Czasem nienawidzę mojego komputera :((

    • hania48 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 19.04.05, 23:46
      Podaję linki do strony FAQ - najczęściej
      zadawane pytania na stronie Komputery:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34
    • natla Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 30.04.05, 23:53
      Po "remoncie " komputea zniknęło mi GG. Co mam zrobić lub gdzie szukać
      samodzielnie?
      • regine Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 30.04.05, 23:57
        >Spróbuję-wyślać Ci na gazetę pl.-Daj znać czy doszło.
        • regine Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 30.04.05, 23:59
          >Poszło!!!
      • takanietaka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 16:35
        Natla pobierz ze strony GG
        www.gadu-gadu.pl/nwersja.htm
        • natla Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 21:49
          Nie można wyświetlić strony wink)))
          Ale już mam, dzięki. smile
          Natomiast dalej mi nie przskakują wątki, ale to betka.....smile)
          • fanka8 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 22:27
            ostatnio czasem... często.
            Zawzięłam się, spisałam cały przepis na zupę gulaszowa wraz z detalami
            technicznymi i... chyba tak dobra (albo nie) była, że cały tekst mi zżarło sad((
            • takanietaka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 23:01
              Najlepiej ,dla wygody ,napisac tekst w swoim kompie w "notatniku> i potem
              wkleić do wątku...wiem ,ale tez nie zawsze tak robie ...a potem jak mi zniknie
              napisany do sie wściekam..
              <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
              • fanka8 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 23:29
                tak będę robić! mądra polka po szkodzie smile))
              • vogino55 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.05.05, 23:31
                takanietaka napisała:

                > Najlepiej ,dla wygody ,napisac tekst w swoim kompie w "notatniku> i potem
                > wkleić do wątku...wiem ,ale tez nie zawsze tak robie ...a potem jak mi
                zniknie
                >
                > napisany do sie wściekam..
                > <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>


                Ja zaś piszę specjalnie powoli co by wszyscy zdążyli przeczytać (wink)))
                Wojciech

                • takanietaka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 00:54
                  Bardzo smieszne! Nie mogłam sie oprzec i wklejam dla wszystkich te prawdziwe
                  rozmowy z Telefoniczna Pomoca Komputerową.Mogłabym wystepowac we wszystkich!
                  ..............................................................................
                  1) K - Klient
                  2) H - Helpdesk
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -----------------------------
                  >> K: Halo, tu Klaudia Nowak. Nie mogę wydostać swojej dyskietki z>komputera.
                  >> H: Czy naciskała Pani na ten guziczek obok wyrzutnika dyskietek?
                  >> K: Tak, ale to nic nie dało.
                  >> H: Ok, zapiszę problem i informatyk skontaktuje się z Panią K: Ojej,
                  chwilkę... Przepraszam bardzo. Właśnie zauważyłam moją dyskietkę na biurku.
                  Widocznie w ogóle jej nie wkładałam do komputera.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  ------------------------------
                  H: Proszę nacisnąć na "Mój komputer" - jest po lewej stronie ekranu.
                  >> K: Po lewej u mnie czy u Pana?
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -----------------------------
                  H: Dzień dobry, w czym mogę pomóc?
                  >> K: Halo... nie mogę drukować.
                  >> H: Proszę kliknąć na Start i ...
                  >> K: Nie zaczynaj z tym całym technicznym gównem, nie jestem Billem
                  >Gates\'em
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -------------------------------
                  >> Wiadomość nagrana na automatycznej sekretarce Helpdesk:
                  "Halo, tu Ewa Jansen. Nie mogę drukować. Za każdym razem jak klikam na
                  drukarkę w Wordzie, otrzymuję komunikat: "Drukarki nie znaleziono". To
                  niemożliwe, drukarka stoi na biurku od razu obok komputera, ja widzę ją
                  doskonale a komputer jej nie widzi??
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  ------------------------------
                  >> K: Dzień dobry, moja drukarka nie drukuje koloru czerwonego.
                  >> H: Czy ma Pani kolorową drukarkę?
                  >> K: Aha..., przepraszam i dziękuję.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -------------------------------
                  >> H: No dobrze a co widzi Pani w tej chwili na ekranie.
                  >> K: Zdjęcie pluszowego misia, które przesłał mi moj chłopak.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -----------------------------
                  >> H: Teraz proszę nacisnąć F8
                  >> K: Nic się nie dzieje...
                  >> H: Co dokładnie Pani zrobiła??
                  >> K: Nacisnęłam 8 razy klawisz "f" i nic się nie dzieje...
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  ------------------------------
                  >> K: Moja klawiatura nie działa.
                  >> H: Jest Pani pewna, że jest podłączona i zainstalowana?
                  >> K: Nie wiem, bo nie mogę spojrzeć na tył komputera, czy wtyczka jest tam
                  wetknięta.
                  >> H: Proszę zatem wziąć klawiaturę w ręce i odejść od komputera kilka kroków.
                  >> K: OK
                  >> H: Czy mogła Pani odejść od komputera?
                  >> K: Tak.
                  >> H: To znaczy, że klawiatura jest niepodłączona. A może jest jeszcze jedna
                  klawiatura w pobliżu komputera?
                  >> K: Tak, leży jeszcze jedna. Oho, ta działa ...
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  ---------------------------
                  >> H: Pani hasło brzmi małe "a" i duże "V" oraz liczba 7.
                  >> K: 7 duże czy małe?
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -------------------------------
                  >> Klient nie może wejść do Internetu
                  >> H: Jest Pani pewna, że wpisuje poprawne hasło?
                  >> K: Tak oczywiście, patrzyłam dokładnie na kolegę i wpisuję to samo hasło.
                  >> H: Czy byłaby Pani tak miła i powiedziała mi hasło jakie Pani wpisuje?
                  >> K: Pięć gwiazdek
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -----------------------------
                  >> H: Przepraszam a jakiego programu antywirusowego Pani używa?
                  >> K: Netscape.
                  >> H: Niestety to nie jest program antywirusowy.
                  >> K: Tak, tak przepraszam, miałam na myśli Internet Explorer
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  ----------------------------
                  >> K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu,
                  niestety za każdym poruszeniem myszki on znika ....
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  -----------------------------
                  >> H: Jak mogę Pani pomóc?
                  >> K: Pierwszy raz piszę e-maila.
                  >> H: ok, a w czym tkwi problem??
                  >> K: Przy wpisywaniu adresu mojego kolegi. Znalazłam "a" na klawiaturze,ale
                  nie wiem w jaki sposób mam do niego dodać tą śmieszną końcówkę??
                  • axsa Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 07:12
                    To cholerne zżeranie tekstów napisanych w okienku do pisania postów.

                    Ostatnio już pamietam, żeby w trakcie pisania dłuższych, co jakis czas
                    zaznaczyć tekst, kliknąć na nim prawą myszą, a na jednoczesnie otwierajacym się
                    menu kliknąć - kopiuj. Jak nagle wetnie tekst, to przez -wklej- można
                    odzyskać tyle ile się skopiowało za ostatnim razem.
                    • takanietaka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 08:14
                      ja tam nie mam złudzeń ,jak tekst dłuższy to go pisze w swoim "notatniku" i
                      potem wklejam.Ale wiesz ja przez dłuższy czas myslałam ze to co do wklejenia to
                      gdzieś w Myszce siedzi wiec sie z taka "napełniona tekstem" obchodziłam jak z
                      jajkiem!!!Czysty bezmyslny kretynizm dobry do tych rozmówek!!Az sie
                      dowiedziałam ze" kopiuj" to jest rozkaz aby cos schowac do "schowka "gdzie
                      sobie lezy (na zawsze, dopóki nie wymienimy zawartosci na inne kopiuj!)i
                      dopiero rozkaz "wklej " to porusza.
                  • tesunia Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 09:52
                    hi,hi,hi,... takanietaka...samo zycie wink))))))))))))))))))))))))))
                    • axsa Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 07.05.05, 10:06
                      A nawet jakby więcej życia w życiu.
                      wink))
                      • wiktoria53 Zawładnął mną ;-)) - paskudek! 24.05.05, 08:56
                        • tesunia Re - paskudek! 05.06.05, 09:42
                          strasznie mi dzis zle laduje stronysad((((((((((
                          niemam po prostu cierpliwosci czekacsad(
                          wroce jak sie polepszywink)

                          miejcie sobie mila niedziele.
                          • natla Re: Re - paskudek! 05.06.05, 10:15
                            Tesuniu, w soboty o niedziele często działa to ustrojstwo bardzo powoli, bo
                            gadół więcej niż w powszedni dzień. Baw się niedzielnie. smile))
                            • regine Re: Re - paskudek! 05.06.05, 12:22
                              Oj -paskudek!!!Też mi dziś dziła jak sam chce ..
                              A strony to się otwierają w żółwim tempie,albo się np.okazuje,
                              że "Nie ma takiej strony..."smile))
                              To już ręce wtedy opadają,bo wiem doskonale ,że forum jeszcze jest...
                              Gadają te ludziska ,gadają ...a ustrojostwo wysiada..
                              Z taką techniką-do luftu...
                              Ale wydaje mi się ,że nasi dostawcy internetu mają byle jaki sprzęt...
                              Dlatego tak się dzieje...
                              • natla Re: Re - Malwina, Regina, Tesunia............ 05.06.05, 15:03
                                .............może macie kompy "zawirusowane"?. Mój chodzi dziś (odpukać) szybko
                                i nie robi żadnych psikusów. Niedawno był "oczyszczony".
                                • kla-ra Re: Re - Malwina, Regina, Tesunia............ 05.06.05, 15:39
                                  I ja mam klopoty z wejsciem na strone gazety.
                                  Aby dokonac tego wpisu czekalam z zegarkiem w reku 20 minut.
                                  Brak mi cierpliwosci nie tylko dzisiaj.
                                • regine Re: Re - Malwina, Regina, Tesunia............ 05.06.05, 15:42
                                  Nie to nie wirusy,mam 2 programy antywirusowe,ale tak dziś i wczoraj chodzi ,
                                  że się nie wyrażę....Pocztę otwiera ze 20 min.,wpisy na forum jeszcze
                                  gorzej :albo nie ma takiej strony,albo zaloguj się(zaraz po zalogowaniu),zły
                                  login.Walczę jak lwica, GG też działa jak cię mogę ,pisząc z córką , czekam do
                                  5 min.zanim wyślę 1 zdanie.To musi coś być ,u naszych dostawców internetu,
                                  mają słabe serwery .Albo wina gazety nie nadąża za nami ,co jakiś czas włącza
                                  mi "error" lub "odśwież".No i tak odświeżam,loguję się ,restartuję....Taki dziś
                                  dzień zakichany.
                                  Wczoraj mi się 2 razy, automatycznie zrestartował sam ,a to ma za mało
                                  pamięci ,a ma jej do bólu...No cóż ,urządzenie martwe ma też prawo do
                                  odpoczynku w sobotę i w niedzielęsmile))







                                  • regine Re: Re -Nie wiem co się dziś dzeje..... 15.06.05, 11:55
                                    Strasznie długo otwiera mi dziś strony sad((
                                    Czy wam też???Czekam po 5 minut, z zegarkiem w ręku...
                                    Można oszaleć...Nie wiem gdzie tkwi przyczyna..
                                    No chyba nie w upale????
                                    • pia.ed Re: Re -Nie wiem co się dziś dzeje..... 15.06.05, 13:08
                                      Moze byc chwilowe przeciazenie Twojej sieci, bo u mnie wszystko otwiera sie
                                      dzis szybko i bez problemow.
                                      • pia.ed Re: Re -Nie wiem co się dziś dzeje..... 16.06.05, 11:53
                                        Czy ktos ma czas i ochote przy wyjasnieniu pewnych wyrazow z dziedziny komputera?
                                        Np Do czego sluzy serwer???
                                        • takanietaka Re: Re -Nie wiem co się dziś dzeje..... 16.06.05, 12:24
                                          SERWER(często zwany sieciowym programem operaacyjnym),który swiadczy usługi
                                          klientom sieci komputerowej(udostepnia pliki,obsługuje logowanie sie
                                          uzytkowników ,oferuje dostep do internetu.Potocznie -szybki komputer z
                                          sieciowym syst,operacyjnym swiadczący usługi w sieci komputerowej.To
                                          przepisałam z encyklopedii wiedzy komputerowej.A jeszcze konkretniej-dosyc duże
                                          czarne ,buczy zlekka w srodku ...i wszystko co robimy w internecie przechodzi
                                          przez serwer -ale mozemy wybrac przez jaki,na przykład adresy mamy na serwerze
                                          Gazety.pozdrowienia
                                          • takanietaka MYSZ Z BAJERAMI? 16.06.05, 13:40
                                            PAMIETACIE "MYSZ Z BAJERAMI"to u mnie .No i tae bajery jakos przestały
                                            funkcjonowac ..cholera ..za kazdym otwarciem kompa z bajerów nici ..trzeba było
                                            na nowo te extra funkcje ustawiac ...szlag mnie tafiała ..bo nie pot ja
                                            dostałam żeby miała tylko klikniecie lewe i prawe.a jest pełna przycisków co to
                                            sie właczaja same pod byle pretekstem!!!No i tak przemysliwałam i
                                            przemysliwałma nad tym ..no i wypróbowałam juz wszystko ..i ni cholery .nawet
                                            juz postanowiłam iśc z reklamacja i poszukałam gwarancji .Az nagle mnie TKŁO!
                                            Przeciez pod wpływem dobrej rady powyłaczałam w Autostarcie wszystko co nie
                                            musi sie otwierac od razu ...no i przy okazji wyłaczyłam ten "bajerowy program"
                                            No to sie nie otwierał na starcie!!Boze ..człek głupi sie urodzi i głupi
                                            umrze!!!Właczyłam-Bajery sa !!!
                                            <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
                                            • krista57 Re pomoc moze koscia w gardle stanąć 20.06.05, 19:42
                                              • krista57 Re: Re pomoc moze koscia w gardle stanąć 20.06.05, 19:48
                                                zle kliknęłam
                                                Chciałam byc usłuzna dla nowej forumki i znalezc klub gimnastyczny dla pan w W-wie
                                                w naszej kategorii wiekowej.Szukałam na google....dalej niewazne.

                                                Dostałam w nagrode konia trojanskiego,komp tylko wyje i wyje.
                                                Komp z tym koniem nie jest mój.Wlasciciel wroci w czwartek i mnie zabije.
                                                Przesiadlam się wiec na bobka,bo ten jeszcze dobry.
                                                Pytanie.Czy ten trojan moze rowniez wlezc na bobka.Oba komputery są w sieci i
                                                mają jeden serwer.
                                                • regine Re: Re pomoc moze koscia w gardle stanąć 20.06.05, 20:53
                                                  Jeśli nie bobek nie posiada zabezpieczeń,przed wirusami to i owszem, może się
                                                  dostać i tam.Po prostiu był przy jakieś stronie w Google i go złapałaś z
                                                  sieci.Ale Trojan,nie jest taki do końca zły,tylko przeszkadza w pracy ,ciągle
                                                  się pojawia ...i takie tam cuda.Pomimo programu p/wirusom,
                                                  Trojanów miałam przy skanowaniu 8(zinfekowane obiekty) ,komputer działał ale z
                                                  opóźnieniem ,zawieszał się..i takie tam.Trojany są wszędzie w sieci.
                                                  Nie jestem szperaczem internetowym,a przyplątały mi się,poprzez serwer od
                                                  dostawcy internetu.Mają słabe zabezpieczenia ,a to świństwo roznosi się jak
                                                  zaraza...Właścicielowi też mogło się to przydarzyć,może nie będzie tak źlesmile))
    • natla Re: .............a dzis dostanę szału............. 24.06.05, 17:21
      i będziecie mieć adminkę szurniętą poważnie.
      Gazeta, forum, każdy watek i liscik otwierają sie po kilka min. Czy Wy też tak
      macie?????? :[[[[[[[[[[[[[
      • tesunia Re: .............a dzis dostanę szału............ 24.06.05, 17:25
        dzisiaj nie,
        ale pare dni temu tak mialamsad(((((((((((((((((
        dzis rano zawieszalo mi sie troche,ale zlikwidowalam wszystko inne i tylko
        gazete mialam na pulpicie.
      • regine Re: .............a dzis dostanę szału............ 24.06.05, 18:51
        Tak kochana Adminko, mam tak samosad((
        Od południa ...strony jak chcą się otwierają,
        Więc nie wygłupiaj się...albo będziemy szurnięte we dwiesmile))
        A jeszcze muszę przeczytać,że nie na takiej strony,
        do tego ze trzy razy się loguję ,bo hasło nie takie...
        Zalogowana czekam,czekam,czekam.....
        już 3 razy restartowałam to tz.ustrojostwo i kicha z tego...
        działa jak mu się podoba...wszystko z kilkuminutowym poślizgiem....
        Więc nie jesteś sama na tym "froncie"-pociesz sięsmile))
        • krista57 Re: .............trojan......... 24.06.05, 22:41
          Okazało się ze konia trojanskiego zainstałowałam sobie sama...kliknęlam
          niepotrzebnie .
          Obecnie cały komputer nalezy przeinstalowac....wszystkie programy wgrywać od nowa
          a trwa i trwa juz kilka godzin.
          Moze sie okazac,ze ze strachem będę wchodziła na wyszukiwarkę'

          Natlo,Reniu "bobek" otwiera strony szybko,moze to zależy od dostawcy internetu?
          • tesunia Re: .............trojan......... 24.06.05, 23:06
            kristo
            ja kiedys na Coogle na bardzo niewinnym temacie,
            o maly wlos nie podlapalam tego "badziewia",
            ale aurat syn byl i szybciutko sie zaja sprawawink)
            • wiktoria53 Re: .............trojan......... 25.06.05, 07:36
              Ja nigdy nie wiem kiedy wirus się czai. Skąd Wy to wiecie? Po czym poznajecie?
              • regine Re: .............trojan......... 25.06.05, 11:51
                Wiktorio!!! Mam zainstalowane 2 programy antywirusowe,które przy "ataku"
                wirusów, różnego typu,automatycznie informują mnie o tym.Pokazuje się okienko,
                że nastąpił atak z internetu.Otrzymuję informację,ża atak został zablokowany,
                właśnie tym programem antywirusowym, oraz jaki obiekt w moim komputerze,
                został zaatakowany,lub zainfekowany.Włączam wtedy skanowanie(trwa około 40
                minut).Program podaje(po skanowaniu komputera) ,które obiekty zainfekowane mam
                usunąć.Jest to dość drogi program Kaspersky,ale bardzo pożyteczny.Drugi program
                Spybot,to program blokujący napływ wszelkiego typu niepotrzebnych nam
                reklam,które są "wkurzające", bo pojawiają się przy otwieraniu różnych stron
                internetowych.




                • wiktoria53 Re: .............trojan......... 25.06.05, 11:56
                  Kasperskiego też mam.Aha, czasami pokazuje się informacja, tak, tak! I
                  polecenie usuń, prawda.
                  • regine Re: .............trojan......... 25.06.05, 14:08
                    Tak Wiktorio,ale musisz włączyć -Skanuj mój komputer,po skanowaniu jeśli
                    pokażą Ci się jakieś obiekty zainfekowane-Usuń.Po usunięciu włącz i wyłącz
                    komputer.Wskazane jes skanowanie komputera ,co jakieś 2-3 tygodnie.
                    Może nie pojawić się nic,ale czasami coś nam się przyplątujesmile))
                • pia.ed A dlaczego mnie nie atakuja wirusy? 25.06.05, 14:00
                  • pia.ed Re: A dlaczego mnie nie atakuja wirusy? 25.06.05, 14:31
                    Zainstalowalam bezplatny program z Aftonbladet, nie znajac sie na tym
                    czy dobry czy nie...
                    Co pewien czas samo wlacza mi sie skanowanie, ktore nigdy jeszcze
                    nie wykazalo wirusa, choc moj syn wchodzi nocami na "nieodpowiednie" stronki
                    i otwiera kazda reklame!
    • hania48 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 09.07.05, 04:01
      Nigdy dotychczas na czaty nie wchodziłam, więc zmobilizowana
      "poleceniem" szefowej, postanowiłam spróbować. No i weszłam! Mogłam poczytać
      to co piszą inni, nawet napisałam też co nieco od siebie..., no i na tym
      moje możliwości się skończyły! Wysłać tego już w żaden sposób nie mogłam.
      Albo ja taka niegramotna się zrobiłam (może pod wpływem upałów?), albo
      mój komputer nie ma życzenia na czaty!
      • maladanka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :((do hani 09.07.05, 08:05
        • maladanka Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :((do hani 09.07.05, 08:07
          jem i pisze i pomyliłam ręce i kliklam za predko
          Haniu - ja tez nie umiałam,i na gg napisałam sos do Natli i okazało sie,ze to
          enterem sie wysyła!Ja tez nie z tych czatujących dopiero wczoraj debiutowałam
      • natla Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 09.07.05, 09:57
        Haneczko, jesteś rozgrzzeszona wink)))
        Ja też o czatach nie miałam pojecia, dopuki Poduszeczka nam pokoiku nie
        podarowała. Zresztą chodzę tylko na nasz, bo ogólnie czatów nie lubie. Danuśka
        Ci już napisała o enterze. Spróbuj zaglądnąć dziś, też o tej porze.
    • hania48 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 09.07.05, 20:52
      Maladanko, Natlu - DZIĘKUJĘ. Spróbuję.
      • hania48 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 03.08.05, 00:06
        Po remoncie mojego komputera mam z nim taką śmiesznostkę, która mnie
        strasznie wkurza! Nie mogę napisac małej litery "Ć". Dużą mogę! Nie wiem czy to ja coś zaraz na wstępie zrobiłam, czy on jakiś stał się jakiś taki ułomny. Wcale nic nie ma w tym miejscu! Inne znaki polskie są na swoim miejscu. Staram się pamiętac i wpisywac literę "c" bez kreseczki, bo jak się zapomnę, to natychmiast wyskakuje mi okienko ATI Catalyst (TM) Control Center i próbuje ze mną konwersowac po angielsku. (ATI - to firma mojej karty graficznej). W szkole uczono mnie łaciny, a z angielskiego to ja bardzo cieniutko! Na wszelki wypadek wolę więc nie wdawac się w żadne dyskusje z tą kontrolą i czekam na tłumacza - co może jeszcze potrwac, a póki co ....
        • natla Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.08.05, 19:21
          Czy też musicie sie co chwilę logować???? crying((((((((((
          • gwiazda37 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.08.05, 20:40
            Mnie co godzinę rozłącza...........jakie to wkurzające.........wrrrrrrrrrr
            • w5w7 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 04.08.05, 23:57
              No..mnie dzisiaj tez wkurza mój komp.Przedtem działał jak nalezy, a terz wiesza
              wie okrutniesad
              • w5w7 Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 05.08.05, 00:05
                No jak widać wkurzył mnie nieźle, az mi sie literki poplatały. Pewnie chce juz
                odpocząc, napracował sie dzisiaj.
    • dankarol Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 05.08.05, 10:45
      Dzisiaj od rana mój komp strajkuje.Albo się wiesza, albo sam się wylogowuje.
      Chyba muszę z nim porozmawiać, a jak nie to mu zagrożę, że go wyłączę na cały
      dzień. Ciekawe czy się przestraszy.
      • yoanna Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 05.08.05, 13:34
        U mnie też się dzieją różne dziwne rzeczy...
        Na dodatek definitywnie trafiło klwiaturę...teraz stukam na słuzbowej, a jesli w
        domu czegoś nie zadziałam...przyjdzie mi zamilknąćwink
        Ech te komputery...wink
        • leontynia Re: Czasem nienawidzę mojego komputera :(( 05.08.05, 16:36
          niestety u mnie tezsad
          poczta dziala,ale czesto mam problem
          z otwieraniem stron,
          tu na gazecie...
          • wiktoria53 Spadek napięcia....... 06.08.05, 17:28
            Był chyba powodem wyłączenia się komputera i niemożności jego ponownego
            włączenia.Już myślałam, że się popsuł .............na szczęście działa !
            • tofika Re: i jak tu nie psocić na... 17.08.05, 10:00
              komputer,
              nie narzekalam do tej pory ,ale jak sie ostatnio mi rozbestwil ,to myslalam ze
              mi zabraknie cierpliwosci,iiiiii jeszcze ma szczescie ,ze dzieki moim pomyslom
              i wielkim staraniom wdrozyl do pracy serwer,inaczej poslalabym go na "bruk",
              • wiktoria53 Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 17.08.05, 14:16

                • tofika Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 17.08.05, 17:37
                  okrutna?
                  • natla Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 09:45
                    Czy mieliście wczoraj wieczór problemy z wejściem na forum i do poczty?
                    Czy to mój wspaniały nowy, zdobyty z poswięceniem XP? wink
                    • vogino55 Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 10:03
                      Tak było cos takiego ok 22 potem strona gazety juz działała ale na forum trzeba
                      było wchodzic z stronki gazeta ,,,z ulubionych mi nie wchodziło(smile))
                      Pozdrawiam Wojciech
                      • krista57 Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 10:23
                        Tak jak mowi Vogino...około 22 zle dziala serwer gazety...dlatego kompa
                        wyłączyłam i poszłam do książki.Dzisiaj wszystko działa bez zarzutu!

                        Gratuluje nowego XP/co to znaczy ?/czyli nowitkiego komputera,ale jak bedzie Ci
                        działal zalezy od dostawcy internetu oraz oraz od "gazety".
                        • dankarol Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 10:47
                          Mój antyk wczoraj strajkował tak że zanim się coś otworzyło to mogłam isc
                          zrobić sobie herbatkę.
                          • natla Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:01
                            Ście mnie uspokoili wink)
                            To nie nowy komp, tylko Windows XP (miałam 98 i zachciało mi się przez
                            solenizantkę wink zmienić). Dziś chodzi bez zarzutu i szybko. Dostawcę też
                            zmieniłam z neostrady (do , której nic nie mam) na "chello", podłaczony do
                            kablówki i tańszy. Za karę i tak musze 2 miechy płacić jeszcze abonament
                            Telekomunikacji......nie lubie ich....
                            • natla Niby dobrze, ale....... 07.09.05, 11:05
                              .....winda mi nie działa, tzn. wątek z napisanym listem nie idzie na I
                              miejsce.....dopiero musze kliknąć w nasze forum w ulubionych i wtedy leci do
                              góry.......podejrzewam, że Wasze lisciki też u mnie zostaja nizej ...sad
                              • axsa Natla 07.09.05, 11:48
                                Może przez przypadek, na poczatku forum, tam gdzie jest okienko SORTUJ WEDŁUG
                                masz wybrane coś innego niż DRZEWKO
                                • natla Re: Natla 07.09.05, 12:00
                                  jasne, od najnowszego.......tak mam od miesiąca
                              • axsa Re: Niby dobrze, ale....... 07.09.05, 11:51
                                Nie wiem gdzie jest mój poprzedni list.

                                Natla sprawdź czy na początku forum, w okienku SORTUJ WEDŁUG masz wybrane WG
                                DATY OSTATNIEGO LISTU/ a nie tak jak napisałam w tym zaginionym liscie, że ma
                                być DRZEWKo.
                              • axsa Re: Niby dobrze, ale....... 07.09.05, 12:55
                                Już dwa listy napisałam w tej sprawie, nie wiem gdzie są.
                                Działa Ci już ta winda, czy mam pisać?
                              • axsa Re: Niby dobrze, ale....... 07.09.05, 13:07
                                Jeszcze raz spróbuję.

                                Natla, może na pierwszej stronie forum, w okiemku SORTUJ WEDŁUG masz wybraną
                                inną możliwość niż OSTATNIEGO LISTU.

                                Może teraz jest widoczne.

                            • maladanka Re: Komputer na bruk?- 07.09.05, 11:07
                              a ja mam 2 w 1 czyli mam i Win 98 i i XP - i nie wiem czy dobrze ale jakos to
                              dziala - teraz tu gdzie jestem mam 2000. XP nie lubilam - jednak powoli
                              przekonalismy sie do siebie,niestety nie moge zmienic dostawcy interentu
                              najwyzej zrezygnowac i wybrac drozsza neostrade.
                              • tofika Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 12:35
                                przylgnie jeszcze do mnie niemile powiedzonko, ...smile
                            • dankarol Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:07
                              Też ich nie lubię, bo od pół roku nie mogę się z nimi dogadać, oni swoje a ja
                              swoje,
                              • natla Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:12
                                Danutko.....ich, tzn. kogo? wink
                                • dankarol Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:52
                                  telekomunikacji nie lubię, też jestem na chello ( pól roku proszę o
                                  zablokowanie poczty głosowej telefonie)
                                  • natla Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 12:02
                                    nawwet mnie nie strasz, bo właśnie chcę zlkwidować pocztę głosową ....sad
                                    • dankarol Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 12:07
                                      Ze zwykła pocztą nie ma problemu, ale ja mam ISDN i sama jej nie zablokuję. Już
                                      szię kilka osób obraziło, a ja nie mam możliwości odsłuchać poczty.
                          • sarna52 Re: Komputer na bruk?-okrutna Tofika ;-) 07.09.05, 11:09
                            Miałam problemy wieczorem 05-09-05 ,a wzcoraj padł.Dzisiaj sformatujemy na nowo
                            dysk i zobaczymy. Wszystko ładnie wchodzi juz dzisiaj z pracy.Pozdrawiam.
                            • tofika Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 12:40
                              jak sie nie zloscic ,
                              wszystkie fajne listy i roznosci i zdjecia
                              ,wszystko stracilam
                              i komputer jest paskuda...mialam juz takie fajnosci od poczatku forumowania..
                              ps... nie jestem okrutna...
                              • yoanna Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 13:23
                                Nie martw się Tofiko, zbiór różności można odbudowaćwink))))
                                • tofika Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 13:25
                                  Yoanno smile,tez tak sie pocieszam --pozdrawiam
                                  • bryza102 Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 16:47
                                    Hej,wszystkim!
                                    Nie wiem czy ten post wogóle dojdzie,ale wytrwale od wczoraj stukam!Też mam
                                    problemy/XP/,poczytałam tu trochę i widzę że nie tylko ja.Komp mi zwariował i
                                    co chcę coś przesłać,to każe mi się logować!A o poczcie nie wspomnę,zero
                                    dostępu.Przecież zaraz mnie
                                    roztrzęsie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • axsa Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 17:47
                                      To nie w kazdym przypadku komputery i systemy operacyjne winne tylko
                                      portal gazety.
                                      Niemal do kazdego listu chce logowania - jak nigdy.
                                      Z Wirtualną Polską i Onetem też nie mogę dojść do ładu.
                                      Trudno się zalogować i w zasadzie nie można nic wysłać.
                                      • bryza102 Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 18:06
                                        Ale przedtem takiego problemu z wysyłaniem poczty nie miałam.,Z Forum gazety
                                        bywało różnie.Dobrze,że wogóle prechodzą posty! Ale i tak wolę sprawdzić,czy
                                        jakiegoś diabła nie odwinęłam sama...Z moją wiedzą obsł.kompa bywa
                                        różnie...Czasami nie mogę przenieść linka w w miejsce które bym
                                        chciała,natomiast pokazuje mi się wszędzie indziej,gdziekolwiek
                                        kliknę...Czytam,czytam podręcznik poruszania się w tym skomplikowanym
                                        świecie ,ale w pewnym momencie i tak głupieję,mieszaja mi się pojęcia i klops
                                        gotowy!Ech,ta dzisiejsza technika!
                                        • natla Re: komputery poprawcie sie:)))),bo... 07.09.05, 18:45
                                          Bryza nie przejmuj sie, wszyscy tak mamy....urodziliśmy się o 50 lat za
                                          wcześnie wink))
                                          Przestaję pisać, bo wszystko otwiera mi się po ponad pół minucie.....może
                                          wieczorem.
                                          • takanietaka tym razem to nie komputery winne. 07.09.05, 19:20
                                            to jakies przeciązenia serwerów.Wirtualna miała niedziałająca poczte od kilku
                                            godzin,Gazeta ledwo działa..Biedne komputery ....nic nie winne
                                            <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
                                            • natla Re: tym razem to nie komputery winne. 07.09.05, 20:10
                                              dzięk,i za informacje, bo juz nie wiem, wszystko niby mam nowe, a nie dziala smile)
                                              • yoanna Re: tym razem to nie komputery winne. 07.09.05, 20:36
                                                Tymczasem... działa terapia grupowa niosąc uspokojenie wink
                                                • natla Re: tym razem to nie komputery winne. 08.09.05, 10:13
                                                  iiiiiii ynowu cos sie dyieje, tzm razem z klawiatura, inne znaki wyskakuja np
                                                  naciskam y pisze z i odwrotnie, ogonki tez nie wychodza, wesolz usmiech
                                                  wychodyi pryz nacisnieciu smutnego i wiele innych.......cyzja to wina?
                                                  Klawiatura ma ok. 8 miesiecy
                                                  • takanietaka Re: tym razem to nie komputery winne. 08.09.05, 14:18
                                                    zobacz Start-Ustawienia -Panel sterowania -klawiatura........i popatrz czy tam
                                                    jest i dalej wybrany polski język programisty? Moze sie cosik przestawiło?-
                                                    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
                                                  • natla Re: tym razem to nie komputery winne. 21.12.05, 20:52
                                                    Przenoszę na pierwsza strone, bo tu dużo przydatnych informacji mamy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja